Kolos

Tłumaczenie: Józef Giebułtowicz
Wydawnictwo: Wielka Litera
7,3 (271 ocen i 44 opinie) Zobacz oceny
10
38
9
43
8
51
7
55
6
45
5
15
4
10
3
9
2
2
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Koloss - Brage Bragessons skrift
data wydania
ISBN
9788380320192
liczba stron
560
język
polski
dodała
Ag2S

Wielka skandynawska powieść powraca po latach! Debiut norweskiego pisarza w 1963 roku stał się wydarzeniem na skalę światową. Kipiąca drapieżną, młodzieńczą energią, obrazoburcza i bezkompromisowa powieść pozostaje zaskakująco aktualna do dziś. Wciągające studium samotności i wyobcowania, sprzeciw wobec koszmaru cywilizacji i wzruszające love story w jednym. Ta książka nikogo nie pozostawi...

Wielka skandynawska powieść powraca po latach!

Debiut norweskiego pisarza w 1963 roku stał się wydarzeniem na skalę światową.

Kipiąca drapieżną, młodzieńczą energią, obrazoburcza i bezkompromisowa powieść pozostaje zaskakująco aktualna do dziś.

Wciągające studium samotności i wyobcowania, sprzeciw wobec koszmaru cywilizacji i wzruszające love story w jednym. Ta książka nikogo nie pozostawi obojętnym.

1954 rok. Młody, zbuntowany Brage Bragesson zaciąga się na statek, aby przeżyć historię życia. W domu zostawia ukochaną Siv. Jedna noc w Amsterdamie zmienia jego losy. Brage bierze udział w bójce, która kończy się śmiercią jednego z uczestników. Oskarżony, postawiony przed sądem, odpowiada za swoje czyny, tocząc spory na temat dobra, zła, winy i kary. Kiedy kilka lat później, zwolniony z więzienia, próbuje odszukać miłość swojego życia, stopniowo popada w szaleństwo.

 

źródło opisu: http://www.wielkalitera.pl/

źródło okładki: http://www.wielkalitera.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (926)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 0
| 2015-05-01
Przeczytana: 01 maja 2015

Kolosalne wrażenie,które na końcu sprawia,że łzy lecą jak grochy...
Książka szalenie męska,przepięknie napisana,prawie poetycko.
Zamysł,który świta w głowie,by zrobić złą rzecz,odpowiedzialność za zły uczynek,zbrodnia,wina,kara,odkupienie,zaniechanie - o tym jest 'Kolos'.
Ale też o męskiej doskonałości i nadprzyrodzonej kobiecej sile.
I miłości,która do ostatniego lodowego tchu jest żywa i pachnie konwaliami.
Te konwalie ze mną zostaną...

książek: 783
Lilian | 2017-11-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 listopada 2017

Nie, nie będę się męczyć.
Książka powinna być swojego rodzaju rozrywką a nie torturą.

Rzadko pozostawiam książki nieprzeczytane, ale tu niestety poległam.

Jakieś filozoficzne rozważania o religii i odpowiedzialności ludzkiej.

Jak już czytam, że Hitler i cały jego orszak to nie zbrodniarze tylko po prostu chorzy ludzie a winę za całą sytuację ponosi reszta, która tego w porę nie zauważyła to ręce opadają.

Nie wiem czy autor później rozwija tę tezę czy ją neguje, ale już mnie to nie interesuje.

Nie stawiam gwiazdek bo może ktoś lubi takie filozofowanie i uważnie się wczyta w rozważania autora.

książek: 1217
Anna | 2015-07-03
Przeczytana: 03 lipca 2015

„Kolos” Alnaesa Finna to dla mnie powieść „gigant”. Określając ją tak nie mam na myśli ilości stron, choć ma ich ponad pięćset pięćdziesiąt. Gigantyczna jest fabuła, główny bohater oraz sposób narracji. Trzeba być również „umysłowym gigantem”, żeby zmierzyć się z tą książką.
Wymaga cierpliwości, uważnego czytania, skupienia, oceniania, przemyśleń.

„Ludzie o biernej postawie są bezpośrednio odpowiedzialni za jedyne prawdziwe przestępstwo na tej ziemi: bierność. Każdy z nich ponosi winę za to, że nie zapobiega naruszeniu prawa albo drogą bezpośredniej interwencji, albo drogą pomocy udzielonej potencjalnemu sprawcy…”

Książka wymaga również wysiłku fizycznego. Śledząc losy bohatera , który jest KOLOSEM czytelnik odnajduje w sobie niesamowite pokłady siły. Nie ma wyjścia. Bywa jednak, że i upada wraz z nim. Męczy się, wspiera go, upomina, krzyczy …na bohatera.

„ Biegłem jednak pod wiatr, a huk za mną rósł. I nagle jakby ziemia usunęła mi się spod nóg- rzuciło mną i...

książek: 405
Mike | 2015-05-05
Przeczytana: 02 maja 2015

„Fenomen na skalę światową”, „Kultowa skandynawska powieść” – takie opisy bardzo często są tylko chwytem marketingowym drukowanym na tylnej stronie okładki. Nie dotyczy to jednak „Kolosa”. W przypadku tej książki, opisy te zgadzają się w stu procentach. Jest na tyle niezwykła, że pochłonęła moją uwagę w całości, a kiedy już zacznie się czytać, naprawdę trudno się od niej oderwać i zająć czymś innym.

Ta wydana na początku lat sześćdziesiątych powieść, była debiutem literackim norweskiego pisarza i dziennikarza, Finna Alnæsa, lecz od razu została doceniona zarówno przez czytelników, jak i krytyków. Otrzymała nominację do prestiżowej Nagrody Literackiej Rady Nordyckiej i dość szybko zyskała status książki kultowej. Mam jednak wrażenie, że w naszym kraju nie jest to aż tak znana powieść. Po raz pierwszy w Polsce została wydana w 1967 roku i prawdopodobnie największą popularność zdobywała w latach siedemdziesiątych, potem została nieco zapomniana. Aż do teraz. Skandynawska literatura...

książek: 104
PanBjoernsson | 2014-02-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

jeżeli chodzi o Finn'a Alnæs'a to kiedyś w czasie rozmowy z Witoldem Leszczyńskim dowiedziałem się nieco o życiu tego pisarza. Witold ekranizował powieść "Kolos". z tej ekranizacji nie był zadowolony ani on, ani Alnæs. to znaczy z końcowego efektu. Finn był samotnikiem, jeździł swoim starym saab'em i brał olbrzymie ilości prochów wtedy. to właściwie było pod koniec jego życia. co chwila, raz to wykreślał, raz dodawał w scenariuszu sceny z książki. Witold opowiadał mi jakie męki przeżywał w Lillehammer, gdzie mieszkał pisarz i że właściwie pod koniec filmu obydwaj byli wycieńczeni współpracą. efekt końcowy był taki, że Alnæs nie zgodził się na uwzględnienie go jako scenarzysty, zresztą premiery filmu nie dożył i Witold wypuścił ten film, ale wiem, że niechętnie o nim rozmawiał.

książka jest doskonała i piękna. Alnæs w naszym kraju jest prawie nie znany, sądząc po ilości osób tutaj - w ogóle.

książek: 17
Barbara C | 2013-12-09
Na półkach: Przeczytane

Książkę przeczytałam kilka ładnych lat temu, poza ciekawą narracją i interesującą fabułą dotyka bardzo ważnego problemu, a mianowicie porusza zjawisko zaniechania. Czy osoba, która nie reaguje na niegodziwości dziejące się w jej otoczeniu ponosi odpowiedzialność za jej skutki?

książek: 2334
zoso | 2015-11-16
Na półkach: Przeczytane, Wymienione
Przeczytana: 16 listopada 2015

Książka podobno kultowa dla wielu,ale niestety nie dla mnie.Z ogromną nadzieją sięgnąłem po lekturę wielkiego "Kolosa",który w mojej ocenie,po przeczytaniu, stał jeśli nie małym to bardzo,ale to bardzo średnim "Kolosem". Historia przedstawiona w książce jest bardzo prosta.Jest miłość,nieszczęśliwy zbieg okoliczności,szaleństwo i śmierć.Ale nie sama historia jest tutaj najważniejsza.Znaczną część książki zajmują rozważania około-filozoficzne głównego bohatera i jego przyjaciela.Jest zbrodnia.Ale kogo karać za tę zbrodnię?Czy zbrodniarz na pewno jest winny popełnionej zbrodni,a może ktoś inny, czy też inni którzy biernie przyglądają się dziejącemu złu?Jaką postawę w życiu należy przyjąć wobec dokonującego się zła?Na takie i na wiele jeszcze innych pytań próbuje odpowiedzieć autor w swojej książce.Pytania owszem ważne,ale metoda odpowiedzi na nie zła.Kilkudziesięciostronicowe rozważania na postawione problemy wynudziły mnie jak mało która lektura.Sama historia również niezbyt mnie...

książek: 601
avuca | 2015-08-04
Przeczytana: 26 czerwca 2015

W jakim stopniu opinie innych kształtują nasze wyobrażenie o nas samych? Na to i inne tożsamościowe pytania stara się odpowiedzieć norweski pisarz w swojej debiutanckiej i najsłynniejszej powieści.

Książka składa się z trzech części. Pierwsza, „Proces”, to naprawdę niezły dramat sądowy. Czyta się ciekawie, bo wspomnienia głównego bohatera przeplatają się m.in. z zeznaniami świadków i relacjami prasowymi. Co więcej, oskarżony Brage Bragesson w toku postępowania zachowuje się dziwnie i wręcz ułatwia pracę prokuratorowi, podczas gdy czytelnik zachodzi w głowę, dlaczego…

Druga część, „Wolność”, to trudny powrót bohatera do rzeczywistości po okresie spędzonym w więzieniu, czyli głównie czas retrospekcji i analizy. W przemyśleniach narratora powraca motyw wydanej w toku procesu opinii biegłego i łatka brutalnego psychopaty, którą przypięły Bragemu media. Jednocześnie poznajemy coraz więcej szczegółów z jego wcześniejszego życia.

Ostatnia część książki, „Burza śnieżna”, to nie tylko...

książek: 396
Anna | 2015-07-03
Przeczytana: 03 lipca 2015

„Kolos” Alnaesa Finna to dla mnie powieść „gigant”. Określając ją tak nie mam na myśli ilości stron, choć ma ich ponad pięćset pięćdziesiąt. Gigantyczna jest fabuła, główny bohater oraz sposób narracji. Trzeba być również „umysłowym gigantem”, żeby zmierzyć się z tą książką.
Wymaga cierpliwości, uważnego czytania, skupienia, oceniania, przemyśleń.

„Ludzie o biernej postawie są bezpośrednio odpowiedzialni za jedyne prawdziwe przestępstwo na tej ziemi: bierność. Każdy z nich ponosi winę za to, że nie zapobiega naruszeniu prawa albo drogą bezpośredniej interwencji, albo drogą pomocy udzielonej potencjalnemu sprawcy…”

Książka wymaga również wysiłku fizycznego. Śledząc losy bohatera , który jest KOLOSEM czytelnik odnajduje w sobie niesamowite pokłady siły. Nie ma wyjścia. Bywa jednak, że i upada wraz z nim. Męczy się, wspiera go, upomina, krzyczy …na bohatera.

„ Biegłem jednak pod wiatr, a huk za mną rósł. I nagle jakby ziemia usunęła mi się spod nóg- rzuciło mną i poleciałem jak...

książek: 481
Abuelo | 2015-07-21
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 21 lipca 2015

Wielkie rozczarowanie. Spodziewając się literackiego arcydzieła, podszedłem do tej książki jak do majstersztyku. Niestety, "Kolos" niczym mnie nie urzekł, nie doszukałem się w nim ciekawego studium wyobcowania, a pojawiające się na kartkach powieści love story zakrawało o emocjonalną wydmuszkę.

Główny bohater, Brage Bragesson, swoim zachowaniem sprawiał wrażenie irytującego młodzieńca, z którym nigdy nie chciałbym sympatyzować. Gdy dodamy do tego manierę dobierania przez pisarza dziwnych słów i sformułowań, otrzymamy zwariowaną mieszankę, która niestety wypadła bardzo słabo. Zapowiadana na tylnej stronie okładki apoteoza młodzieńczej energii to w dużej mierze kult cielesności. Stawiane przez autora odważne tezy tworzą obrazoburczą warstwę "Kolosa" i stanowią właściwie najjaśniejszy punkt tej powieści, pomimo faktu, że kompletnie się z nimi nie zgadzam.

"Wielka skandynawska powieść" okrzyknięta została fenomenem, jednak jest to powieść nie dla wszystkich. Z pewnością wielu...

zobacz kolejne z 916 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Czytaj PL! Darmowe e-booki na polskich ulicach

Od 1 października swoją działalność rozpocznie trzysta nietypowych wypożyczalni e-booków. Nietypowych, ponieważ książki pobrać będzie można z nośników reklamowych na przystankach komunikacji miejskiej. Akcja obejmie Kraków, Gdańsk, Katowice, Poznań, Warszawę i Wrocław. Wszystkie dostępne w ofercie tytuły będą darmowe.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd