7 (3 ocen i 0 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
1
7
1
6
1
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9780312316167
liczba stron
352
język
angielski
dodała
Essi

"I Capture the Castle" tells the story of seventeen-year-old Cassandra and her family, who live in not-so-genteel poverty in a ramshackle old English castle. Here she strives, over six turbulent months, to hone her writing skills. She fills three notebooks with sharply funny yet poignant entries. Her journals candidly chronicle the great changes that take place within the castle's walls, and...

"I Capture the Castle" tells the story of seventeen-year-old Cassandra and her family, who live in not-so-genteel poverty in a ramshackle old English castle. Here she strives, over six turbulent months, to hone her writing skills. She fills three notebooks with sharply funny yet poignant entries. Her journals candidly chronicle the great changes that take place within the castle's walls, and her own first descent into love. By the time she pens her final entry, she has "captured the castle"--and the heart of the reader--in one of literature's most enchanting entertainments.

 

źródło opisu: http://us.macmillan.com/

źródło okładki: http://us.macmillan.com/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1484)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1485
miete | 2016-02-03
Na półkach: Przeczytane

To jest właśnie siła dobrej literatury z czasem nie tylko nie traci ale wymiernie zyskuje na wartości.
Książka genialna i godna polecenia pod każdym względem tak fabularnym jak i stylistycznym, przy tej okazji trzeba też powiedzieć że wielkie brawa należą się tłumaczce Pani Magdalenie Mierowskiej. Powieść tę czyta się cudownie jak już się raz zacznie to nie można przestać jest wręcz hipnotyczna. Dawno tak dobrze się nie bawiłam przy lekturze , talent pisarski Pani Dodie Smith jest tak wielki, że prawdopodobnie gdyby napisała instrukcje obsługi sokowirówki czytało by sie ją z równym zaangażowaniem co jej powieści. Pod względem formalnym " Zdobywamy zamek" to pamiętnik pisany przez nastoletnią Cassandrę .
Cassandra jest narratorką doskonałą pisze w sposób zajmujący i niezwykle finezyjny jest genialną obserwatorką, w fascynujący sposób wyczuwa nastroje otaczających ją ludzi i potrafi o nich pisać w sposób naprawdę czarujący. Jak na swój wiek jest osobą bardzo dojrzałą ale...

książek: 497
bewelka86 | 2014-01-23
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 22 stycznia 2014

"Zdobywam zamek" autorstwa Dodie Smith to bardzo dobra lektura na długie jesienne i zimowe wieczory. To książka, której nie czyta się szybko, ale którą się delektuje.

Główną bohaterką i zarazem narratorką jest siedemnastoletnia Cassandra, która mieszka z rodziną w ... prawdziwym zamku. Jednak Cassandra nie jest żadną księżniczką, a jej ojciec nie jest królem - wręcz przeciwnie: cała rodzina klepie przysłowiową biedę i ledwo wiąże koniec z końcem. Nasza bohaterka i jej starsza siostra Rose chodzą w znoszonych ubraniach, podobnie jak ich młodszy brat. Ojciec nie pracuje, tylko siedzi w wieży i czyta w kółko te same książki (głównie kryminały). Kilka lat temu wydał swoją powieść "Boje Jakuba", która sprawiła, że stał się sławny i w miarę bogaty, jednak ani jedno ani drugie nie jest wieczne. Mortmain od tamtej pory nic nie napisał i wydaje się tym zupełnie nie przejmować. Jedyne utrzymanie rodzinie zapewnia od czasu do czasu druga żona Mrtmaina - Topaz, która jest modelką i pozuje...

książek: 1073
Katarzyna | 2014-07-24
Na półkach: Przeczytane

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Przecudowna książka! Naprawdę! Akcja z minuty na minutę staje się coraz ciekawsza, coraz szybciej pragnęłam skończyć czytać tą stroną i zacząć następną!

Główną bohaterką powieści oraz jej narratorką jest siedemnastoletnia Cassandra. Dziewczyna wraz z rodziną żyje w prawdziwym zamku, niestety nie są rodziną królewską - klepią biedę. Tak więc gdy w pobliżu zamku pojawia się dwóch młodych Amerykanów, dla Cassie i jej siostry Rose zaczyna się niesamowita przygoda. Przeczytajcie sami, nie będziecie mogli się oderwać!!

Prywatnie - żałuję tylko, że Stephen nie znalazł szczęścia ze swoją miłością życia, naprawdę to cudowny młodzieniec! A jego wybranka nie doceniała go.. Dlatego też ocena 9/10 :)

Książka ta jest zdecydowanie godna polecenia!!!

książek: 1185
Visenna | 2014-05-24
Przeczytana: 18 maja 2014

Pamiętnik młodej Cassandry czyta się znakomicie. Angielska prowincja, lata trzydzieste XX wieku. Ekscentryczna rodzina Mortmainów mieszka w najprawdziwszym zamku, którego najstarsze części pochodzą ze średniowiecza. Wprowadzili się tam dwanaście lat wcześniej, gdy ojciec święcił sukcesy po wydaniu swojej pierwszej, genialnej powieści.

Niestety, Mortmain nie napisał od tamtej pory niczego nowego, a w zamku nie ma już nic, co nadawałoby się do spieniężenia. Topaz (macocha) i dzieciaki nie tracą jednak pogody ducha i z godnością radzą sobie z codziennymi trudnościami wynikającymi z wielkiej biedy.
Gdy do pobliskiego majątku przybywają dwaj bogaci młodzieńcy, starsza siostra Cassandry zagina parol na jednego z nich…

„Zdobywam zamek” jest bardzo zgrabnym połączeniem stylu Montgomery oraz Austen. Młoda narratorka to bardzo inteligentna bestyjka, jej barwna osobowość potrafi oczarować czytelnika.
Wprawdzie w pewnym momencie bohaterka zakochuje się, ale lukru na szczęście nie jest...

książek: 4852
orchisss | 2013-08-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 14 sierpnia 2013

Jestem zbyt cwaną czytelniczką, aby dać się omamić okładką. Ba, nie dam się złapać na porównania do wielkich nazwisk, którymi wydawcy dość hojnie częstują. Jest jednak taka autorka, do której odwołanie zawsze poruszy moje serce. Jest nią Lucy Maud Montgomery, w której to zaczytywałam się kilka(naście) lat temu. Dałam się skusić na książkę młodzieżową, i co najważniejsze - wypadło lepiej niż się spodziewałam.

Dodie Smith to pisarka, która może być kojarzona przede wszystkim jako autorka "101 dalmatyńczyków". Zaskakujące dla mnie było, że "Zdobywam zamek" to klasyka literatury anglosaskiej, a sama książka zdobyła miejsce w pierwszej setce listy Big Read, przygotowanej przez BBC. O książce usłyszałam raptem kilka tygodni temu, i tym bardziej szokujące jest to, że poszukując informacji o powieści można natknąć się na rekomendacje J.K. Rowling czy Christophera Isherwooda. Aż dziw bierze, że dopiero w tym roku zdecydowano się przełożyć książkę na nasz język. Wcześniej była ona...

książek: 2285
kasandra_85 | 2013-10-14
Przeczytana: październik 2013

http://kasandra-85.blogspot.com/2013/10/na-dugie-jesienne-wieczory.html

książek: 229
Elżbieta | 2018-02-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: luty 2018

Urokliwa angielska prowincja gdzieś w latach trzydziestych opisana z perspektywy siedemnastolatki.
Czas płynie tu niespiesznie, wydarzenia toczą się dość leniwie, a lwią część pierwszych części książki zajmują opisy przyrody i trudów codziennej egzystencji. Połączenie tych dwóch rzeczy nie jest przypadkowe, bo kiedy się mieszka w mocno zaniedbanym średniowiecznym zamczysku, nie mając żadnego przychodu i egzystując tylko dzięki dobroci sąsiadów i wyprzedaży resztek dawnego majątku, to zimno wdzierające się do sypialni każdą możliwą szparą , czy ulewny deszcz, który przez dziurawy jak sito dach leje się domownikom na głowy, to są to niebagatelne problemy, z którymi jakoś trzeba sobie radzić. Najczęściej w mało dystyngowany sposób, niestety. Mimo zatrważającej w gruncie rzeczy biedy, do tego maskowanej z coraz większym trudem, autorki nie opuszcza pogodne usposobienie i ze sporą dozą subtelnego poczucia humoru podchodzi do coraz niższych standardów, w jakich przychodzi jej...

książek: 1542
PaniKa | 2014-07-06
Na półkach: Przeczytane, 2014

„Zdobywam zamek” autorstwa Dodie Smith, jest książką niezwykłą. Napisaną w formie pamiętnika, podzielonego na trzy zeszyty. Główną bohaterką, jak i narratorką owego pamiętnika jest siedemnastoletnia Cassandra. Razem z rodziną mieszka w prawdziwym zamku. Niestety nie jest to bajka o księżniczkach, która kończy się happy endem.

Cassandra opowiada w swoim pamiętniku o tym jak wygląda ich życie na zamku. Mieszka tam razem ze starszą siostrą Rose, młodszym bratem Thomasem, ojcem, macochą i przyjacielem Stephanem, który jest synem ich dawnej służącej. Niestety ich życie nie jest usłane różami. Rodzina ledwo wiąże koniec z końcem i nie stać ich nawet na kupno jedzenia. Od razu nasuwa się pytanie - to jak w takim razie się tam znaleźli? Otóż, ojciec Cassandry napisał kiedyś powieść, która przyniosła mu chwilową sławę i bogactwo. Niestety nic co piękne, nie trwa wiecznie. Sława minęła, pieniądze się skończyły, a moc twórcza gdzieś wyparowała. I tak oto, pan Mortmain usuwa się w cień,...

książek: 7476
Anna-mojeksiążki | 2013-08-14
Przeczytana: sierpień 2013

Delektowałam się tą książką – cudny język, przypominający L.M.Montgomery czy siostry Bronte, oraz niezwykła opowieść, a sama narratorka podbiła moje serce. Dawno tak nie rozkoszowałam się słowem w powieści. Zdania są dopieszczone, a słownictwo barwne. Książka ma niepowtarzalny klimat – jestem pod wrażeniem.

Narratorką i jedną z głównych bohaterek powieści jest Cassandra. Ta siedemnastoletnia dziewczyna mieszka wraz z siostrą, bratem, ojcem i jego partnerką w starym, okazałym zamku. Wypatrzyli to miejsce przypadkowo podczas podróży samochodowej i wynajęli. Ojciec Cassandry jest, a właściwie był pisarzem, napisał jedną książkę, na której nieźle zarobił. Później spędził kilka miesięcy w więzieniu i nic więcej nie napisał, nawet nie stara się pisać. Rodzina jest biedna jak przysłowiowa mysz kościelna, większość mebli i wszystkie cenne rzeczy zostały już sprzedane. Nikt nie pracuje i zdarzają się chwile, że nie mają, co jeść. Szanse na zarobienie pieniędzy ma tylko Topaz, partnerka...

książek: 2249
Tania | 2014-05-20
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 2014 rok

Przyjemna, choć naiwna opowieść o dorastaniu na zamku, z ojcem pisarzem odchodzącym od zmysłów, zapatrzoną w siebie siostrą i bardzo dobrą macochą (sic!).
Sympatycznym językiem napisana książka.

zobacz kolejne z 1474 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Książki zmieniające życie

Brytyjscy czytelnicy wybrali 20 książek, które zmieniły ich życie. Głosować można było tylko na książki napisane przez kobiety. Pierwsze miejsce przypadło "Zabić drozda" autorstwa Harper Lee.  


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd