Beksińscy. Portret podwójny

Wydawnictwo: Znak
8,45 (2894 ocen i 456 opinii) Zobacz oceny
10
562
9
877
8
942
7
374
6
109
5
15
4
6
3
6
2
1
1
2
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324028740
liczba stron
480
słowa kluczowe
artysta, Beksiński, życie
język
polski
dodała
Ag2S

„Zdzisław Beksiński nigdy nie uderzy swojego syna. Zdzisław Beksiński nigdy nie przytuli swojego syna”. To nie jest książka o znanym i modnym malarzu, który malował dziwne i straszne obrazy. To nie jest książka o jego mrocznym synu, który fascynował się śmiercią i tak długo próbował popełnić samobójstwo, aż mu się udało. Ani też książka o obsesjach, natręctwach, fobiach i artystycznych...

„Zdzisław Beksiński nigdy nie uderzy swojego syna.
Zdzisław Beksiński nigdy nie przytuli swojego syna”.

To nie jest książka o znanym i modnym malarzu, który malował dziwne i straszne obrazy. To nie jest książka o jego mrocznym synu, który fascynował się śmiercią i tak długo próbował popełnić samobójstwo, aż mu się udało. Ani też książka o obsesjach, natręctwach, fobiach i artystycznych szałach. Ani też o karierze, pieniądzach, wystawach i krytykach. To nie jest książka o dziwnych uczuciowych związkach, fascynacji muzyką i filmem oraz nowymi technologiami. To nawet nie jest książka o ludziach, którzy pisali dużo listów.

To książka o miłości – o jej poszukiwaniu i nieumiejętności wyrażenia. I o samotności – tak wielkiej, że staje się murem, przez który nikt nie może się przebić. O tym, że czasem bardzo chcemy, ale nie wychodzi. O tym, że życie czasami przypomina śmierć, a śmierć – życie.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Znak, 2014

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

książek: 259
Derbeth | 2015-12-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 29 grudnia 2015

Fascynująca książka. Unika pułapki bycia encyklopedią albo podręcznikiem do historii: tę biografię naprawdę czyta się jak powieść. Nie ma wyliczania kolejnych lat, jest próba ukazania Beksińskich z różnych perspektyw – prywatnego życia, stosunków z innymi, twórczości, ale też zwyczajnych codziennych problemów oraz osobistych dziwactw. Podobało mi się, że każdy rozdział ma jakiś motyw przewodni – lepiej dostrzega się wtedy rzeczy ciekawe i ważne niż przy monotonnej narracji w kolejności chronologicznej. Dobór motywów jest pomysłowy, czasem zaskakujący, odpowiadał mi też sposób przeplatania rozdziałów głównie o ojcu z rozdziałami głównie o synu. Książka unika prostego malowania Zdzisława i Tomasza jako chodzących ideałów albo zdziwaczałych odludków, ale pokazuje ludzi z krwi i kości, z którymi można się czasem utożsamiać. Nie wiem, czy w trakcie czytania zdarzyło mi się nudzić – w książce jest tyle wariackich zdarzeń – zarówno śmiesznych jak i lekko strasznych, tyle bardzo osobistych faktów prowokujących do refleksji.

Wszystko pisane sprawnie, bez nadęcia, lania wody i wymądrzania się, z lekkim, ale przyjaznym dystansem. Doceniam pracę włożoną w książkę – jest indeks wymienionych osób, widać też, że autorka nie ufała w to, co Beksińscy mówili o sobie i dotarła do wielu świadków opisywanych wydarzeń, podając czytelnikowi różne punkty widzenia. Niekiedy zdarza się, że dziennikarz chętnie opisuje swoje wysiłki i poszukiwania, robiąc z siebie jednego z bohaterów i wręcz przechwalając się – tu na szczęście nic podobnego nie ma miejsca, autorka usuwa się w cień.

Nie powiem, żebym miał fioła na punkcie malarstwa Beksińskiego – po prostu je lubię. „Portret podwójny” bardzo mi się spodobał, więc myślę, że jest to książka nie tylko dla wielbicieli.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Moja Kuzynka Rachela

Świetna. Bardzo podobał mi się styl książki, cała ta historia i tajemnica do samego końca. Czas na inne powieści Daphne du Maurier!

zgłoś błąd zgłoś błąd