Iggy Pop. Open Up And Bleed. Upadki, wzloty i odloty legendarnego punkowca

Wydawnictwo: Sine Qua Non
7,03 (158 ocen i 23 opinie) Zobacz oceny
10
8
9
15
8
28
7
53
6
36
5
14
4
2
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Iggy Pop. Open Up and Bleed
data wydania
ISBN
9788363248369
liczba stron
498
język
polski
dodała
vivien

Życie Iggy’ego Popa obfitowało w spektakularne wzloty i miażdżące upadki. Każdy „wściekły, zły, nieokiełznany” rockman ma wobec niego dług wdzięczności, a opowieści o jego szaleństwach przeszły do historii. Ale Iggy Pop to również alter ego Jima Osterberga – chłopca, którego szkolni koledzy mianowali „największą nadzieją klasy”. Co więc się stało, że ten grzeczny, ułożony, piątkowy uczeń...

Życie Iggy’ego Popa obfitowało w spektakularne wzloty i miażdżące upadki. Każdy „wściekły, zły, nieokiełznany” rockman ma wobec niego dług wdzięczności, a opowieści o jego szaleństwach przeszły do historii. Ale Iggy Pop to również alter ego Jima Osterberga – chłopca, którego szkolni koledzy mianowali „największą nadzieją klasy”. Co więc się stało, że ten grzeczny, ułożony, piątkowy uczeń został ikoną rockandrollowego rozpasania?

Pierwsza pełna biografia jednego z najwybitniejszych pionierów rock ’n’ rolla i zarazem prawdziwie dzikiego człowieka.

Kiedy Jim Osterberg stał się członkiem punkowego zespołu the Stooge, rozpoznawalnym pod imieniem Iggy, przylgnął do niego pseudonim „Ojciec Chrzestny Punka”. Jest chyba najbardziej porywającym i lekkomyślnym artystą w historii muzyki, a niemal całkowite oddanie się sztuce czyni go postacią legendarną. Jego życie osobiste to inna bajka, jedna z tych mrocznych – zmagał się z narkotykowym uzależnieniem, chorobą psychiczną i komercyjną przyszłością muzycznego świata. To, że nadal pozostaje żywy i wciąż występuje dzieląc się z fanami swoją niesłabnącą energią, jest cudem. Muzyczne pokolenia punku, glamu czy Nowej Fali wychowywały się i czerpały garściami z jego pracy.

Iggy Pop: Upadki, wzloty i odloty legendarnego punkowca to nie tylko kompletny zapis chaotycznego życia szurniętego artysty, ale także opowieść o śmierci hipisowskich marzeń, wpływie narkotyków na ludzką twórczość, naturze koleżeństwa i destrukcyjnej sile sławy.

Paul Trynka dotarł do setek przyjaciół i znajomych gwiazdy, do jego bliskich, kochanek i zaprzyjaźnionych muzyków, wydobywając na światło dzienne niezliczoną ilość nowych historii. Efektem tego jest niniejszy fascynujący portret człowieka wojującego z całym światem i z samym sobą.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Sine Qua Non, 2012

źródło okładki: http://wydawnictwosqn.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (505)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 79
amel | 2012-11-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 07 listopada 2012

Ta książka jest na tyle dobra i pożądana, że aż mi ją ukradli z torby - telefon, portfel i dokumenty dziwnym trafem zostawili.
Okazała się także być na tyle wciągająca, że musiałam iść do księgarni po nowy egzemplarz.

Polecam.

książek: 915
Ewa K | 2012-09-04
Przeczytana: 01 września 2012

Czy zastanawialiście się kiedyś, jaką objętość miałaby Wasza papierowa biografia? Na ilu stronach zmieściłyby się największe sukcesy i porażki Waszego życia? A gdybyście przeżyli 65 lat i ktoś postanowił spisać Waszą historię, czy mielibyście coś ciekawego do opowiedzenia? Jim Osterberg z pewnością miał co wspominać. Jego burzliwe życie i kariera muzyczna sprowokowały Paula Trynkę do napisania rozległej, a zarazem niezwykle interesującej biografii o wymownym tytule: "Iggy Pop: Upadki, wzloty i odloty legendarnego punkowca". Zapytacie, czy historia jednego muzyka jest w stanie zaciekawić rzesze czytelników? Ależ oczywiście! Zwłaszcza, że życie Iggy`ego Popa mogłoby z powodzeniem posłużyć za scenariusz całkiem niezłej, sensacyjnej produkcji.

Zanim opowiem Wam o tym, jakie to szalone życie prowadził lider i wokalista The Stooges, może warto przybliżyć sylwetkę samego autora omawianej książki. Paul Trynka to dziennikarz muzyczny, którego prywatną miłością jest muzyka rockandrollowa....

książek: 2037
Marta | 2012-09-24
Na półkach: Przeczytane, 2012
Przeczytana: 24 września 2012

Od razu zaznaczam, że nie jestem fanką Iggy'ego Popa. Tak szczerze mówić potrafię zanucić tylko jedną jego piosenkę. Jego muzyka nie robi na mnie większego wrażania. Za to biografia wprost przeciwnie.
Paul Trynka, amerykański dziennikarz muzyczny, napisał biografię totalną. Wykonał kawał tytanicznej roboty docierając do ogromnej ilości ludzi, którzy mieli cokolwiek wspólnego z legendarnym muzykiem. Uporządkował wszystkie fakty w sposób logiczny i chronologiczny. Pomimo niemalże 500 stron książkę czyta się szybko i przyjemnie, a ilość informacji nie przytłacza czytelnika. Język biografii jest lekki i przystępny, ale przy tym niezwykle barwny i plastyczny. Bez wątpienia duży wpływ mieli na to autorzy tłumaczenia oraz redaktorka książki Agnieszka Wojtowicz- Jach – również fanka kąpieli z Detroit. Moje ulubione zdanie z całego tomu jest właśnie autorstwa wspomnianej wcześniej pani i pochodzi ze wstępu do polskiej edycji publikacji: „Gdy Iggy burzył wszelkie granice między pierwotnym...

książek: 0
| 2015-06-01
Przeczytana: 30 maja 2015

Życie Iggy’ego Popa obfitowało w spektakularne wzloty i destrukcyjne upadki. Niemal każdy “wściekły i nieposkromiony” rockman ma wobec niego dług wdzięczności,a opowieści o jego szaleństwach przeszły już do historii. Iggy Pop to alter ego Jima Osterberga – chłopca,którego nazywano “nadzieją klasy”. Co się stało z tym grzecznym, piątkowym uczniem? Jak to się stało,że stał się Iggy Popem i jego osoba stała się ikoną rockandrollowego rozpasania? Jim/ Iggy zawsze był niegdysiejszy i każdy jego kolejny wyskok miał swoje skutki. w 2009 roku znalazł się na liście 50 najbardziej wpływowych frontmanów rockowych wszech czasów Roadrunner Records – znalazł się na 17. miejscu. Ten i wiele innych sukcesów to tylko jedna z niewielu kropli ,które balansowały z porażkami takimi jak utrata kontraktu z wytwórnią płytową, zerwanie z ukochaną czy kolejna klęska w walce z uzależnieniem od heroiny.

Paul Trynka nie tylko pisał ze źródeł, ale docierał do setek byłych i obecnych przyjaciół muzyka ,a co z...

książek: 56
GruszkaNR | 2012-09-26
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 25 września 2012

Iggy z pewnością powiedziałby o tej książce: ,,It's a fucking Iggy, fucking Pop complete fucking biography". Nieco wolno rozkręcająca się biografia popapranego artysty skurczybyka (nie boję się tego słowa). MNÓSTWO ciekawostek i informacji. Kawał cholernie dobrej roboty. Barwne życie opisane w barwny sposób.

książek: 1812

Po niesamowitym zachwycie biografią Dave'a Grohla postanowiłam dać szanse również i tej. Po raz kolejny zaufałam też osądowi mojego chłopaka - poprzednim razem się nie mylił. Tak więc po raz kolejny dałam szansę jakiejś biografii. I, tak samo jak w przypadku biografii założyciela Foo Fighters, żałowałam, że nie czytam szybciej.

Gdyby Iggy nie istniał, chyba nikt nie odważyłby się go wymyślić. Bo kto przy zdrowych zmysłach uwierzyłby w kogoś tak pokręconego?

Jeśli chodzi o postać Iggy'ego Popa, to nie przypadł mi do gustu tak mocno jak Dave Grohl. Myślę jednak, że poczułam do niego jakiś cień sympatii. Poznając jakiegoś człowieka tak dokładnie mamy dwa wyjścia: albo poznawać jego historię z ogromną ciekawością albo po prostu go znienawidzić przez zmarnowany na niego czas. Dzieje się tak zwykle z przyjaciółmi z dzieciństwa. Albo dalej są nam bliscy, albo po prostu przestają istnieć i pozostaje jedynie żal, że tak się stało. Czytając o Jamesie Osterbergu nie mogłam uwierzyć, że ktoś...

książek: 921
vivien | 2013-06-05

Głupi geniusz.

I kto by pomyślał, że Jim Osterberg, zdolny i kulturalny chłopak z Ann Arbor w stanie Michigan, urodzony w dobrej rodzinie, w czasach szkolnych objawiający smykałkę do polityki, stanie się mroczną i nieprzewidywalną bestią, scenicznym zwierzem, "guru popaprańców" - Iggym? Jak i dlaczego się nim stał, do tej pory nie jest do końca jasne. Można założyć, że będąc artystyczną duszą, szukał ujścia dla swoich emocji w sztuce (w latach '60 po raz pierwszy usłyszał Duane'a Eddy'ego, Raya Charlesa i Chucka Berry'ego. "I pomyślałem sobie: święty Jezu, to nie są, k***, żarty"), albo też zawierzyć innemu, znacznie prostszemu wytłumaczeniu: "Wywarliśmy wrażenie na dziewczynach. I tak to się zaczęło".

Nie ma ani krzty przesady w słowach wstępu: "Bez niego i legendarnych The Stooges punk rock byłby sierotą, a grunge'owcy wraz z deszczem spłynęliby bez śladu rynsztokami Seattle (...). Gdy Iggy burzył wszelkie granice między pierwotnym szaleństwem a ideą czystej sztuki, Marilyn...

książek: 39
Mimoza6669 | 2016-08-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 sierpnia 2016

2 lata temu za sprawą zespołu Sex Pistols zainteresowałem się gatunkiem muzycznym zwanym punkiem. Poznawałem nowe zespoły jak The Dead Kennedys, The Clash i The Stooges, tego ostatniego usłyszałem i obejrzałem parę koncertów i zafascynowało mnie zachowanie Iggy'ego Popa , jego epilepsyjne ruchy, rzucanie się w publiczność i roznegliżowanie się na scenie. To było coś pięknego. I tak zaczęło się moje małe zafascynowanie tym zespołem, a w szczególności jego frontmanem. Książkę tą zakupiłem sobie jako prezent na zeszłoroczne święta, ale czytać zacząłem dopiero w lipcu tego roku. I to było niesamowite przeżycie przeczytać tą książkę. To co przeszedł Iggy Pop mogło by posłużyć za kanwę naprawdę świetnego filmu, który musiałby trwać z 4-5 godzin żeby zobrazować wszystko czego doświadzczył. Pierwsze plus-minus 100 stron czytałem najdłużej. Interesujące w nich były opisy dzieciństwa Jima Osterberga, wspomnienia o nim jego kolegów i okres dorastania. Ale kupując tą książkę chciałem czytać o...

książek: 87
monah | 2013-01-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: styczeń 2013

„Kto czyta książki, żyje podwójnie" - powiedział Umberto Eco. A ja dodam, że kto czyta biografie, żyje życiem konkretnego człowieka, najczęściej nietuzinkowego. A kto czytał biografię Iggy'ego Popa, może w ten sposób "przeżyć" nie jedno życie... ale dwa, pięć, dziesięć. bo TAKA biografia, takie życie, nie zdarza się często.

To niewątpliwie najlepsza biografia muzyczna ostatnich lat. Jedna z najlepszych w ogóle, jaką zdarzyło mi się przeczytać. Choć nieautoryzowana, to jednak Iggy wiedział o niej i chyba nie ryzykuję dużo stwierdzeniem, że w swoim niepohamowanym egocentryzmie przyklaskiwał jej. Przecież przez całe swoje fascynujące życie towarzyszyło mu pragnienie, aby o nim mówiono i pisano... Tym bardziej, że praca Paula Trynki zasługuje na najwyższe uznanie - to niezwykle tytaniczna praca, setki wywiadów z setkami ważnych osób z życia Jima/Iggy'ego, od najmłodszych szkolnych lat aż do reaktywacji the Stooges. Dzięki takiej pracy czytelnik dosłownie wpada jak śliwka w kompot -...

książek: 374
Sosenka | 2014-01-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: grudzień 2013

Paul Trynka to biograf specjalizujący się w życiorysach gwiazd muzyki, pisał dla takich magazynów jak "Elle", "Independent" czy " The Guardian". Obecnie kojarzony jest z "MOJO", ówczesną biblią muzyki rockandrollowej. Jednak najbardziej kojarzony jest w związku z licznymi muzycznymi biografiami, za które zbiera same laury, jest to bowiem jeden z najrzetelniejszych i najlepszych biografistów naszych czasów. Jego książki są nie tylko kopalniami wiedzy, ale i niezwykle barwnymi zapisami zadziwiająco naszpikowanymi szczegółami i detalami z życia gwiazd. Nikt tak jak on nie opisuje skandali, sukcesów i upadków muzyków. Czytelnicy bloga kojarzą go zresztą z poprzednich muzycznych recenzji na moim blogu.
Muzykiem, którym zajmę się dzisiaj, jest niezwykle popularny Iggy Pop. Ten człowiek to nie tylko legenda muzyki, ale i skandali. To jeden z najbardziej ekscentrycznych, szokujących i kontrowersyjnych postaci naszych czasów, mężczyzna, dla którego nie ma tematów tabu, barier i w...

zobacz kolejne z 495 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Jest nowa fala, jest stara fala i jest David Bowie

Trynka zaserwował nam doprawdy zadziwiająco szczegółowy portret jednego z najważniejszych artystów w historii. Powstaje zasadnicze pytanie: czy udało mu się wyłuskać z tego wszystkiego coś, co można by nazwać prawdziwą twarzą Davida Bowie’ego?


więcej
Imaginary boy (w wersji z papieru)

Jako wieloletnia miłośniczka dokonań Roberta i kolegów, przebrnęłam przez tę pozycję z trudnościami, acz bez większych obrażeń. Zdecydowanie nie polecam jej ‘kjurowym’ nowicjuszom – także dlatego, że opiewa w wydarzenia tylko do roku 2005. 


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd