Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Styckerskan från Lilla Burma

Cykl: Inspektor Barbarotti (tom 5)
Wydawnictwo: Albert Bonniers Förlag
6,83 (23 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
2
9
0
8
6
7
6
6
6
5
1
4
0
3
2
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9789100127848
liczba stron
443
język
szwedzki
dodał
Matt Cobosco

Inne wydania

To piąta i ostatnia część cyklu o inspektorze Gunnarze Barbarottim z Kymlinge, a zarazem pierwsza i jedyna powieść o Ellen Bjarnebo, znanej jako Rzeźniczka z Lilla Burma [Małej Birmy]. Inspektor Gunnar Barbarotti, który z powodów osobistych jest niezdolny do pracy zawodowej, postanawia przyjrzeć się bliżej zagadkowej sprawie sprzed lat. Jeśli Ellen Bjarnebo nie była winna zarzucanym jej...

To piąta i ostatnia część cyklu o inspektorze Gunnarze Barbarottim z Kymlinge, a zarazem pierwsza i jedyna powieść o Ellen Bjarnebo, znanej jako Rzeźniczka z Lilla Burma [Małej Birmy].
Inspektor Gunnar Barbarotti, który z powodów osobistych jest niezdolny do pracy zawodowej, postanawia przyjrzeć się bliżej zagadkowej sprawie sprzed lat. Jeśli Ellen Bjarnebo nie była winna zarzucanym jej czynom, kto w takim razie w 1989 roku zamordował i poćwiartował swoją ofiarę? Ta zagmatwana historia zaprowadzi Barbarottiego z rolniczej osady Lilla Burma w pobliżu Kymlinge do położonego na odludziu pensjonatu górskiego i w wyszukany sposób zakończy jego zmagania ze światem i Bogiem. Choć może to tylko kwestia interpretacji...

 

źródło opisu: Albert Bonniers Förlag, 2012 (tłumaczenie: Matt Cobosco)

źródło okładki: http://www.albertbonniersforlag.se/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1085)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2670
gwiazdka | 2017-03-23
Na półkach: Przeczytane, Rok 2017
Przeczytana: 23 marca 2017

„Rzeźniczka z Małej Birmy” to chyba najmniej obyczajowa, najbardziej kryminalna część przygód inspektora Barbarottiego. Jest też najmniej zaskakującą częścią cyklu, przynajmniej mnie nie zaskoczyła, Neseser już od początku podsuwa czytelnikowi pewne tropy, które prowadzą do takiego, a nie innego rozwiązania. Trochę jednak dziwaczne dla mnie wydawały się rozmowy z Bogiem, szczególnie odpowiedzi Tegoż- to już mijało się z moim gustem czytelniczym. Poza tym powieść ciekawa, całkowitym zaskoczeniem dla mnie za to było rozwiązanie śledztwa w sprawie śmierci polityka, tutaj autor zaserwował trochę ironii i humoru.

Może nie nazwę „Rzeźniczki…” najlepszą powieścią cyklu, ale lektura tej książki na pewno jest przyjemna, czytało mi się szybko, ciekawość rozwiązania (czy moje myślenie zmierza w dobrym kierunku) sprawiła, ze przeczytałam ponad 300 stron w niecałe dwa wieczory.

książek: 1362

Moje pierwsze spotkanie z autorem nie było zbyt udane. Jak drugie podejście? Podobnie, chociaż troszkę lepiej. Zbrodnia sprzed lat była ciekawa, jej rozwiązanie również. Reszta jednak średnia. Akcja toczy się mozolnie, całe trzysta stron to analiza sprawy kryminalnej, opisy prób pogodzenie się ze śmiercią bliskiej osoby i prywatne życie bohatera. Raczej nie polecam, są lepsze kryminały.

książek: 2283
kasandra_85 | 2014-01-23
Przeczytana: styczeń 2014

http://kasandra-85.blogspot.com/2014/01/w-swoim-zywiole-po-raz-drugi.html

książek: 483
fulmir | 2017-05-17
Przeczytana: 17 maja 2017

Hakana Nessera znam z nieco starszej serii o inspektorze Van Vetereenie i lubię go jako pisarza. RZMB to bodajże piąta powieść kryminalna z inspektorem Barbarottim. Policjant zmaga się tutaj ze śmiercią żony, która umiera na początku książki i szef zleca mu odgrzebanie starej sprawy kryminalnej sprzed lat aby ten mógł czymś „zająć myśli.” Rzecz tyczy się kobiety, tytułowej rzeźniczki, która skazana za zamordowanie męża przesiedziała w więzieniu jedenaście lat. Policjantowi nasuwa się pytanie czy rzeczywiście ona to zrobiła? I czym ma coś wspólnego z zaginięciem Arnolda Morindera, jej kolegi ze szkolnej ławy i kochanka?
„Rzeźniczka z Małej Birmy” to kryminał ciekawy, dobrze napisany. Postać Barbarottiego na pewno wzbudza sympatię jako wdowiec samotnie wychowujący piątkę dzieci. Jest również dobrym śledczym i ma poczucie humoru. Podobały mi się jego surrealistyczne rozmowy z Bogiem i ze zmarłą żoną. Co ciekawe, Bóg mu odpowiada i okazuje się być bardzo rzeczowy i konkretny....

książek: 149
Radek | 2015-10-15
Na półkach: Przeczytane

Kolejny rewelacyjny kryminał z inspektorem Barbarottim.Sprawa z przed lat niby wyjąsniona ale jednak nie do końca.Hakan Nesser jak zawsze trzyma wysoki poziom.

książek: 1740
Agnieszek | 2014-07-15
Na półkach: Przeczytane, E-book, 2014, Wakacyjne
Przeczytana: 15 lipca 2014

Tego człowieka można polubić. Właściwie powinnam napisać, że tych ludzi można polubić - twórcę i bohatera. Bo jest za co.
Humor, mądry dystans i mądry brak dystansu, refleksje, bunt i aluzje. Pingwin, żołnierzyki, ludzki wymiar przełożonych, niewidzialne nitki powiązań, słowa budujące światy.

"Rzeźniczki" nie napisałby ktoś młody, na szczęście. Strata, żałoba, próby powrotu do równowagi, traumy, myszy i świnki. Pragnienie sensu. Bardzo mi odpowiada styl autora, brak pośpiechu, mimo że trzeba się do przyzwyczaić. Warto.

Minusy także dostrzegam - politpoprawnościowe napomknienia (konieczna danina?), motyw Sióstr, cena zabójstwa, humanizm w konflikcie z prawem.
Może i dla tych minusów warto?

Książka jak huśtawka: wzloty, upadki, radości, smutki, czyli próba szukania równowagi.

książek: 350
Bzibzioh | 2016-11-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 listopada 2016

Nessera trzeba lubić, żeby docenić. Ten klimat mi odpowiada i uważam, że „Rzeźniczka” jest świetnym kryminałem egzystencjalnym! :-) Bardzo zręcznie podjęty jest odwieczny temat zbrodni i kary, w sposób niemęczący czytelnika, jak to wg mnie się dzieje u Dostojewskiego, a za to przewrotny i dzięki temu niebywale ciekawy. W śledztwo dotyczące dwóch przypadków sprzed lat wplecione są rozważania inspektora Barbarottiego o życiu, śmierci, przemijaniu, rozmowy (w miejsce wcześniejszych negocjacji) z Bogiem i specyficzny humor. Jak to u Nessera się zdarza, policjant czuje pewną sympatię do sprawcy, a jego stosunek do kary i zbrodni jest ambiwalentny. Kara i zbrodnia – w tej kolejności.

książek: 125
Kaka | 2014-01-17
Na półkach: Przeczytane

No Nesser nigdy się nie potyka! Tym razem nie dość że tego nie zrobił to jeszcze, mam wrażenie, dał niezłego susa. Nie będę się wdawać w szczegóły i bawić w oryginalność -świetna lektura.

Ps. i tak na przekór mojej chorej miłości do Hakana po cichutku czekam aż czymś mnie rozczaruje ;) tak, żeby nudno nie było ;)

książek: 273
Ledarg1916 | 2017-02-16
Na półkach: Przeczytane

Widzę, że ludziom się podobało, mnie - niestety - tak średnio...
Piąte spotkanie z inspektorem Barbarottim, czy ostatnie? Na czym polega mój problem z tą książką? Otóż nie potrafiła mnie porwać jako kryminał.
W ogóle mam wrażenie, że Nesser pisze naprawdę interesujące powieści obyczajowe z przeciętnym - zazwyczaj - wątkiem kryminalnym. Mają jego książki coś, co sprawia, że jednak po nie sięgam, ale gdy chcę przeczytać rasowy kryminał, to tylko "Całkiem inna historia" mi tutaj pasuje.
Tylko 5 gwiazdek, bo nie dała mi ta pozycja wielu emocji. Mam wrażenie, że Nesser stworzył coś w rodzaju powieści metafizycznej, a tego było trochę zbyt wiele tutaj... Wiem, że komuś może się podobać, lecz to nie moja bajka. Czytając, miałem skojarzenia z "Niespokojnym człowiekiem" Mankella. Takie dążenie do końca, pożegnania z bohaterem. Skoro już o zakończeniu mowa - też mnie rozczarowało. Bez wyrazu...
Cóż, nie mam ostatnio szczęścia do wybieranych książek, więc pora postawić na sprawdzonego konia....

książek: 2176
emindflow | 2013-06-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 czerwca 2013

Hakan Nesser wraca w bardzo dobrej formie. Każda jego książka to nie tylko niebanalny kryminał, ale również kawał doskonałej literatury. Tak jest i tym razem. To już piąte spotkanie z poczciwym inspektorem Barbarottim, któremu szykujący się do odejścia na emeryturę szef zleca wyjaśnienie nierozwiązanej sprawy sprzed pięciu lat. Watek kryminalny jak zwykle u Nessera rozwija się wolno i leniwie, pozostając niejako w tle osobistej tragedii, jaką była przedwczesna śmierć żony Barbarottiego. Niezwykle sugestywny i wiarygodny styl pisania, jakim posługuje się autor sprawia, ze czytelnik bardziej niż rozwiązania zagadki kryminalnej oczekuje na odnalezienie przez inspektora na nowo sensu życia po stracie najbliższej osoby. Zakończenie jest zaskakujące, ale i optymistyczne, co daje nadzieję na kolejne spotkanie z bohaterami. Dla miłośników literatury skandynawskiej, a Nessera w szczególności - lektura obowiązkowa. Pozostałym zdecydowanie polecam.

zobacz kolejne z 1075 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd