Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zdobywam zamek

Tłumaczenie: Magdalena Mierowska
Wydawnictwo: Świat Książki
7,15 (355 ocen i 65 opinii) Zobacz oceny
10
18
9
27
8
81
7
131
6
70
5
20
4
5
3
3
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
I Capture the Castle
data wydania
ISBN
9788379430062
liczba stron
351
słowa kluczowe
Magdalena Mierowska
kategoria
klasyka
język
polski
dodała
joly_fh

„Zdobywam zamek ma jedną z najbardziej charyzmatycznych narratorek, z jaką kiedykolwiek się spotkałam”. J.K. Rowling, autorka serii o Harrym Potterze „Stwierdzenie, że nie byłem w stanie odłożyć tej książki, nie jest oryginalne, ale jak najbardziej prawdziwe. Jej siła leży w szczególe. Książka jest jak dobra rzeźba: im dłużej się patrzy, tym więcej się dostrzega.” Christopher Isherwood,...

„Zdobywam zamek ma jedną z najbardziej charyzmatycznych narratorek, z jaką kiedykolwiek się spotkałam”. J.K. Rowling, autorka serii o Harrym Potterze

„Stwierdzenie, że nie byłem w stanie odłożyć tej książki, nie jest oryginalne, ale jak najbardziej prawdziwe. Jej siła leży w szczególe. Książka jest jak dobra rzeźba: im dłużej się patrzy, tym więcej się dostrzega.” Christopher Isherwood, autor powieści „Samotny mężczyzna” i „Pożegnanie z Berlinem”

„To wspaniała książka. Świeża, jakby została napisana dzisiaj i tak klasyczna, jak powieści Jane Austen.” Donald E. Westlake, autor kryminałów o perypetiach Johna Dortmundera

Zdobywam zamek – jedno z najbardziej zachwycających zjawisk w literaturze angielskiej można by żartobliwie nazwać blogiem nastolatki z epoki przedkomputerowej. Jest to historia siedemnastoletniej Cassandry, która mieszka z rodziną w okazałym zamku, w bardzo niedystyngowanej biedzie. Doskonaląc swój talent literacki, przez sześć burzliwych miesięcy zapełnia pamiętnik zabawnymi, przejmującymi i wzruszającymi wpisami, które układają się w kronikę życia jej ekscentrycznej rodziny.

Debiutancka powieść Dodie Smith jest dziś równie błyskotliwa i dowcipna jak wtedy, kiedy opublikowano ją po raz pierwszy. W Anglii, od chwili premiery w 1948 roku, miała 28 oficjalnych wydań książkowych i dziewięć jako audiobook na kasetach i płytach CD.

Po raz pierwszy w Polsce!!!

 

źródło opisu: Świat Książki, 2013

źródło okładki: http://www.fabryka.pl/ksiazki/zdobywam-zamek-dodie-smith-3662388/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 710
chezmollard | 2013-09-22

Och jak dobrze, że ta książka wpadła w moje ręce. Nie zdawałam sobie sprawy, że właśnie tego potrzebuję. Czasu spędzonego przy tak przyjemnej, lekkiej, błyskotliwej lekturze, gdy za oknem tabuny spadających liści.

Powieść ta jest pamiętnikiem, którego autorką jest siedemnastoletnia Cassandra - niezwykle bystra, inteligentna, pełna energii dziewczyna, która mieszka wraz z ojcem, macochą, rodzeństwem i Stephenem w zamku, któremu daleko do wspaniałości. Nie powodzi im się najlepiej, w zasadzie żyją w biedzie, a ich życie płynie spokojnym torem. Do czasu, gdy do Godsend przyjeżdża (wprost z Ameryki) nowy właściciel zamku. I tyle o fabule, bo w sieci o niej pełno.

Ta książka ma cudny klimat. Pełen romantycznych scenerii od starego zamku zaczynając poprzez opisy zapadającego zmierzchu, wijącej się mgły, światła księżyca po gwiazdy odbijające się w fosie. Czytając ją łapie się głęboki oddech i po prostu zanurza się w całą opowieść tak, jakby się oglądało film.

Zdobywam zamek jest zabawną, ciepłą, zaskakującą opowieścią. Pełną zwrotów akcji, trzymającą momentami w napięciu (nie mam tutaj na myśli chwil grozy). Gdy skończyłam czytać ostatnią stronę, nie mogłam uwierzyć, że to już i że jak to? tak szybko? I dlaczego, no dlaczego nie ma kontynuacji?

Jednak tym razem nie tylko się zachwycałam. Miałam trudności z wciągnięciem się w historię stworzoną przez Smith. Czasem się nudziłam, myśląc: "to już było". I choć było w moich ukochanych powieściach Jane Austen i teoretycznie powinnam być zachwycona, to jakoś nie byłam. Co więcej Cassandra, określona przez J.K. Rowling "jedną z najbardziej charyzmatycznych narratorek", momentami mnie irytowała do granic możliwości, więc nie darzę jej taką sympatią jak Holdena z Buszującego w zbożu. Nie mniej polecam te książkę, to, że ma wady, nie odbiera jej uroku, tylko trochę go dodaje.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Córka piekarza

II wojna światowa oczami Niemki-to coś, co nieczęsto pojawia się na kartach literatury. Autorka stworzyła bardzo dobry portret psychologiczny głównej...

zgłoś błąd zgłoś błąd