Opowieści niesamowite

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
7,44 (2066 ocen i 121 opinii) Zobacz oceny
10
221
9
343
8
418
7
596
6
262
5
145
4
31
3
36
2
7
1
7
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
liczba stron
416
kategoria
klasyka
język
polski

Twórczość amerykańskiego pisarza odznacza się ogromną oryginalnością i siłą wyobraźni, której źródła można dopatrywać się w równie zadziwiającej umysłowości Poego, stanowiącej rzadką syntezę bujnej wyobraźni poety i drobiazgowej wnikliwości analityka i psychologa. Stąd zadziwiająca skala zainteresowań pisarza i różnorodność wątków niezrównanych jego opowiadań. Obok „Ligei”, będącej właściwie...

Twórczość amerykańskiego pisarza odznacza się ogromną oryginalnością i siłą wyobraźni, której źródła można dopatrywać się w równie zadziwiającej umysłowości Poego, stanowiącej rzadką syntezę bujnej wyobraźni poety i drobiazgowej wnikliwości analityka i psychologa. Stąd zadziwiająca skala zainteresowań pisarza i różnorodność wątków niezrównanych jego opowiadań. Obok „Ligei”, będącej właściwie poematem prozą, „Eleonory”, „Berenice” i „Morelli” – przypominających senne wizje – zdumiewa nas subtelna psychologia „Williama Wilsona”, wspaniale, z wnikliwością analityka napisane: „Morderstwo przy rue Morgue” oraz „Tajemnica Marii Roget”.
Poego pociagała również wiedza okultystyczna, mesmeryzm, magnetyzm, metempsychoza, które to wątki odnajdujemy w takich opowiadaniach, jak: „Metzengerstein” czy „Prawdziwe fakty w sprawie p. Waldemara”. Motyw smierci pozornej – obsesji pisarza – występuje w kilku opowiadaniach, m.in. „Upadku domu Usherów”, jednym z najbardziej cenionych przez krytyków.

 

źródło opisu: WL, 1976 (fragment noty wydawniczej)

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (4835)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 378
Barbara Bąkowska | 2018-05-23
Przeczytana: 23 maja 2018

"Opowieści niesamowite" to mroczne opowieści, napisane wykwintnym językiem, dzięki któremu czyta się je z zafascynowaniem. Każde z opowiadań przepełnione jest smutkiem, czernią zdarzeń, mglistą tajemnicą. Każde też skłania do przemyśleń.
Edgar Allan Poe, w niezwykły sposób przenosi czytelnika w otchłań jego głębokich, mrocznych historii, które zazwyczaj mają tragiczne zakończenie.
"Opowieści niesamowite" czyta się dobrze, gdyż erudycja autora zachwyca swą niezwykłością. Opowieści przedstawione w książce, zaiste tak, jak zapowiada tytuł są niesamowite i warte przeczytania.

książek: 415
Łokieć_Pana_D | 2016-09-01
Na półkach: Przeczytane

Prosić Chama na salony, wybornym winem częstować, a ten powie, że kwaśne i bąbelków nie ma. Bo przecież Poe to wino wyborne. A ja nie czuję smaku. Cenię kunszt słowa, świadomy, że to zarodek powieści z dreszczykiem. Horror z lamusa. Już mroczny, jeszcze elegancki.
Poe walczy finezją. Wizje mroczne, lecz w karykaturze. Nie straszy. Śladów mi nie czyni. Tych trwałych, w psychice. Tych, na które czekałem. Jak z Mikołajem. Dorosły dyga na widok gościa z białą brodą, tyle że bez napięcia. Zbyt wiele sobie obiecywałem?
Zachęcam jednak do lektury. To ten typ pisania, który podlega ocenie indywidualnej. Rozumiem zafascynowanych, którzy – inaczej niż ja – uchwycili smak. Ja daję gwiazd sześć. Cztery za magiczne nazwisko autora. Piątą za kota. Ostatnią za karła.

książek: 1342

Edgarze Allanie Poe, sława twoja przetrwała do dzisiaj. Myślami twoimi pełnymi mroku nasyciłeś swoje opowiadanie. Szalenie niezwykłym językiem zwykłeś się posługiwać i w swej przerażającej zabawie słów stawiasz czytelnika przed nie lada wyzwaniem. Musi on bowiem skupić się w pełni, by istota każdej z opowieści nie uciekła mu nagle i nieoczekiwanie. Bo jeśli tak, próżny wydaje się czas, który poświęci na sprawdzenie twej legendy, wiecznej pamięci o tobie...
Ciężko się przebić przez zdanie zaplątane w słowotoku, które w twoich czasach był powszechny. Stąd i mnie te trudności dopadły. Walczyłem ze swoim umysłem, by postawić go do pionu, by jak najwięcej zrozumiał, by opowiadania te nie zostały jakimś pustym echem, które z lekka uleci z pamięci...
Starałem się i czasem mi wychodziło, czasem nie. Ale nie zawsze się przecież zwycięża. Być może wyobraźnia moja nie jest jeszcze na tyle rozwinięta, by ogarnąć i właściwie zrozumieć twój zamysł drogi Edgarze...
Wybacz mi, gdziekolwiek jesteś,...

książek: 463
Paweł | 2017-12-14
Przeczytana: 14 grudnia 2017

Prekursor motywu kryminalnego w literaturze, gdzie wprowadził jedną z pierwszych, jeżeli nie pierwszą, postać detektywa, który rozbraja wieloetapową intrygę kryminalną w fenomenalnej noweli „Zabójstwo przy Rue Morque”. Opowiadania Poego mają niesamowity klimat, głównie dzięki swojej, dziś już nieco archaicznej, stylistyce. Autor potrafił świetnie opisywać brzydotę tego świata i ludzkie ułomności, jednocześnie dysponując niesamowitą fantazją swoje niezwykłe opisy wkomponował we wciągające, ale jednocześnie zwarte historie.

książek: 682
SeVIIen | 2016-08-17
Przeczytana: 17 sierpnia 2016

„Z dnia na dzień stawałem się coraz pochmurniejszy, coraz skorszy do gniewów, coraz obojętniejszy na uczucia innych ludzi.” – cytat z opowiadania „Czarny kot”.

Swoją przygodę z twórczością Edgara Allana Poe rozpoczęłam od zaznajomienia się z jego biografią. Mistrz grozy był człowiekiem niezwykłym, fascynującym i tajemniczym. W swojej opinii do utworu „Kruk” wspomniałam, że wcześnie stracił matkę, jego żona umarła bardzo młodo, a on sam borykał się z uzależnieniem od alkoholu i narkotyków. A to wszystko miało wielki wpływ na jego twórczość.

„Opowieści niesamowite” to zbiór utworów , w których czai się zło w najczystszej postaci, makabryczne opisy przerażają, a jawa miesza się ze snem i czasami trudno odróżnić rzeczywistość od koszmaru. Jak zapewne każdy… Ja również mam swoje ulubione opowiadania. Są to „Czarny kot” i „Zagłada domu Usherów”. Nie będę jednak zagłębiała się w ich treść, ponieważ każdy może zrobić to sam (opowiadania nie są długie). Chciałabym jednak zwrócić uwagę na...

książek: 358
Aesir | 2011-12-11
Przeczytana: 01 grudnia 2011

Moja przygoda z twórczością Edgara Allana Poe rozpoczęta została od edycji Wydawnictwa Literackiego z 1976 roku, w przekładach Bolesława Leśmiana oraz Stanisława Wyrzykowskiego, małego tomiku opowiadań znalezionego przypadkiem na jednej z półek. W późniejszym czasie opublikowane zostały rozmaite nowe wydania, mniej, lub bardziej obszerne, bogatsze w wymiarach wizualnym i typograficznym, ukonstytuowane na nowych, współczesnych translacjach, jednakże nadal ów zbiorek pozostaje mi zdecydowanie najbliższym i stanowi, w mojej opinii, wzorzec dla każdego tłumacza amerykańskiego poete maudit.
Zabrani przez autora zostajemy w osnuty tajemnicą, spowity cieniem, somnambuliczny świat, w mroczną, metafizyczną krainę enigmatycznych zjawisk i miazmatycznych duchów. Wędrówce przez to niesamowite uniwersum zawsze towarzyszą groza i napięcie, jako nocnym spacerom ponurymi uliczkami, które spowite zostały ciężką i gestą, bezkresną jakby mgłą. Efemeryczne porywy rozumu, niczym mętne promienie...

książek: 601
kinkiet | 2012-08-14
Przeczytana: 18 lipca 2012

Za tę książkę zabrałam się z olbrzymim zapałem, który niestety w trakcie czytania zgasł... Język owszem piękny, barokowy, a w zdaniach szyk przestawny, jednak sama treść mało porywająca, nie wspominając już o braku lęku podczas wertowania kolejnych stronic. Pomyślałam, iż pisarze mają przebogatą wyobraźnię od zarania dziejów, a fakt, że opowiadania te napisano w XIX w. dodatkowo przemawiał na korzyść Poe. Wiedziałam, że nie będzie to zbiór grubiańskich, obrzydliwych historyjek i tu się nie pomyliłam. Opowieści są różnorodne, ale jednowarstwowe, bardzo proste w swej konstrukcji, a przez to mało zaskakujące. Nie wiem, czy w dzisiejszych czasach ta pozycja się obroni. Uważam, że wypada dość blado, gorzej niż pamiętna "Gęsia skórka" na Fox Kids.
Plus za przekład i ilustracje.

książek: 804
PonuryDziadyga | 2012-12-02
Przeczytana: 02 grudnia 2012

Początek był wbrew moim oczekiwaniom ciężki. Cztery pierwsze opowiadania, tytułowane kobiecymi imionami są bezczelnie pisane na jedno kopyto, w myśl tego samego, niezmiennego schematu.
Do tego językiem który nijak do mnie nie trafił, jakiś taki.. zbyt gładki.
Potem na szczęście jest już lepiej, czego dobrym przykładem są "Czarny kot", "William Wilson", czy "Przedwczesny pogrzeb". A i forma się zmienia, na rzecz języka dużo bardziej przystępnego.
Oczywiście powieścią grozy ciężko to nazwać w obecnych czasach, bo przywykliśmy do mniej subtelnych sposobów na przyspieszenie bicia serca.
Ale nie dziwię się że w XIX, czy na początku XX wieku takie opowiadania, tak samo jak Stokerowy "Dracula" mogły robić spore wrażenie na czytelnikach. Teraz wywołują raczej kpiarski uśmieszek.
Warsztatowo w dalszej części jest świetnie, ale wybitnie marny początek zaważył na mimo wszystko słabiutkiej ocenie.

książek: 857
Hamlet | 2017-06-21
Przeczytana: 21 czerwca 2017

W tym zbiorze nowel Edgara Allana Poe znajdziemy kilka genialnych arcydzieł, ale niestety także kilka średnich znacznie odstających poziomem utworów. Moim faworytem jest „Czarny kot” natomiast najbardziej zawiodłem się na „Diable na wieży". Są to opowieści przesycone tajemniczością, grozą, demonizmem. Ich akcja rozgrywa się na granicy jawy, snu i narkotykowych wizji. Klimat wylewa się z każdego zdania. A całości dopełnia cudowne tłumaczenie Bolesława Leśmiana.

książek: 47
Esme | 2010-03-19
Na półkach: Przeczytane

Jedna gwiazdka więcej dla Leśmiana za wspaniały przekład - przy barokowym stylu Poego jest to wyczyn.

zobacz kolejne z 4825 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Wszyscy Święci Czytają

Neil Gaiman proponuje zapoczątkowanie nowej, świeckiej tradycji, którą nazwał All Hallows’ Read (Wszyscy Święci Czytają, nazwa nawiązuje do Halloween). Pomysł jest bardzo prosty – w wigilię Wszystkich Świętych, czyli w dniu, w którym w krajach anglosaskich (a od niedawna także i u nas) obchodzi się Halloween, podarujmy komuś straszną książkę.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd