Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Nasze rozstania

Wydawnictwo: Znak
6,45 (321 ocen i 50 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
10
8
46
7
107
6
92
5
28
4
12
3
13
2
1
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Nos séparations
data wydania
ISBN
9788324021659
liczba stron
256
słowa kluczowe
powieść francuska, miłość
język
polski
dodała
madziollek

Fritz i Alice nie mogą bez siebie żyć. Z sobą tym bardziej. Schodzą się i rozchodzą i choć przeciwieństwa się przyciągają, to brak podobieństw wszystko komplikuje. W zasadzie nie powinni mieć z sobą nic wspólnego, nie powinni się nawet spotkać. On jest synem niepoprawnych hipisów, ona córką wielbicieli trzydaniowych obiadów. Kiedy od wspólnego szczęścia dzielą ich już tylko słowa małżeńskiej...

Fritz i Alice nie mogą bez siebie żyć. Z sobą tym bardziej. Schodzą się i rozchodzą i choć przeciwieństwa się przyciągają, to brak podobieństw wszystko komplikuje. W zasadzie nie powinni mieć z sobą nic wspólnego, nie powinni się nawet spotkać. On jest synem niepoprawnych hipisów, ona córką wielbicieli trzydaniowych obiadów.

Kiedy od wspólnego szczęścia dzielą ich już tylko słowa małżeńskiej przysięgi, wszystko nagle rozsypuje się jak domek z kart. Fritz chciałby naprawić swój błąd, ale na to jest już za późno. Wsiada do pierwszego lepszego pociągu i rozpoczyna podróż, która całkowicie zmienia jego życie. Zostaje obwoźnym sprzedawcą krawatów, poznaje kobietę, żeni się, płodzi syna i zanim zasadzi drzewo, znów spotyka Alice. Wszystko zaczyna się od początku.

David Foenkinos, z właściwą sobie czułością i ironią, miesza namiętność i zdradę, rozstania i powroty. Z takich składników powstaje jedyna w swoim rodzaju słodko-gorzka opowieść o miłości.

 

źródło opisu: Znak, 2013

źródło okładki: http://www.znak.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (708)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 5205
kajsa | 2013-04-13
Przeczytana: 13 kwietnia 2013

Nie przyłączę się do zachwytów nad stylem pana Foenkinosa. Rzeczywiście "Nasze rozstania" czyta się jednym tchem,napisane zostały inteligentnie i z polotem,ale książka nie ma dla mnie niczego,co będę pamiętała za pół roku.
Historia bohaterów przedstawiona dość pobieżnie,szczególnie gdy chodzi o konstrukcję osobowościową Alice.Niewiele dowiadujemy się o tej kobiecie,poza tym,że niezwykle liczy się z opiniami ojca. Nie dostrzegłam w książce prawdziwej,głębokiej miłości,braterstwa dusz,tylko krótką fascynację połączoną z erotyką.
Później zaś wyidealizowane wspomnienie czegoś,co utraciło się z własnej winy,głupoty,niedojrzałości,braku asertywności a może zachłanności na seksualne doznania.W sumie jakże często chodzi o to,by gonić króliczka.

książek: 1954
kryptonite | 2014-08-01
Przeczytana: 01 sierpnia 2014

Spotkała mnie bardzo przyjemna i zaskakująca niespodzianka od Davida Foenkinosa.
Myślałam, że 'Nasze rozstania' to będzie kolejna historia miłosna o charakterze cukierkowym z hasłem 'i żyli długo i szczęśliwie'. A ta powieść okazała się naprawdę dobrą opowieścią o słodko-gorzkim smaku miłości, która potrafi nieźle namieszać w życiu. Historię Fritza i Alice czyta się naprawdę dobrze, a jednocześnie ma w sobie dziwny urok (czasem surrealistyczny, czasem delikatny). Łamie też wszystkie schematy dotyczące opowieści o zakochanych. Sama żałuję, że przygoda z 'Naszymi rozstaniami' nie trwała dłużej...
Teraz poluję na 'Delikatność':-)

książek: 3489

To juz moje kolejne spotkanie z tym autorem i teraz z całą pewnością mogę stwierdzić, że jego styl mnie do końca nie przekonuje. Niemniej jednak słowa pochłania się tu niezmiernie szybko i nie jest to jakaś głupia opowieść. Sama nie wiem czy o miłości czy raczej fascynacji Fritza swoją narzeczoną. Opanowany przez swoje lęki, przeczuwający jakieś katastrofy miota się trochę w swoim życiu, w którym za pewnik albo raczej obsesję wybrał Alice. A ta jest kobietą podporządkowana rodzicom, ich zdanie jest wolą najwyższą, nigdy nie zadowalając się byle czym. Z mojego punktu widzenia para nie dobrana, ale tak jest w większości związków więc wydaje się to być żadną nowością. Różne charaktery i podejście do życia dlatego dziwić nie mogą te rozstania i powroty. Wygląda to trochę jak rytuał. Pojawia się też inna kobieta i kryzys osobisty. Potem pojawia się kolejna fascynacja... i świadomość, że ten oto bohater nie potrafi żyć w związku.
Ta opowieść jest tak napisana, że odkryłam w niej więcej...

książek: 1250
Luiza | 2015-03-10
Przeczytana: 10 marca 2015

Miłość na różne oblicza. Tak, wiemy, znamy to: nieszczęśliwa, tragiczna, cukrowa z dużą dawką lukru. Trudno jest wymyślić coś oryginalnego. Czy Foenkinosowi się udało? Nie wiem.
Kim jest Fritz? Romantykiem, nieudacznikiem? A może to wina rodziców al'a hipisów? Kapryśność losu?
Szczerze, wydaje mi się, że historia Alice i Fritza to historia jakich wiele, a sposób opowiedzenia jej przez autora przez większość czasu mnie męczył.
I to nawiązanie do Polaków - i tak już dużo wycierpieli, więc nie mieszajmy ich do naszych spraw. Nie jestem jakąś zakompleksioną patriotką, ale zagrywka mało śmieszna (chociaż w notce czytamy, że Francuz uwielbia Polskę - chyba naszą wódeczkę ;))
Słodko (mimo że bez lukru) - gorzka (bo z dawką naszych 40%) opowieść o miłości.
Nie oceniam jej, bo... nie wiem czy mi się podobała czy nie.

A tak z innej beczki - jestem zachwycona okładką. Dobry klimat i fajny sweter.
I znalazłam coś, co ratuję tę książkę:
"(...) życie jest o wiele za krótkie, by można było...

książek: 4647
Pokrecona | 2013-01-21
Przeczytana: 21 stycznia 2013

Po przeczytaniu pierwszej książki autora "Delikatność" oczekiwałam kolejnej jego powieści.Autor książki sprawnie balansuje na pograniczu szczęścia jak i tragedii.Gdy wydaje się,że do szczęścia została sekunda,akurat przytrafia się katastrofa...Ze sobą trudno im żyć ale bez siebie też nie potrafią...Rozstania i powroty...Zadziwiające zwroty akcji i wspaniałe zakończenie....

Nie jestem nią zachwycona ale polecam;-)

książek: 7377
Anna-mojeksiążki | 2012-12-21
Przeczytana: grudzień 2012

David Foenkinos zauroczył mnie swoją "Delikatnością" ( recenzja TUTAJ) , więc bez wahania sięgnęłam po przedpremierowy egzemplarz jego nowej książki. W informacjach dodatkowych wyczytałam, że "Delikatność" i "Nasze rozstania" to dla Autora najbardziej osobiste i ulubione pozycje. Foenkinos jest zakochany w Polsce i Polakach - znajduje się to w jego książkach, musi być przynajmniej wtrącenie. Pisze przepięknie, cudnym, bogatym językiem, pełnym uczuć i emocji - i to w męskiej narracji. Wirtuoz - nic dodać, nic ująć. Duży ukłon dla tłumacza książki za zachowanie języka i klimatu

"Nasze rozstania" są napisane w klimacie Delikatności", doskonała książka - mnie Foenkinos zauroczył, a teraz jeszcze upewnił w tym zauroczeniu. Przepiękny, bogaty język, niezwykle opisy zwykłych sytuacji - wiem, że się powtarzam, ale mam wrażenie, że ciężko mi będzie oddać moje uczucia po lekturze "Naszych rozstań".
To opowieść o trudnej miłości, rozstaniach i powrotach. Poznajemy dwoje ludzi, parę, Fritza i...

książek: 3000
Anna | 2014-02-18
Przeczytana: 18 lutego 2014

Nie zrobiła na mnie żadnego specjalnego wrażenia, nie wzruszyła mnie, nie wywołała łez ani nie rozbawiła. Po prostu taka sobie, o dwojgu ludziach, którzy mimo uczuć nie potrafią nadawać na tej samej fali. A może dlatego nie pozostawiła jakichkolwiek emocji, że była czytana równolegle z książką "Pewnej zimowej nocy", której chyba trudno dorównać?

książek: 398
miiincik | 2013-02-20
Przeczytana: 18 lutego 2013

"Mam wrażenie, że śmierć bez przerwy śledzi mnie swoim spojrzeniem.
Każdy mój gest jest analizowany przez siłę wyższą, która decyduje o mojej przyszłości jako rozkładających się zwłok."

Tymi słowami rozpoczyna się najnowsza powieść Foenkinos'a- autora "Delikatności", która wywołała furorę zarówno na zagranicznym jak i polskim rynku czytelniczym. "Nasze rozstania" to moje pierwsze spotkanie z francuskim pisarzem. Czy udane? O tym za chwilę.
Fritz to mężczyzna, którego jedyną słabością są kobiety. A, dokładniej jedna! Alice to miłość jego nędznego życia. Dziewczyna również kocha mężczyznę, ale... Właśnie! Zawsze jest jakieś 'ale'. Tym razem chodzi o nieszczęście... Bo, chyba nie można nazwać inaczej zbiegu okoliczności, tudzież głupoty, który zawsze sprawia, że para zakochanych zostaje skłócona i się rozstaje. A, później znowu są razem i znowu rozstanie... I tak jest cały czas! Przez całe życie, które miało być piękne i wspaniałe, a było... No właśnie jakie? Jesteś ciekaw, drogi...

książek: 421
kulturalna_szafa | 2013-09-22

http://lookingforuniqueness.wordpress.com/

Wolicie filmy czy książki? Albo filmy na podstawie książek? A czytaliście kiedyś książkę, która była jak film? Tak realistyczna i tak dobrze napisana, że czuliście się jak w kinie z popcornem w ręku? Panie Foenkinos, ma pan talent.

“Często słowa dają mi schronienie aż do świtu, a litery zlewają się z marzeniami na granicy snu.”

Fritz i Alice nie mogą bez siebie żyć. Z sobą tym bardziej. Schodzą się i rozchodzą i choć przeciwieństwa się przyciągają, to brak podobieństw wszystko komplikuje. W zasadzie nie powinni mieć z sobą nic wspólnego, nie powinni się nawet spotkać. On jest synem niepoprawnych hipisów, ona córką wielbicieli trzydaniowych obiadów.
Kiedy od wspólnego szczęścia dzielą ich już tylko słowa małżeńskiej przysięgi, wszystko nagle rozsypuje się jak domek z kart. Fritz chciałby naprawić swój błąd, ale na to jest już za późno. Wsiada do pierwszego lepszego pociągu i rozpoczyna podróż, która całkowicie zmienia jego życie. Zostaje...

książek: 925
bibliofilka | 2013-01-13
Przeczytana: 13 stycznia 2013

„Czytałem ją w salonie, w sypialni, w toalecie; czytałem ją, siedząc, stojąc, leżąc. Czytałem ją, nie przerywając...". [str. 193] To oczywiście fragment książki, ja zmieniłabym tu tylko rodzaj - czytałam - cała reszta jest podobna.

Ta wciągająca historia to opowieść o burzliwym uczuciu Fritza i Alice. Cały ich związek można by streścić jednym banalnym zdaniem - przeciwieństwa się przyciągają. Różni ich wszystko - pochodzenie, status majątkowy, temperament. I choć te różnice się przyciągają, to brak podobieństw wszystko komplikuje. Dlatego kłócą się, by zaraz się pogodzić, śmieją się oboje, by za chwilę płakać, rozstają się bez słowa pożegnania i schodzą nie wypowiadając przy tym zbędnych słów. A to wszystko trwa ponad 23 lata.

Całą historię poznajemy oczami, a raczej przez pryzmat sprzecznych emocji Friza. Kręcimy się wraz z nim na karuzeli tonów. Od chwil euforii, kiedy to ma ochotę zabrać swoją ukochaną na Księżyc, po chwile "międzygwiezdnej agresji", kiedy to najchętniej...

zobacz kolejne z 698 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Poleć najnowszą książkę Davida Foenkinosa i wygraj atrakcyjne nagrody

Blogerko, blogerze! Weź udział w konkursie na najlepszą rekomendację książki Davida Foenkinosa "Nasze rozstania" i wygraj profesjonalną sesję fotograficzną glamour ze stylizacją i scenografią w stylu francuskim!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd