Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Tydzień w zimie

Tłumaczenie: Agnieszka Podruczna
Wydawnictwo: Replika
6,47 (120 ocen i 30 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
6
8
14
7
41
6
27
5
17
4
10
3
2
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
A Week in Winter
data wydania
ISBN
978-83-76741-63-5
liczba stron
464
język
polski
dodała
Izuś

Najlepsza książka bestsellerowej Marcii Willett już w Polsce! Na tę powieść czekały miliony! Przepięknie skonstruowana historia o miłości, rodzinie i skrywanych sekretach. O tym, jak spontaniczna decyzja może wpłynąć na życie wielu otaczających nas ludzi... Po śmierci męża Maudie postanawia sprzedać Moorgate – położony w malowniczej i urzekającej Kornwalii dom, który należał do rodziny „od...

Najlepsza książka bestsellerowej Marcii Willett już w Polsce!
Na tę powieść czekały miliony!
Przepięknie skonstruowana historia o miłości, rodzinie i skrywanych sekretach. O tym, jak spontaniczna decyzja może wpłynąć na życie wielu otaczających nas ludzi...
Po śmierci męża Maudie postanawia sprzedać Moorgate – położony w malowniczej i urzekającej Kornwalii dom, który należał do rodziny „od zawsze”. Selina, córka zmarłego, która nigdy nie wybaczyła Maudie, że zajęła miejsce jej matki, nie zamierza do tego dopuścić.
Dodatkowym punktem zapalnym między kobietami jest to, że Posy, córka Seliny, ma z przyszywaną babką znacznie lepszy kontakt, niż z rodzoną matką. Jakby tego było mało, Selina zaczyna podejrzewać, że jej mąż nie jest z nią do końca szczery...
Tymczasem poważnie chorej Melissie wpada w ręce oferta sprzedaży Moorgate. Zauroczona posiadłością dziewczyna postanawia pojechać do Kornwalii i tam zdecydować, czy nie kupić domu. Okazuje się, że na miejscu znajduje nie tylko cudowną okolicę, ale i kogoś, dla kogo warto żyć.

 

źródło opisu: http://replika.eu/katalog_ksiazek.php?wyd=1&id3=373&k=Proza%20obca

źródło okładki: http://replika.eu/katalog_ksiazek.php?wyd=1&id3=373&k=Proza%20obca

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
malineczka74 książek: 5301

Dom wśród wrzosowisk

Po prozę Marcii Wilett sięgnęłam zachęcona mnóstwem pozytywnych recenzji, jakie otrzymują książki tejże pisarki od licznego grona czytelników.Uległam urokowi po przeczytaniu zaledwie 1/3 książki „Tydzień w zimie”. Porwała mnie ciekawa fabuła, skomplikowane losy oryginalnie wykreowanych postaci i piękne opisy. Ta lektura, to kolejna z powieści, które tak bardzo lubię, powieści, których akcja rozgrywa się na prowincji. Tym razem zachwyciłam się urokami przeuroczej Kornwalii.

Maudie przez wiele lat była żoną Hektora, który poślubił ją po śmierci Hildy - swojej pierwszej żony i matki ich dwóch córek. Mimo iż charaktery obu kobiet różniły się między sobą diametralnie, to oba związki były dość udane i szczęśliwe. Hektor znalazł w Maudie partnerkę i towarzyszkę życia, ale macochy nie polubiły pasierbice. O ile Patricia z czasem pogodziła się z ponownym ożenkiem taty, o tyle Selina od samego początku ( a miała wtedy 13 lat) darła koty z Maudie. Nawet jako dorosła kobieta, żona i mama nie doszła z macochą do porozumienia i zgody. Ich konflikt znacznie pogłębił się po śmierci Hectora. Każdy ze spadkobierców otrzymał swoją część, ale Selinie nie spodobały się decyzje Maudie odnośnie tego, co przypadło jej po mężu. Wdowa odziedziczyła Moorgate – piękny domek położony w malowniczej Kornwalii, który pełnił dla rodziny funkcję letniej posiadłości, ale zmuszona względami finansowymi, postanawia go wystawić na sprzedaż. Z renty nie jest w stanie zatroszczyć się o posiadłość, w której...

Po prozę Marcii Wilett sięgnęłam zachęcona mnóstwem pozytywnych recenzji, jakie otrzymują książki tejże pisarki od licznego grona czytelników.Uległam urokowi po przeczytaniu zaledwie 1/3 książki „Tydzień w zimie”. Porwała mnie ciekawa fabuła, skomplikowane losy oryginalnie wykreowanych postaci i piękne opisy. Ta lektura, to kolejna z powieści, które tak bardzo lubię, powieści, których akcja rozgrywa się na prowincji. Tym razem zachwyciłam się urokami przeuroczej Kornwalii.

Maudie przez wiele lat była żoną Hektora, który poślubił ją po śmierci Hildy - swojej pierwszej żony i matki ich dwóch córek. Mimo iż charaktery obu kobiet różniły się między sobą diametralnie, to oba związki były dość udane i szczęśliwe. Hektor znalazł w Maudie partnerkę i towarzyszkę życia, ale macochy nie polubiły pasierbice. O ile Patricia z czasem pogodziła się z ponownym ożenkiem taty, o tyle Selina od samego początku ( a miała wtedy 13 lat) darła koty z Maudie. Nawet jako dorosła kobieta, żona i mama nie doszła z macochą do porozumienia i zgody. Ich konflikt znacznie pogłębił się po śmierci Hectora. Każdy ze spadkobierców otrzymał swoją część, ale Selinie nie spodobały się decyzje Maudie odnośnie tego, co przypadło jej po mężu. Wdowa odziedziczyła Moorgate – piękny domek położony w malowniczej Kornwalii, który pełnił dla rodziny funkcję letniej posiadłości, ale zmuszona względami finansowymi, postanawia go wystawić na sprzedaż. Z renty nie jest w stanie zatroszczyć się o posiadłość, w której mieszka w Devon i utrzymać Moorgate. Oba domy wymagają sporych nakładów i remontu. Za namową agenta nieruchomości, przed wystawieniem na sprzedaż Moorgate przechodzi remont i staje się uroczym miejscem do zamieszkania.

Decyzję przyszywanej babci popiera i rozumie córka Seliny, Posie. Natomiast sama Selina jest wściekła i usiłuje namówić męża do kupna Moorgate. Patrick jednak wie, że nie stać ich na tak duży wydatek. Stara się odwieźć żonę od tego pomysłu, będąc pewny, że nie kierują nią, jak ona sama deklaruje rodzinne sentymenty, a jedynie chęć zrobienia na złość Maudie.

Oferta z ogłoszeniem sprzedaży kornwalijskiego domku trafia przypadkowo w ręce śmiertelnie chorej na nowotwór Melissy, byłej prawniczki, której po bolesnej diagnozie i przerwaniu uporczywej, lecz nie dającej efektów chemioterapii, zostało zaledwie kilka miesięcy życia. Młodej kobiecie trudno żyć z takim ciężkim brzemieniem. Ale mimo to, postanawia się cieszyć każdą daną jej od losu chwilą życia. Zamieszkuje u brata - pisarza w Oxfordzie i pomaga mu w opiece nad małym synkiem.

Melissa jest przekonana do kupna tej uroczej posiadłości położonej wśród wrzosowisk. Swoim pomysłem dzieli się z bratem i postanawia pojechać obejrzeć dom osobiście. Czy stanie się on ich wspólnym domem ?

„Tydzień w zimie” to pierwsza przeczytana przeze mnie powieść Willet. Książka bardzo mi się spodobała i idealnie trafiła w mój gust, bardzo bowiem lubię sięgnąć po lekturę napisaną w sposób dopracowany i staranny. Przemyślana w najdrobniejszych szczegółach fabuła wciąga i trzyma w lekkim napięciu. Styl jest prosty i łatwy w odbiorze. Autorce świetnie udało połączyć doskonałe dialogi z niezbyt długimi, ale pięknymi opisami krajobrazów kornwalijskich. Willett zasługuje na medal za niesamowicie interesująco wykreowane postacie, z których każdą charakteryzuje wyrazisty charakter i osobowość. Maudie to urocza starsza pani o dobrym sercu, rozsądna, mądra i cierpliwa. Selina to powieściowy czarny charakter – znudzona, kapryśna żona, która uwielbia kłótnie i spory, kocha skrajne emocje, jest uparta i złośliwa. Posy to znów zagubiona nieco w życiu młoda dama, której nie łatwo wkroczyć w dorosłość i pojąć dziwne zachowanie ojca.

„Tydzień w zimie” to książka mądra i poruszająca, ucząca doceniać to, co daje nam los każdego dnia, w każdej chwili. Z kolejną przeczytaną stroną zagłębiamy się w dość skomplikowane życie jej bohaterów, poznajemy nie tylko ich obecne perypetie, ale i przeszłość, sekrety i tajemnice. To lektura o miłości i zdradzie, o sile przyjaźni, rodzinnych sporach, które rodzą niepotrzebne emocje. Spełniła moje oczekiwania i mogę ją polecić miłośnikom powieści obyczajowych z prowincją w tle. Uwierzcie, że Moorgate to naprawdę magiczne miejsce, odkryjecie to w trakcie czytania. Mnie zachwyciło na tyle, że chętnie spędziłabym tam weekend, a kto wie może i chciałabym zamieszkać na stałe...

Bernardeta Łagodzic-Mielnik

pokaż więcej

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (371)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 5020
kajsa | 2013-12-19
Przeczytana: 18 grudnia 2013

Książkę czytało mi się szybko i dobrze.Wczoraj,gdy ją skończyłam,doszłam jednak do wniosku,że nie bardzo wiem,co o niej napisać.Chyba za dużo w niej wątków,stąd w czasie lektury fabuła nieco się rozmywa.
Z bohaterami jest podobnie,dużo ich...i tacy jakoś mało wyraziści.Żaden nie zrobił na mnie szczególnego wrażenia.No może poza Poloniuszem,zwalistym mastiffem z wielką potrzebą kochania,nie bardzo rozumianym przez ludzi.
"Tydzień w zimie" to powieść lekka i nieskomplikowana,a więc w sam raz na zimowy wieczór.

książek: 3397

Tytułowy tydzień odnosi się zaledwie do skrawka wydarzeń umieszczonych pośrodku opowieści. Dotyczy dość szczególnego momentu w życiu dwojga - Melissy i Roba - zauroczonych Moorgate. Ten dom na wrzosowiskach połączy na krótko historie dwóch istnień, choć od dawna jest też elementem sporu między Seliną a jej macochą.
To na bohaterach opiera się cała konstrukcja powieści. Relacje w rodzinie bywają różne. Najwięcej komplikacji jest tam, gdzie następuje rozpad czy to na skutek rozwodu czy śmierci jednego z rodziców, wymiany partnerów. Bohaterowie uświadamiają nam ,że każdy nosi w sobie poczucie winy.
Postaci są tak wyraźnie nakreślone, a przy tym na pierwszy rzut oka wydają się być jednoznacznie, że to może na początku drażnić czytelnika. Jednak trzeba przyznać, że są charakterystyczne i odnosi się wrażenie, że są autentyczne w przeżywanych przez siebie emocjach. Gwałtowne wybuchy zazdrości, pielęgnowana przez lata niechęć czy okazywana serdeczność są oddane realistycznie. Do tego w...

książek: 6214
allison | 2012-04-04
Na półkach: Przeczytane, Rok 2012
Przeczytana: 04 kwietnia 2012

Przyznam, że czekałam na tę powieść, bo kilka miesięcy temu przeczytałam "Letni domek" M. Willett i była to bardzo udana lektura.
Nie inaczej było z "Tygodniem w zimie" - to lekko napisana, ciepła powieść obyczajowa, w której jest miejsce i na wzruszenia, i na odrobię humoru.

Losy bohaterów poznajemy dzięki gładko płynącej narracji, ale również dzięki retrospekcjom, które odsłaniają prawdę o postaciach i ich przeszłości. A ta kryje w sobie zadawnione niechęci i uprzedzenia, rodzinną tajemnicę, ale również piękne wspomnienia prawdziwej miłości i przyjaźni.

Obok wątku leciwej właścicielki romantycznego domu i jej bliskich poznajemy w powieści historię nagłej i dramatycznej miłości dwojga ludzi, którzy zakochali się nie tylko w sobie, ale i w wystawionym na sprzedaż domostwie.

Perypetie postaci są burzliwe, ale bardzo prawdopodobne i życiowe. Autorka wykazała się znajomością ludzkiej psychiki i stworzyła opowieść o ludziach, którzy - jak każdy - muszą zmagać się z codziennymi...

książek: 2283
kasandra_85 | 2012-04-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: kwiecień 2012

http://kasandra-85.blogspot.com/2012/04/tydzien-w-zimie-marcia-willett.html

książek: 1348
basik | 2016-02-23

"Tydzień w zimie" okrzyknięty bestselerem ,nie zrobił na mnie żadnego wrażenia.
Taka sobie powieść obyczajowa w której teraźniejszość rodziny splata się ze wspomnieniami z przeszłości bohaterów, wielka miłość która trwała przez tydzień, też jakość nie wywarła na mnie wrażenia.
Nic się tu specjalnie ciekawego nie dzieje, jedynie wybryki psa Poloniusza są wesołe i rozbrajające i wnoszą trochę uśmiechu do tej niezbyt ciekawej pod względem akcji powieści.

książek: 1120
eduko7 | 2014-05-07
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam, 2014

Piękna opowieść o odchodzeniu, o sile miłości, która jest w stanie przetrwać wiele, o trudnych relacjach rodzinnych, tajemnicach i pewnej powtarzalności zdarzeń, o poszukiwaniu i odnajdywaniu siebie w innych.

książek: 795
Mollinka_90 | 2016-07-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: marzec 2016

Marcia Willett pisze książki, w których zawiłe losy rodzinne poszczególnych bohaterów splatają się zazwyczaj z jakimś miejscem, stanowiącym tło dla akcji powieści. W "Tygodniu w zimie" tym miejscem jest domek w Moorgate, należący obecnie do Maudie - bezkompromisowej kobiety, której życie nie było łatwe, ponieważ wyszła za mąż za wdowca, idealizującego wizerunek swej pierwszej żony, a w dodatku posiadał z tego związku dwie córki, które nie zaakceptowały nowej macochy. Zwłaszcza jedna z córek Hectora, Selina, zawsze ma coś przeciwko postępowaniu Maudie - tym razem nie może się pogodzić z jej decyzją sprzedania Moorgate. Maudie także trudno oswoić się z tą koniecznością, jednak ze skromnej renty nie jest w stanie utrzymać własnego domu i kornwalijskiej posiadłości. Jedyną osobą, która rozumie Maudie jest jej wnuczka Posie. Żeby babci nie było smutno, na czas wyjazdów, Posie powierza jej opiekę nad sympatycznym psiskiem o wdzięcznym imieniu Poloniusz.
Na anons Maudie o sprzedaży domku,...

książek: 678
Agnieszka | 2012-04-02
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 31 marca 2012

Pragnę zaprosić Was, Drodzy Czytelnicy, w podróż do przepięknej Kornwalii przysypanej śniegiem, gdzie posiadłość należąca do lady Maudie Todhunter roztacza swoje piękno i magię. Miejsce, gdzie znajduje się dom jest cudowne. Swoim pięknem oczarowuje każdego, kto na nie spojrzy. Lecz mimo to właścicielka postanawia pozbyć się domu. Dlaczego? Czyżby oszalała?

Maudie to siedemdziesięcioletnia kobieta mieszkająca obecnie w Devon. Swój dom nazywa Samotnią. Po stracie męża, z powodu kłopotów finansowych zmuszona jest wystawić na sprzedaż jeden ze swoich domów. I tak oto wybór pada na Moorgate. Lecz zanim posiadłość zmieni właściciela Maudie postanawia wyremontować dom. W tym celu wynajmuje niejakiego Rob’a Abbot’a. Kiedy dom jest już gotowy, aby oddać go w obce ręce, agent nieruchomości, który został zatrudniony przez Maudie, rozpoczyna usilne poszukiwania kupca.

Lady Todhunter wychodząc za swojego męża, Hector’a, wiedziała doskonale na co się decyduje. Kiedy się poznali, Hector był...

książek: 1651
Isadora | 2012-07-29
Na półkach: Powieść, Przeczytane
Przeczytana: 29 lipca 2012

Moorgate to rodzinna posiadłość zagubiona pośród kornwalijskich wrzosowisk. Pomimo niezaprzeczalnego, nostalgicznego uroku jakim emanuje, jej właścicielka, lady Maudie Todhunter postanawia ją sprzedać. Do podjęcia tej trudnej decyzji skłoniły starszą panią kłopoty finansowe; aby osiągnąć wyższą cenę, zleca generalny remont domu niejakiemu Robowi Abbotowi. Ten, zauroczony pięknem posiadłości nie tylko wkłada w swoją pracę całe serce, ale też stara się zniechęcić potencjalnych klientów do kupna oddając się nierealnym marzeniom.
Kiedy Maudie wychodziła za mąż na wdowca Hectora, wiedziała, że ma on dwie nastoletnie córki: Patricię i Selinę. Obie od samego początku miały trudności z zaakceptowaniem macochy, jednak niechęć Seliny okazała się uczuciem destrukcyjnym i z biegiem czasu coraz silniejszym. Decyzję ojca o ożenku uważała za zdradę pamięci matki, nigdy się z nią nie pogodziła i nie ustawała w wysiłkach, by zniechęcić do Maudie resztę rodziny. Jej córka Posy pozostała obojętna na...

książek: 3345
aleksnadra | 2012-04-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 19 kwietnia 2012

Boję się sięgać po książki okrzyknięte bestsellerami. Zdarza się, że to tylko puste słowa, a autor nie ma nic do przekazania swoim czytelnikom.

Na szczęście, książki "Tydzień w zimie" to nie dotyczy. Marcia Willett jest uwielbiana na całym świecie. Jej książki są tłumaczone na kilkanaście języków i sprzedane w milionach egzemplarzy. Autorka snuje piękne historie o miłości, rodzinie i skrywanych sekretach. Jej bohaterowie wiedzą, jak radzić sobie w trudnych sytuacjach, z odwiecznymi problemami nurtującymi każdego człowieka. "Tydzień w zimie" to właśnie jedna z takich opowieści.

Razem z bohaterami zapraszam was do Moorgate - posiadłości pełnej magicznego uroku w malowniczej Kornwalii. Dom stoi na uboczu, z dala od hałasu i zgiełku wielkiego miasta. Należy on do rodziny Todhunter "od zawsze" i jest dla nich oazą spokoju, uosobieniem samych szczęśliwych dni. Po śmierci męża Maudie jest zmuszona sprzedać Moorgate. Selina, córka zmarłego, która nigdy nie dogadywała się z macochą i nie...

zobacz kolejne z 361 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd