Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
7,13 (45 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
3
9
2
8
12
7
15
6
9
5
2
4
2
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Perlička na dně. Hovory
data wydania
ISBN
9788362676095
liczba stron
216
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Joanna Janowicz

Zbiór jedenastu znakomitych opowiadań Bohumila Hrabala, prawdziwych narracyjnych perełek, w których przypadkowe spotkania i przelotne rozmowy odsłaniają na chwilę głębię ludzkich namiętności i tęsknot. W książce odnaleźć można ważne postaci i wątki powracające w prozie Hrabala we wciąż nowych odsłonach.

 

źródło opisu: Czuły Barbarzyńca, 2012

źródło okładki: http://sklep.czulybarbarzynca.pl/perelka-dnie-p-2258.html

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
lapsus książek: 1631

Rozmowy pana Hrabala

Bohumil Hrabal nie określał siebie mianem pisarza. Mawiał, że jest zapisywaczem. Jego żywiołem był potoczny język, jakże odległy od literackich wzorców. Ale właśnie ten zwykły, prosty, a czasem po prostu wulgarny język był siłą jego prozy, wodospadem bawidulskiej logorei, która zalewa czytelników po dziś strumieniami zasłyszanych knajpianych rozmów. Właśnie z rozmów wyrasta tom wczesnych opowiadań Hrabala „Perełka na dnie”.

Taki sam tytuł nosił debiutancki tom opowiadań, jaki został wydany w Czechosłowacji w 1963 roku. Hrabal miał wtedy 39 lat. W tym wieku został jednym z twórców, którzy stworzyli grunt pod zjawisko Czechosłowackiej Nowej Fali, które szczególnie mocno zaistniało w sztuce filmowej. Właśnie te wczesne opowiadania zostały sfilmowane przez wchodzących na na scenę młodych reżyserów, którzy w 1965 rozpoczynali swoją artystyczną działalność. Wśród twórców filmu „Perełki na dnie” był m.in. późniejszy laureat Oscara za „Pociągi pod specjalnym nadzorem” - Jiří Menzel (przeniósł na ekran opowiadanie „Śmierć Pana Baltisbergera”), ale też tak wybitni reżyserzy Czechosłowackiej Nowej Fali jak Věra Chytilová czy Evald Schorm. Jest to jedyny film fabularny, w którym możemy podziwiać na ekranie samego Hrabala.

Wspominam o tych filmowych korelacjach z prozą Hrabala, bo to właśnie sztuka filmowa najsilniej zaistniała w kulturowej świadomości Europy Środkowej. Jednak bazę dla dzieł filmowych stanowiła literatura z takimi nazwiskami jak na przykład Kundera czy Škvorecký. Co...

Bohumil Hrabal nie określał siebie mianem pisarza. Mawiał, że jest zapisywaczem. Jego żywiołem był potoczny język, jakże odległy od literackich wzorców. Ale właśnie ten zwykły, prosty, a czasem po prostu wulgarny język był siłą jego prozy, wodospadem bawidulskiej logorei, która zalewa czytelników po dziś strumieniami zasłyszanych knajpianych rozmów. Właśnie z rozmów wyrasta tom wczesnych opowiadań Hrabala „Perełka na dnie”.

Taki sam tytuł nosił debiutancki tom opowiadań, jaki został wydany w Czechosłowacji w 1963 roku. Hrabal miał wtedy 39 lat. W tym wieku został jednym z twórców, którzy stworzyli grunt pod zjawisko Czechosłowackiej Nowej Fali, które szczególnie mocno zaistniało w sztuce filmowej. Właśnie te wczesne opowiadania zostały sfilmowane przez wchodzących na na scenę młodych reżyserów, którzy w 1965 rozpoczynali swoją artystyczną działalność. Wśród twórców filmu „Perełki na dnie” był m.in. późniejszy laureat Oscara za „Pociągi pod specjalnym nadzorem” - Jiří Menzel (przeniósł na ekran opowiadanie „Śmierć Pana Baltisbergera”), ale też tak wybitni reżyserzy Czechosłowackiej Nowej Fali jak Věra Chytilová czy Evald Schorm. Jest to jedyny film fabularny, w którym możemy podziwiać na ekranie samego Hrabala.

Wspominam o tych filmowych korelacjach z prozą Hrabala, bo to właśnie sztuka filmowa najsilniej zaistniała w kulturowej świadomości Europy Środkowej. Jednak bazę dla dzieł filmowych stanowiła literatura z takimi nazwiskami jak na przykład Kundera czy Škvorecký. Co równie ważne – właśnie kultura stała u źródła przemian, jakie dokonywały się w komunistycznej Czechosłowacji w połowie lat 60. i zaowocowały w 1968 Praską Wiosną brutalnie stłumioną przez wojska Układu Warszawskiego. Hrabal ze swoimi wczesnymi opowiadaniami był jednym z tych, którzy tworzyli grunt kulturowy pod dziejące się zmiany.

Te opowiadania to zejście z literackiego Parnasu ku zwyczajnej rzeczywistości. Bohaterami tych utworów są zwykli ludzie, których można spotkać na ulicy w każdym mieście, czasem są to także ludzie dotknięci, tacy, których zwykliśmy omijać szerokim łukiem. Hrabal często pochyla się nad takimi osobami i przysłuchuje się temu, co mają do powiedzenia. Takim bohaterem jest znany ze „Zbyt głośnej samotności” Hantia, którego w swym wczesnym opowiadaniu Hrabal sportretował jako barona Munchausena. Spotkamy tutaj także słynnego stryja Pepina. To oni są tymi archetypicznymi opowiadaczami, którzy radosnymi monologami rozjaśniają dość ponurą przestrzeń komunistycznej rzeczywistości.

„Jak się człowiek uchleje, to nawet w Kersku może być Kilimandżaro” - mówi Hrabal w jednym ze swych utworów. Owo upicie można jednak potraktować metaforycznie jako zachwyt światem, który przepuszczamy przez barwny filtr wyobraźni. Temu też służą bawidulskie „rozmowy ludzi”, a Hrabal był ich najlepszym zapisywaczem.

Sławomir Domański

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (125)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 769
Mario | 2015-09-08
Na półkach: Przeczytane

Co jeszcze można napisać o opowiadaniach Hrabala, czego już inni nie powiedzieli, czego wszyscy nie wiemy?
Że zbudowane z prostych słów i krótkich zdań trafiają w plątaninę naszych uczuć, w nich dopiero rzeżbiąc najwymyślniejsze parabole?
Że za temat mając błahostki, jak mało która proza każdą literą dotykają spraw ostatecznych, i to tak, że nie można pozostać nieporuszonym, jeśli się jest człowiekiem?
Że, wreszcie, i ja znam Perełkę taką jak te, które skrzą się nie tylko na dnie hrabalowych nowelek.

książek: 113
Basia Kądziołka | 2017-03-14
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 26 lutego 2017

Fantastyczna książka, która daje wiele przyjemności z po prostu czytania rozważań Hrbala. Czysta przyjemność

książek: 50
Maciej Jasik | 2017-12-05
Na półkach: Przeczytane
książek: 261
zukosia | 2017-11-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
książek: 328
aisling | 2017-08-20
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 22 sierpnia 2017
książek: 16
Diana Stefaniuk | 2016-10-21
Na półkach: Przeczytane
książek: 17
Viriatus | 2016-09-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
książek: 2985
Trithemius | 2016-07-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
książek: 463
Joe | 2016-04-24
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
książek: 134
Kurt | 2015-12-28
Na półkach: Przeczytane
zobacz kolejne z 115 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Znalezione w Ninatece: Pociągi pod nadzorem Hrabala

Porządna książka nie jest po to, aby czytelnik mógł łatwiej usnąć, ale żeby musiał wyskoczyć z łóżka i tak jak stoi, w bieliźnie, pobiec do pana literata i sprać go po pysku. Dziś w naszym audiocyklu o czułym barbarzyńcy z Czech, Bohumilu Hrabalu.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd