Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Officium Secretum. Pies Pański

Wydawnictwo: W.A.B.
5,92 (154 ocen i 28 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
6
8
11
7
27
6
50
5
42
4
3
3
8
2
1
1
3
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7414-800-9
liczba stron
280
język
polski
dodała
Ag2S

Polska współczesność i groźna atmosfera rodem z Imienia róży! Marcin Wroński w Officium Secretum obnaża mechanizmy władzy świeckiej i kościelnej, bezbłędnie portretuje środowisko lokalnych mediów i mentalność ludzi zarówno poprzedniego, jak i obecnego systemu. Dominikanin, ojciec doktor Marek Gliński wraca do Lublina po dwudziestu latach nieobecności. Oficjalnie - jako wykładowca Katolickiego...

Polska współczesność i groźna atmosfera rodem z Imienia róży!
Marcin Wroński w Officium Secretum obnaża mechanizmy władzy świeckiej i kościelnej, bezbłędnie portretuje środowisko lokalnych mediów i mentalność ludzi zarówno poprzedniego, jak i obecnego systemu.

Dominikanin, ojciec doktor Marek Gliński wraca do Lublina po dwudziestu latach nieobecności. Oficjalnie - jako wykładowca Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, nieoficjalnie - jako wysłannik tajnego watykańskiego Officium. Władze kościelne dobrze przygotowały jego powrót, jednak Gliński zdziwi się, jak wiele osób wciąż pamięta go jako „Kleryka", agenta SB.
Żeby wykonać powierzone przez zwierzchników zadanie, Gliński musi pokonać opór kazimierskich franciszkanów, którzy pilnie strzegą tajemnic swojego klasztoru, a przede wszystkim stawić czoło własnej przeszłości i dręczącym go wyrzutom sumienia. Kolejnych problemów przysporzy zagadkowa śmierć jednego z franciszkanów oraz pewna studentka KUL-u, gotowa wykorzystać sprawę prześladowania swojego ojca w latach 80., żeby zrobić karierę w lokalnych strukturach partii. Co gorsza, lubelski dziennikarz i policjant z Puław nie spoczną, póki nie poznają całej prawdy o Glińskim...

Officium Secretum to współczesna fabuła sensacyjna osnuta na wydarzeniach minionych kilku lat, z retrospekcjami sięgającymi czasów PRL-u. Czytelnik odnajdzie w niej wątek zdrady narodowej, infiltracji opozycji w latach 80. XX wieku i lustracji księży oraz ostry komentarz do współczesnego życia publicznego, teorii spiskowych i hipokryzji mediów.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (296)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 354
Wizzi | 2013-12-07
Przeczytana: 07 grudnia 2013

Książka całkowicie inna niż retrokryminalna twórczość Wrońskiego. Całkiem inny model bohatera, Gliński dba o siebie, jest elegancko ubrany, ma najnowszy model samochodu i telefonu. Książka przedstawia tajne struktury kościelne i działanie tzw. mafii. Są tu też wplecione wątki kryminalne w związku ze śmiercią jednego z zakonników oraz pokazanie w jaki sposób funkcjonują media, przez co mnie osobiście coraz mniej podoba się praca dziennikarza, którą z racji moich studiów mogłabym w przyszłości podjąć. No i oczywiście zakończenie tak jak w 2 poprzednich książkach nie satysfakcjonuje mnie. Trudno porównywać czy książka ta jest lepsza czy gorsza od retrokryminałów, ponieważ jest zupełnie inna, jest skierowana do innej grupy czytelników, być może dlatego mnie nie do końca zachwyciła, chyba jednak seria książek o Komisarzu Maciejewskim jest mi bliższa.

książek: 973
almos | 2016-02-01
Przeczytana: 27 stycznia 2016

Popularny autor kryminałów retro dziejących się w Lublinie i okolicach napisał tym razem thriller współczesny osadzony w kręgach kościelnych i politycznych. Sporo tam różnych wątków: bunt Betanek z Kazimierza, współpraca księży z SB, brudne gry polityków. Prawdę mówiąc za dużo tych tropów. Rzecz dosyć ciekawa ale za długa i nieprzekonująca, zdecydowanie wolę Wrońskiego w wersji retro.

Marek Wroński zdobył zasłużoną popularność cyklem kryminałów retro z komisarzem Zygą Maciejewskim. Ta książka dzieje się prawie teraz: w 2007r. Zaś bohaterem jest doktor Marek Gliński, dominikanin, który po wielu latach spędzonych za granicą wraca do kraju, do Lublina, i dostaje polecenie od zwierzchności aby zająć się sprawą zbuntowanych Betanek z Kazimierza Dolnego (przy okazji Wroński daje ciekawą wersję tych wydarzeń). Gliński to człowiek o mętnej przeszłości, jakieś tam są tropy solidarnościowe, jakieś esbeckie, powoli odkrywane w trakcie lektury.

Trochę w tej książce mamy klimaty z 'Matki...

książek: 1029
Przeczytana: 01 października 2014

Czyta się wspaniale. A dla kogoś kto dobrze zna Kazimierz i Lublin to już uczta prawdziwa, zupełnie jakby się było w samiuteńkim środeczku wydarzeń. Podziwiam Autora za niezwykłą wprost dbałość o szczegóły - opisy są tak sugestywne,że pozwalają rozpoznać wręcz każde drzewo i kamień. Fantastyczny dar obserwacji ludzkich zachowań, umiejętnie opisywane i wzbogacane na kolejnych stronach książki charaktery bohaterów dają nam obraz tak żywy i prawdziwy, że trudno nie zadawać sobie pytania ile w tym fikcji, a ile opisów rzeczywistych osób z ich problemami, małostkowym parciem po trupach do celu, upadkami, wzlotami, pokutą czy zadośćuczynieniem. Lektura warta każdej minuty poświęconego jej czasu, każdej refleksji, która po niej przychodzi. To z pewnością więcej niż sensacyjny wątek, na którym osnuta jest cała opowieść.

książek: 236
Herbi | 2014-09-26
Przeczytana: 25 września 2014

Pierwszy audiobook przesłuchany przeze mnie w życiu. Do tej pory pory jakoś nie mogłem słuchac audiobooków, gdyż zbyt szybko się rozpraszałem i gubiłem wątek. Ale skorzystałem z porady mojej znajomej, która poleciła mi, bym zaczął słuchać podczas wykonywania czynności nie wymagającej specjalnego skupienia. A że ostatnio nazbierało mi się sporo prasowania, naprawdę sporo prasowania, postanowiłem spróbować. I oto jest efekt - "Officium Secretum. Pies Pański" Marcina Wrońskiego.

Audiobook wszedł w moje posiadanie razem z numerem wydawanego przez dominikanów czasopisma "W drodze". Był po prostu bezpłatnym dodatkiem do jednego z numerów. Dominikanie znani są z niekonwencjonalnych chwytów duszpasterskich - i takim chyba była decyzja o kupieniu praw do wydania tego audiobooka. Bowiem głównym bohaterem powieści jest dominikanin o bardzo pogmatwanej przeszłości i w czasie rzeczywistym powieści również pełniący bardzo ciekawą funkcję - o. dr Marek Gliński OP, postać oczywiście fikcyjna, ale...

książek: 701
Klakier | 2016-05-17
Przeczytana: 17 maja 2016

No nie, tego się nie da czytać... Trzysta stron z groszami, a męczyłem ją przez cały tydzień. Po góra kilkunastu stronach desperacko czepiałem się innych zajęć.
Fatalne kreacje bohaterów, na czele z bezpłciowym ojcem Glińskim, fabuła, która co chwilę rwie się w oczach i ani na moment nie potrafi do siebie przyciągnąć, cała ta otoczka, tło - całość prezentuje się równie dziadowsko, co polskie porno.
Cholera, nawet satyra na partie polityczne nie bawi ani trochę.
Pana Wrońskiego uwielbiam za cykl o komisarzu Maciejewskim, przy "Tfu, pluje Chlu..." też bawiłem się nie najgorzej, ale "Officium Secretum" śmiało mogę wrzucić do worka z gniotami i stale wydłużającej się listy literackich zawodów.
Może sprawiło to tło, na które mam ciężką alergię: peerelowskie zaszłości, kto był TW, kto z konspiry, kto w takiej czy innej służbie, lustracja- sracja i inne te cholerne bzdury, którymi niektórzy wciąż wycierają sobie gęby, ćwierć wieku po zmianie ustrojowej.

Uwaga, dygresja!

I tak sobie...

książek: 1859
ZaaQazany | 2013-01-29
Przeczytana: 28 stycznia 2013

Definitywnie nie zgodzę się z tą zaniżaną oceną Psa Pańskiego. Nie wiem dlaczego, ale mam wrażenie że jest ona efektem działania tajnych służb państwa i kościoła w celu zmniejszenia zainteresowania tym wytworem pisarskim. Dlaczego? Sięgnijcie po tą książkę, a zobaczycie co Ojczyzna i Kościół mają do ukrycia przed tłumem. :)))

książek: 109
unbeliever | 2014-04-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 29 kwietnia 2014

Wartko napisana opowieść ze smaczkami, na które zwróciłem uwagę. Autor słusznie założył, że główny bohater musi być takim polskim, współczesnym bohaterem typu pułkownik Kukliński, bo wtedy będzie ciekawiej. Moim zdaniem świetnie udała się drwina z procederu zbierania teczek, haków przez wszystkich na wszystkich oraz wskazanie, jak to powinno się zamknąć. Autor właściwie oddał pozycję kościoła katolickiego w Polsce. Z jednej strony jeden telefon zakonnika może załatwić miejsce w siematyckiej 'oparzeniówce', z drugiej strony policjant niech sam się buja ze śledztwem w sprawie morderstwa. Chyba sięgnę po inne książki pana Wrońskiego.

książek: 480
alessandrea | 2014-05-30
Przeczytana: 17 kwietnia 2014

Jest to pierwsza książka Marcina Wrońskiego, jaką miałam okazję przeczytać. Pierwsza i nie ostatnia.

Historia o księdzu Marku Glińskim jest dosyć porywająca, nie chce się przerywać czytania. Wartka akcja, kilka zwrotów, niewyjaśniona od razu tajemnica - to wszystko składa się na dobry kryuminał.

Powiem tak - polecam, przyjemna lektura.

książek: 1837
Ewa | 2014-10-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 października 2014

Dawno nie czytałam tak dobrej powieści sensacyjnej z księdzem w roli głównej.
Wątek kryminalny oparty jest na autentycznych wydarzeniach naszej polskiej sceny politycznej i kościelnej. Autor obnaża mechanizmy działania władzy, mediów jak i struktur kościelnych.
Czyta się wspaniale, gdyż akcja jest wartka, bardzo realni bohaterowie oraz tajemnicze i subiektywne plenery Kazimierza Dolnego i Lublina.
Główny wątek bardzo intrygujący, gdzie tajemnica sięga nawet XVIII wieku.
A główny bohater, Marek Gliński, dominikanin, spadkobierca tradycji hiszpańskich inkwizytorów, niespodziewanie przyjeżdża do Lublina. Jako wysłannik Watykanu, reprezentujący Komisję Ducha i Prawdy, oficjalnie ma dać wykłady o ekumeniźmie i przenikaniu się kultur, a także spotkać się ze zbuntowanymi siostrami zakonnymi, tzw. betankami.
Czy to wszystko może być tylko przykrywką do wykonania znacznie ważniejszego zadania!?.
Na przeszkodzie stają mu wydarzenia z jego własnej, tajemniczej przeszłości !
Kryminał...

książek: 466
Anka | 2015-06-27
Na półkach: Przeczytane, Kryminały
Przeczytana: 27 czerwca 2015

Bardzo nie lubię pisać źle o książkach ulubionych autorów, a przecież seria powieści Marcina Wrońskiego o komisarzu Maciejewskim to moje ulubione polskie kryminały i z nieustającym entuzjazmem polecam je komu popadnie. Wszystko mi w nich pasuje: i główny bohater, i przepięknie odmalowane tło, i język, i sposób prowadzenia akcji. Zabrałam się więc do lektury z pozytywnym nastawieniem, ale nastrój dość szybko oklapł.

No nie ma chemii! Nic na to nie poradzę, nie polubiłam głównego bohatera. Ojciec doktor Marek Gliński, dominikanin, to taki ni pies, ni wydra: niby Bond, jedną ręką obezwładnia przestępców, sypie cytatami z Koranu i realizuje tajną misję, ale Gliński to również człowiek z przeszłością, który wciąż walczy z wyrzutami sumienia i szuka spokoju duszy. Efekt jest taki, że nasz bohater kręci się w tę i we w tę, szukając nie wiadomo czego i spotykając się z różnymi ludźmi, z czego niewiele wynika.

Poza tym to przecież kryminał, a tymczasem ofiara morderstwa praktycznie się...

zobacz kolejne z 286 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
  • Rewers
    Rewers
    Joanna Jodełka, Gaja Grzegorzewska, Marcin Wroński, Ryszard Ćwirlej, Marta Mi...
  • Opowieści biblijne
    Opowieści biblijne
    Grzegorz Kasdepke, Joanna Papuzińska, Eliza Piotrowska, Wojciech Widłak, Marcin...
  • Czas Herkulesów
    Czas Herkulesów
    Marcin Wroński
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Marcin Wroński laureatem Nagrody Wielkiego Kalibru 2014

Marcin Wroński zgarnął wszystko w czasie sobotniej Gali przyznania Nagrody Wielkiego Kalibru. "Pogrom w przyszły wtorek" okazał się najlepszą powieścią kryminalną zdaniem Jury i czytelników.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd