Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Strach mędrca. Część 2

Cykl: Kroniki królobójcy (tom 2.2) | Seria: Fantasy
Wydawnictwo: Rebis
8,28 (1445 ocen i 84 opinie) Zobacz oceny
10
319
9
369
8
386
7
230
6
84
5
39
4
10
3
5
2
1
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Wise Man's Fear
data wydania
ISBN
9788375108026
liczba stron
640
słowa kluczowe
fantasy, Strach Mędrca
język
polski

Drugi tom długo wyczekiwanej kontynuacji Kronik Królobójcy. Dzień drugi chyli się ku zachodowi. Kvothe powoli ujawnia, jak rodziła się jego legenda. Czy możliwe jest, by rozmawiał z istotą, która dzięki swojemu jasnowidzeniu doprowadza ludzi do obłędu? Ile zaś prawdy może być w tym, że w tak młodym wieku spędził wiele nocy z Felurianą, której sztuka miłosna pozbawiła już życia rzesze...

Drugi tom długo wyczekiwanej kontynuacji Kronik Królobójcy.

Dzień drugi chyli się ku zachodowi. Kvothe powoli ujawnia, jak rodziła się jego legenda. Czy możliwe jest, by rozmawiał z istotą, która dzięki swojemu jasnowidzeniu doprowadza ludzi do obłędu? Ile zaś prawdy może być w tym, że w tak młodym wieku spędził wiele nocy z Felurianą, której sztuka miłosna pozbawiła już życia rzesze mężczyzn?

Utalentowany arkanista i bard nie ustaje w staraniach pozyskania mecenasa, którego opieka pozwoliłaby mu na dostatnie życie. Przy tym bez wytchnienia poszukuje śladów Chandrian, choć w powodzenie tego zadania wątpi coraz bardziej. Jego ostatnią nadzieją okazuje się przemierzenie odległych ziem Ademre. Pomocne w podróży okazują się lekceważone dotychczas zajęcia z Elodinem, dzięki którym rozbudził uśpioną dotąd część swojego umysłu.

Podczas gdy bohater dzieli się z Kronikarzem swoją przeszłością, ponura przyszłość nabiera kształtu tuż za drzwiami jego karczmy.

"Kroniki królobójcy", akt drugi, scena druga!

"Niezwykle płynna i liryczna, niczym pieśń grającego na lutni poszukiwacza przygód i arkanisty Kvothe'a, kontynuacja debiutu z 2007 roku zatytułowanego Imię wiatru to szczytowe osiągnięcie gatunku fantasy. W tej zapierającej dech w piersi epickiej historii, zdolnej w najczulszych momentach rozdzierać serca, autor osiąga narracyjne mistrzostwo. Fani jak na szpilkach będą oczekiwali ostatniego fragmentu opowieści".

"Publishers Weekly"

 

źródło opisu: http://www.rebis.com.pl/rebis/public/books/book.ht...(?)

źródło okładki: http://www.rebis.com.pl/rebis/public/books/book.ht...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 298
whisky | 2014-12-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 grudnia 2014

Druga część "Stachu mędrca" niesie ze sobą o wiele więcej przygód, a mnie rozważań niż dotychczasowe książki. Kvothe wyrusza w dalekie podróże w poszukiwaniu sławy, pieniędzy, wiedzy i miłości. Nie wszystko znajduje, chociaż niektóre z jego odkryć są warte swojej ceny, mimo że zupełnie nieplanowane. W tej części stanowczo rozwija się też wątek fantastyczno-magiczny. Mi nie przypadło to do gustu, a Kvothe zdecydowanie za dużo rzeczy przychodzi z łatwością - staje sie nagle nienagannym bohaterem. Wolałam go odrobinę bardziej nieporadnego, a fabułę bardziej przyziemną. Nie da się jednak ukryć, że "Strach mędrca" czyta się dobrze i pozostaje nam czekać na kolejną część wyjaśniającą resztę wątków.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Nie powiesz nikomu?

Książka z serii tych o których zapomina się tuż po przeczytaniu. Zdecydowanie nie porwała mnie ta historia. O ile na początku było jeszcze dość zabawn...

zgłoś błąd zgłoś błąd