Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Tam gdzie ty

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,22 (1677 ocen i 242 opinie) Zobacz oceny
10
142
9
161
8
371
7
523
6
319
5
102
4
32
3
12
2
9
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Sing You Home
data wydania
ISBN
9788378390138
liczba stron
568
język
polski
dodała
Barbara

Gdy marzysz o dziecku za wszelką cenę… Po dziesięciu latach małżeństwa i długotrwałych bezskutecznych staraniach o dziecko, Zoe i Max Baxter postanawiają się rozstać. Zoe, ku własnemu zaskoczeniu, znajduje szczęście u boku kobiety, Max szuka pocieszenia w kościele. Lecz marzenie o dziecku trwa, i to, co wydawało się być na wyciągnięcie ręki, przeradza się w starcie światopoglądów i przekonań...

Gdy marzysz o dziecku za wszelką cenę…

Po dziesięciu latach małżeństwa i długotrwałych bezskutecznych staraniach o dziecko, Zoe i Max Baxter postanawiają się rozstać. Zoe, ku własnemu zaskoczeniu, znajduje szczęście u boku kobiety, Max szuka pocieszenia w kościele. Lecz marzenie o dziecku trwa, i to, co wydawało się być na wyciągnięcie ręki, przeradza się w starcie światopoglądów i przekonań religijnych, w którym nie ma miejsca na sentymenty.

„Tam gdzie ty” to powieść o trudnych, często bardzo bolesnych wyborach oraz o tym, że każdy ma prawo do szczęścia. Ale czy na pewno? Do książki dołączony jest prezent w postaci płyty – każda z piosenek odpowiada jednemu rozdziałowi powieści, ale jak sugeruje autorka, można dowolnie łączyć lekturę z muzyką.

Coś niezwykle ważnego dla książki, a przede wszystkim dla mnie samej, wydarzyło się w mojej rodzinie. Kiedy pisałam „Tam gdzie ty”, mój syn, Kyle, inteligentny i utalentowany nastolatek, przyniósł mi jedną ze swoich szkolnych prac do przeczytania. Był to esej na temat bycia homoseksualistą. Czy wiedziałam, że Kyle jest gejem? Pewne podejrzenia miałam już , gdy miał pięć lat. Ale to była jego osobista rzecz do odkrycia i ujawnienia. Nie byłam tym zaskoczona tylko bardzo się cieszyłam, że to akceptuje, że jest wystarczająco odważny, by być sobą i podzielić się tym z rodziną…
Jodi Picoult o książce "Tam gdzie ty"

Picoult stworzyła kolejny majstersztyk. Wnikliwie analizuje współczesna medycynę reprodukcyjną, pojęcie rodziny oraz najlepsze warunki dla wychowania dziecka.
„People”

Picoult daje nam wgląd w umysły, serca i dusze wszystkich swoich bohaterów i każdego z osobna: postaci z krwi i kości, których nadzieje oraz marzenia nie różnią się od naszych.
BookReporter.com

Powieści Picoult nie zbierają kurzu na nocnym stoliku, czytelnik pochłania je w mgnieniu oka i chce jeszcze. Picoult odważnie podejmuje trudny temat, dając czytelnikowi wiarę w wyższą instancję – nie prawo, Boga czy współczesną medycynę, a zwykłą, ludzką dobroć.
„LA Times”

 

źródło opisu: Prószyński i S-ka (wydawca), 2011

źródło okładki: www.proszynski.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 851
Karolina | 2012-02-20
Przeczytana: 17 lutego 2012

Już dawno miałam w planach przeczytanie jakiejkolwiek książki Jodi Picoult. Pisarka ma na koncie osiemnaście powieści, które przetłumaczone zostały aż na 34 języki. Kiedy ujrzałam zapowiedź „Tam gdzie Ty” powiedziałam sobie w duchu: „To będzie książka, którą przeczytam jako pierwszą”.

Zoe i Max Baxterowie mają za sobą piękny, bo dziesięcioletni staż małżeński. Zoe bardzo pragnie mieć dziecko, niestety jej wola nie pokrywa się z możliwościami. Po kilku nieudanych próbach In vitro oboje czują się coraz bardziej zmęczeni i zrozpaczeni. Kiedy Zoe rodzi martwe dziecko, Max podejmuję decyzję o rozwodzie. Ich drogi się rozchodzą. Mężczyzna zaczyna nowe życie w Jezusie Chrystusie, a Zoe poznaje Vanessę. Zaprzyjaźniają się i kiedy Zoe odkrywa, że jest lesbijką postanawia, że chce spędzić z nią resztę swego życia. Znów budzi się w niej pragnienie dziecka. W tym momencie zaczyna toczyć się walka, w której wygraną będzie najwyższa stawka: miłość, życie i szczęście.

Kiedy czytałam „Tam gdzie Ty” bez reszty pochłonęła mnie jej fabuła. W książce poruszane są tematy, o których mówienie na głos uważa się za nietakt. Jednak Jodi gra w otwarte karty i jak na talerzu podaje nam obraz problemów ludzi XXI wieku. Niepłodność to przecież zmora masy młodych małżeństw, które pragną własnego potomka. Picoult przybliża nam ten ciężki problem, by móc wyobrazić sobie, co przeżywają matki, gdy starają się o dziecko, a jednak tego dziecka nie mogą dostać. Kolejne zagadnienie poruszone w powieści to homoseksualizm. Czytając, widzimy, z jakimi przeszkodami borykają się na co dzień geje i lesbijki. Na każdym kroku mają do czynienia z obelgami kierowanymi w ich stronę, a w najlżejszym przypadku z niezrozumieniem i krzywymi spojrzeniami. „Tam gdzie Ty” to książka o trudnych wyborach, które ważą na dalszych losach wszystkich bohaterów. Wszystkie postaci zostały świetnie nakreślone przez autorkę; każda ma inny charakter, jedna irytuje, druga wzrusza, ale każda ma w sobie coś wyjątkowego, coś własnego i unikatowego. Płyta dołączona do egzemplarza książki ma za zadanie ukazać czytelnikowi prawdziwą Zoe poprzez nadanie jej głosu, bowiem głos kobiety śpiewającej piosenki to właśnie ona. Utwory zostały wykonane przez Ellen Wilber – serdeczną przyjaciółkę Jodi Picoult. Cała akcja porywa czytelnika całkowicie i sprawia, że czujemy się jak w centrum toczenia się jej do tego stopnia, że o 3 w nocy potrafiłam siedzieć z telefonem pod kołdrą i doczytywać ostatnie strony, by dowiedzieć się, jak się to wszystko zakończy.

Osobiście jestem urzeczona talentem pisarskim Picoult i wiem, że było to nieostatnie moje spotkanie z nią. Sięgając po jej książkę byłam prawie pewna mojego zachwytu po przeczytaniu jej i w księgarni poprosiłam od razu o dwa jej tytuły. Nie zawiodłam się na swoich przypuszczeniach. „Tam gdzie Ty” pozostawiła w moim sercu trwały ślad, o którym zapomnieć się nie da. To ślad matczynej miłości, walki o dobro ukochanej osoby i bólu związanego z przeciwnościami na drodze dążenia do upragnionego celu. Książkę gorąco polecam wszystkim, ponieważ warto poznawać te tematy, o których nie dowiemy się wielu (właściwych) informacji z mediów, a mimo tego są bardzo ważne.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Czerń i purpura

Co to była za książka! Tyle skrajnych emocji. Woja-miłość, śmierć-próba ratowania innych, strach-odwaga, słabość-determinacja, lęk-nadzieja, dobro-zł...

zgłoś błąd zgłoś błąd