Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Skandaliści w koronach. Łajdacy, rozpustnicy i głupcy na polskim tronie

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka, Prószyński i S-ka
6,83 (137 ocen i 24 opinie) Zobacz oceny
10
3
9
6
8
29
7
47
6
42
5
5
4
1
3
2
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788378395492
liczba stron
248
kategoria
historia
język
polski
dodała
joly_fh

Naginanie historii do własnych potrzeb, jej upiększanie, a nawet jej fałszowanie ma w Polsce bardzo długą tradycję. Naszych królów i ich czyny idealizowali nadworni kronikarze, łącznie z Gallem Anonimem, Wincentym Kadłubkiem czy Janem Długoszem, a w czasach, gdy traciliśmy niepodległość, ku pokrzepieniu serc i dusz, nieodmiennie przywoływano dawnych władców z całą długą listą ich wspaniałych...

Naginanie historii do własnych potrzeb, jej upiększanie, a nawet jej fałszowanie ma w Polsce bardzo długą tradycję. Naszych królów i ich czyny idealizowali nadworni kronikarze, łącznie z Gallem Anonimem, Wincentym Kadłubkiem czy Janem Długoszem, a w czasach, gdy traciliśmy niepodległość, ku pokrzepieniu serc i dusz, nieodmiennie przywoływano dawnych władców z całą długą listą ich wspaniałych zalet i bohaterskich czynów. Nawet w podręcznikach historii nader często poprawiono wizerunki królów, wstydliwie kryjąc za zasłoną milczenia wszystko, co zdaniem autorów nie zasługiwało na pamięć, bo nie pasowało do budującej wizji naszych dziejów.
W swojej książce „Skandaliści w koronach” Andrzej Zieliński zrywa kilka właśnie takich zasłon, pokazując, że obok czynów, którymi nasi władcy słusznie mogli się szczycić, było i wiele takich, których nie można nazwać inaczej jak skandalem, głupotą czy zbrodnią. Wydobywając je z zapomnienia, autor stara się skłonić czytelników do refleksji, a niekiedy do zupełnego przewartościowania poglądów na nasze dzieje i kształtujących je monarchów.

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/Skandalisci_w_koronach__L...(?)

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/Skandalisci_w_koronach__L...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (417)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2403
electric_cat | 2013-08-06
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2013, historia
Przeczytana: 05 sierpnia 2013

Recenzja umieszczona także tutaj:
http://zapiski-z-przypomnianych-krain.blogspot.com/2013/08/skandalisci-w-koronach-otry-rozpustnicy.html

Polska historia. Zdawałoby się, że czasy monarchii w naszym kraju obfitują w same wielkie czyny - no, może pomińmy zrywanie sejmów przez liberum veto. Poza tym może coś i się działo, ale przecież na historii, na języku polskim [szczególnie przy omawianiu dzieł Sienkiewicza], czy na wszelakich apelach i akademiach w szkole lansowano same chwalebne czyny naszych monarchów. Mieszko I przyjął chrzest, jego syn - Bolesław Chrobry - kontynuował dzieło ojca i jakoś pięknie nam się wszystko układało. No, po drodze było niby rozbicie dzielnicowe, ale Łokietek "równy chłop" i dał radę.
Zastanawia mnie ten kryształ, z którego ktoś na siłę stara się tworzyć monumenty naszym królom. Was też? Przecież współcześni im władcy targani byli namiętnościami, mieli swoje słabości i słabostki, a ich głupie decyzje decydowały o losach bitew.

Na naszym rodzimym rynku...

książek: 1949
Ewa | 2016-10-01
Przeczytana: 01 października 2016

Ciekawa książka, wiele historii, które nie są powszechnie znane. Autor obala pewne mity czy rzeczywistości o naszych władcach. Nie są chlubne, lecz wydaje mi się , że Autor skupił się tylko na nich. Nie ma historii pozytywnych a szkoda. Trzeba jednak pamiętać, że niektóre czyny , których dopuszczali się władcy były normą w całej ówczesnej Europie. Nie możemy patrzeć na nie przez pryzmat norm panujących obecnie.
Czytałam na onet.pl wywiad z Dr . Andrzejem Zielińskim z 2015. Nie zgadzam się z Jego stwierdzeniem a własciwie pytaniem, że co nam przyszło z tego, że walczyliśmy pod Monte Casino, co nam przyszło ze śmierci powstańców i dziesiątek tysięcy cywilów w Warszawie?
. Ale ja wiem co , i myślę, że wiele ludzi też wie, i ludzie, którzy z gołymi rękoma rzucali się na okupanta, za naszą wolność. To taka moja dygresja. Oczywiście temat ten nie dotyczy omawinej książki, lecz w jakimś stopniu pokazuje punkt widzenia autora i trochę psuje mi jej odbiór.

książek: 373
TheLostSymbol | 2015-03-29
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 15 maja 2014

Sięgnęłam po tę książkę głównie ze względu na intrygującą tematykę. Lubię, gdy o historii Polski mówi się tak jak było naprawdę, nie upiększa jej i nie nagina do jakichś wyobrażeń. Na to też liczyłam sięgając po książkę Andrzeja Zielińskiego. I nie zawiodłam się. Zieliński porusza wiele ciekawych wątków, o których nie ma mowy na lekcjach historii.

Władcy, królowie, wysoko postawieni szlachcice - to byli ludzie z krwi i kości, tylko z większą ambicją i żądzą pieniądza oraz władzy. Dlatego nie ma co się oszukiwać, często mieliśmy do czynienia z oszustami, królobójcami, warchołami, ludźmi niewiernymi. Było kupowanie korony, klientela i choroby weneryczne (syfilis).

książek: 5354
malineczka74 | 2013-07-19
Przeczytana: 19 lipca 2013

Grzechy i przewinienia tych co korony nosili

Chyba każdy wie, że Polska przez wiele lat była monarchią. Naszym krajem rządzili królowie i książęta. Różne były okresy w dziejach Polski: i te lepsze i te, o których pozytywnie mówić się nie da. Sprawdzało się przysłowie "raz na wozie, a raz pod nim". W pewnym stopniu za nasze klęski odpowiadali władcy, którzy mimo, że nosili korony to jednak byli ludźmi, którym zdarzały się błędy, pomyłki czy ulegali swoim zachciankom. Królowie i książęta nie byli aniołami. Mieli swoje nałogi, byli rozpustnikami i hulakami. Kochali czasem bardziej uczty, zabawę i seks niż dobro poddanych i kraju, którym rządzili. W imię zdobycia władzy mordowali, przekupywali, brali śluby. Jednym słowem i wśród koronowanych głów nie brak było łajdaków. Czy o nich pisały kroniki? Czasem kronikarze świadomie mijali się z prawdą, milczeli na temat pewnych spraw lub po prostu koloryzowali. Miało to miejsce pod dyktando samych zainteresowanych. Prawda po wielu latach...

książek: 16
Ania1990 | 2014-03-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 lutego 2014

Dlaczego podręczniki do historii nie mogą być pisane w taki sposób? Ile to ciekawych rzeczy można się dowiedzieć o naszych władcach! Jedno jest pewnie- święci nie byli, ale przecież to też tylko ludzie, tacy sami jak my wszyscy ;) Warto przeczytać i spojrzeć na naszą historię nieco z innej perspektywy. Książka, która "obudzi" również tych, co zazwyczaj spali na lekcjach historii ;)

książek: 988
Maleństwo | 2013-09-27
Przeczytana: 25 września 2013

Historia to nie jest to, co tygrysy lubią najbadziej. Kojarzy się z nudą i ciągłym graniem w statki pod ławką. Ja osobiście, z racji egzaminu z historii na studia, jakoś dawałam radę i na tyle się orientowałam, że maturę zdałam celująco, lecz nie oszukujmy się - to nie było moje hobby. Należy jednak podkreślić, że gdyby nauczyciele choć w części wykładali taką historię jak Pan Andrzej Zieliński w swojej książce, to większość uczniów leciałaby na lekcje historii jak na skrzydłach...
Mamy nasz fajowy kraj. Od początku z ciężkim sąsiedztwem i niezbyt rozgarniętymi władcami (w większości). Wiadomo, że każdy okres historii Polski ma swoje za skórą, w związku z czym ciekawostek i anegdot nie ma końca. Np. to że "Bolesław II był dzieckiem (Mieszka II) z nieprawego łoża, w dodatku spłodzonym w czasie, gdy król Mieszko II ... był już wykastrowany". Albo to, że za czasów Bolesława Chrobrego "najczęściej winnego cudzołóstwa przybijano do drzewa gwoździem wbitym w mosznę i dawano mu do ręki...

książek: 159
Katarzyna Wilczek | 2013-08-16
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 16 sierpnia 2013

Historia. To jedno słowo już niejednego wyleczyło z bezsenności. Na żadnej innej lekcji nie grało się tak w statki... Lista dat i dziwnych nazwisk jest dłuższa niż moje listy do świętego Mikołaja. Powiem wprost: nie jest to moja dziedzina, choć do ostatnich matołów też nie należę, pomimo, że zdarzało się zostawać w kozie za zbyt głośne zatapianie okrętów przeciwnika. Powiem więcej, są nawet takie elementy historii, na których udało się podnieść głowę znad kartki i odłożyć rozgrywkę na później. Jakie? Skandale! Krew, rozboje, gwałty i mroczne tajemnice.

To, co niczym hipnotyzer z "Klątwy Skorpiona" sprawia, że moje powieki stają się ciężkie, jest nadęcie. Nie lubię nadętych ludzi i ich nadętego języka. Niestety zwykle podręczniki do historii właśnie takie były - jednym slowem: nuuuuda. Zapisanie się do klasy filologiczno-historycznej grozi narkolepsją! Jednak niedawno zobaczyłam światełko w tunelu.

W radiowej Czwórce usłyszałam audycję, kórej bohaterem był Andrzej Zieliński,...

książek: 287
Marcin | 2016-03-15
Na półkach: Przeczytane, Audiobooki, 2016
Przeczytana: 10 marca 2016

Łamanie przysiąg, prześladowania kościoła, mordowanie własnych braci, homoseksualizm, choroby weneryczne, korupcja, nieposkromiona żądza władzy... Tego nie uczą na lekcjach. A to niezwykle interesująca ciemna strona historii Polski.

książek: 671
Paweł Malinowski | 2014-03-29
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 29 marca 2014

Prosty język, styl felietonów, mnóstwo ciekawostek.

książek: 408
paulinkalinka | 2013-10-07
Przeczytana: 07 października 2013

Historię znienawidziłam w liceum: sznureczek dat, nazwisk i faktów, które trzeba było wykuć na sprawdzian. O książce pana Zielińskiego usłyszałam gdzieś w telewizji przy okazji dyskusji o niej. Postanowiłam spróbować i nie zawiodłam się!
Ogólnie rzecz ujmując "Skandaliści w koronach" "uczłowieczają" polskich królów, ukazywanych w podręcznikach historii jako chodzące ideały. Nie byli nimi. Byli ludźmi.
Książka szokuje, bawi, intryguje, skłania do refleksji nad polską historią. Napisana jest łatwym w odbiorze językiem, a w zawiłościach życia polskich władców odnajdzie się każdy laik po podstawowym kursie historycznym (czyt. lekcjach historii z podstawówki).
"Skandalistów w koronach" przeczytałam jednym tchem i żałuję, że już skończyłam :-)

zobacz kolejne z 407 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd