Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Dziecięce koszmary

Cykl: Detektyw D.D. Warren (tom 4) | Seria: Kryminał
Wydawnictwo: Sonia Draga
7,61 (1050 ocen i 165 opinii) Zobacz oceny
10
108
9
131
8
320
7
326
6
108
5
32
4
14
3
7
2
4
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Live to tell
data wydania
ISBN
9788375085587
liczba stron
408
słowa kluczowe
literatura amerykańska
język
polski
dodała
Gośka

W pewien upalny sierpniowy dzień w robotniczej dzielnicy Bostonu dochodzi do brutalnej zbrodni. Ginie czworo członków rodziny, a jedyny podejrzany, ojciec i mąż, trafia w stanie śpiączki na oddział intensywnej terapii. Wszystko wskazuje na to, że próbował popełnić samobójstwo. Czy aby na pewno? Wezwana na miejsce zbrodni sierżant D. D. Warren wie jedno: ta sprawa to coś więcej, niż wskazują...

W pewien upalny sierpniowy dzień w robotniczej dzielnicy Bostonu dochodzi do brutalnej zbrodni. Ginie czworo członków rodziny, a jedyny podejrzany, ojciec i mąż, trafia w stanie śpiączki na oddział intensywnej terapii. Wszystko wskazuje na to, że próbował popełnić samobójstwo. Czy aby na pewno? Wezwana na miejsce zbrodni sierżant D. D. Warren wie jedno: ta sprawa to coś więcej, niż wskazują pierwsze znalezione dowody.

Danielle Burton, oddana pielęgniarka psychiatrycznego oddziału dziecięcego bostońskiego szpitala, całą swoją energię i zapał poświęca straumatyzowanym maluchom. Wciąż nawiedzają ją jednak duchy przeszłości i echo tragedii, która dotknęła jej rodzinę przed

dwudziestoma pięcioma laty. Zbliża się właśnie kolejna rocznica owego koszmaru i gdy w szpitalu pojawia się D. D. Warren wraz ze swoim partnerem, kobieta z przerażeniem uświadamia sobie, że wszystko zaczyna się od początku...

Oddana matka, Victoria Oliver dawno już zapomniała, czym jest normalność. Przyrzekła sobie, że zrobi wszystko, by jej chory syn miał względnie normalne dzieciństwo. Że będzie go kochać. Opiekować się nim. Chronić. Za wszelką cenę. Nawet swego życia.

W najnowszej powieści Lisa Gardner wydobywa na światło dzienne kolejne rodzinne sekrety i przez pryzmat losów trzech niezwykłych kobiet pokazuje, jak silne mogą być więzy krwi i jak często zbrodnie popełniają ci, których najbardziej kochamy...

 

źródło opisu: Wydawnictwo Sonia Draga, 2013

źródło okładki: http://www.soniadraga.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 772
Andrew Vysotsky | 2017-06-07
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 07 czerwca 2017

(...) Jak we wszystkich powieściach Lisy, psychika postaci, ich konstrukcje psychologiczne, charaktery, są odmalowane niezwykle przekonująco. To niejako znak firmowy jej thrillerów, ale tym razem pisarka idzie dalej – swą opowieść snuje w klimatach świata dzieci, których psychika znacząco odbiega od normy. Duża część powieści rozgrywa się na dziecięcym oddziale intensywnej opieki psychiatrycznej – w świecie całkowicie obcym naszym wyobrażeniom, niesamowitym nie mniej niż jakaś obca planeta zaludniona nieznanymi dotąd formami życia. Lisie Gardner udało się tak umiejętnie oddać atmosferę tego miejsca, że staje się to głównym wyznacznikiem powieści, który sam w sobie wystarczyłby, by warto było sięgnąć po Dziecięce koszmary. A przecież jest to jednocześnie niezwykle profesjonalnie napisany klasyczny thriller ze sprawnie skonstruowaną intrygą i znakomicie poprowadzoną akcją. Na uwagę zasługuje również świetny styl (na pewno to również zasługa tłumaczek), ciekawe tło obyczajowe ze smaczkami z codziennego funkcjonowania bostońskiej policji i poruszenie rzadko dotykanego tematu – problemów, jakie napotykają rodzice dzieci, które odbiegają od normy psychicznej bardziej, niż inni są skłonni zaakceptować.

O tym, jak poważnie Lisa Gardner przykłada się do researchu przed napisaniem powieści, do dbałości o szczegóły, może świadczyć sposób, w jaki zgrzytnęła mi ta lektura.

Gdy czytam powieść, zawsze wyobrażam sobie to, co się dzieje w świecie przedstawionym, tak jakbym oglądał film albo śnił. Nie poluję na wpadki autora, ale właśnie dlatego każdy babol, każdy błąd, który kłóci się z tym, co wcześniej napisano, albo ze zwykłą logiką, wybija mnie ze świata wyobraźni i sprawia, że lektura traci na atrakcyjności. Gdy facet opróżnia bębenek pistoletu, to mnie to wkurza, gdyż wyobrazić sobie tego nie można. Gdy mechanicy grają w karty nad kalendarzem z gołą babą, to mnie to wkurza, gdyż we wszystkich zakładach na całym świecie, jeśli już jest taki kalendarz i gra się w karty, to się gra pod nim, a nie nad nim, i takie wpadki autora denerwują wytrącając mnie z czytelniczej wizji. Dotąd w powieściach pióra Lisy Gardner takich zgrzytów nie napotkałem. Aż nagle w Dziecięcych koszmarach wpadłem na coś, a na czym się zaciąłem. Badanie tomografem postrzelonego w głowę, w której pocisk pozostał. Już byłem przekonany, że autorka dała plamę, ale się okazało, że to moja wiedza jest niewystarczająca, i że scena jest jak najbardziej realna. Jest to też przyczynek do wiarygodności takich „medycznych” seriali jak Dr House, z których można wynieść przekonanie, że tomografem nie można badać ciała z metalem w środku. Okazuje się, że niejednemu urządzeniu tomograf na imię i Nora gafy nie popełniła. To pierwszy przypadek, gdy to nie autor popłynął, ale to ja się pomyliłem myśląc, iż tak się stało. To zarazem bardzo obrazowy sposób pokazania różnicy między poziomem Dziecięcych koszmarów a wieloma naszymi rodzimymi produkcjami, z którymi ostatnio się borykałem.

Nie wspomniałem dotąd, że Dziecięce koszmary poznałem w formie audio. W pierwszym momencie interpretacja Marty Grzywacz wywołała u myśl: - O Boże, ale wtopa! Absolutnie nie przypasował mi jej głos i rytm czytania. Potem, o dziwo, z każdą chwilą moje wrażenia się zmieniały na plus i już po niedługim czasie stwierdziłem, że właśnie ta lektorka jest idealnym wyborem do Dziecięcych koszmarów, a naprawdę wymagające sceny rozgrywające się na dziecięcym oddziale intensywnej opieki psychiatrycznej i w głowach chorych dzieci oraz ich rodzin zinterpretowała w sposób naprawdę natchniony.

Absolutnie polecam

Wasz Andrew

więcej na http://klub-aa.blogspot.com/2017/06/obowiazek-tych-ktorzy-przezyli-czyli.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kim Ir Sen

Fajna książeczka na szybko, albo jeśli chcesz przypomnieć sobie najważniejsze informacji z pełniej biografii ,,Kim Ir-sen. Dzieło i polityczne wizje&...

zgłoś błąd zgłoś błąd