Wstręt do tulipanów

Okładka książki Wstręt do tulipanów
Richard Lourie Wydawnictwo: Znak reportaż
208 str. 3 godz. 28 min.
Kategoria:
reportaż
Wydawnictwo:
Znak
Data wydania:
2013-05-06
Data 1. wyd. pol.:
2013-05-06
Liczba stron:
208
Czas czytania
3 godz. 28 min.
Język:
polski
ISBN:
9788324021123
Tłumacz:
Mieczysław Godyń
Tagi:
wojna
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Tania Książka
bestsellery TaniaKsiazka.pl

Oficjalne recenzje i

Wielokontekstowość zbrodni



1414 108 128

Oceny

Średnia ocen
7,1 / 10
393 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
34
22

Na półkach: , ,

Bardzo długo zwlekałam z przeczytaniem tej pozycji. Zazwyczaj unikam książek o tematyce wojennej. Obawiam się, że znajdę w nich przerysowane treści wychwalające ofiary wojny, tępiące tych, którzy przyczynili się do czyjegoś nieszczęścia. A przecież okres wojenny nie był czarno-biały. To czasy, kiedy z dobrych, przykładnych obywateli wychodzą bezwzględni, egoistyczni złodzieje, donosiciele. Czy możemy bezkarnie obwiniać innych nie wiedząc, kim sami byśmy się stali w obliczu biedy, głosu, zimna i niebezpieczeństwa?

"Wstręt do tulipanów" mnie nie zawiódł. Narracja opiera się głównie na opowieści starego już mężczyzny, Joopa, który dorastał w czasie wojny. Opowiada on o życiu swojej rodziny, o swoich sposobach na zarobek. Nie kreuje się na bohatera. W końcu nie był jedynym człowiekiem w tamtych podłych czasach, który robił wszystko, by przeżyć. Nawet jeśli miało to oznaczać wydanie Żydów w ręce okupanta.

Pomimo że "Wstręt do tulipanów" to literacka fikcja, czytelnik przez cały czas ma z tyłu głowy myśl, że te wydarzenia działy się kiedyś naprawdę. Richard Lourie na nieco ponad dwustu stronach stworzył poruszającą i skłaniającą do refleksji opowieść, która nie da o sobie zapomnieć jeszcze na długo po jej przeczytaniu.

Polecam.

Bardzo długo zwlekałam z przeczytaniem tej pozycji. Zazwyczaj unikam książek o tematyce wojennej. Obawiam się, że znajdę w nich przerysowane treści wychwalające ofiary wojny, tępiące tych, którzy przyczynili się do czyjegoś nieszczęścia. A przecież okres wojenny nie był czarno-biały. To czasy, kiedy z dobrych, przykładnych obywateli wychodzą bezwzględni, egoistyczni...

więcej Pokaż mimo to

avatar
288
230

Na półkach:

Mały chłopiec wplątany w małą, rodzinną historię. W tle historia wielka. Chłopiec, chcąc nie chcąc dołoży do niej swój, bardzo niedobry kamyczek.
Amsterdam czasów druygiej wojny światowej. Imię JOOP oznacza po holendersku prawie tyle co JOOD - Żyd. I choć chłopiec Żydem nie jest, nie jest też nazistą (nawet holenderskim), to w skutek zbiegu życiowych okoliczności wciągnięty zostanie w nazistowską nagonkę na Żydów.

Szczególnie wstrząsające są rozterki chłopca i jego próby usprawiedliwiania się. Tłumaczenia, dlaczego zrobił to co zrobił. A najgorsze ze wszystkiego jest to, że właściwie go rozumiemy. Potrafimy się postawić na jego miejscu. Czy bylibyśmy zdolni do podjęcia innej, lepszej decyzji? Do przemyślenia.

Mały chłopiec wplątany w małą, rodzinną historię. W tle historia wielka. Chłopiec, chcąc nie chcąc dołoży do niej swój, bardzo niedobry kamyczek.
Amsterdam czasów druygiej wojny światowej. Imię JOOP oznacza po holendersku prawie tyle co JOOD - Żyd. I choć chłopiec Żydem nie jest, nie jest też nazistą (nawet holenderskim), to w skutek zbiegu życiowych okoliczności wciągnięty...

więcej Pokaż mimo to

avatar
298
105

Na półkach:

Wydawca - a za nim wszyscy niemal recenzenci - strzelają trochę w stopę pisarzowi i czytelnikom, zdradzając finał książki w pierwszym zdaniu jej opisu dystrybucyjnego.
Czyta się to i tak świetnie, książka jest króciutka, a ja takie lubię :) mądra, dobrze skomponowana, myśli się o niej później - to też lubię ;)
Ale uwaga - to fikcja, oparta na źródłach zapewne (autor jest tłumaczem z polskiego i rosyjskiego, ma korzenie środkowoeuropejskie, więc pewnie wie to i owo), ale jednak fikcja. To opowieść o dziecku, które musi dorastać w nieludzkich warunkach, nie o Annie Frank, lecz o Joopie.

A gdyby ktoś zechciał próbować jeść cebulki tulipanów lub kwiaty, lub łodyżki - nie polecam. Wszystkie części tej rośliny klasyfikowane są jak trujące.

Wydawca - a za nim wszyscy niemal recenzenci - strzelają trochę w stopę pisarzowi i czytelnikom, zdradzając finał książki w pierwszym zdaniu jej opisu dystrybucyjnego.
Czyta się to i tak świetnie, książka jest króciutka, a ja takie lubię :) mądra, dobrze skomponowana, myśli się o niej później - to też lubię ;)
Ale uwaga - to fikcja, oparta na źródłach zapewne (autor jest...

więcej Pokaż mimo to

Reklama
avatar
270
233

Na półkach:

dzieciństwo i wojna, rodzina i brat, życie w innych świecie - świecie wojny. Szczerze polecam

dzieciństwo i wojna, rodzina i brat, życie w innych świecie - świecie wojny. Szczerze polecam

Pokaż mimo to

avatar
19
18

Na półkach:

Mam zgrzyt, nie wiem czy to realistyczna kreacja, czy prawdziwa historia. Biorac pod uwage fakt, ze wszedzie mowi sie o „nieznanym do osicielu”, sklaniam sie do pierwszej wersji.
Bez wzgledu na ten fakt, ksiazke czyta sie jednym, smutnym tchem. Reali wojennej Holandia odmienne od wojny w Polsce, a jednak paradoksalnie podobne.
Wojna to zlo. Trzeba o tym przypominac.

Mam zgrzyt, nie wiem czy to realistyczna kreacja, czy prawdziwa historia. Biorac pod uwage fakt, ze wszedzie mowi sie o „nieznanym do osicielu”, sklaniam sie do pierwszej wersji.
Bez wzgledu na ten fakt, ksiazke czyta sie jednym, smutnym tchem. Reali wojennej Holandia odmienne od wojny w Polsce, a jednak paradoksalnie podobne.
Wojna to zlo. Trzeba o tym przypominac.

Pokaż mimo to

avatar
197
60

Na półkach: ,

Smutna książka, prawdziwa.

Smutna książka, prawdziwa.

Pokaż mimo to

avatar
220
220

Na półkach: ,

Sekrety, zwłaszcza te niechlubne, rozrzarzają człowieka od środka i jak paląca się żarówka paląca się w dzień i noc nie dając żyć. Ale, czy można winić dziecko, za coś co zrobiło w czasach niesprzyjających spokojnemu wychowaniu i kształtowaniu się osobowości? Okupacja rządzi się swoimi prawami. Nawet dorośli często działali instynktownie, odkładając na bok głębsze uczucia. A co mogło dziecko, przecież nawet królowa budzi się głodna. Najważniejszym stało się więc pokonanie głodu i przeżycie, bo podobno zanim będzie lepiej, to najpierw musi być gorzej.

Sekrety, zwłaszcza te niechlubne, rozrzarzają człowieka od środka i jak paląca się żarówka paląca się w dzień i noc nie dając żyć. Ale, czy można winić dziecko, za coś co zrobiło w czasach niesprzyjających spokojnemu wychowaniu i kształtowaniu się osobowości? Okupacja rządzi się swoimi prawami. Nawet dorośli często działali instynktownie, odkładając na bok głębsze uczucia....

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
368
59

Na półkach:

Nie lubię fikcji literackich, które dzieją się w czasach II wojny światowej i w dodatku wykorzystują ludzi, którzy żyli naprawdę, ale ta książka była naprawdę dobra, zmusza do refleksji.

Nie lubię fikcji literackich, które dzieją się w czasach II wojny światowej i w dodatku wykorzystują ludzi, którzy żyli naprawdę, ale ta książka była naprawdę dobra, zmusza do refleksji.

Pokaż mimo to

avatar
1764
635

Na półkach: ,

Świetna historia wciąga od pierwszej strony.

Świetna historia wciąga od pierwszej strony.

Pokaż mimo to

avatar
88
88

Na półkach:

Wojna przychodzi po cichu i niepostrzeżenie, stopniowo przyzwyczaja do głodu, brudu, nienawiści, antysemityzmu, donosicielstwa, śmierci. Joop chce za wszelką cenę przetrwać. Historia przedstawiona oczami dziecka, z jego naiwnością i prostotą języka, tym bardziej podkreśla banalizację zła, która według Hannah Arendt moze dotyczyć każdego człowieka.

Czy można postąpić inaczej? W którym miejscu jest granicą między dobrem a złem? Czy pragnienie przetrwania może usprawiedliwiać każde postępowanie? Jak my zachowalibyśmy się w takiej sytuacji? To tylko niektóre pytania, które stawia ta książka.

Wojna przychodzi po cichu i niepostrzeżenie, stopniowo przyzwyczaja do głodu, brudu, nienawiści, antysemityzmu, donosicielstwa, śmierci. Joop chce za wszelką cenę przetrwać. Historia przedstawiona oczami dziecka, z jego naiwnością i prostotą języka, tym bardziej podkreśla banalizację zła, która według Hannah Arendt moze dotyczyć każdego człowieka.

Czy można postąpić...

więcej Pokaż mimo to


Cytaty

Więcej
Richard Lourie Wstręt do tulipanów Zobacz więcej
Richard Lourie Wstręt do tulipanów Zobacz więcej
Richard Lourie Wstręt do tulipanów Zobacz więcej
Więcej

Video

Video
Reklama
zgłoś błąd