Należysz do mnie

Tłumaczenie: Anna Dobrzańska
Cykl: Baltimore (tom 1)
Wydawnictwo: Albatros
7,2 (168 ocen i 22 opinie) Zobacz oceny
10
15
9
18
8
33
7
59
6
22
5
13
4
4
3
1
2
1
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
YOU BELONG TO ME
data wydania
ISBN
9788378856467
liczba stron
544
słowa kluczowe
morderstwo, śledztwo,
język
polski

Lucy Trask, lekarka medycyny sądowej, znajduje w parku zmasakrowane zwłoki mężczyzny. Do śledztwa przydzieleni zostają J.D Fitzpatrick i Stevie Mazzeti. W tym samym czasie zaginęła partnerka Claya Manarda, prywatnego detektywa. Co łączy te dwie sprawy? Aby znaleźć trop, bohaterowie muszą zagłębić się w historię, która przed ponad dwudziestu laty wydarzyła się w małym miasteczku Anderson Ferry…

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazka,1223,17...(?)

źródło okładki: http://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazka,1223,17...»

Brak materiałów.
książek: 666
Aneta Wiola | 2017-08-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 24 sierpnia 2017

ZEMSTA PONAD WSZYSTKO
Porywa, torturuje, wypala litery i wycina serca…. na końcu zabija. Układa listę ofiar, domaga się zemsty na ludziach, którzy zrujnowali jego rodzinę. Czas nie gra roli, nie ma znaczenia, jak dawno temu został skrzywdzony. Więc układa plan, a w nim znajduje się ona – patolog sądowy Lucy Trask. Znajduje ich ciała, odpakowuje prezenty od psychopaty i współpracuje z policją. Lucy skrywa wiele tajemnic i zabójca, który śledzi każdy jej krok nie zawaha się, by to wykorzystać. Kim on jest? Dlaczego się mści? Detektywi J.D Fizpatrick i Stevie Mazzetti będą musieli szybko go odnaleźć, bo czas odgrywa olbrzymią rolę.

„(...) Niszczycie ludzi, którzy nie mogą się bronić. Okradacie tych, którzy nic nie mają. Tylko dlatego, że możecie. Śmialiście się z nas. Nazywaliście nas białą hołotą.”

Pierwszy raz zetknęłam się z twórczością Karen Rose. Jestem zaskoczona, bo nie nastawiałam się na powieść kryminalną w połączeniu z romansem. I chociaż sama historia jest dobra, to pisarka niestety zbyt dużą uwagę skupiła na relacjach łączących dwójkę, zakochanych bohaterów.

Główna bohaterka Lucy była tak denerwująca, że trudno było mi o niej czytać. Trzęsąca się galareta, niezdecydowana święta krowa i do tego kompletna idiotka z wyimaginowanego romansu z „mglistych wzgórz”. Szukała ideału, którego nie ma! Dorosła kobieta z mentalnością gówniary. Wnerwiało mnie jej niezdecydowanie, wnerwiała mnie jej świętoszkowatość i sama jej osoba.

Zabójcy można było się domyślić, więc nie byłam zaskoczona, tym bardziej, że od samego początku podejrzewałam tę osobę. Powieść pomimo romantycznego bełkotu jest dobrze napisana, nie brakuje w niej akcji i wyraźnego motywu zabójcy; i co ważniejsze mamy zakończenie z prawdziwego zdarzenia. Na szczęście Karen Rose nie była jedną z tych pisarek, która „kazała domyślić się” czytelnikowi zakończenia historii.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Królik i Misia. Sposób na przekąskę

Potrzebne żarty, które rozbawią całą grupę przedszkolną, historie z morałem i przesympatyczne leśne zwierzątka? Zapraszamy do świata Misi i Królika. ...

zgłoś błąd zgłoś błąd