Dialogi zwierząt

Tłumaczenie: Beata Geppert
Seria: Biosfera
Wydawnictwo: W.A.B.
6,42 (65 ocen i 11 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
2
8
10
7
12
6
22
5
9
4
7
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Dialogues de bêtes
data wydania
ISBN
9788377477465
liczba stron
192
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
Ag2S

Dwanaście scenek rozgrywających się w różnych porach roku, w których biorą udział buldożek Toby i kot Kiki oraz, epizodycznie, On i Ona, czyli właściciele tej parki, a także bezimienna, acz niezwykle rasowa suczka. Miejscem akcji jest po części miejski dom, a po części wiejska posiadłość opiekunów czworonogów. Bardzo sympatyczna, pełna wdzięku i nieco staroświecka książeczka, napisana typowym...

Dwanaście scenek rozgrywających się w różnych porach roku, w których biorą udział buldożek Toby i kot Kiki oraz, epizodycznie, On i Ona, czyli właściciele tej parki, a także bezimienna, acz niezwykle rasowa suczka. Miejscem akcji jest po części miejski dom, a po części wiejska posiadłość opiekunów czworonogów. Bardzo sympatyczna, pełna wdzięku i nieco staroświecka książeczka, napisana typowym dla Colette stylem. Kiki to zapewne Ślimaczek z Klaudyny, a Toby - buldożek Annie z ostatniego tomu powieści. Odnajdujemy charakterystyczne dla Colette spojrzenie na psy i koty, których naturę autorka bardzo dobrze zna. Pośród czułych portretów i rozbrajających konwersacji dwójki pupilów są też i mroczniejsze akcenty, scenki dowodzące bezbronności i wrażliwości zwierzęcej psychiki. Dialogi zwierząt stają się pretekstem do refleksji nad życiem, starością, wojną oraz relacjami międzyludzkimi, przyjaźnią i miłością. Jest to debiut pisarski Colette, który pozwolił młodej autorce podążyć własną. Dowodzi mistrzowskiego zmysłu obserwacji i wielkiego talentu.

 

źródło opisu: http://www.wab.com.pl

źródło okładki: http://www.wab.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (218)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2679
Monika | 2014-10-01
Na półkach: Zwierzakowo, Przeczytane, 2014
Przeczytana: 29 września 2014

W wielu wyszukiwarkach w księgarniach internetowych powieść ta figuruje w dziale "kultura". Po jej przeczytaniu wiem już dlaczego. Dialogi zwierząt z powieści są naprawdę bardzo kulturalne :)
Książka napisana jest ładnym językiem, ale stanowczo za mało znalazłam w niej wzruszenia, na które liczyłam.

książek: 348
LifeOnMars | 2017-06-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 czerwca 2017

Gdy przeczytałam, w jaki sposób skonstruowana jest ta książka, pomyślałam: "Super!". Pierwsze kilkanaście stron było świetne, ale z każdą kolejną stroną podobało mi się coraz mniej, aż w końcu zaczęłam łapać się na tym, że podczas czytania myślę o czymkolwiek innym, tylko nie o tym, co czytam. A chyba nie tak powinno to wyglądać.

książek: 3598
Dunya | 2014-08-08
Przeczytana: 08 sierpnia 2014

Autorkę kojarzyłam już od dawna z "Klaudyną", obok której już chyba od dwóch lat przechodzę w księgarniach i wciąż nie mogłam się zdecydować, ale teraz wiem, iż na pewno sięgnę po tą książkę, gdyż autorka zdobyła moje serce, zarówno jako kobieta oraz jako pisarka.

"Dialogi zwierząt" są przezabawne i przeurocze!
Nie spodziewałam się tak dobrze bawić przy tej książcę, a momentami śmiałam się całym sercem.
Kiki i Toby różnią się od siebie, jak na kota i psa przystało, ale równocześnie każdy z nich kocha swego przyjaciela szczerze, choć światopoglądem się różnią diametralnie, co prowadzi do wielu ciekawych rozmów.
Najważniejszym plusem dla Colette są niezwykle głębokie i wyraźne charaktery bohaterów, których na próżno szukać w wielu innych powieściach.
Wszystko jest napisane pięknym językiem i nieraz popycha do przemyśleń, a jedyną wadą jest długość - stanowczo zbyt krótka!
Ja już od pierwszej strony pokochałam te zwierzątka.

Polecam, bo to jedna z najbardziej interesujących...

książek: 256
Czarna | 2016-07-28
Przeczytana: 25 lipca 2016

Bardzo przyjemna i pięknie wydana książka. Niejednokrotnie wywoła uśmiech na twarzy, szczególnie u osoby, która rozumie zwierzęta, bo opisy Colette są niesamowicie trafne.
Problem w tym, że "Dialogi" to nie pozycja jednowymiarowa. To nie tylko rozmowy o egzystencji pomiędzy buldożkiem a kotem. Tło jest ukryte i dowiadujemy się o nim dopiero z posłowia. Moim zdaniem- zdecydowanie zbyt ukryte. Mam nawet wrażenie, że podkreślone na siłe.

książek: 2682
Bacha85 | 2015-08-08
Przeczytana: lipiec 2015

Żyjąca na przełomie XIX i XX wieku Sidonie Gabrielle Colette to jedna z najważniejszych francuskich pisarek. Najbardziej znanym jest jej cykl o Klaudynie, choć autorka musiała stoczyć batalię z mężem, który sobie przypisywał autorstwo serii. Inne powieści Colette są równie godne uwagi, gdyż w zdecydowanej większości swoich dzieł, pisarka celowo naginała granice tego, o czym wypadało pisać kobiecie na przełomie wieków. Autorka konsekwentnie łamała konwenanse, stwarzając nową jakość w kobiecej prozie.

„Dialogi zwierząt” są przełomową powieścią w twórczości Colette. Jest to pierwsza z książek wydanych pod jej własnym nazwiskiem i stanowiła spory krok w procesie wyzwalania się autorki spod władzy męża. Głównymi postaciami w tej pozycji są zwierzęta, które od dziecka towarzyszyły autorce. Piesek Toby i kot Kiki, to jedynie dwoje z jej czworonożnych przyjaciół. Prowadząc niezobowiązujące rozmowy ujawniają bardzo wiele o samej pisarce.

Colette jako znakomita obserwatorka i wielka...

książek: 38978
Muminka | 2015-03-31
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 28 marca 2015

Choc w posłowiu Kazimiera Szczuka określa tę książkę jako "ramotkę", mnie przypadła ona do gustu. Co prawda bez cennych wskazówek pani Szczuki inaczej bym ją odczytała, ale dobrze że przybliżono fakty z tamtego okresu w życiu pisarki. Wedle Szczuki ten tekst jest kreacją, zapisem burzliwego związku Jej i Jego, który komentują ulubieńcy tej pary. On ma fioła na punkcie kota rasy kartuskiej, zwanego Kiki, a ona rozpieszcza swojego brzydkiego buldożka Toby'ego. Colette przedstawia w dobrym świetle swojego ówczesnego męża i preceptora, kreując go na pisarza i artystę, ale to on wykorzystywał jej pisarskie zdolności, wykradając rękopisy i wydając je pod swoim nazwiskiem. Byłaby więc ta książka częścią terapii zawiedzionej w swoich uczuciach kobiety, dodatkowo skażona antropocentryzmem i antropomorfizacją zwierzęcych bohaterów. zwierzaki są przedstawione zgodnie z popularnymi wyobrażeniami: buldożek jest oddanym swojej pani masochistą, wdzięczącym się do niej, wykonującym poniżające...

książek: 608
Angie Wu | 2013-04-28
Przeczytana: 28 kwietnia 2013

Sidonie-Gabrielle Colette. Naczelna francuska skandalistka. Pisarka, która "wydała na świat" Klaudynę i napisała ponad pięćdziesiąt powieści. A jak się okazuje po lekturze "Dialogów zwierząt" - również kobieta darząca zwierzęta miłością tak ogromną, że podjęła się ich antropomorfizacji, by w ten wyjątkowy sposób dać im możliwość przemówienia celem oceny ludzkich zachowań.

"Dialogi zwierząt" to pierwsza książka Colette, która pozwoliła jej wybić się na szczyt i dalej publikować. Pisarka nie miała lekkiego życia, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że większość prac jej autorstwa zostało skradzionych przez jej cwanego męża. Mimo to Colette nigdy nie straciła rezonu i w niezwykle celny sposób komentowała ludzkie wady i przywary. W książce wydanej niedawno w Polsce dzięki Wydawnictwu WAB posłużyła się antropomorfizacją i uczyniła dwójkę swoich zwierzaków - kota rasy kaukaskiej imieniem Kiki oraz buldożka francuskiego nazywanego Toby'm - głównymi bohaterami dwunastu niezwykłych historii....

książek: 431
Alicya Oss | 2015-11-08
Na półkach: Przeczytane

W świecie Colette zwierzęta mają się jak pączki w maśle: buldożek dostaje rycynę na przeczyszczenie, kot ma swój koszyczek podróżny (bo jak to by być mogło, żeby nie pojechał wypoczywać na wieś z rodziną), oboje zajadają się smakołykami i przyjmują nawet gości. Światy człowieka i zwierząt bezkonfliktowo się przenikają, a nawet uzupełniają. Podkreśla to także poetyckość używanego przez czworonożnych języka. Czytając zastanawiałam się, jak smutny jest postęp ekonomizacji języka, jak bardzo oszczędzając czas skracamy współcześnie swoje myśli. A tutaj wynurzenia Toby'ego i Kiki są tak kwieciste, pełne metafor. Ich rozmowy są tak plastyczne, że chciałoby się zasiąść obok nich w salonie, tuż przy kominku i przyłączyć się do dyskusji, albo chociaż tylko słuchać ich celnych spostrzeżeń... Muszę przyznać, że niezobowiązujące rozmowy bohaterów niesamowicie mnie wyciszały i budziły radość z życia. Kot i pies potrafią cieszyć się chwilą, trzaskającym w kominku płomieniem, spacerem, pełną...

książek: 730
mag | 2013-03-28
Na półkach: Przeczytane

Pamiętacie Klaudynę, bezczelną nastolatkę, która wszelkie konwenanse miała w głębokim poważaniu? Tak, Klaudyna na początku XX wieku zawojowała ówczesny artystyczny światek i do dziś jest czytana przez kolejne pokolenia. To właśnie cykl o charakternej dziewczynce przyniósł sławę Colette-francuskiej pisarce. Jej dorobek literacki prezentuje się imponująco.

Wśród ponad pięćdziesięciu wydanych książek na pierwszym planie pojawia się tematyka miłości, jej bohaterowie to ludzie, którzy żyją na marginesie społeczeństwa, to skandaliści, osoby o podejrzanej orientacji seksualnej. Colette lubiła eksplorować tematy tabu, pisała o zmysłowości, erotyce, co w ówczesnych czasach było postrzegane jako wysoce niestosowne. Ale w jej dorobku znalazła się również książka odbiegająca nieco od innych - „Dialogi zwierząt".

Bohaterów jest czterech-On i Ona oraz Toby-francuski buldożek i kotka Kiki rasy kartuskiej. Choć tak naprawdę On i Ona usuwają się w cień i są postaciami drugoplanowymi, bo narrację...

książek: 339
Gabriela | 2017-11-04
Przeczytana: 04 listopada 2017

dialog zwierząt mi się podobał ale nie był lal taka książka jest taka na raz jeden wieczór miły

zobacz kolejne z 208 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd