ArtykułyCzytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać207
ArtykułyNadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać4
ArtykułyWiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać11
Artykuły"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać11
Gasnące ognie

- Kategoria:
- literatura podróżnicza
- Format:
- papier
- Seria:
- Podróże retro
- Data wydania:
- 2011-09-20
- Data 1. wyd. pol.:
- 1931-01-01
- Liczba stron:
- 464
- Czas czytania
- 7 godz. 44 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788375066432
Ile znaczy świętość ziemi cudów i tajemnic dla Antoniego Ferdynanda Ossendowskiego?
Ten znakomity podróżnik o wielkiej wiedzy historycznej i geograficznej oprowadza po miejscach kultu – Palestynie, Syrii i Mezopotamii – na każdym kroku dostrzegając ich niepowtarzalność.
Te obszary – świadkowie narodzin trzech światowych religii monoteistycznych – stopniowo odsłaniają przed autorem swoje sekrety, przez co poznajemy lepiej mity i legendy starożytnych cywilizacji.
Opis tej niezwykłej podróży wzbogacony jest kolekcją unikatowych fotografii z pierwszego wydania dzieła z 1931 roku, które ukazują wyjątkowy klimat czasów minionych.
Kup Gasnące ognie w ulubionej księgarnii
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Opinia społeczności i
Gasnące ognie
Co do tej książki mam mieszane uczucia. Po przeczytaniu „Przez kraj ludzi…” spodziewałam się bowiem dynamiki,brawury, śmiałości. Nic z tego tu nie znalazłam. Akcja dzieje się wolno, autor zabiera nas na spacer ulicami Jerozolimy, przemierzamy z nim Drogę Krzyżową, odwiedzamy Babilon, Palmirę, Damaszek, Akrę, Hajfę… Miejsca te poznajemy jak gdyby dwutorowo: autor opowiada o współczesnym wyglądzie tych miejsc, opisuje napotkanych tam ludzi, ich obyczaje oraz sięga po opowieści z czasów biblijnych. Podczas tych właśnie „historycznych wędrówek” ujawnia się erudycja autora, jego ogromna wiedza historyczna i biblijna, a także jego bardzo osobisty stosunek do religii. Chociażby z tego powodu warto przeczytać tę książkę. Inny warty polecenia powód, to zamieszczone w książce fotografie z pierwszego wydania z 1931r. Nie ukrywam jednak, że kto, tak jak ja, nie lubi długich, poetyckich opisów będzie miał trudności z przebrnięciem przez książkę.
Oceny książki Gasnące ognie
Poznaj innych czytelników
332 użytkowników ma tytuł Gasnące ognie na półkach głównych- Chcę przeczytać 181
- Przeczytane 142
- Teraz czytam 9
- Posiadam 32
- Podróżnicze 7
- Podróże 4
- Literatura polska 4
- 2021 3
- Audiobooki 3
- Historia 3
Tagi i tematy do książki Gasnące ognie
Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Gasnące ognie
Profanum wrzeszczy, gdy adorujesz sacrum.
Profanum wrzeszczy, gdy adorujesz sacrum.














































OPINIE i DYSKUSJE o książce Gasnące ognie
Ossendowski zabrał mnie w naprawdę wyjątkową podróż - nie dość, ze do bliskowschodniego tygla, w krainę początków trzech religii, która fascynuje mnie od lat. To jeszcze mogłam towarzyszyć mu w podróży sprzed 100 lat.
W czasach, kiedy popularne miejsca świata są okupowane przez masową turystykę, to spojrzenie na czas przed turystifikacją jest bezcenne.
Ossendowski zabrał mnie w naprawdę wyjątkową podróż - nie dość, ze do bliskowschodniego tygla, w krainę początków trzech religii, która fascynuje mnie od lat. To jeszcze mogłam towarzyszyć mu w podróży sprzed 100 lat.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toW czasach, kiedy popularne miejsca świata są okupowane przez masową turystykę, to spojrzenie na czas przed turystifikacją jest bezcenne.
No... to jest wg mnie najlepsza opowieść A.F. Ossendowskiego - może dzięki temu, że jest już pisana po serii innych opowieści, w okresie międzywojennym, spokojniejszym odrobinę czasie. Odwiedziny Bliskiego Wschodu, przedstawienie sposobu poruszania się w ówczesnym czasie, zahaczanie o związki Polaków z danym miejscem / krajem, nakreślanie zawirowań historycznych w szczególności linii Izrael-Palestyna... Autor wierzył, że w końcu, po burzy, coś w Palestynie się zmieni - minęło 100 lat... nie zmieniło się niestety nic (warto uzupełnić sobie wiedzę w tym zakresie kilkoma odcinkami Opowieściami arabskimi Jana Natkańskiego)
No... to jest wg mnie najlepsza opowieść A.F. Ossendowskiego - może dzięki temu, że jest już pisana po serii innych opowieści, w okresie międzywojennym, spokojniejszym odrobinę czasie. Odwiedziny Bliskiego Wschodu, przedstawienie sposobu poruszania się w ówczesnym czasie, zahaczanie o związki Polaków z danym miejscem / krajem, nakreślanie zawirowań historycznych w...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZapis podróży A.F. Ossendowskiego na Bliski Wschód pokazuje niezwykłą erudycję autora - chciałbym, aby współczesne blogi i vlogi na YouTube niosły choć część tych informacji. Oczywiście wiemy, że autor lubił to i owo dodać lub ubarwiać(sam mam wątpliwości co do niektórych faktów),ale za to przekaz jest soczysty. W prezencie dostajemy też wplecione w treść dwa mini-opowiadania: z dziejów Babilonu oraz historię żydowskiego rolnika Natana i jego żony Racheli.
Zapis podróży A.F. Ossendowskiego na Bliski Wschód pokazuje niezwykłą erudycję autora - chciałbym, aby współczesne blogi i vlogi na YouTube niosły choć część tych informacji. Oczywiście wiemy, że autor lubił to i owo dodać lub ubarwiać(sam mam wątpliwości co do niektórych faktów),ale za to przekaz jest soczysty. W prezencie dostajemy też wplecione w treść dwa...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWitam. Kolejna książka Ossendowskiego którą przeczytałem z duża przyjemnością. Zapewne zdaniem wielu zawyżam ocenę ale język autora, sposób prowadzenia akcji nie jest aż tak ważny w mojej ocenie. Dużą wartością są dla mnie opisy świata, społeczności i kultur z początku XX wieku. Tego już nie da się zobaczyć na wycieczce bo wszystko się zmieniło. Dodatkowy plus za wątki polskie. Ciekawym wątkiem było omówienie początków budowania Izraela i relacje żydowsko - arabskie. Porównanie opisów Ossendowskiego z tym co możemy przeczytać\oglądnąć teraz w mediach. Ciekawe ile osób w Polsce zdaje sobie sprawę np. z pomocy Iranu dla uchodźców, głównie dzieci polskich przybyłych wraz z armią Andersa albo o głosowaniu w izraelskim Knessecie czy język polski będzie językiem państwowym. Pozdr. P.
Witam. Kolejna książka Ossendowskiego którą przeczytałem z duża przyjemnością. Zapewne zdaniem wielu zawyżam ocenę ale język autora, sposób prowadzenia akcji nie jest aż tak ważny w mojej ocenie. Dużą wartością są dla mnie opisy świata, społeczności i kultur z początku XX wieku. Tego już nie da się zobaczyć na wycieczce bo wszystko się zmieniło. Dodatkowy plus za wątki...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo lubię serię „Podróże retro”. Po prostu tak sobie wyobrażam wydanie klasycznych pozycji podróżniczych, które nie tylko miło się czyta, ale prześlicznie wyglądają na biurku, czy półce - kusząc swym widokiem do czytania :-) Szyta oprawa, płócienny grzbiet, a w środku fotografie z pierwszych wydań. Cudnie.
Natomiast mam autentyczny kłopot z twórczością „osobistego wroga Lenina”. W latach międzywojennych – szczyty popularności i to na poziomie międzynarodowym. Po II wojnie światowej z wiadomych względów objęty anatemą i zapisem cenzorskim, toteż wznowienie jego książek to domena dopiero ostatnich 30 lat.
Mimo niewątpliwego talentu pisarskiego, lektura „Gasnących ogni” wydała mi się trudna, ociężała, przeintelektualizowana. Dużo w niej elementów ocennych, dokonywanych dość powierzchownie, za to z częstym odniesieniem do płaszczyzny religijnej. Przeczytałem, ale bez nadmiernego zachwytu, być może oczekiwałem zbyt wiele.
Bardzo lubię serię „Podróże retro”. Po prostu tak sobie wyobrażam wydanie klasycznych pozycji podróżniczych, które nie tylko miło się czyta, ale prześlicznie wyglądają na biurku, czy półce - kusząc swym widokiem do czytania :-) Szyta oprawa, płócienny grzbiet, a w środku fotografie z pierwszych wydań. Cudnie.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNatomiast mam autentyczny kłopot z twórczością „osobistego wroga...
Opis podróży z lat 20 XXw. do Ziemi Świętej i powstającego Izraela. Przekrój ludności żydowskiej i arabskiej. Wątki z Biblii i apokryfów oraz z historii tej ziemi. 100 lat minęło, a stosunki w Jerozolimie nie wiele się zmieniły. Autor jest świetnym gawędziarzem i przed oczami słowa malują obrazy,a książkę wręcz się połyka.
Opis podróży z lat 20 XXw. do Ziemi Świętej i powstającego Izraela. Przekrój ludności żydowskiej i arabskiej. Wątki z Biblii i apokryfów oraz z historii tej ziemi. 100 lat minęło, a stosunki w Jerozolimie nie wiele się zmieniły. Autor jest świetnym gawędziarzem i przed oczami słowa malują obrazy,a książkę wręcz się połyka.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWspomnienia Ossendowskiego z podróży na Bliski Wschód są pisane z perspektywy osoby głębokiej wiary katolickiej. I przez pierwszą połowę książki mocno to czuć. Są momenty kiedy przeświadczenie autora o wyższości jego wiary nad innymi, aż wylewa się z kartek. W drugiej połowie trochę się to już zmienia.
Poza tym jednak trzeba przyznać, że A.F. Ossendowski miał dar opowiadania. Może nie w stylu "bajarza", czy "gawędziarza", ale raczej robi to stylu "profesora na wykładzie". Jednego zaciekawi, drugiego nie...ale na pewno ma wiele do powiedzenia.
Wspomnienia Ossendowskiego z podróży na Bliski Wschód są pisane z perspektywy osoby głębokiej wiary katolickiej. I przez pierwszą połowę książki mocno to czuć. Są momenty kiedy przeświadczenie autora o wyższości jego wiary nad innymi, aż wylewa się z kartek. W drugiej połowie trochę się to już zmienia.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPoza tym jednak trzeba przyznać, że A.F. Ossendowski miał dar...
Temat mógłby być ciekawy, został jednak stłamszony przydługawymi, zbędnymi ozdobieniami językowymi i niekończącymi się rozbudowanymi zdaniami. Najeżone opisy historycznymi wydarzeniami, datami, nazwami i obcojęzycznymi wtrąceniami powodowały, że mi się umysł wyłączał przy słuchaniu audiobooka - może to narracja czytającego? Miejscami ciekawe zrywy, jednak ciekawość ta nie umiała być dłużej podtrzymana. Doprawdy, ZMĘCZYŁAM to tomisko.
Temat mógłby być ciekawy, został jednak stłamszony przydługawymi, zbędnymi ozdobieniami językowymi i niekończącymi się rozbudowanymi zdaniami. Najeżone opisy historycznymi wydarzeniami, datami, nazwami i obcojęzycznymi wtrąceniami powodowały, że mi się umysł wyłączał przy słuchaniu audiobooka - może to narracja czytającego? Miejscami ciekawe zrywy, jednak ciekawość ta nie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAntoni Ferdynand Ossendowski pochodził z rodziny szlacheckiej herbu Lis, korzenie tatarskie, urodził się 142 lata temu, 75 lat temu zmarł, 100 lat temu bardzo popularny autor i poczytny. Drugi po Henryku Sienkiewiczu polski pisarz, który był tłumaczony na wiele języków, w okresie międzywojennym jego książki zostały wówczas wydane w 80 milionach egzemplarzy.
Ukazało się 77 książek pisarza, które wydano również w 150 przekładach na 20 języków. Przez pewien czas należał do piątki najbardziej poczytnych pisarzy na świecie, a jego książki porównywano z dziełami Kiplinga, Londona czy Maya.
Ossendowskiemu światową sławę przyniosła książka: „Zwierzęta, ludzie, bogowie” (książkę wydano najpierw w języku angielskim pod tytułem "Beasts, Men and Gods"),która na przełomie 1920 i 1921 r. ukazała się w Nowym Jorku, w 1922 r. w Londynie, a w 1923 r. w Warszawie. Osiągnęła ona rekordową liczbę dziewiętnastu tłumaczeń na języki obce. Ossendowski opisał w niej wspomnienia z ucieczki z Rosji ogarniętej chaosem rewolucji. Opis obejmuje ucieczkę z Krasnojarska opanowanego przez bolszewików, zimę w tajdze, przeprawę do Mongolii i pobyt w niej u boku barona Ungerna. Książka osiągnęła niezwykłą poczytność na całym świecie, chociaż była i jest krytykowana za to, że duże jej fragmenty były ewidentną konfabulacją autora. Książka o Leninie, fabularyzowanej biografii przywódcy rewolucji październikowej, niezwykle ostrej krytyki rewolucji i komunizmu, po zajęciu Polski przez Rosjan grób Ossendowskiego był pilnie poszukiwany. Po jego znalezieniu ekshumowano zwłoki, gdyż NKWD chciało się upewnić, czy osobisty wróg Lenina na pewno nie żyje. Sukcesy, awanturniczo - przygodowo - podróżnicze misje, nawet śmierć zaplanował w odpowiednim czasie, czternaście dni przed wkroczeniem Rosjan, wróg Lenina (już nie żyjącego) i wróg komunistów...od 1951 roku książki na zakazie cenzorskim i wycofane z bibliotek i na 38 lat PRL wymazał go ze świadomości Polaków...by wydawnictwo Wydawnictwo Zysk i S-ka przywróciło.
Podróż na Bliski Wschód autor odbył w latach 20 tych XX wieku wsiadając do pociągu w szarej, obskurnej bez słońca Warszawie i jedzie do Konstancji bez wody... Jafę, Jerozolimę, Betlejem, Hebron, Jerycho, Morze Martwe, Pustynię Judzką, Rów Jordanu, Sychem, Górę Tabor, Nazaret, Kafarnaum, Hajfę, Tyberiadę, Liban, Bagdad, Babilon, Karbalę, Damaszek, Palmirę, Baalbek i Bejrut...spotkanie z pejzażem, kulturowo - społeczno - ekonomiczno - politycznym wymiarem świata, obyczajami (obrządek pochowania Persa ),etnografią i człowiekiem.
Piękny, wyszukany, nietuzinkowy, wyrafinowany język skrojony uniwersalnością na XXI wiek, erudycja z wielu dziedzin m.in: geografia, historia, literatura i języki obce, mitologia, biblia i okraszenie tego wszystkiego anegdotami i poczuciem humoru, nutką refleksji i filozofii.
Antoni Ferdynand Ossendowski pochodził z rodziny szlacheckiej herbu Lis, korzenie tatarskie, urodził się 142 lata temu, 75 lat temu zmarł, 100 lat temu bardzo popularny autor i poczytny. Drugi po Henryku Sienkiewiczu polski pisarz, który był tłumaczony na wiele języków, w okresie międzywojennym jego książki zostały wówczas wydane w 80 milionach egzemplarzy.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toUkazało się 77...
Ciekawie napisana książka, zawierająca wiele wartościowych wspomnień i ciekawostek napisanych przez autora. Można powiedzieć, że nie na darmo Ossendowski jest nazywany polskim Karolem Mayem. Miał dużą wiedzę z zakresu historii i różnych religii. Mimo to pod koniec książka przynudza, cała historia o Natanie powodowała, że trochę usypiałem. Niestety. Mocne 7/10.
Ciekawie napisana książka, zawierająca wiele wartościowych wspomnień i ciekawostek napisanych przez autora. Można powiedzieć, że nie na darmo Ossendowski jest nazywany polskim Karolem Mayem. Miał dużą wiedzę z zakresu historii i różnych religii. Mimo to pod koniec książka przynudza, cała historia o Natanie powodowała, że trochę usypiałem. Niestety. Mocne 7/10.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to