Czik

Tłumaczenie: Agnieszka Kowaluk
Książka jest przypisana do serii/cyklu "poza seriami". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: W.A.B.
7,07 (174 ocen i 36 opinii) Zobacz oceny
10
10
9
13
8
38
7
63
6
32
5
11
4
3
3
2
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Tschick
data wydania
ISBN
9788377479469
liczba stron
232
kategoria
literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Matka Maika po raz kolejny trafia do kliniki odwykowej, a ojciec wyjeżdża służbowo ze swoją młodą kochanką. Pierwszy dzień wakacji chłopiec wita samotnie w ogromnym domu. Wtedy zjawia się Czik – Rosjanin o niemieckich korzeniach, nowy uczeń odstający od reszty klasy, który jest w posiadaniu starej Łady. Niebawem chłopcy wyruszają na Wołoszczyznę, do rodziny Czika, choć nie wiedzą, gdzie to...

Matka Maika po raz kolejny trafia do kliniki odwykowej, a ojciec wyjeżdża służbowo ze swoją młodą kochanką. Pierwszy dzień wakacji chłopiec wita samotnie w ogromnym domu. Wtedy zjawia się Czik – Rosjanin o niemieckich korzeniach, nowy uczeń odstający od reszty klasy, który jest w posiadaniu starej Łady. Niebawem chłopcy wyruszają na Wołoszczyznę, do rodziny Czika, choć nie wiedzą, gdzie to jest. Podróż w nieznane uczy ich nowego spojrzenia na otaczający świat i samych siebie. Najnowsza książka Wolfganga Herrndorfa to historia niezwykłej przyjaźni dwóch chłopców; to powieść drogi pełna melancholii i humoru.

 

źródło opisu: http://www.wab.com.pl/

źródło okładki: http://www.wab.com.pl/?ECProduct=1568&v=_

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (332)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 635

W niemieckich szkołach nie ma czegoś takiego jak wykaz lektur szkolnych, które uczniowie muszą przeczytać. Zawsze mnie to bardzo dziwiło i aż się czasem zastanawiałam co oni tam na tych lekcjach niemieckiego robią. Ale trzeba przyznać, że jednak czasem omawiają jakąś lekture. Tak średnio jedną na rok. No i akurat teraz mój Daniel (jak i Oli rok temu) w szkole wałkuje "Czika". Gwizdnęłam mu książkę wieczorem i zaczęłam czytać.

WOW!
Wciągnęło mnie od pierwszej strony. Powieść napisana jest młodzieżowym językiem, nafaszerowanym nieco mocniejszymi określeniami, ale takim bardzo ujmującym. Nie wiem czy w przekładzie polskim jest to tak samo wyczuwalne, ale po niemiecku ta książka pod względem językowym to coś tak fajnego, że aż się uśmiecham na samo wspomnienie. No i nigdy prędzej nie czytałam czegoś bardziej zachwycającego o podroży do Walachei. Nigdy prędzej w ogóle nie czytałam nic o Walachei. Hahaha...

Powiem wam tak. "Czik" to taka książka, przy której się trzeba śmiać,...

książek: 2960
8_oclock | 2015-04-19
Na półkach: Oddane 2019, Przeczytane, 2015
Przeczytana: 19 kwietnia 2015

Książkę napisał Wolfgang Herrndorf (1962-2013) - malarz. Nie "z zawodu: pisarz". Narratorem jest Maik, inteligentny czternastolatek z Berlina. Wprowadza nas w perypetie szkolne, rodzinę, żeby dotrzeć do części zasadniczej: podróży kradzioną ładą przez Niemcy. Podróżuje z nowym kolegą ze szkoły, Rosjaninem o mongolskich rysach, o imieniu Czik. Wybierają się do Siedmiogrodu. Jest to opowieść o przyjaźni, radości życia. Nie wiem, do kogo jest adresowana. Nie przypomina mi powieści dla nastolatków. Jest przekorna. Może są w niej dalekie echa Hucka Finna. Zastanawiałam się, ile z siebie zawarł autor w postaci Maika, nie w sensie kradzieży ład, tylko np. różnych spostrzeżeń, które wypowiada ustami bohatera. Rozbawiła mnie np. historia nieużytku w Berlinie. Stanął tam plac zabaw dla dzieci, za którym miało powstać osiedle domków jednorodzinnych, ale nie powstało, ponieważ - tłumaczy Maik - znaleziono tam trzy wymarłe robaki, żabę i rzadkie źdźbło trawy. I bogaty ojciec Maika poniósł...

książek: 709
mieszka | 2018-08-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 23 sierpnia 2018

Maik i Czik - chłopcy z różnych środowisk, z innymi doświadczeniami życiowymi, obaj jednak uwikłani w problemy, które nałożyli na nich dorośli. To że łączy ich droga, przeżywanie razem drogi, problemów, wypadków, to oczywiste. To że rodzi się przyjaźń to też naturalne. Autor potrafił odtworzyć emocje odważnych, choć mimo wszystko zagubionych, 14-latków.
Według mnie najważniejszy problem powieści to skutki egoistycznych poczynań rodziców (dorosłych), nakładanie obowiązków, zrzucanie odpowiedzialności na nastolatków, żądanie od nich odpowiedzialności i bezproblemowego wejścia w dorosłość.

książek: 1355
Moniss | 2019-04-02
Na półkach: 2019, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 01 kwietnia 2019

"Czik" aka "Tschik" to słodko- gorzka proza życia czternastolatków będących na marginesie "nastoletniej socjety" lubiącej rządzić się własnymi prawami. Lekki styl pisarski i sposób prowadzenia narracji jest typowy dla literatury dla nastolatków, jednak ładunek emocjonalny tej powieści jest już bardziej przeznaczony dla osób, które -naście lat już od dawna nie mają.
"Czik" to dobra pozycja na jeden wieczór, na niewielu stronach Herrndorf zawarł całą paletę zmiennych barw jakim jest dojrzewanie, pośmiać się można, ale też popaść w zadumę.
Na początku byłam lekko rozczarowana końcówką, jednak z perspektywy czasu widzę, że był to zabieg celowy, tym samym powieść pozostanie w mojej pamięci na dłużej.
W 2016 roku książka została zekranizowana pt "Goodbye Berlin", polecam się z filmem zapoznać.

książek: 773
lbadura | 2016-08-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 sierpnia 2016

Czik --- książka o wakacjach, świetne czytanie na wakacyjny czas.
Jest to opowieść o dwóch czternastolatkach próbujących odnaleźć się w nowoczesnym świecie, i to bez rodziców, bez dorosłych.
Autor w wywiadzie wypowiadając sie na temat tej książki, powiedział, ze bardzo mu zależało na napisaniu książki, głównie dla odbiorcy młodego o byciu nastolatkiem, o dorastaniu w kontekście współczesnego życia społecznego, książkę coś na wzór Toma Swayera Marka Twaina, tyle, że we współczesnym wydaniu.
Książka w ciagu dwóch lat od publikacji w 2010 roku sprzedała się w ponad 1 milionie egzemplarzy.
W wielu niemieckich gimnazjach stała się lekturą w 9 klasie.
Federalne Ministerstwo ds. Rodziny, Kobiet, Seniorów i Młodzieży wyróżniło książkę za walory dydaktyczno-edukacyjne.
Niestety autor od sierpnia 2013 nie jest juz na tym świecie, zmarł nagle w młodym wieku po krótkiej, ciężkiej chorobie; guzie mózgu.

Narratorem jest Maik. Pochodzi z "dobrej", bogatej rodziny. Ojciec inwestuje w...

książek: 448
MaciekWroc | 2016-03-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 marca 2016

„Czik” to pozornie książka dla młodzieży, ale moim zdaniem dla każdego. Czytając kolejne strony odtwarzałem w pamięci swoje czasy szkolne i mimo różnic, więcej było cech wspólnych. Autorowi udało się zgrabnie odtworzyć emocje młodych ludzi szukających akceptacji i bliskości drugiego człowieka – rodziców, kolegi z klasy, pierwszej miłości.
Pod maskami obojętności i wyluzowania bohaterów (ciągła presja bycia „cool”) znajdujemy wrażliwość i strach przed odbiorem społecznym, bezbronność. Czytając o wyprawie kradzionym autem miałem wrażenie, że obserwuję szczeniaki wypuszczone z kojca, z ich niesamowitą ciekawością świata i nieznanego.
To także opowieść o skutkach egoizmu rodziców i braku prawdziwego kontaktu z dziećmi, który skazuje ich na przegraną i wejście w dorosłość bez żadnej pomocy i wsparcia.
Bywa bardzo zabawnie, intrygująco, ale wbrew pozorom również na poważnie – ku refleksji.
Moim zdaniem ta książka to klasyk europejskiej literatury współczesnej. Warto znać.

książek: 522
marpil | 2013-12-17
Na półkach: Przeczytane

To książka o tym, jak rodzi się przyjaźń – taka, która znaczy więcej nawet, niż impreza urodzinowa u najgorętszej laski w szkole. To książka o tym, że czasem trzeba zapomnieć o oddychaniu, żeby odetchnąć pełną piersią. I o tym, że tylko raz ma się szansę wskoczyć do kradzionej łady i wyruszyć na podbój świata – bez mapy, z pięknym planem, żeby skręcać zawsze tylko w prawo, albo tylko w miejscowości na literę M. I tylko raz ma się 14 lat i tyle szczęścia, żeby nawet dachująca łada nie zabiła w tobie sensu życia.
To powieść drogi, a ta droga nie jest tylko od punktu A do B, bo to skąd się zaczyna i dokąd się dąży nie ma tu najmniejszego znaczenia. Najważniejsze kto siedzi obok i czy będzie się w stanie pokonać własne lęki, ograniczenia, sztucznie narzucone bariery – czy z pełną świadomością da się wjechać rozklekotaną ładą w zastały i zatęchły porządek świata?
Świetna książka, dziejąca się powoli, nieśpiesznie, a jednocześnie pędząca sześćdziesiątką, osiemdziesiątką, setką! O tym,...

książek: 789
32Polak | 2018-12-24
Przeczytana: 18 grudnia 2018

„Czik“ to jedna z niewielu książek, które naprawdę pozytywnie mnie w tym roku zaskoczyła. Przeczytałem ją ze względu, iż była to lektura szkolna. Sam bym po nią nie sięgnął, ponieważ z opisu książki, wynika, że jest ona przeznaczona bardziej dla młodszych czytelników. Ciekawie było jednak w trakcie czytania, poznać świat z perspektywy ośmioklasisty. Autorowi udało stworzyć się naprawdę udaną historie. Natomiast sam Czik naprawdę mnie zaskoczył.

Książkę naprawdę polecam.

książek: 679
Aśka | 2016-01-03

Książka, o której będę dziś pisać dołączyła do grona moich tych najulubieńszych, najbardziej zostających na dnie serducha, tych wyzwalających w człowieku dobre emocje, świadczące o pierwiastku wrażliwości który gdzieś w nas tkwi. Tak, jest to młodzieżówka. Choć w sumie powinna być obowiązkową lekturą nie tylko dla dzieciaków w szkole, ale dla każdego, kto umie wycisnąć z książki, to co najistotniejsze. Tak, jest to powieść skreślona ręką niemieckiego autora (nigdy nie czytałam nic, co napisał Niemiec!). Ale jest to książka tak wyjątkowa, że wcale nie dziwię się, że w Niemczech staje się już klasykiem.

"(...) bo po pierwsze, da się mówić o wszystkim. A po drugie, kichaj na to, co ludzie sobie pomyślą".

Książka ta tak przypadkowo wpadła mi w ręce, że to aż niemożliwe. Wygrałam ją w jakimś wakacyjnym konkursie na facebook'owej stronie swojej uczelni. Później kompletnie o tym zapomniałam, i gdyby nie wiadomość od dziewczyny z samorządu - pewnie tak by zostało. Ale szczęśliwym trafem...

książek: 782
Superchrupka | 2017-07-25
Na półkach: Przeczytane

Mądra, wyzwalająca nawet, wartka, hiperPRZYGODOWA. Wspaniała lektura na lato. I nie-lato też.

zobacz kolejne z 322 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
  • Sand
    Sand
    Wolfgang Herrndorf
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd