Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Listy starego diabła do młodego

Tłumaczenie: Stanisław Pietraszko
Wydawnictwo: Media Rodzina
7,57 (1908 ocen i 169 opinii) Zobacz oceny
10
207
9
369
8
422
7
513
6
214
5
116
4
33
3
23
2
4
1
7
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Screwtape Letters
data wydania
ISBN
9788372786654
liczba stron
256
słowa kluczowe
chrześcijaństwo, etyka, diabeł
kategoria
religia
język
polski
dodała
Ag2S

Inne wydania

Na kartkach tej błyskotliwej, przewrotnej książki poznajemy zagrożenia, na jakie może być narażony człowiek, który chce żyć dobrze i sprawiedliwie. Mimo że mija właśnie siedemdziesiąt lat od pierwszego angielskiego wydania Listów starego diabła do młodego, książka nie zestarzała się ani trochę. Temat niestety jest ciągle aktualny… Oddajemy do rąk Czytelnika wydanie bogato ilustrowane – jedna z...

Na kartkach tej błyskotliwej, przewrotnej książki poznajemy zagrożenia, na jakie może być narażony człowiek,
który chce żyć dobrze i sprawiedliwie.
Mimo że mija właśnie siedemdziesiąt lat od pierwszego angielskiego wydania Listów starego diabła do młodego,
książka nie zestarzała się ani trochę. Temat niestety jest ciągle aktualny…
Oddajemy do rąk Czytelnika wydanie bogato ilustrowane – jedna z ilustracji we wnętrzu została wykonana
przez samego C.S. Lewisa.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Media Rodzina, 2012

źródło okładki: http://www.mediarodzina.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (4764)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 647
orchideaidea | 2014-03-26
Przeczytana: 25 marca 2014

Chylę czoła przed autorem tej książki. Pomysł na przedstawienie podejmowanych tematów został ujęty w niebanalny sposób. Mimo zaledwie 150 stron pozycja ta porusza motywy wielu bolączek naszego życia codziennego, przy rozpatrywaniu których można przymknąć oko na wiarę chrześcijańską.

Książka odpowiada na wiele pytań i wątpliwości, które często nie dają nam spokoju, lub też, z których nie zdajemy sobie sprawy. Otwiera oczy na wiele kwestii, rozpatrując je również z psychologicznego, czy też nawet zwyczajnie logicznego punktu widzenia. Autor w ciekawy sposób kreśli przesłanki ludzkiego postępowania, analizuje problemy, przygląda się im dogłębnie, rozkładając je na czynniki pierwsze i uświadamiając o następujących po nich ewentualnych konsekwencjach.
Wszystkie te obserwacje i wysnute na ich podstawie wnioski są o tyle ciekawe, że zostały zaprezentowane z punktu widzenia przedstawicieli tej ciemnej strony religii chrześcijańskiej. Dzięki temu wszelkie motywy zagubienia człowieka w...

książek: 564
Ettelea | 2010-08-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 sierpnia 2010

Ciszę się, że poczekałam z przeczytaniem tej książki. Już kilka lat stała przykurzona na półce, jednak bałam się do niej zajrzeć. Słyszałam wiele pozytywnych oraz mądrych opinii na jej temat i bałam się, że może nie dorosłam jeszcze do niej. Nie żałuję, że przeczytałam ją właśnie teraz.

"Listy starego diabła do młodego", to niezwykła powieść epistolarna, którą można traktować jako poradnik życiowy napisany w nieco niekonwencjonalny sposób. Młody mężczyzna, żyjący w ciężkich czasach drugiej wojny światowej, przeżywa swój najtrudniejszy okres egzystencji. Jest on symbolem człowieka zagubionego w otaczającym go świecie. Jego losy poznajemy w listach pisanych przez Krętacza - wysokiego urzędnika piekielnego, do swojego bratanka - Piołuna, który ma za zadanie sprowadzić mężczyznę na 'dobrą' drogę. Krętacz, reprezentujący siły piekielne jest niezwykle inteligentny. Jego elokwencja i wyrachowanie wskazuje na ogromną wiedzę oraz pewność siebie. Taki styl pisania podkreśla niezwykły kunszt...

książek: 378
Łokieć_Pana_D | 2016-02-09
Na półkach: Przeczytane

Przewrotna w formie. Z humorem w treści. Poradnik, jak na złą drogę sprowadzić. Do wykorzystania przez diabła. Bo diabeł-uczeń zadanie ma na ziemskim padole. Młodego chłopca zepsuć, a jak się da - to i dziewczę młode. A ta cnotliwa i bogobojna. Czy to przeszkoda? Być może właśnie z taką łatwiej będzie?
Niektóre kuszenia sposoby uniwersalne, do dziś skuteczne. Inne lekko już myszką trącą - co wiele nie szkodzi. Zmysł obserwacji autora, skoncentrowanego na duszy błądzeniu, zaiste godny podziwu. Chwilami genialna. W reszcie - polecenia godna. Z lekkim oka zmrużeniem.
Styl oryginalny ale trzeba być czujnym. Zdania dwuznaczne, ciekawe - wymagają uwagi i żądają myślenia. Nie da się szybko przebiec oczyma.

książek: 266
Voudini | 2013-12-26

Powodowany sympatią do Lewisa, ugruntowaną satysfakcjonującą lekturą Opowieści z Narnii w wieku dziecięcym, a Trylogii Międzyplanetarnej oraz "Póki mamy twarze" w wieku późnomłodzieńczym, sięgnąłem po ten skromny tomik ze sprecyzowanymi, niemałymi oczekiwaniami. Projektując sobie jednak zawczasu doznania wzniosłe i uniwersalne, popełniłem dość powszechny, choć wciąż wstydliwy błąd. "Listy" są bowiem swoistym podręcznikiem dla osób wierzących, jak nie wierzyć, żeby wierzyć prawdziwie. Dla osoby niewierzącej nie są zbyt przydatne, mimo że niepozbawione trafnych spostrzeżeń. Z tychże można z kolei wywieść wniosek, iż większość osób uczestniczących w polskiej debacie publicznej po stronie wiary albo tej książeczki nie przeczytała, albo nie zrozumiała.

książek: 664
Scarlett | 2010-04-04
Przeczytana: styczeń 2010

Piekielnie przewrotna, niesamowita...
W fascynujący, niezwykle dogłębny sposób autor wprowadza czytelnika listów w świat pokus, ludzkich słabości i lęku.
Dla mnie ta książka jest jak narkotyk, bardzo często do niej wracam i za każdym razem jestem tak samo urzeczona.
Widać, że C. S. Lewis był człowiekiem mocno osadzonym w rzeczywistości, a jednak w niezwykły sposób zakorzenionym w problematyce rzeczy ostatecznych.
Uważam tę książkę za jedną z najlepszych, jakie dane mi było czytać.

książek: 1446
Arek | 2010-03-30
Przeczytana: 12 czerwca 2010

Książka niesamowicie uduchowiona, pełna mądrości ładu i wewnętrznie spójna. Ta spójność wynika ze znajomości dogmatów i prawd wiary.
Autor próbuje przybliżyć nam naturę naszej słabości. Ukazuje jak diabeł kusi na przeróżne sposoby, chwyta się każdej sposobności, każdej luki w ludzkiej psychice, w aktualnej sytuacji. Ukazana jest zmienność ludzkiego ducha, pewna nieprzewidywalność. Czuć napięcie związane z tym czy człowiek sobie poradzi.
Jest to powieść poniekąd epistolarna, gdyż stary diabeł śle listy do swego ucznia. Uczeń zaś kusi człowieka, którym się "opiekuje". Człowiek ów mężczyzna w średnim wieku, to przybliża to znów oddala się od Boga. Jego dusza ciągle kierunkuje, za sprawą poznanych ludzi, własnych przemyśleń, modlitwy lub jej braku, doznanych zawodów, cierpień. Każdy dzień, każdy uczynek coś w nas zmienia, a diabeł wciąż szepce. Polecam.

książek: 6092
allison | 2013-03-02
Na półkach: Przeczytane, Ebooki, Rok 2013
Przeczytana: 02 marca 2013

To książka pełna głębokich refleksji, ale i poczucia humoru oraz ironii.

Dla mnie to przede wszystkim metaforyczna opowieść o ludzkości i o człowieku jako jednostce - istocie pełnej sprzeczności, słabej i silnej zarazem, pełnej wad, ale również dążącej do doskonałości, złej i dobrej...
Właśnie złu i dobru stary diabeł poświęca wiele miejsca w swoich listach. Wydawać by się mogło, że to pierwsze zawsze pochodzi od szatana, a drugie od Boga. Z zapisków wyłania się jednak obraz świata, w którym i zło, i dobro tworzy człowiek. On też wybiera drogę, jaką podąża, a kuszenie przez diabła, o którym często jest mowa, to w rzeczywistości pragnienia, nad którymi ludzie albo potrafią zapanować, albo tego nie chcą i nie umieją.
Dobro i zło urastają tu do rangi ponadczasowych pojęć etycznych, które są uniwersalne i mogą rodzić się w każdym człowieku, bez względu na jego wiarę, wykształcenie, inteligencję, pochodzenie. Autor pokazuje, że piekło wcale nie musi być sprowadzone tylko do...

książek: 290
czytający | 2014-08-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 14 sierpnia 2014

Któż z nas by nie chciał mieć stryja, który by udzielał jedynie dobrych rad. Od tak zacnego krewnego z wielką przyjemnością można by otrzymywać listy, w których zawarte cenne wskazówki, pomogłyby uniknąć życiowych niepowodzeń. Przydatne uwagi starszego członka rodziny z pewnością by zmniejszyły ból, który towarzyszy próbom włączenia się w dorosłe życie. Jedno jest pewne, trafne sugestie kuzyna to olbrzymia podpora dla oseska, który pragnie jak najlepiej wypaść w swojej pierwszej pracy.

Takim wspaniałym stryjem rozbawiającym nas swoim wsparciem, zostaliśmy obdarowani przez Cleve Staples Lewisa. I niby wszystko by wyglądało normalnie, poza jednym...że wujaszek jest diabłem. I pewnie dlatego wszystko na kartach jego książki aż parzy od prób wywołania zła. Sama czerwień i pomarańcz okładki już mogą wskazywać na to, że będziemy świadkami rozniecania diabelskiego ognia podgrzewającego już i tak rozgrzaną intrygami i kłamstwami atmosferę. Czytelnik przewracający kolejne kartki ujrzy...

książek: 699
Katarzyna Bartnicka | 2016-07-08
Przeczytana: 08 lipca 2016

Krążą w sieci i nie tylko przeróżne bajki na temat książek, przeważnie są to sentencje, które skłaniają ludzi do czytania, bo książki poszerzają horyzonty, sprawiają, że stajemy się wrażliwsi i lepsi. Przeczytałam parę książek w swoim życiu i wiem, że nie każda książka ma na czytelnika tak dobry wpływ, niestety. Powiem więcej: niektóre nie powinny w ogóle powstać, bo są tak złe i głupie. Niemniej jednak "Listy starego diabła do Młodego", to pozycja, po którą warto sięgnąć. Przede wszystkim napisana jest w taki sposób, że przez cały czas naprawdę wierzyłam, że to pisze diabeł. Kilka razy musiałam sobie przypominać, że to tylko postać i tak naprawdę są to słowa Lewisa. To jedno. Druga sprawa, to sposób w jaki autor przeprowadza gruntowną analizę ludzkiej moralności i charakteru. Przedstawia w taki sposób, że uświadamiamy sobie jak łatwo niektóre cnoty, których mamy świadomość z racji nadmiernego eksponowania ich mogą stać się przywarami. Może się stać też i odwrotnie. Nie jest to...

książek: 675
kiniaa_zak | 2015-06-01
Przeczytana: 31 maja 2015

Muszę przyznać, że się nieco rozczarowałam. Wcześniej przeczytałam "Listy Lorda Foulgrina" oraz "Spisek Ishbane'a"- Randyego Alcorna, który wzorował się właśnie na tej pozycji. Może właśnie z takiego porównania wynika moja ocena. Generalnie bardzo mnie się podoba konwencja i pomysł na książkę. Ciekawe jak w chwili, gdy się za nią zabieramy diabły "piszczą i się wiercą", bowiem pozycja ta otwiera oczy na prawdę. Jednak gorąco polecam Wam także lektury, o których wspomniałam na początku, autor przeplata w nich listy diabłów z fabułą, z życiem bohaterów, były one dla mnie o wiele bardziej zrozumiałe i ciekawsze. Bo tutaj zdarzało mnie się czasami stracić wątek...

zobacz kolejne z 4754 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd