Gasnące ognie

Seria: Podróże retro
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
6,96 (50 ocen i 14 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
6
8
14
7
9
6
13
5
4
4
2
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788375066432
liczba stron
464
kategoria
literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Ile znaczy świętość ziemi cudów i tajemnic dla Antoniego Ferdynanda Ossendowskiego? Ten znakomity podróżnik o wielkiej wiedzy historycznej i geograficznej oprowadza po miejscach kultu – Palestynie, Syrii i Mezopotamii – na każdym kroku dostrzegając ich niepowtarzalność. Te obszary – świadkowie narodzin trzech światowych religii monoteistycznych – stopniowo odsłaniają przed autorem swoje...

Ile znaczy świętość ziemi cudów i tajemnic dla Antoniego Ferdynanda Ossendowskiego?

Ten znakomity podróżnik o wielkiej wiedzy historycznej i geograficznej oprowadza po miejscach kultu – Palestynie, Syrii i Mezopotamii – na każdym kroku dostrzegając ich niepowtarzalność.

Te obszary – świadkowie narodzin trzech światowych religii monoteistycznych – stopniowo odsłaniają przed autorem swoje sekrety, przez co poznajemy lepiej mity i legendy starożytnych cywilizacji.

Opis tej niezwykłej podróży wzbogacony jest kolekcją unikatowych fotografii z pierwszego wydania dzieła z 1931 roku, które ukazują wyjątkowy klimat czasów minionych.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Zysk i S-ka, 2011

źródło okładki: http://www.zysk.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (14)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 557
Zbigniew_Malinowski | 2019-05-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 kwietnia 2019

Już chyba wiem skąd Melchior Wańkowicz wziął swój styl reportażowy i pisarski. Zresztą nie jestem pewien, czy Wańkowicz swój styl zapożyczył od Ossendowskiego czy po prostu mieli podobne przygotowanie, ale faktem jest że są łudząco podobne (nie da się ukryć, że ten sam lektor powoduje, że podobieństwo jest pogłębione).

Natomiast jest również, na szczęście różnica. Obydwaj używają bardzo jasnego ale bardzo bogatego języka. Obydwaj bardzo często odnoszą się do bogatej literatury źródłowej. Ale trzeci element jest inny: tam gdzie u Wańkowicza są rozmowy z "krajowcami" i próby zrozumienia kontekstu danego miejsca to u Ossendowskiego są własne przemyślenia i ideologia. Do tego stopnia, że zdarzają się kwiatki w rodzaju długiego wywodu na temat stosunku Żydów do swej ojczyzny w Palestynie: "nikt mi o tym nie mówił, ale jestem przekonany, że bardzo wielu myśli tak...".

Wygląda to tak jakby Ossendowski nie chciał się dowiedzieć zbyt wiele o świecie za to chciałby, żeby świat był taki jak...

książek: 1643
GroszeQ | 2018-08-13

Moja pierwsza książka hrabiego Ossendowskiego i raczej nie ostatnia!
Rewelacyjna klimatyczna pełna super wiadomości a do tego jakże ponadczasowa! Byłem w lutym w Izraelu i teraz podczas czytani tej książki fantastycznie przeniosłem się w czasie. Z czystym sumieniem polecam!

książek: 241
Dominik | 2018-08-04
Przeczytana: 04 sierpnia 2018

Ciekawym doświadczeniem okazało się spotkanie z książką A. F. Ossendowskiego "Gasnące ognie". Po raz pierwszy została ona wydana w 1931 przez nieistniejące już Wydawnictwo Polskie Rudolfa Wegnera. Opisaną podróż na Bliski Wschód autor odbył w latach 20. XX w., uprzednio przygotowując się do niej skrupulatnie poprzez zebranie wielu różnych materiałów. Z tej też perspektywy czasowej (to jest tu bardzo ważne) opisuje Ossendowski to, co widział w trzech ujęciach:
a) ukazanie ukształtowania terenu, krajobrazu, zabytków danego terenu / miasta;
b) przedstawienie napotkanych po drodze ludzi;
c) prezentacja tła gospodarczego, politycznego, historycznego i mitologicznego oraz innych ciekawostek.

W roztoczonych obrazach widzę m.in. trudną organizację życia społecznego Żydów i Arabów w Palestynie przed powołaniem do życia Państwa Izrael czy wspaniałą Palmirę przed zniszczeniem jej wielu bezcennych zabytków przez bojowników Państwa Islamskiego w 2015 i 2016 r. Ta perspektywa czasowa - kiedy...

książek: 246
husa | 2018-07-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 lipca 2018

„Gasnące ognie” to unikalny reportaż z podróży z 1931 roku głównie po Palestynie, ale też Syrii i Mezopotamii. Stare zdjęcia dokumentujące wyprawę dodają autentyczności i wprowadzają w jej klimat. Wraz z pierwszymi stronami uderza piękny, literacki język Ossendowskiego.
Autor barwnie opisuje zarówno podróż różnymi środkami lokomocji, współpasażerów jak i zwiedzany Bliski Wschód. Relacjonuje spotkania zarówno z Arabami, jak i Żydami.
Zaskakuje mnogość spotkań z Żydami pochodzenia polskiego wysławiających się nienaganną polszczyzną.
W swoich komentarzach szczerze i odważnie wyraża swoją opinię o miejscach czy lokalnej społeczności. Nie omieszkuje krytykować bezczeszczenie miejsc świętych dla katolików czy pobłażające podejście „mandatorów” do negatywnych zachowań Arabów.
Atutem tej książki z pewnością jest opis ówczesnej sytuacji politycznej, poglądów i wzajemnych stosunków mieszkańców tamtych rejonów. Niemniej jednak momentami bywa nużąca.

książek: 2773

Jest to książka o Palestynie, Syrii i Mezopotamii. Część dotycząca podróży i przedwojennej Palestyny bardzo ciekawa. Pokazuje jasno, że Żydzi nie są tam żadnymi okupantami, a Arabowie to antysemicka dzicz, której i tak okazywano potem więcej życzliwości, niż na nią zasługiwała.

Potem chyba jednak było więcej odtwarzania starożytnego wyglądu odwiedzanych miejsc, niż relacji współczesnej autorowi. Niestety mam jakąś wrodzoną antypatię do starożytnego Bliskiego Wschodu, więc jak tylko pojawia się ten temat gdziekolwiek, to mimowolnie zaczynam umierać z nudów. Jak na drugą książkę Ossendowskiego, którą wziąłem do czytania, to wybrałem dość niefortunnie, ale na pewno po coś jeszcze sięgnę. Chcę poznać ten jego słynny dynamizm i uciekanie przed komunistami.

książek: 356
kardanik | 2017-10-20
Przeczytana: wrzesień 2017

bywało lepiej... to naprawdę wybitny podróżnik, a tę pozycję czyta się jak dzieło ghost writer bez korekty

książek: 2328
magia78 | 2017-05-22
Na półkach: Przeczytane, Audiobooki, 2017
Przeczytana: 09 czerwca 2017

135/2017 (A)

książek: 864
Marcin | 2015-01-25
Na półkach: Przeczytane, historia

Antoni Ferdynand Ossendowski był kiedyś autorem bardzo popularnym, tłumaczonym na języki obce i często wznawianym. Za sprawą polityki kulturalnej PRL popadł jednak w zapomnienie. Szczęśliwie wydawnictwo Zysk i S-ka wznowiło wiele jego książek w magicznej, wspaniałej serii "Podróże Retro". "Gasnące ognie" to książka podróżnicza, publicystyczna i reporterska zarazem, a na swój sposób także religijna. Jest to zapis wrażeń z podróży, którą autor odbył na przełomie lat 20. i 30. minionego stulecia po Palestynie, Syrii i Mezopotamii. Niektóre z poczynionych przezeń obserwacji nieco się zdezaktualizowały, wiele jednak zachowuje zastanawiającą aktualność. Do tych ostatnich zaliczyłbym uwagi dotyczące duchowej i materialnej kondycji świata postkolonialnego. Wyzuci z swej własności Arabowie szukają ratunku we własnej tradycji i religijności. Cóż z tego, że za kolonizującymi Izrael syjonistami stoi potęga brytyjskiej władzy, skoro "potomkowie Izmaela" mogą jej przeciwstawić wahabityzm i...

książek: 633
anika | 2014-11-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Co do tej książki mam mieszane uczucia. Po przeczytaniu „Przez kraj ludzi…” spodziewałam się bowiem dynamiki,brawury, śmiałości. Nic z tego tu nie znalazłam. Akcja dzieje się wolno, autor zabiera nas na spacer ulicami Jerozolimy, przemierzamy z nim Drogę Krzyżową, odwiedzamy Babilon, Palmirę, Damaszek, Akrę, Hajfę… Miejsca te poznajemy jak gdyby dwutorowo: autor opowiada o współczesnym wyglądzie tych miejsc, opisuje napotkanych tam ludzi, ich obyczaje oraz sięga po opowieści z czasów biblijnych. Podczas tych właśnie „historycznych wędrówek” ujawnia się erudycja autora, jego ogromna wiedza historyczna i biblijna, a także jego bardzo osobisty stosunek do religii. Chociażby z tego powodu warto przeczytać tę książkę. Inny warty polecenia powód, to zamieszczone w książce fotografie z pierwszego wydania z 1931r. Nie ukrywam jednak, że kto, tak jak ja, nie lubi długich, poetyckich opisów będzie miał trudności z przebrnięciem przez książkę.

książek: 83
slifka | 2014-03-05
Na półkach: Przeczytane

Zachwycająca. Obraz Bliskiego Wschodu w niedawnej w końcu przeszłości. A także pokazuje sposób odbierania tamtejszej rzeczywistości przez białego podróżnika w 20-leciu międzywojennym. Opisy zabytków przeplatane faktami historycznymi, a jednocześnie własne odczucia autora jego przeżycia religijnego wymiaru podróży stanowią o sile tej książki. Pełno też ironicznych perełek np. o remontach dachów w kaplicach, czy też o podróży z Persem do Karbali(absolutny hit). Autor opisuje Bliski Wschód jeszcze stosunkowo spokojny ale w swojej przenikliwości dostrzega błąd polityczny umieszczenia Arabów i Żydów na tym jednym skrawku świata przeczuwając, że historia tych ziem może nie potoczyć się dobrze czego my obecnie doświadczamy. Całość rewelacyjna polecam gorąco.

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd