Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Osiemdziesiąt dni żółtych



Cykl: Osiemdziesiąt dni (tom 1)
Wydawnictwo: Amber
4,58 (1073 ocen i 180 opinii)
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Barbara Kwiatkowska
tytuł oryginału
Eighty Days Yellow
data wydania
ISBN
9788324144532
liczba stron
336
kategoria
romans
język
polski
dodała
Asik92

Summer, targana namiętnościami skrzypaczka o włosach koloru płomieni, nieszczęśliwa w swoim związku, zamiast w salach koncertowych gra Vivaldiego w metrze. Pewnego dnia jej skrzypce zostają zniszczone. I wtedy Summer otrzymuje propozycję od tajemniczego, bogatego i pociągającego profesora uniwersytetu. Dominik kupi jej nowe skrzypce, pod warunkiem że zagra prywatny koncert… Tylko dla niego… ...

Summer, targana namiętnościami skrzypaczka o włosach koloru płomieni, nieszczęśliwa w swoim związku, zamiast w salach koncertowych gra Vivaldiego w metrze. Pewnego dnia jej skrzypce zostają zniszczone. I wtedy Summer otrzymuje propozycję od tajemniczego, bogatego i pociągającego profesora uniwersytetu. Dominik kupi jej nowe skrzypce, pod warunkiem że zagra prywatny koncert… Tylko dla niego…

Tak rozpoczyna się niebezpieczna, pełna zawirowań i nieprzewidzianych zdarzeń podróż obojga do mrocznego kresu siebie poprzez zakazane miejsca i sale koncertowe Londynu i Nowego Jorku.

Czy tak spalająca namiętność może przetrwać?

Czy może to być prawdziwa miłość?

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoamber.home.pl/

źródło okładki: http://www.wydawnictwoamber.home.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Mogą Ciebie również zainteresować

  • 450 stron
  • Szturmując niebo
  • Inna dusza
  • Alan Stoob, łowca nazistów
  • Zwykły człowiek
  • Fangirl
  • Z jednym wyjątkiem
  • Silver. Powrót na Wyspę Skarbów
  • Powrót do Daringham Hall
  • Nie tacy oni straszni
  • Ekspozycja
  • Dom po drugiej stronie lustra
450 stron
Patrycja Gryciuk

8,14 (7 ocen i opinii)
Szturmując niebo
Felix Baumgartner , Thomas Becker

7,11 (9 ocen i opinii)
Inna dusza
Łukasz Orbitowski

8 (37 ocen i opinii)
Alan Stoob, łowca nazistów
Saul Wordsworth

9 (1 ocen i opinii)
Zwykły człowiek
Graeme Cameron

9,33 (3 ocen i opinii)
Fangirl
Rainbow Rowell

8,06 (270 ocen i opinii)
Z jednym wyjątkiem
Katarzyna Puzyńska

7,87 (71 ocen i opinii)
Silver. Powrót na Wyspę Skarbów
Andrew Motion

7,91 (11 ocen i opinii)
Powrót do Daringham Hall
Kathryn Taylor

6,85 (144 ocen i opinii)
Nie tacy oni straszni
Federica Bosco

7,5 (2 ocen i opinii)
Ekspozycja
Remigiusz Mróz

8,4 (5 ocen i opinii)
Dom po drugiej stronie lustra
Vanessa Tait

6,4 (10 ocen i opinii)
Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2159)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 583

Skrzypaczka Summer, żyjąca w nudnym związku i grająca Vivaldiego w metrze, poznaje Dominika - mężczyznę dominującego, który wciąga ją w świat uległości seksualnej. Dziewczyna uwielbiająca przekraczać własne granice, wchodzi w sferę fetyszy i wyuzdanego seksu, która może okazać się bardzo niebezpieczna...

Bardzo lubię literaturę erotyczną, ale i ja mam jakieś ograniczenia, co do takiego gatunku. A "Osiemdziesiąt dni żółtych" na pewno dość mocno przekroczyło tę granicę. Za dużo ludzi w większości scen łóżkowych - niektóre wątki były tak niedorzeczne, że aż niesmaczne. Podobały mi się jedynie fragmenty, gdy było "jeden na jeden" - czyli prawie w ogóle. Może, gdyby fabuła nie była skonstruowana tak wulgarnym językiem, to prawdopodobnie dałoby się przyjąć niektóre erotyczne "igraszki". Bo ta historia Summer i Dominika mogła być naprawdę fajna, ale dla mnie zbyt kontrowersyjny temat uległości - a chwilami i niewolnictwa - seksualnego, popsuł interesującą relację tej dwójki. Co za dużo,...

książek: 742
Sargento_Garcia | 2014-06-08
Na półkach: Przeczytane, Od znajomych
Przeczytana: 08 czerwca 2014

KOSZMAR, DNO, MUŁ I WODOROSTY !!!

Cieszę się, że tą książkę pożyczyłem a nie kupiłem - do końca życia bym sobie nie mógł darować wydanych na nią pieniędzy.

Moim zdaniem autorom udało się stworzyć idealny wzór gniota! tylko go umieścić w Sevres pod Paryżem ku przestrodze potomnych.

książek: 2309
kwiatek29 | 2013-12-17
Przeczytana: 17 grudnia 2013

To "arcydzieło" napisała finansistka i znana postać na londyńskiej scenie sado-maso w jednej osobie.Pomagał jej redaktor,a zarazem specjalista w dziedzinie erotyki.Oboje chcą pozostać anonimowi-nie dziwię się.Takiego gniota dawno nie czytałam.ŻENADA.

książek: 481
Kasia | 2014-08-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 30 sierpnia 2014

Pierwsza książka, którą zaczęłam czytać i musiałam odłożyć. Nawet nie wiem czy do niej wrócę. Ani wątek erotyczny, ani żaden inny, nie wciągnął mnie na tyle, żeby czytać dalej, a po co się męczyć...
Nie polecam.

książek: 1983

Teraz mogę z ręką na sercu wszystkim zainteresowanym ogłosić, kierując się własnym niechybnym doświadczeniem, że nie ma nic ciekawego w tego typu lekturze. Ba, pokuszę się nawet o stwierdzenie, że należy się od niej opędzać. Najlepiej kijem. :)

książek: 288
soleiasta | 2012-10-11
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Ostatnimi czasy, na rynku książkowym zasypano nas erotykami. Nie wiem czy wpływ na to miał „sukces” trylogii o Christinie Grey'u czy po prostu tak było w planach wydawniczych, jednak nie da rady ukryć że większość nowości to erotyki.
Kolejną serią otwierającą cykl erotyków ( notabene ma być bodajże aż 5 części – zlitujcie się nad nami) „ Osiemdziesiąt Dni ”. Dałam się wciągnąć w to szaleństwo erotyków – nie wiem czym to było spowodowane, chyba typową kobiecą ciekawością, więc i po tę książkę sięgnęłam.

Seria „Osiemdziesiąt Dni” to wspólne dzieło dwojga uznanych pisarzy ukrywających się pod pseudonimem Vina Jackson. On – autor dziewięciu powieści, redaktor, wydawca, felietonista , kolekcjoner i specjalista w dziedzinie erotyki. Ona –autorka również publikowana w Anglii, pracuje jako wysokiej klasy finansistka w londyńskim City i także jest znaną postacią na londyńskiej scenie sado-maso.
Więc sięgnęłam po część pierwszą a mianowicie „ Osiemdziesiąt Dni Żółtych”.

Ta książka to...

książek: 1835
Elenaj | 2012-11-19
Na półkach: Przeczytane, Nietrafione

Ogólnie rzecz biorąc -jestem zniesmaczona .Jakikolwiek seks-czy waniliowy ,czy też sado, uprawiany przez parę zakochanych ,przy przyzwoleniu obu stron,w zaciszu ich intymnego świata,nie razi w powieści,a tylko nakręca czytelnika ,jest super.
Tutaj nie ma żadnych emocji,ani uczuć,jest tylko czysta pornografia.
Powiadają,że w " 50 odcieniach Greya" były głupie dialogi -tutaj nie ma żadnych,lub takie ,że po prostu opadają ręce.
Mężczyzna zafascynowany,zauroczony nowo poznaną kobietą,postanawia ją zdobyć,i cóż on robi-kopuluję z nią jak zwierzę, na oczach śliniącego się,podstarzałego kolegi -satyra. Niestety, nie mogę nazwać tego uprawianiem seksu,to byłoby nadużycie .Ta bardzo romantyczna scena ,spowodowała moje szybkie zakończenie przygody z dziełem .
Boję się teraz zajrzeć do jakiejkolwiek książki z romantycznym wątkiem.

książek: 2283
kasandra_85 | 2013-02-10
Przeczytana: grudzień 2012

http://kasandra-85.blogspot.com/2013/02/osiemdziesiat-dni-zotych-vina-jackson.html

książek: 741
Jagoda30 | 2013-02-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 26 lutego 2013

Ostatnimi czasy zalała nas w księgarniach fala erotyków, na szczęście ten trend chyba już chyli się ku końcowi. Cóż przeżyliśmy wampiry, przeżyjemy i to... ;)

Przy okazji ostatnich okazji Mikołaja/Gwiazdki/Walentynek zostałam obdarowana mnóstwem książek ( ach dzięki Darczyńcy :D ) w tym całą masą polecanych wszędzie erotyków, między innymi właśnie "Osiemdziesiąt dni żółtych"

Już na samym początku, na okładce mamy porównanie tek książki do osławionych "Pięćdziesięciu twarzy Greya" trudno w takim razie nie porównywać obu książek.

Cóż mogę powiedzieć na początek? Grey przy "Osiemdziesięciu...." to arcydzieło!!!

Tak głupiej i dennej książki chyba jak żyję nie czytałam, a myślałam, ze Grey to dno, cóż tutaj mamy dno dna

W książce w zasadzie nie ma fabuły, jest za to mnóstwo opisów seksu BDSM i jeśli ktoś ma nadzieję, ze opisy to podziałają na jego wyobraźnię, to owszem podziałają, na moją działały tak, ze regularnie co kilka stron miałam ochotę puścić pawia

Mamy główną bohaterkę,...

książek: 1271

Wyznaje zasadę: co za dużo to nie zdrowo. Te słowa świetnie obrazują tą książkę. Od bardzo dawna nie czytałam tak koszmarnej książki. Do następnych części nawet się nie zabieram. Czytając czuć, że została napisana przez ludzi nastawionych na zysk, a nie jakość. Odradzam wszystkim

zobacz kolejne z 2149 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd