Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały. Jak słuchać, żeby dzieci do nas mówiły

Tłumaczenie: Mariola Więznowska
Wydawnictwo: Media Rodzina
7,25 (361 ocen i 42 opinie) Zobacz oceny
10
30
9
47
8
62
7
133
6
49
5
26
4
2
3
11
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
How to talk so kids will listen, and listen so kids will talk
data wydania
ISBN
8372780234
liczba stron
284
język
polski

W sposób niezwykle osobisty, pełen życzliwości i prostoty autorki dzielą się własnymi doświadczeniami oraz głęboką wiedzą na temat dylematów rodzicielskich i dziecięcych uczuć, sposobów nawiązywania współpracy, skuteczności i nieskuteczności pochwał...

 

źródło opisu: Wydawnictwo Media Rodzina, 2001

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2663)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 995
kryminalnakuchnia | 2016-06-19
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Poradniki

Niech zgadnę, zastanawiasz się często co robisz nie tak, że Twoje dziecko nie ma nawet najmniejszej chęci wykonywać Twojego polecenia???

Cokolwiek mówisz, jakkolwiek powiesz i tak nie przynosi oczekiwanego efektu???
Jesteś na skraju wytrzymałości fizycznej i psychicznej???

Czujesz,że za chwilę wybuchniesz jak bomba atomowa w Hiroszimie???

Spokojnie, nie jesteś sam/a, ja też tak miałam :-)

Zaparz sobie pyszną aromatyczną "kaffkę" lub cokolwiek lubisz,weź książkę do ręki i niespiesznie zacznij czytać.
Analizuj,wyciągaj wnioski i wprowadzaj w życie.
Powoli małymi kroczkami.

Życie w symbiozie ze swoim dzieckiem, jak i z otaczającymi nas ludźmi, to najlepsze co może być w życiu, trzeba się tego nauczyć.

Dlatego też nieważne, czy Twoje dziecko ma teraz lat 4 czy 14 czy 24.
"Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały. Jak słuchać,żeby dzieci do nas mówiły", to książka dla każdego z nas.

książek: 99
Nata | 2018-09-01
Na półkach: Rodzicielstwo, Przeczytane
Przeczytana: 2018 rok

To jest jedna z lepszych książek na temat wychowywania dzieci jakie czytałam.... Wróć to jest najlepsza książka jaką do tej pory przeczytałam na ww. temat.
Trochę w formie poradnika, co do zasady poradników nie czytam, ale ten poleciła mi pewna pedagog, w końcu nie miałam nic do stracenia...

Autorki w sposób niezwykle osobisty dzielą się własnym doświadczeniem, ujawniają przyczyny porażek wychowawczych i wskazują sposoby ich uniknięcia, pokazują jak należy postępować, podają konkretne przykłady... jednocześnie niczego nie narzucając.
Niektóre z nich jak dla mnie są skuteczne, inne mniej. Wiadomo też, że w teorii jest zdecydowanie prościej a w praktyce bywa różnie. Książka ta nie rozwiązuje naszych problemów, jednakże pozwala spojrzeć na pewne kwestie z innej perspektywy.

Ale może podam konkretne przykłady, które udało mi się wcielić w życie (większość nie udało bo autorka podkreśla, że niezwykle ważna jest konsekwencja... a nad tym wciąż pracuje :)).

Otóż muszę pójść z córką na...

książek: 995
kryminalnakuchnia | 2016-06-19
Na półkach: Przeczytane, Poradniki

Niech zgadnę, zastanawiasz się często co robisz nie tak,że Twoje dziecko nie ma nawet najmniejszej chęci wykonywać Twojego polecenia???
Cokolwiek mówisz, jakkolwiek powiesz i tak nie przynosi oczekiwanego efektu???
Jesteś na skraju wytrzymałości fizycznej i psychicznej???
Czujesz,że za chwilę wybuchniesz jak bomba atomowa w Hiroszimie???
Spokojnie, nie jesteś sam/a, ja też tak miałam :-)
Zaparz sobie pyszną aromatyczną "kaffkę" lub cokolwiek lubisz,weź książkę do ręki i niespiesznie zacznij czytać.
Analizuj,wyciągaj wnioski i wprowadzaj w życie.
Powoli małymi kroczkami.
Życie w symbiozie ze swoim dzieckiem, jak i z otaczającymi nas ludźmi, to najlepsze co może być w życiu, trzeba się tego nauczyć.
Dlatego też nieważne, czy Twoje dziecko ma teraz lat 4 czy 14 czy 24.
"Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały. Jak słuchać,żeby dzieci do nas mówiły", to książka dla każdego z nas.

książek: 894
Lilian | 2015-12-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 grudnia 2015

Raczej sceptycznie jestem nastawiona do wszelkich psychologów i podpowiadaczy, którzy nigdy nie widzieli moich dzieci na oczy a mówią mi jak mam ich wychować.
Przeczytałam książkę z ciekawości jakie to złote środki wymyślono, aby z naszych dzieci zrobić chodzące ideałki i o dziwo nawet nie czytało mi się źle.
Nie skupia się ona na chłodnym teoretyzowaniu , ale zawiera wiele przykładów i nawet ćwiczeń , które pozwalają zrozumieć postępowanie latorośli a także nauczyć się i uzmysłowić sobie nasze zachowania w określonych sytuacjach.
Co prawda amerykańskie dzieci wydają się takie grzeczne i każdy przedstawiony sposób na nie działa pozytywnie, ale może warto coś tam przenieść z tych doświadczeń do swojego życia. Wydaje mi się, że bardziej przedstawione są problemy związane z wychowaniem małych pociech , ale i dla starszych można coś tam znaleźć ...

Dobra – koniec pisania - idę wcielać nowe idee mojemu zbuntowanemu nastolatkowi …

książek: 375
Ell30 | 2019-02-07
Na półkach: 2019, Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 07 lutego 2019

Zbiór praktycznych w zastosowaniu porad ,gdy ma się niesforne dzieciaki. Skonstruowana w sposób przemyślany,przejrzysty,niewymagający szukania z lupą potrzebnych informacji. Na końcu każdego rozdziału zamieszczone w punktach krótkie przypomnienie. Wiele przydatnych rozwiązań. Niektóre się sprawdzają,niektóre nie- to wszystko zależy od tego jakie mamy dziecko/dzieci tu trzeba dokonać wnikliwej obserwacji. Autorki proponują wprowadzić przede wszystkim nowy język w komunikowaniu się z naszymi pociechami - co wymaga nie lada wytrwałości i przysparza wiele trudności. Akceptowanie uczuć dzieci i nas samych jako rodziców,zachęta do współpracy czy system zamiast kar - to tylko niektóre z zagadnień poruszane w poradniku. Myślę,że warto przeczytać. Zmienić coś w dotychczasowym postępowaniu, oraz zadbać o zszargane nerwy. Wiedza z autopsji.

książek: 215
Garona | 2017-01-29
Na półkach: Przeczytane

Rewelacyjna książka ucząca komunikacji nie tylko dzieci.
Czytając ją, miałam podróż do lat dzieciństwa. Byłam dumna z rodziców, że chociaż jej nie czytali (książka jeszcze nie istniała) potrafili tak do mnie powiedzieć, że zwrócili moją uwagę, zrozumiałam ich, usłyszałam.
Oczywiście czasami. Doskonali rodzice nie istnieją.
Lektura uświadomiła mi boleśnie moje niektóre błędy językowe, nieumiejętność jasnego wysławiania się, wyrażania swoich myśli. Jednocześnie przyczyniła się w łatwy przejrzysty sposób do naprawy wspomnianych braków.
Uwaga! Wskazówki i zalecenia działają również na dorosłych!
Sprawdziłam i polecam : )

książek: 0
| 2011-11-14
Przeczytana: listopad 2009

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Tak, to jest poradnik.
To jest najlepszy poradnik jaki miałam w swoich rękach. Przeczytałam z przyjemnością. Po lekturze mam wrażenie jakbym odkryła Amerykę.

Autorki: Adele Faber i Elaine Mazlish.
Autorki w 6 rozdziałach mówią co zmienić, żeby lepiej komunikować się z dziećmi.
Chcę wam gorąco polecić te 6 rozdziałów. Szczególnie matkom (dzieci w każdym wieku). Ale nie tylkomatkom, także niematkom. Dobra komunikacja przyda się wszystkim. Dobra komunikacja wszystkim jest potrzebna.
Ja przeczytałam tę książkę jako przyszła pedagożka.

Co konkretnie można znaleźć w tych 6 rozdziałach?

Po pierwsze:
Jak pomóc dzieciom, by radziły sobie z własnymi uczuciami?
Brzmi to trochę odstraszająco i nader psychologicznie. Po przeczytaniu niejeden może pomyśleć: moje dziecko sobie radzi.
Jest jedna rzecz bardzo ważna i wartościowa w tym rozdziale. Autorki zwracają uwagę na to jak często negujemy uczucia dzieci czy w ogóle uczucia innych. Począwszy od tego, że kiedy dziecko mówi, że nie...

książek: 952
Aleksandra | 2015-08-28
Na półkach: Przeczytane, Poradniki
Przeczytana: październik 2010

Książka, którą poleciła mi przeczytać moja córka, kiedy urodziła swoją córeczkę. Bardzo ciekawe podejście do problemu komunikacji i to w każdym aspekcie. Czytałam z wielkim zainteresowaniem i żałowałam, że książka ta nie była w moim zasięgu w czasach, kiedy ja wychowywałam swoje dzieci. Polecam.

książek: 1334
MartaKu | 2017-10-23
Na półkach: 2017, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 20 października 2017

To że przeczytał ją w całości to nie znaczy że jej nie czytam :)Jest to książka, która ciągle się czyta, ciągle się do niej wraca.
Pomogła mi wiele zmienić i wiele zrozumieć.
Polecam.

książek: 606
zabielka | 2013-10-16

Czytałam, korzystałam, będę wracała,,,,

zobacz kolejne z 2653 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd