Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Klaudyna powraca

Tłumaczenie: Hanna Igalson-Tygielska
Cykl: Klaudyna (tom 5)
Wydawnictwo: W.A.B.
6,85 (61 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
3
8
11
7
22
6
13
5
8
4
0
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
La retraite sentimentale
data wydania
ISBN
9788377477991
słowa kluczowe
romans, wspomnienia
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Podczas gdy Renaud leczy w sanatorium początki gruźlicy, Klaudyna zażywa odpoczynku wraz z Annie w jej posiadłości w Casamene. Kobiety wspominają minione romanse, byłych kochanków i kochanki, niedoszłe skandale. Opowiadają sobie różne historie, chodzą na spacery, przesiadują w ogrodzie. Tę sielankową atmosferę zaburza przybycie Marcela, pasierba Klaudyny, uciekającego na wieś przed paryskimi...

Podczas gdy Renaud leczy w sanatorium początki gruźlicy, Klaudyna zażywa odpoczynku wraz z Annie w jej posiadłości w Casamene. Kobiety wspominają minione romanse, byłych kochanków i kochanki, niedoszłe skandale. Opowiadają sobie różne historie, chodzą na spacery, przesiadują w ogrodzie. Tę sielankową atmosferę zaburza przybycie Marcela, pasierba Klaudyny, uciekającego na wieś przed paryskimi intrygami i niebezpiecznymi związkami. On też ma wiele do opowiedzenia... Klaudyna powraca to swego rodzaju postscriptum do słynnej tetralogii Colette. Książka została napisana tuż po rozstaniu z Willym, uznawanym przez długi czas za twórcę tego cyklu. Jest to także pożegnanie autorki z wieloletnim literackim alter ego - szczególnie nostalgiczne, jako że w ostatniej z „Klaudyn" autorka żegna się również ze swoją młodością...


[Cykl powieści] o dorastaniu Klaudyny pióra Colette zainteresuje z pewnością nie tylko badaczy przemian obyczajowych, ale także czytelników (może zwłaszcza: czytelniczki), dla których dobra literatura to przede wszystkim obraz uczuć: niepoddających się nakazom konwenansu, niezakłamanych, burzliwych.
Jarosław Górski, „Magazyn Literacki KSIĄŻKI"

 

źródło opisu: Wydawnictwo W.A.B., 2013

źródło okładki: http://www.wab.com.pl/?ECProduct=1464&v=_tw

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (157)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2640
Bacha85 | 2017-05-02
Przeczytana: marzec 2017

Cykl o Klaudynie to pierwsze i zarazem najgłośniejsze dzieło Sidonie Gabrielle Colette. Na jego łamach francuska pisarka odważyła się pisać o tym, o czym inne, jej współczesne autorki taktownie milczały. I choć powieści Colette dziś już nie budzą aż takiej sensacji, to jednak wciąż warto po nie sięgnąć, gdyż każda z nich jest wspaniałym studium kobiecych charakterów. Podobnie jest i z zamknięciem serii o Klaudynie. W przeciwieństwie do czterech wcześniejszych części, w tworzeniu tej nie brał udziału mąż Colette, co znacząco przełożyło się na jakość książki.

O ile pierwsze cztery tomy poświęcone Klaudynie opisują głównie jej perypetie i relacje z innymi, o tyle w „Klaudyna powraca” autorka skupiła się na wyrysowaniu charakterystyk kilku postaci poprzez przytaczone przez nie historie. Fabuła skupia się wokół wspomnień Annie, przyjaciółki Klaudyny, która wraz z nią spędza leniwe dnie i wieczory w wiejskim domu w Casamene snując wspomnienia. W tak skonstruowanej powieści nie ma...

książek: 0
| 2013-03-12
Na półkach: 2013

No i znowu zaczęłam czytać od końca. „Klaudyna powraca” zamyka cykl książek Sidonie – Gabrielle Colette, znanej po prostu jako Colette. Książki te są powieściami psychologiczno – erotycznymi. Dużo w nich obyczajowości, łamania konwenansów i odkrywania erotyki kobiecej.

„Klaudyna powraca” przedstawia główną bohaterkę jako kobietę dorosłą, niespełna trzydziestoletnią. Klaudyna przebywa w Casamène u swojej przyjaciółki Annie, ponieważ . Renaud, mąż Klaudyny leczy w szwajcarskim sanatorium gruźlicę. Kobiety wspominają swoich byłych kochanków, romanse i skandale, których były bohaterkami. Wszystko się zmienia, gdy do posiadłości przybywa Marcel, pasierb Klaudyny. Młody mężczyzna wprowadza zamieszanie do uporządkowanego życia kobiet, wspomnienia zaczynają przeplatać się z opowieściami o paryskich skandalach, plotkach i intrygach.

„Klaudyna powraca” jest swego rodzaju podsumowaniem życia bohaterki. Nie jest ona już podlotkiem, nie wikła się w paryskie skandale, mieszkając u Annie...

książek: 2175
zacofany-w-lekturze | 2017-07-31
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 lipca 2017

http://zacofany-w-lekturze.pl/2017/07/klaudyna-teskni-colette-klaudyna-powraca.html

książek: 304
LoboBathory | 2016-05-19
Na półkach: Powieści
Przeczytana: 19 maja 2016

Ostatnia część Klaudyny chyba jeszcze dobitniej niż poprzednia ilustruje, że Annie-Klaudyna to dwie twarze tej samej kobiety, tj. że Colette rozpisała siebie pomiędzy je dwie po równo i że Annie dopuszcza się tego, na co Klaudyna sobie nie pozwoli, o czym może tylko fantazjować, co może przeżywać za czyimś pośrednictwem.
Pod wieloma względami ostatnia część jest także najciekawsza. Klaudyna powraca, ale tak naprawdę odchodzi. Annie jest, ale jej nie mam, służy jako pretekst do opowiadania erotyzujących historii, uzupełniania braku w samej Klaudynie, Marcel staje się elementem komicznym wręcz, a żywione wobec niego pożądanie nie może zostać zaspokojone. Chociaż Annie byłoby chyba wszystko jedno, czy przespałaby się z Klaudyną, czy z Marcelem. Ostatni tom pokazuje, że wszystkie te postaci funkcjonują jako bohater zbiorowy i że różnice pomiędzy Annie, Klaudyną, Marcelem rozmazują się zgodnie z logiką ekonomii libidalnej: każde z nich to pewna część pragnienia, inna jego twarz....

książek: 686
Aneta Lehmann | 2013-03-17
Na półkach: Posiadam

Wydawca zdecydował się przytoczyć cytat Julii Kristevy dotyczący twórczości Colette, której "udało się znaleźć odpowiedni język do wyrażenia przenikających się uczuć, pragnień, niepokojów. Język ten wykracza poza sytuację kobiety końca wieku". Wraz z sąsiadującym z nim fragmentem wypowiedzi Patrycji Pustkowiak mówiącym, iż pisarka "przetarła szlaki kobiecej prozie psychologiczno-erotycznej" tworzą one obraz autorki zarówno utalentowanej, jak i gotowej wykorzystać sprawne pióro do przekształcenia niewysłowionych emocji na język literatury. Dorobek Colette wzbudzał w czasach jej współczesnych nie lada kontrowersje. Szokujący aspekt powieści francuskiej pisarki zdążył się już nieco zdezaktualizować, dlatego czytelnika sięgającego po nie w dwudziestym pierwszym wieku dziwić może powszechnie komentowany, lecz w rzeczywistości umiarkowany erotyzm zawarty w cyklu o Klaudynie. Mimo przemian, jakie zaszły w społecznej mentalności, "Klaudyna powraca" zawiera w sobie cytaty, które w dalszym...

książek: 2450
EnfantTerrible | 2013-06-08
Na półkach: Rok 2013.
Przeczytana: 07 czerwca 2013

Jak przyjemnie było powrócić! Na powrót oddać się uczuciom, które przejmują mnie zawsze, gdy tylko sięgam po twórczość Colette! Tym bardziej, że za Klaudyną, moją ulubienicą, zdążyłam szczerze zatęsknić, byłam ciekawa tego jak w końcu domkną się jej losy, jak splątany okaże węzeł, którym połączy każdą niteczkę swojej opowieści. Nie zawiodłam się, choć od początku czytało mi się z poczuciem pewnej nostalgii - Klaudyna u kresu, już nie pensjonarka, a dorosła kobieta, wciąż zachwyca świeżością spostrzeżeń, a jednak da się na niej dostrzec niewielkie rysy, jakie pozostawiło po sobie życie. Czuć zbliżającą się woń kresu, zakończenia, pożegnania, ale ostatecznie udało jej się magicznie zakląć czas - i mnie przy okazji. Nawet Marcel i Annie tak samo irytujący, co zwykle, no cóż.

książek: 1050
Kakunia | 2014-07-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 lipca 2014

niby Klaudyna, ale nie Klaudyna. książka z cyklu #samaniewiem jak to ugryźć. o ile poprzednie książki z cyklu pozostawiały lekki niedosyt, o tyle ta.? domyka cykl, z pewnością.
trochę żałuję, że po nią sięgnęłam, a z drugiej strony - nie, cieszę się, że wiem, co i jak. taka jest właśnie Klaudyna :)

książek: 618
Monika | 2014-02-02
Na półkach: Posiadam
Przeczytana: 03 lutego 2014

Cudna. Dobrze było wrócić do Klaudyny.

książek: 303
Izabela Roszak | 2017-07-02
Na półkach: Przeczytane
książek: 293
Camille | 2017-04-09
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 147 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd