Rzeka tajemnic

Tłumaczenie: Łukasz Nicpan
Wydawnictwo: Świat Książki
7,49 (574 ocen i 51 opinii) Zobacz oceny
10
41
9
99
8
108
7
236
6
51
5
30
4
2
3
5
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Mystic river
data wydania
ISBN
8373115595
liczba stron
498
słowa kluczowe
pedofilia, koszmar, strach
język
polski

Sean Devine, Jimmy Marcus i Dave Boyle przyjaźnili się w dzieciństwie. Pewnego dnia na ulicy pojawił się tajemniczy samochód. Jeden z chłopców wsiadł do niego. To, co zdarzyło się później, naznaczyło wszystkich trzech na całe życie.
Teraz, po wielu latach, morderstwo ponownie związało ich losy...

 

źródło opisu: Wydawnictwo Świat Książki

źródło okładki: Wydawnictwo Świat Książki

Brak materiałów.
książek: 368
Katarzyna | 2018-04-27
Przeczytana: 24 kwietnia 2018

„Rzeka tajemnic” to dramat z wątkiem kryminalnym. Opowiada historię trzech mężczyzn, którzy przyjaźnili się w dzieciństwie, ale los sprawia, że ich drogi się krzyżują także w dorosłym życiu. To, co zdarzyło się, gdy byli dziećmi, będzie miało wpływ na całe życie jednego z nich. Książka obrazuje jak każde zdarzenie, decyzja i to, jak postąpimy, rzutuje na nasze dalsze życie oraz ma swoje konsekwencje, czasem nawet w bardzo odległej przyszłości.

Klimat powieści jest ciężki i przytłaczający, trzymający w niepewności i poczuciu braku stabilizacji. Otoczenie oraz drobne wydarzenia dnia codziennego, zdają się przeciwstawiać bohaterom powieści, by udowadniać im na każdym kroku, że ich życie jest wciąż brudne, żałosne i nic niewarte. Wraz z postępem w czytaniu, odbiór treści stawał się dla mnie coraz bardziej posępny.

Nie odpowiadał mi wypaczony obraz „oddania w miłości”, który przedstawił autor. Nie wiem, czy powstał tylko na potrzeby tej książki, czy autor sam ma takie przeświadczenie, że właśnie tak to powinno wyglądać, ale miłość to nie tylko fizyczność i w najgorszych momentach życia ściąganie majtek wydaje się raczej dziwnym zachowaniem i nic nie pomoże.

Druga rzecz, za którą nie przepadam w powieściach (chyba że to Agatha Christie) to rozwiązanie wszystkich wątków, wszystkich bohaterów na jednej stronie. Psuje powagę, jaka była pieczołowicie budowana przez całą treść książki.

Z tych lepszych stron to zakończenie historii bohaterów, nie ma tu happy endu w czystej formie. Ktoś zyskał, ktoś stracił. I fajnie, jest inaczej, jest ciekawie. W końcu to dramat.

Ogólnie rzecz biorąc, czasem się wlecze, czasem przyprawi o dreszczyk, bywa ciekawie i też nijak, ale przeczytać można. Jednak bez większych uniesień.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kontratyp

Oj nie ma litości Mróz dla swoich bohaterów... Kolejna część historii Chyłki, która trochę jakby straciła pazur a na pewno jest trochę mniej obcesowa...

zgłoś błąd zgłoś błąd