Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Autobiografia Stalina

Wydawnictwo: Znak
6,84 (135 ocen i 27 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
11
8
25
7
47
6
35
5
9
4
2
3
4
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Jadwiga Piątkowska
tytuł oryginału
The Autobiography of Joseph Stalin
data wydania
ISBN
9788324021062
liczba stron
304
słowa kluczowe
stalin
kategoria
historia
język
polski
dodała
Ag2S

Pasjonujący portret największego mordercy wszech czasów. Stalin umiera. Dusi się na oczach wszystkich. Nagle półprzytomny wódz otwiera oczy i ujawnia miejsce, gdzie w starej skrzyni ukryta jest jego autobiografia. Okrutna prawda w końcu może wyjść na jaw. Wstrząsająca powieść Louriego w mistrzowski sposób łączy prawdę z fikcją. Pisarz wnika w umysł psychopatycznego mordercy, w którym żądza...

Pasjonujący portret największego mordercy wszech czasów.

Stalin umiera. Dusi się na oczach wszystkich. Nagle półprzytomny wódz otwiera oczy i ujawnia miejsce, gdzie w starej skrzyni ukryta jest jego autobiografia. Okrutna prawda w końcu może wyjść na jaw.

Wstrząsająca powieść Louriego w mistrzowski sposób łączy prawdę z fikcją. Pisarz wnika w umysł psychopatycznego mordercy, w którym żądza władzy łączy się z przebiegłością i demonicznym okrucieństwem. Zagląda za kulisy wielkiej historii i szuka odpowiedzi na pytanie: jak rodzi się zbrodniarz? Dyktator, złodziej, niedoszły pop, car wszechświata i szatan. Józef Stalin ma wiele twarzy.

Richard Lourie stworzył koszmar, od którego nie sposób się oderwać.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Znak, 2013

źródło okładki: www.znak.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Mogą Cię również zainteresować

  • Hotel Bankrut
  • Ślepy trop
  • Pora westchnień, pora burz
  • Malfetto. Drużyna Róży
  • Saga Puszczy Białowieskiej
  • Bohaterowie są zmęczeni
  • Odyseusze. Gwiazda Morza
  • Owieczki dobre, owieczki złe
  • Cześć, co słychać?
  • Niepowszedni. Porwanie
  • Dziewczyna, którą nigdy nie byłam
  • W obcej skórze
  • Saga Ognia i Wody. Księga trzecia: Mroczny Przypływ
  • Pozwól jej odejść
  • Efekt Rosie
  • Ostatnia żona Tudora. Poskromienie królowej
Hotel Bankrut
Magdalena Żelazowska

8,13 (8 ocen i opinii)
Ślepy trop
Jørn Lier Horst

7,49 (45 ocen i opinii)
Pora westchnień, pora burz
Magdalena Kawka

7,5 (4 ocen i opinii)
Malfetto. Drużyna Róży
Marie Lu

8 (2 ocen i opinii)
Saga Puszczy Białowieskiej
Simona Kossak

8,25 (4 ocen i opinii)
Bohaterowie są zmęczeni
Maria Nurowska

8,33 (3 ocen i opinii)
Odyseusze. Gwiazda Morza
Agnieszka Stelmaszyk

8 (1 ocen i opinii)
Owieczki dobre, owieczki złe
Joanna Cannon

9 (2 ocen i opinii)
Cześć, co słychać?
Magdalena Witkiewicz

7,83 (18 ocen i opinii)
Niepowszedni. Porwanie
Justyna Drzewicka

7,86 (7 ocen i opinii)
Dziewczyna, którą nigdy nie byłam
Caitlin Moran

7,11 (9 ocen i opinii)
W obcej skórze
Sarah Hilary

7 (1 ocen i opinii)
Saga Ognia i Wody. Księga trzecia: Mroczny Przypływ
Jennifer Donnelly

6 (1 ocen i opinii)
Pozwól jej odejść
Dawn Barker

7,36 (14 ocen i opinii)
Efekt Rosie
Graeme Simsion

7,4 (5 ocen i opinii)
Ostatnia żona Tudora. Poskromienie królowej
Philippa Gregory

7,33 (3 ocen i opinii)
Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Oficjalna recenzja
dorsz książek: 435

Samotny wódz-paranoik

Założyłem się o dziesięć rubli z ministrem spraw zagranicznych, Mołotowem. Myśli, że Hitler najpierw przyłączy Sudety, bo to mały obszar i nikomu na nim nie zależy. A ja powiedziałem: - Nie, Hitler naprawdę wierzy w całe bzdury, w ten Volk, i najpierw zajmie Austrię. – Przez chwilę Mołotow zaniepokoił się, że może wygrać zakład ze mną, ale potem mu przeszło, podał mi rękę i powiedział: - Dobra, dziesięć rubli. – W takim razie – powiedziałem – jeśli nawet wybuchnie wojna światowa, nie poniesiemy straty, jeden z nas wygra parę rubli.* Oto Stalin, dla którego wygranie zakładu nie znaczy wiele mniej niż zwycięstwo na froncie. Stalin, który wie, że na wielu frontach nie da się wygrywać od razu.

I doskonale zdaje sobie z tego, że jego władza opiera się na iluzji, a iluzję należy nieustannie podtrzymywać, bez względu na wzrastające koszty. Jako doświadczony polityk wie, że nic nie służy podtrzymywaniu jej tak dobrze, jak… słowa. Stalin boi się słów. Zwłaszcza tych z powstającej biografii jego osoby, nad którą niestrudzenie pracuje jego wróg numer jeden – Lew Trocki. Tylko on mógłby odkryć i ujawnić zbrodnię, która za nic nie może zostać ujawniona. Linia obrony jest zatem prosta: słowo Trockiego przeciwko słowu Stalina. Josif Wissarionowicz Dżugaszwili pisze autobiografię.

Opowiada w niej o początkach swojej – jeszcze nie rewolucyjnej, choć podskórnie nastawionej na przewrót – działalności. O tym, co wydarzyło się zanim został prawą ręką Włodzimierza Lenina i po tym, kiedy Lenin...

Założyłem się o dziesięć rubli z ministrem spraw zagranicznych, Mołotowem. Myśli, że Hitler najpierw przyłączy Sudety, bo to mały obszar i nikomu na nim nie zależy. A ja powiedziałem: - Nie, Hitler naprawdę wierzy w całe bzdury, w ten Volk, i najpierw zajmie Austrię. – Przez chwilę Mołotow zaniepokoił się, że może wygrać zakład ze mną, ale potem mu przeszło, podał mi rękę i powiedział: - Dobra, dziesięć rubli. – W takim razie – powiedziałem – jeśli nawet wybuchnie wojna światowa, nie poniesiemy straty, jeden z nas wygra parę rubli.* Oto Stalin, dla którego wygranie zakładu nie znaczy wiele mniej niż zwycięstwo na froncie. Stalin, który wie, że na wielu frontach nie da się wygrywać od razu.

I doskonale zdaje sobie z tego, że jego władza opiera się na iluzji, a iluzję należy nieustannie podtrzymywać, bez względu na wzrastające koszty. Jako doświadczony polityk wie, że nic nie służy podtrzymywaniu jej tak dobrze, jak… słowa. Stalin boi się słów. Zwłaszcza tych z powstającej biografii jego osoby, nad którą niestrudzenie pracuje jego wróg numer jeden – Lew Trocki. Tylko on mógłby odkryć i ujawnić zbrodnię, która za nic nie może zostać ujawniona. Linia obrony jest zatem prosta: słowo Trockiego przeciwko słowu Stalina. Josif Wissarionowicz Dżugaszwili pisze autobiografię.

Opowiada w niej o początkach swojej – jeszcze nie rewolucyjnej, choć podskórnie nastawionej na przewrót – działalności. O tym, co wydarzyło się zanim został prawą ręką Włodzimierza Lenina i po tym, kiedy Lenin chciał tę rękę dyskretnie od siebie odsunąć. Polemizuje z Trockim, bezlitośnie wyśmiewając jego ustalenia. Obnaża siebie, chociaż wydaje mu się, że jest to obnażanie w pełni kontrolowane.

„Autobiografia Stalina” to przepustka do umysłu tyrana. Opętanego myślami o przygotowywanych na niego zamachach, a także o tych, które sam musi planować. Do końca utrzymującego, że nikt nigdy nie poznał jego prawdziwych intencji. Jakby tą opowieścią o własnej sile i atutach, zapewniał sam siebie, że nigdy ich nie utracił.

Richard Lourie, oprócz doskonałej powieści psychologiczno-historycznej, zaserwował nam studium pogłębiającej się paranoi samotnika i umieścił je na tle wielkich przemian w Rosji, której dzieje miały zacząć pisać się od nowa. Minęło niemal sto lat. Tworzenie tamtej, nowej Rosji było jak wylewanie fundamentów pod współczesne państwo. Kreml nadal jest niedostępną twierdzą, rządzący – nie tylko na Kremlu – nadal są samotni. Wielu traktuje ich jak psychopatów, dla równie wielu są uosobieniem wszystkiego, co najlepsze. Tylko nieliczni potrafią pisać o tym świetne książki. Richard Lourie potrafi. Fascynujące.

Aleksandra Bączek

*R. Lourie, „Autobiografia Stalina”, s. 100-101.


 

pokaż więcej

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (325)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 30
mefisto81 | 2016-01-16
Na półkach: Przeczytane

Świetna książka, napisana lekko i przyjemnie. Mimo, ze zawiera w sobie studium jednostkowego zła w postaci Stalina i tworzonego przez niego systemu terroru, to autor wszystko to obmalował trochę komicznie i momentami naprawdę śmiesznie. Problem z nią jest taki, że jest niedookreślona i wielu czytelników może czuć się zawiedzionych podchodząc do niej jako do źródła historycznego z jednej strony i fikcji literackiej z drugiej. Historia się tu miesza z fikcją literacką, groza z groteską, powaga z farsą - taką przyjął autor konwencję i rewelacyjnie mu to wyszło. Postać Stalina nie została przepsychologizowana i dobrze, że autor nie wchodził za głęboko zostawiając interpretację czytelnikowi. Historia stanowi tylko tło i na próżno tu szukać wiedzy nie wiadomo jak głębokiej. Generalnie dobra pozycja warta przeczytania, polecam!!!

książek: 809
Ewa K | 2014-01-24
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, 2014
Przeczytana: 23 stycznia 2014

Kiedy po raz pierwszy zobaczyłam okładkę książki Richarda Louriego z dumnym Stalinem spoczywającym w wiklinowym fotelu, wiedziałam, że przed lekturą jego autobiografii nie ucieknę. Moja fascynacja najsłynniejszymi katami i tyranami w dziejach świata po raz kolejny zwyciężyła. I choć od początku wiedziałam, że opowieść Louriego będzie literacką fikcją (której szczerze unikam w przypadku wydarzeń historycznych), to byłam ciekawa, w jaki sposób autor stworzył autobiografię Wielkiego Brata. Przede wszystkim zaś chciałam sprawdzić, czy taka literacka opowieść może wypaść przekonująco. Okazało się, że autobiografia pisana przez osobę prawdziwie zainteresowaną postacią Stalina może być nie tylko przekonująca, ale i szalenie ciekawa.

"Wiedz, że kto padł na ziemię jak popiół
i dźwigał uścisku jarzmo,
wzniesie się ponad szczyty gór
na skrzydłach nadziei jasnej"[1]

Tym poetyckim akcentem z własnej twórczości, Józef Stalin wykreowany przez Louriego zaprasza nas do lektury swoich przemyśleń...

książek: 407
Meszuge | 2013-12-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 stycznia 2004

Józef Stalin nie napisał żadnej autobiografii – to rzecz wiadoma. Nie było więc wątpliwości, że książka Richarda Lourie jest jego prywatną, literacką wizją… Chyba jednak nie spodziewałem się, że aż tak bardzo „literacką” i tak bardzo „wizją”.

Według autora „Autobiografii” Stalin był egocentrycznym megalomanem, który mówi często o sobie w trzeciej osobie i który właściwie opętany jest jedną tylko ideą – zniszczeniem, aż do fizycznego unicestwienia, Lwa Trockiego.
Autentyczne wydarzenia historyczne, kolejne Międzynarodówki, rewolucje w Rosji, wojna z Niemcami… wszystko to Stalin widzi jedynie w powiązaniu z Trockim i w związku z nim.

No cóż… ja Stalina nie znałem… może i był taki… Tylko jakoś jest to wszystko bardzo mało przekonujące…
Tym niemniej Autobiografię” czytało mi się lekko, łatwo i do połowy może nawet z zaciekawieniem. 
Czesław Miłosz (podobno przyjaciel autora) napisał o tej książce: „Świetnie napisane! Przeczytałem jednym tchem, choć potem nawiedzały mnie...

książek: 841
almos | 2014-06-15
Przeczytana: 14 czerwca 2014

Czytana dawno temu w wersji papierowej, teraz wróciłem do niej w wersji ebooka.

Jest to przykład fabularyzowanej opowieści historycznej, która opiera się na faktach, ale czasem je nagina, i lubi prezentować teorie spiskowe, nie mające pokrycia w źródłach historycznych. Osobiście nie bardzo lubię tego typu rzeczy, bo dają fałszywy obraz historii, zwłaszcza gdy nie zna się innych książek na ten temat, niemniej ta książka jest całkiem niezła.

Osią książki jest obsesyjna nienawiść Stalina do Trockiego, którego wypędził z Rosji w latach 20tych (nie był jeszcze na tyle silny aby go zabić) a potem Trocki ciągle walczył, ale tylko piórem, ze Stalinem. No i kremlowski despota chce za wszelką cenę zabić Trockiego, aby powstrzymać publikację swojej biografii pióra tegoż Trockiego. Rozważania na temat przygotowań do zabicia Trockiego mieszają się z historią życia Stalina poczynając od wczesnego dzieciństwa aż do lat 30tych.

Mimo że jest to fikcja historyczna, autor snuje swoją fabułę...

książek: 597
Jakub Skowron | 2014-07-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 03 lipca 2014

Po lekturze „Autobiografii Stalina” jedno mogę stwierdzić z całą pewnością – Czesław Miłosz musiał być niezwykle wrażliwym człowiekiem, skoro koszmary nawiedzały go już po przeczytaniu byle powieści kryminalnej. Książka Richarda Lourie’go jest bowiem – co może zaskoczyć zważywszy na jej tematykę – jedynie „lekkim, łatwym i przyjemnym” kryminałem. Co więcej, kryminałem w którym znajdziemy sporo humoru, bo główny bohater, choć jest bodajże największym w historii tyranem i zbrodniarzem, wycina krotochwilne żarty których nie powstydziłby się imć pan Zagłoba (naliczyłem 3). Tutaj sam muszę jednak nieco zaskoczyć, bo nie zmierzam do miażdżącej krytyki tej książki, lecz mam zamiar z pełną szczerością przyznać, że sprawiła mi mnóstwo przyjemności. Aby mieć z jej lektury taką satysfakcję, trzeba jednak zadać sobie trochę trudu i odrzucić nasze wstępne (i całkowicie uzasadnione) oczekiwania, tj. że będziemy mieli do czynienia z książką przynajmniej na poły historyczną, tudzież dającą...

książek: 24
Rafał | 2016-02-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 lutego 2016

To że Stalin nie napisał swojej autobiografii to wie każdy,ale Richard Lourie doskonale się wczuł w rolę bezwzględnego dyktatora Zsrr.Czytając gładko to opowiadanie kryminalne czasami się zapominałem i byłem przekonany,że pisał to Stalin.Prawdziwe zdarzenia mieszają się z groteskową fikcją,często z czarnym humorem.Ciągle pojawia się postać Trockiego-największy rywal Stalina który drobnymi posunięciami zaczyna Go niszczyć i zdobywa władze absolutną.Dobra książka warta przeczytania.

książek: 332
Carla | 2013-09-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Muszę przyznać, że zwróciłam uwagę na tą książkę dopiero po przeczytaniu "Wstrętu do tulipanów". A i tak bałam się sięgnąć po tą pozycję. Dlaczego? Bo jak genialnym trzeba być lub jak psychopatycznym żeby nawet próbować wczuć się w postać dyktatora? I czy taka książka nie stałaby się parodią Stalina? Czy jego grzechy nie byłyby zbyt ugładzone, lub z drugiej strony czy autor nie potraktowałby go jak wcielenie zła nie zwracając uwagi na to kim był prywatnie? Okazuje się, że da się napisać autobiografię Stalina. Ba, okazuje się, że da się to zrobić w taki sposób, że czytelnik jest pochłonięty tym co mogło zajmować umysł zbrodniarza. Czytając tą książkę trudno uwierzyć w to, że została napisana przez zupełnie inną osobę. Polecam.

książek: 639
rokita49 Boruta | 2014-02-14
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 14 lutego 2014

Może nie miałem takich koszmarów nocnych jak Miłosz po przeczytaniu tej książki,ale duże poczucie bezsilności wobec losu.Autor stara się pokazać sposób myślenia jednego z największych morderców w historii całej ludzkości.Nasuwa się pytanie: co jest warta demokracja,której przedstawiciele paktują z psychopatycznym mordercą,skazując na okrutny los miliony ludzi?

książek: 79
Ania | 2012-11-23
Na półkach: Przeczytane

Schiza. Lubię schizy. Niekonwencjonalna książka. Czytałam i miałam wrażenie, że to sam Stalin opowiada mi historię swego życia. Lourie wczuł się w rolę, oj wczuł.

książek: 179
czytanieWwannie | 2013-06-06
Na półkach: Przeczytane, Posiadam.
Przeczytana: 05 czerwca 2013

,,Autobiografia Stalina” – wielu z Was odwróci wzrok od książki, ba! od całej księgarnianej półki widząc wizerunek wąsatego oprawcy, nie chcąc mieć z nim nic wspólnego, udając obojętność. Niemniej jednak, indyferencja to ostatnie z uczuć, jakie mogą towarzyszyć na samo wspomnienie tego przydomku barwionego krwią. Szept historii, przez wiele lat ukrywanej, dotarłszy do uszu obywateli liberalnych wówczas krajów, zdołała rozszerzyć miliony źrenic, rozewrzeć tysiące ust, śmiertelnie zawstydzić denuncjatorów i oczyścić z zarzutów denuncjowanych, w większości niewinnie martwych.

Józef Dżugaszwili - Gruzin z domu przeznaczony na Popa, z ducha na przywódcę wielkiej Rosji, od najmłodszych lat, mimo, że bity przez bezwzględnego ojca, jest absolutnie pewny swojej nadzwyczajności. Jego dziecięce przemyślenia, obserwacje, rozmowy z Bogiem kształtują bezwzględnego ateistę o trudnych do przewidzenia zamiarach. Stanowi on doskonały przykład osoby fanatycznie dążącej do celu, której auto-ambicja...

zobacz kolejne z 315 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd