Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ferdydurke

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
6,52 (16013 ocen i 734 opinie) Zobacz oceny
10
1 061
9
2 279
8
2 284
7
3 752
6
2 183
5
1 639
4
763
3
972
2
341
1
739
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788308049211
liczba stron
296
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Oceansoul

Inne wydania

Wyjątkowe, jubileuszowe wydanie z okazji 75-lecia jednej z najważniejszych powieści polskiej XX wieku.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Literackie, 2012

źródło okładki: http://www.wydawnictwoliterackie.pl

Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (25788)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 532
Krzysztof Frątczak | 2010-09-09
Na półkach: Lektury, Przeczytane

Tej książki nie da się zrecenzować, bo każde słowo tej recenzji śmieje się z pozostałych słów i wytyka im niemożność.

książek: 464
ChicaDeAyer | 2014-11-02
Przeczytana: 2011 rok

Gombrowicza się kocha, albo nienawidzi - nie ma stanów pośrednich w tym przypadku. Niestety, wielki wpływ na to zjawisko ma przymus zapoznawania się z jego twórczością na pewnym etapie edukacji. Często zastawiam się nad zasadnością wpisywania pewnych lektur na listę obowiązkowych, a w tej konkretnej sprawie jestem wręcz krytykiem tego zabiegu. O wiele większą przysługę autorowi MEN by wyświadczył, gdyby 'Ferdydurkę' uczynił lekturą dodatkową - bo Gombrowicz chyba nie jest dla każdego, co wnioskuję po bardzo skrajnych opiniach, wcale nie tak odosobnionych.

Groteska to specyficzny gatunek, a ten autor wspiął się na jego wyżyny. Dla mnie lektura stanowiła nie lada gratkę, bo nie co dzień czytam pozycje tak awangardowe i zupełnie zrywające z powszechną formą literacką. Nietypowy jest też także język, tak jak i ujęcie problematyki - choć ta przecież jest tak ważna, bo przecież mamy w 'Ferdydurke' chociażby rys problemów społecznych czy obyczajowych, a sam autor jawi się jako...

książek: 0
| 2011-04-03
Przeczytana: listopad 2010

Jak ktoś lubi bezsens i absurd przeciągnięty do granic możliwości, to "Ferdydurke" może mu się spodobać. Ja czegoś takiego nie znoszę i z bólem przebrnęłam przez tą lekturę. Przesłanie przesłaniem, ale mnie forma groteski nie przekonuje.

książek: 3314
Danway | 2012-01-23
Przeczytana: 2001 rok

Drugi niezrozumiały przeze mnie utwór, który kompletnie do mnie nie trafił... Opowiada o 30-letnim Józiu, który przez wielu traktowany jest jak dziecko, przez co wraca się do szkoły, gdzie dzieje się szereg dziwnych i nie powiązanych ze sobą zdarzeń...

Tej książce mówię zdecydowane nie... Jednak jeśli, ktoś chcę się zmierzyć z Ferdydurke to proszę bardzo... Ja jednak bym jej nie polecał...

książek: 811
MarioPierro | 2010-08-09
Przeczytana: grudzień 2003

Nie jestem zwolennikiem tego, by "Ferdydurke" była lekturą obowiązkową, ponieważ właśnie w ten sposób nieświadomie wyrządzamy jej wielką krzywdę.

książek: 1873
Celaeno | 2011-01-21
Przeczytana: 08 stycznia 2011

- Gombrowicz powinien być obowiązkową pozycją dla każdego!
- Tak właściwie to jest, bo znajduje się w kanonie lektur szkolnych...
- ...
- ...
- Zmieniam zdanie. Nikt go czytać nie powinien! Powinniśmy ukryć wszystkie egzemplarze! Zakazujemy Gombrowicza!
- Sprytny manewr psychologiczny ;D

książek: 1583
Krzysztof Baliński | 2011-01-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 1995 rok

„ Gombrowicz wielkim pisarzem był...”, tak teraz uczą w szkołach, nie będzie więc wielkim odkryciem gdy napiszę, iż wspomniany pisarz był geniuszem a jego spuścizna, którą pozostawił po sobie to coś wielkiego, pisarz zyskał uznanie na całym świecie, jest to jak najbardziej słuszny wybór dokonany przez czytelników i krytyków literackich. Najbardziej znanym dziełem mistrza jest właśnie Ferdydurke. Mamy tutaj do czynienia z literaturą oferującą nam uniwersalne wartości, swą wizje autor przedstawia nam w wielu wymiarach, głównym bohaterem tej książki mógłby zostać każdy z nas a mianowicie szary człowiek zagubiony w wielkim świecie, który nas otacza a którego my jesteśmy lokatorami przez krótki okres naszych statystycznych kilkudziesięciu lat życia. Człowiek jako bohater recenzowanego dzieła, które sensu stricte ma charakter filozoficzny, dokonuje próby odnalezienia własnej tożsamości względem otaczającego go świata; reprezentuje go tutaj Józio Kowalski. Otóż wspomniany Józio, jak i my...

książek: 47
lav ender | 2011-02-10
Na półkach: Przeczytane

Mam awersję do Gombrowicza, zupełnie do mnie nie trafia. Zabawa językiem i głęboki sens? Nie przekonuje mnie to. Nie potrafię się dopatrzyć w tym bezsensie niczego sensownego, może to zbyt wysokie intelektualne progi, a może stek głupot - nie mnie to oceniać, ale nie poleciłabym nikomu tej lektury.

książek: 1609
Akemi | 2014-09-02

"A zatem dlaczego Słowacki wzbudza w nas zachwyt i miłość? [...] Dlatego, panowie, że Słowacki wielkim poetą był! Wielkim poetą! Zapamiętajcie to sobie, bo ważne! Dlaczego kochamy? Bo był wielkim poetą. Wielkim poetą był!"

"Jak to nie zachwyca Gałkiewicza, jeśli tysiąc razy tłumaczyłem Gałkiewiczowi, że go zachwyca."

...♥.
nie była to lektura z rzędu tych łatwych, miłych i przyjemnych (odwieczne pytanie filozofów: A która lektura taka była?), ale ja wspominam ją bardzo pozytywnie. Kiedy już udało mi się przełamać wszelką niechęć do nowej formy Gombrowicza, czerpałam z lektury "Ferdydurke" niemałą przyjemność. Nie wiem, może coś ze mną jest nie tak, ale... mnie zachwyca. Bo Gombrowicz wielkim pisarzem był! :)

książek: 0
| 2014-12-28

Zostało pięć tylko. Teraz to już musi być klasyka. Zacznijmy od Gombrowicza.
Jeśli ktoś miał przyjemność z czytania tej książki to winszuję. Pan G. zaserwował nam dzieło, które nie ma być przyjemne. Ma jątrzyć. Drażnić. Męczyć nawet! Między bajki włóżcie relaks przy tej lekturze.
I dlatego właśnie warto przeczytać. Na chwilę porzucić wampiry i potwory. I poczytać o "robieniu gęby". Przyjemnie nie będzie ale dowiemy się czegoś o sobie. Jak bywamy śmieszni i małostkowi. Jak podatni na wpływy.
Książka wywołuje skrajne emocje. I każdy z oceniających ma rację. Mnie się ta zabawa podoba. Mnie się podoba ta odwaga. Polecam. Choćby po to, żeby były podstawy do krytyki.

zobacz kolejne z 25778 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Dziesięć książek o nauczycielach

W zależności od obranej drogi obowiązkowej edukacji - w szkole spędzamy prawie dwanaście lat. Nic dziwnego, że nauczyciele stanowią ważną część życia każdego człowieka. Potrafią dodać skrzydeł, zachęcić do nauki. Ale osobiste historie znają też przypadki mniej inspirujących pedagogów. W literaturze, jak i w życiu, pojawiają się postaci wspierające młodych bohaterów, a także przerysowane, złe charaktery.   


więcej
Sto lat, Gombro!

Nikt tak jak on nie bawił się w polskiej literaturze formą. Długo był niedoceniony przez krytyków literackich, niepotrafiących zrozumieć jego zabaw z konwencją, tradycją i językiem. Przez współczesnych literaturoznawców (i wielu czytelników) uznawany jest za geniusza. 4 sierpnia przypada 112. rocznica urodzin Witolda Gombrowicza. Sto lat, Gombro, gdziekolwiek się błąkasz!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd