Oślepiający nóż

Tłumaczenie: Małgorzata Strzelec
Cykl: Saga Powiernika Światła (tom 2)
Wydawnictwo: Mag
8,37 (983 ocen i 71 opinii) Zobacz oceny
10
173
9
292
8
314
7
146
6
46
5
8
4
3
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Blinding Knife
data wydania
ISBN
9788374802925
liczba stron
812
słowa kluczowe
magia, literautra amerykańska
język
polski
dodała
Oceansoul

Gavin Guile umiera. Myślał, że zostało mu jeszcze pięć lat – teraz ma mniej niż rok. Z pięćdziesięcioma tysiącami uchodźców, synem z nieprawego łoża i byłą narzeczoną, która być może poznała jego najmroczniejszy sekret, kłopoty otaczają go ze wszystkich stron. Cała magia na świecie wyrywa się spod kontroli i grozi zniszczeniem Siedmiu Satrapii. Najgorsze, że odradzają się starzy bogowie, a ich...

Gavin Guile umiera.
Myślał, że zostało mu jeszcze pięć lat – teraz ma mniej niż rok. Z pięćdziesięcioma tysiącami uchodźców, synem z nieprawego łoża i byłą narzeczoną, która być może poznała jego najmroczniejszy sekret, kłopoty otaczają go ze wszystkich stron. Cała magia na świecie wyrywa się spod kontroli i grozi zniszczeniem Siedmiu Satrapii. Najgorsze, że odradzają się starzy bogowie, a ich armia koloraków jest niepokonana. Jedynym wybawieniem może być brat, któremu Gavin skradł szesnaście lat temu wolność i życie.

Każde światło rzuca cień.
Każdy cień skrywa tajemnicę.
Każda tajemnica błyszczy w świetle.

 

źródło opisu: http://mag.com.pl

źródło okładki: http://mag.com.pl/ksiazka-1,2,1280--0-0-Oslepiajacy_noz.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2463)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2627
onika | 2016-08-09
Przeczytana: sierpień 2016

Im więcej dowiaduję się o Chromerii, jej historii, polityce, wierzeniach i specyficznej magii, tym większe wrażenie robi na mnie uniwersum stworzone przez Brenta Weeksa w cyklu „Powiernik światła”. „Oślepiający nóż” jest płynną kontynuacją „Czarnego Pryzmata”. Po przegranej bitwie z Księciem Barw i stracie Garristonu Lord Pryzmat ma wiele spraw na głowie. Trzeba zapewnić miejsce do życia uciekinierom, przekonać Spektrum, że wojna jest faktem, prowadzić podjazdowe bitwy z własnym ojcem, uporządkować sprawy z Karris, zadbać o Kipa, nie pozwolić, by sekrety wyszły na jaw i misternie tkany plan runął – całkiem sporo zadań dla jednego człowieka, który przywykł, że może liczyć jedynie na siebie. Byłoby to ogromne wyzwanie dla Najwyższego Światłowładcy, ale jakoś by mu podołał…Tyle że Światłowładca traci barwy, Pryzmat umiera – po prostu wszystko pod górkę.

Ponieważ w fabule powieści nastąpiło rozproszenie wątków, autor zastosował naprzemienną narrację i kolejne rozdziały poświęca...

książek: 982
Patrycja | 2017-07-30
Przeczytana: 29 lipca 2017

Cóż, nie zapałałam miłością do tej serii od pierwszego spojrzenia, a otwierający ją "Czarny pryzmat" dość długo męczyłam i dopiero od połowy naprawdę złapałam bakcyla. Mam wrażenie, że jest to wyłączna wina autora, który nie wyjaśnił na samym początku jak działa magia i do czego można ją wykorzystywać. Sami musimy to rozgryźć i w miarę czytania dokładać kolejne kawałki układanki.

Dopiero przy lekturze "Oślepiającego noża" odczuwałam prawdziwą przyjemność z czytania, bez tracenia czasu na zastanawianie się co tak naprawdę oznaczają opisywane wydarzenia. Kolejnym atutem tego tomu są niesamowicie złożone postaci, które po bliższym poznaniu nie są wcale czarno-białe. Na mojego faworyta w tej części wyrósł Andross Guile - ojciec pryzmata, który jest takim Tywin Lannisterem naszej Chromerii.

Przy tej części mogę powiedzieć, że naprawdę zbliżyła się w moim prywatnym rankingu do ukochanej "Drogi królów" Sandersona. Fabularnie ta część jest wręcz niesamowita, a po zakończeniu ciężko było...

książek: 0
| 2014-10-13
Przeczytana: październik 2014

Już dawno temu zakochałam się w Pryzmacie. Jeśli nie jest się jego wrogiem, nie można się w nim nie zakochać, jest doskonale nakreśloną postacią i ma jasno określony cel dla czytelnika: może go drażnić swoim wybujałym ego, ale nie można go nie polubić, bo udają mu się rzeczy, o których my możemy tylko marzyć; jest ucieleśnieniem naszych snów, ale i koszmarów, bo...umiera. Walczy, pyskuje, dokonuje niemożliwego, ale kryje wiele sekretów, których po prostu nie może ujawnić - jednak czy one nie ujawnią się same, całkiem nieproszone?

Jednak ta część, druga z kolei, skupia się bardziej na Kipie. Chłopak jest poddawany próbom i naciskom i muszę przyznać, że choć do tej pory byłam wobec niego dość obojętna, tu zaczęłam czuć do niego prawdziwą sympatię. Potrafi nawet postawić się Czerwieni, dziad zawsze mnie wkurzał, więc dzięki Kipowi za jego cięty język i zdolności karciane.

Poznajemy nowe legendy, w tym jedną o Powierniku Światła, od którego nazwę wziął cykl pryzmatyczny. Jest to o...

książek: 788
ilo99 | 2018-02-28
Na półkach: Przeczytane, Polecane
Przeczytana: 28 lutego 2018

"Nazywasz mnie głupim?" "Nie, skąd, ale pasuje jak ulał". Ze względu na ten właśnie rodzaj żartu dziewięćset stron lektury mija nie wiadomo kiedy. Jednakże tak mniej więcej koło osiemsetnej zakrada się w duszę podejrzenie, które wraz z przeczytanymi kartkami zmienia się w pewność. Drugi tom nie jest ostatnim. A ponieważ nie mam pod ręką trzeciego, to jest to duży mankament. Chociaż z drugiej strony bohaterowie są tak wyraziści, realistyczni i pomimo swoich wad, wzbudzający sympatię, że żal się z nimi rozstawać. Książkę czyta się jednym tchem, zwroty akcji następują błyskawicznie, a świat przestawiony jest spójny i zarazem ciekawy. Niektórzy, szczególnie utalentowani ludzie, mieszkający na ziemiach Siedmiu Satrapii, potrafią tworzyć luksyn ze światła. Im zdolniejszy człowiek, tym z większej ilości barw jest w stanie krzesać. Drobiazgowo opisany świat, z pieczołowicie przedstawionymi konfliktami, aktualnymi i tymi, które miały miejsce w przeszłości, sprawia, że lektura wciąga nie...

książek: 399
agatrzes | 2013-04-30
Na półkach: Przeczytane

Brent Weeks już dawno skradł moje serce, ale muszę przyznać, że z każdym kolejnym utworem moje uwielbienie dla Jego twórczości rośnie. Powieści fantasy spod jego pióra są prawdziwą ucztą dla wyobraźni. To jeden z tych autorów, których książki można kupować „w ciemno”, ponieważ nie raz udowodnił, że potrafi tworzyć magię na najwyższym poziomie.

„Oślepiający nóż” to kontynuacja powieści 'Czarny Pryzmat”, a jej akcja rozpoczyna się bezpośrednio po przegranej bitwie o Garriston. Gavin musi znaleźć bezpieczne miejsce dla pięćdziesięciu tysięcy uchodźców, strzec sekretów z przeszłości, zapewnić Kipowi odpowiednią edukację, ale jak tego dokonać kiedy wszystko wymyka się spod kontroli? Pryzmat traci kolory, wojna wydaje się nieunikniona, a pięć lat których był pewien może okazać się mrzonką. Gavin ma plan, ale czy na pewno uda się go zrealizować, kiedy w grę wchodzi walka z najpotężniejszym z przeciwników i jaką rolę w tym wszystkim odegra brat, któremu ukradł szesnaście lat życia...

książek: 217
Patryk | 2014-03-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Drugi tom cyklu Powiernika Światła jest w mojej ocenie lepszy od pierwszego. Może na początku trochę się ciągnie, a sama akcja nie jest taka wartka, jednak to co dzieje się później (a tego później jest bardzo dużo bo książka liczy około 900 stron) wynagradza nam to z nawiązką.
Ogromne temp akcji, zawiłości, zachowania bohaterów zmieniają się tak, że raz ich lubimy aby za chwilę znienawidzić; wieczne knowania i "podchody". Do tego nowe tajemnice, a tylko nieliczne stare wyjaśnione.
Kip - nadal denerwujący w swoim zachowaniu, jednak powoli staje się mężczyzną i coraz częściej najpierw myśli, a potem mówi:)
Pryzmat - nie raz denerwuje swoim zachowaniem, lecz nie idzie go nie lubić. W końcu wyjaśnia wiele swoich tajemnic i z biegiem stron w książce tylko zyskuje w oczach.

Zdecydowanie polecam, zresztą jak każdą książkę Weeks'a.
Po tej książce widać, że pan Brent uczy się pisząc. I mimo, że jego pierwsza seria czyli Nocny Anioł nadal bardziej mi się podoba, to doceniam styl pisania w...

książek: 456
Socjologos | 2018-09-04
Przeczytana: wrzesień 2018

Brent Weeks stworzył przebogaty i kolorowy (dosłownie) świat. Tak jak się spodziewałem, dopiero drugi tom ukazuje jego pełne oblicze. Byłem też nieco zaskoczony bo okazało się, że po przewróceniu 866 strony... Nie ma kolejnego rozdziału, tylko przez około 50 stron ciągnie się spis postaci, miejsc, nazw, miast i wielu innych elementów z jakich składa się świat Powiernika Światła!

Postaci pojawia się rzeczywiście wiele więcej niż wcześniej. Nie każda z nich jest ważna do zapamiętania, ale generalnie znajduje się ich tutaj cała masa. Wymienię tylko z pamięci kilka najważniejszych: Zymun, Kip, Biel, Karris, Liv, Teia, Cruxer, Artylerzysta, Andross Guile, Grinwoody, Książę Barw... Wszystkie mają bardzo duży wpływ na fabułę i na nich się nie kończy. Jeżeli ktoś ma problem z przebrnięciem pierwszego tomu, to warto się przemóc, by dotrzeć aż tutaj. Całe szczęście ilość przekłada się również na jakość.

Wątków namnożyło się mnóstwo i wiele z nich pozostaje niewyjaśnionych. Nie dziwię się,...

książek: 1037
Marta | 2014-03-22
Przeczytana: 08 czerwca 2017

rewelacyjna książka. po prostu rewelacyjna. jeszcze lepsza niż tom pierwszy. i sądząc po zakończeniu, zdecydowanie będzie tom trzeci.

ta część była dłuższa od swojej poprzedniczki o dobre 100 stron. absolutnie w niczym mi to nie przeszkadzało.

książka wciąga szybko. zwroty akcji, trup ściele się gęsto, zaskoczenie na każdej stronie.

relacje pomiędzy bohaterami są dużym plusem tej historii.
nikt nie jest jednowymiarowy. każdy popełnia błędy. zawodzi w najmniej oczekiwanych momentach.
powodowało to, że z wypiekami na twarzy zagłębiałam się w kolejne rozdziały i z utęsknieniem czekałam na powrót do domu aby móc zasiąść w fotelu z kubkiem herbaty i ponownie zagłębić się w historię gavina guile. a historia bardzo dobra. było miejsce na śmiech, było miejsce na łzy, było miejsce na podnoszenie szczęki z podłogi. te elementy powodują, że książka trafiła do grona ulubionych :)

czytając ostatnie strony byłam przerażona. książka skończyła się w najmniej pożądanym przeze mnie momencie.

i...

książek: 671
TeaBookCat | 2015-04-05

Kapitalna książka, jeszcze lepsza od pierwszego tomu! Wspaniali bohaterowie, wartka akcja, interesujący świat, zachwycająca magia- to wszystko nie pozwala oderwać się od książki do ostatnich stron. Podziwiam autora, ukłony Panie Weeks.

książek: 399
Fawellotte | 2013-07-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

"Oślepiający nóż" to druga część serii pt. "Powiernik światła". Serię zaczęłam czytać własnie tomu, gdyż przeoczyłam fakty, że jest on drugim. Jednak, całe szczęście nie sprawiło mi to większego problemu. W krótkim czasie zorientowałam się o co w książce chodzi, kto jest kim, kto jest dobry, kto jest zły itd. W sumie to nie wiem, co o książce powiedzieć. Jest po prostu świetna! Nie mam jej prawie nic do zarzucenia, a maksymalnej liczby punktów nie dostała jedynie dlatego, bo po prostu czytałam lepsze książki.

No, ale tak jak napisałam. "Nie mam PRAWIE NIC do zarzucenia". Tak więc wadą książki jest niewątpliwie ilość stron. Nie chodzi o to, że nie lubię długich książek! Co to, to nie! Po prostu to, że książka ma prawie 1000 stron sprawia, że bardzo szybko się niszczy. Trudno się ją czyta i myślę, że wydawnictwo powinno wydać jakiś egzemplarz z twardą okładką, bo wiem, że pewnie duża większość czytelników woli wydać o 10 zł więcej i po skończeniu mieć książkę w jednym kawałku. Poza...

zobacz kolejne z 2453 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd