Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

W otchłani mroku

Cykl: Edward Popielski (tom 5)
Wydawnictwo: Znak
7,02 (1234 ocen i 168 opinii) Zobacz oceny
10
63
9
72
8
280
7
445
6
230
5
94
4
33
3
14
2
1
1
2
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324027774
liczba stron
320
słowa kluczowe
krajewski, zbrodnia, zło, popielski
język
polski

Do czego może doprowadzić na pozór niewinny spór profesorów? Co pewien filozof z roku 2012 ma wspólnego ze zbrodniami z 1946? Wrocław 1946. Zło zatacza coraz szersze kręgi. Tropią dziewczęta. Gwałcą je i zabijają. Trzech żołnierzy Armii Czerwonej spędza sen z powiek Popielskiemu, UB, NKWD i pewnemu szalonemu Rosjaninowi. Każdy z nich ma inne powody. Dawny komisarz dostaje zlecenie od...

Do czego może doprowadzić na pozór niewinny spór profesorów?
Co pewien filozof z roku 2012 ma wspólnego ze zbrodniami z 1946?

Wrocław 1946. Zło zatacza coraz szersze kręgi.
Tropią dziewczęta. Gwałcą je i zabijają. Trzech żołnierzy Armii Czerwonej spędza sen z powiek Popielskiemu, UB, NKWD i pewnemu szalonemu Rosjaninowi. Każdy z nich ma inne powody.

Dawny komisarz dostaje zlecenie od profesora filozofii. Wśród uczniów podziemnego gimnazjum jest agent UB. Trzeba go znaleźć i odseparować. Nic trudnego. Jednak ku zaskoczeniu Popielskiego każdy kolejny krok w śledztwie to niespodzianka, za którą kryją się mroczne tajemnice. Zło i sprawiedliwość przestają być tylko tematem debaty filozoficznej – zaczynają decydować o życiu i śmierci.

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl

źródło okładki: http://www.znak.com.pl

pokaż więcej

książek: 2519
Koronczarka | 2015-01-10
Przeczytana: 10 stycznia 2015

Zawsze mówiłam, że na pograniczu filozofii, religii i tak zwanego życia spotkać można przerażające indywidua, które potrafią wpłynąć na bieg historii, wymordować kilkadziesiąt milionów ludzi, albo przynajmniej zwariować. Przebywanie w tych rejonach jest niebezpieczne. Nie można bezkarnie wpatrywać się w otchłań mroku. No chyba, że robi się to za pośrednictwem Marka Krajewskiego. Wtedy grozi nam najwyżej bezsenna noc. I taki osad na duchu, że takie historie zdarzały się naprawdę. Krajewski opisuje bestialskie gwałty, których dokonywali żołnierze sowieccy, ale motyw ten oprawia w bardzo kunsztowną ramę.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ta nasza młodość... Jak dorastało się w PRL?

W sumie bez rewelacji. Osobiście pamiętam drugą połowę PRL i tu autorzy niczym mnie nie zaskoczyli. O pierwszej połowie czytałem też sporo... No i jak...

zgłoś błąd zgłoś błąd