Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
7,2 (655 ocen i 35 opinii) Zobacz oceny
10
34
9
66
8
132
7
269
6
94
5
46
4
6
3
7
2
0
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Pygmalion
data wydania
ISBN
9788306006971
liczba stron
192
język
polski

Inne wydania

Profesor Higgins zakłada się ze swoim przyjacielem Pickeringiem, że w ciągu 6 miesięcy wprowadzi na salony biedną kwiaciarkę Elizę. Profesor uczy dziewczynę zasad gramatycznej i pięknej mowy oraz towarzyskiej ogłady, po czym wprowadza ją do ambasady na przyjęcie i wygrywa zakład. Po powrocie do domu nie dziękuje jej jednak, natomiast mówi że pozbył się w końcu olbrzymiego ciężaru. Dziewczyna...

Profesor Higgins zakłada się ze swoim przyjacielem Pickeringiem, że w ciągu 6 miesięcy wprowadzi na salony biedną kwiaciarkę Elizę. Profesor uczy dziewczynę zasad gramatycznej i pięknej mowy oraz towarzyskiej ogłady, po czym wprowadza ją do ambasady na przyjęcie i wygrywa zakład. Po powrocie do domu nie dziękuje jej jednak, natomiast mówi że pozbył się w końcu olbrzymiego ciężaru. Dziewczyna ucieka z domu i przenosi się do pani Higgins.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1518)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 5859
Kalissa | 2014-05-20
Przeczytana: maj 2014

..."Czy świat mógłby powstać, gdyby jego twórca myślał, ilu i jakich trosk sprawcą się stanie? Tworzyć życie to znaczy tworzyć walkę i trud, i niepokój"...

Mit o Pigmalionie zawsze mnie fascynował! Historia króla Cypru - Pigmaliona jest dość prosta:) Wyrzeźbił posąg kobiety tak pięknej, że się w niej zakochał. Bardzo cierpiał z powodu daremnej miłości, do momentu, kiedy Afrodyta - bogini miłości, zamieniła posąg w żywą kobietę - Galateę. Historia miłości i magii jest zatem dość standardowa, a sam Pigmalion wydawał mi się dziwakiem! Jednak, zawsze, fascynował mnie moment przemiany Galatei - i zawsze zastanawiałam się, co musiała poczuć, kiedy tak nagle, zjawiła się w świecie ludzi?!

G.B. Shaw - pisząc swoją sztukę i interpretując mit - bezwiednie odpowiedział na moje pytanie:) Mityczna Galatea odżyła w postaci Elizy i podobnie jak w micie, tak i w sztuce, pozostała dla mnie postacią najciekawszą i wzbudzającą największy szacunek:)

Każda rozmowa Elizy i Henryka była interpretacją...

książek: 1422
Wojciech Gołębiewski | 2015-07-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 lipca 2015

Według "Mitologii.." dr Zippera:
"Pigmalion, król cypryjski, z zamiłowaniem oddawał się sztuce rzeżbiarskiej. Między innymi wyrzeżbił postać dziewicy (prawdopodobnie miał to być posąg samej Afrodyty) o tak miłych rysach, iż tylko taką a nie inną pragnął pojąć za małżonkę. Błagał Afrodyty, ażeby ulżyła jego tęsknocie. Bogini okazała się mu przychylna i nadała życie marmurowej postaci. Z tą to dziewicą, Galateą, ożenił się Pigmalion".
Uczucie Pigmaliona stało się symbolem miłości twórcy do swojego dzieła. O tej miłości kiedyś pisałem:
".....Pigmalion zakochał się w wyrzeżbionym przez siebie posągu dziewczyny z kości słoniowej; w parafrazie G. B. Shawa z 1913 roku - językoznawca profesor Higgins zakochał się w wielkoświatowej damie, którą "stworzył" z ordynarnej londyńskiej kwiaciarki, "cockney flowers girl" (przypominam, że na podstawie "Pigmalionu" Shawa, Loewe ...

książek: 1988

Początkowo myślałam, że będę miała do czynienia z zakończeniem typowym dla wielu romansów. Na szczęście stało się inaczej.
Mit o Pigmalionie to jeden z moich ulubionych mitów greckich, więc z chęcią wzięłam się za dramat Shawa. Jest to ciekawa wariacja na temat historii rodem ze starożytnej Grecji, ale również angielskiego społeczeństwa i podziału klasowego - byłam pod wrażeniem tłumaczenia pierwszego sposobu wysławiania się Elizy. Tylko nie pasowało mi zakończenie pisane prozą, ponieważ było dla mnie takie... od czapy. Lepsze byłoby zostawienie otwartej formy, ale Shaw chciał inaczej.
'Pigmalion' za mną - czas na zapoznanie się z 'My Fair Lady'.

książek: 1926
Gosia | 2013-05-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2013
Przeczytana: 24 kwietnia 2013

Miejscami zabawna, miejscami zastanawiająca i głęboka historia o stosunku i szacunku jednych ludzi do drugich.

książek: 6489
Witold Lisek | 2014-04-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 31 grudnia 2011

http://www.youtube.com/watch?v=AZglpgjFdL4

książek: 920
Monika Adamczyk | 2010-10-19
Na półkach: 2010, Przeczytane
Przeczytana: 19 października 2010

Nie powinno się być może czytać książki w niespełna trzy tygodnie po oglądnięciu legendarnego filmu w gwiazdorskiej obsadzie. Rozpoczynając oglądanie "My fair lady" poczułam jednak zbyt wielki żal, z powodu nieprzeczytania nigdy wcześniej pierwowzoru dzieła, że nie umiałam oprzeć się chęci nadrobienia owego braku.

Tekst "Pigmaliona", przynajmniej z początku, nie wiele różnił się od filmu. Zawierał praktycznie te same zdania i wypowiedzi (brakowało jedynie przerywników w postaci piosenek...). Akt piąty przyniósł jednak pewną różnicę, która na szczęście pozostawiła mnie w odczuciu, że warto było porównać te dwa dzieła, a także rozpatrzeć każde z osobna.

Autentyczność sytuacji w "Pigmalionie" o wiele bardziej do mnie przemawiała, niż końcowy akt w "My fair lady". Do momentu trwania sztuki, książka mnie bawiła, przejmowała i pobudzała intelektualnie. Kiedy jednak Shaw przeszedł do narracji, aby w ogólnym zarysie opowiedzieć o dalszych losach Elizy, coś mnie rozczarowało. Dalsze losy...

książek: 320
Agene | 2014-07-20
Przeczytana: 20 lipca 2014

Wiecie, że Shaw był jedyną osobą, która oberwała i Noblem, i Oscarem (właśnie za scenariusz do Pigmaliona)? Komitet Noblowski uzasadnił się tak: "za twórczość naznaczoną idealizmem i humanizmem, za przenikliwą satyrę, która często łączy się z wyjątkowym pięknem poetyckim"... Akademia się nie uzasadniała, ale - choć nie widziałam jeszcze filmu - jakoś się nie dziwię, że mógł być sukcesem. Szkoda, że "Pigmalion" nie jest już lekturą.
Polecam każdemu, bo to jedna z lepszych sztuk, które czytałam (a ja lubię czytać dramaty) - zabawna, mądra, świetnie napisana, do tego język jest niemalże współczesny, więc nie trzeba jakoś bardzo wysilać mózgownic.

książek: 401

„Pigmalion” to dramat napisany przez Bernarda Shaw’a, za którego autor ten, o ile się nie mylę, otrzymał literacką Nagrodę Nobla. Chciałem zajrzeć do czegoś ambitniejszego a zarazem niezbyt długiego, więc wyżej wymieniona pozycja pasowała jak ulał. Autor wybornie wykreował bohaterów, ze smakiem, sporą dawką humoru i swoistego rodzaju mądrością. Mądrością, bo Pigmalion to nie tylko groteska i humorystyczne przedstawienia sytuacji czy postaci. Oprócz tego mamy do czynienia z niezwykle trafnymi spostrzeżeniami na temat ówczesnego społeczeństwa, problemami społecznymi, oraz dystansem, jaki dzieli dwie skrajne grupy społeczne, biedotę od bogatych. „Pigmalion” to jedna z książek, która przede wszystkim uczy. Uczy między innymi szacunku do drugiego człowieka, a także do uczuć i emocji innych osób. Dodatnich wartości jest mnóstwo, mógłbym wymieniać co niemiara, w każdym zdaniu, więc na tym poprzestaję i gorąco zachęcam do sięgnięcia po lekturę, chociażby dla samej fabuły. Na ten temat nic...

książek: 360
eyesOFsoul | 2011-05-18
Na półkach: Przeczytane

Pigmalion to władca Cypru. Daje się poznać ludziom, jako mądry i dobry rządzący. Jego ulubioną rozrywką jest rzeźbiarstwo. Pewnego dnia postanawia stworzyć posąg pięknej kobiety. Pracuje nad nim długi czas. Osiąga swój cel. Rzeźba jest perfekcyjna... Ma na imię Galatea. Nie bez powodu zaczynam od objaśnienia tytułu. George Bernard Shaw w swoim utworze przedstawia nam brzydkie kaczątko. Nieokiełznane, niedoceniane, a jednak znające swoją wartość jako człowiek. Posiadającą godność, którą należy uszanować.
Akcja rozpoczyna się w Londynie. Tam też poznajemy profesora Henryka Higginsa, który zakłada się Pickeringiem, że zrobi z kwiaciarki księżniczkę i wprowadzi ją na salony. Jak to mawiał Antoine de Saint-Exupéry: "Pozostajesz na zawsze odpowiedzialny za to, co oswoiłeś". Pigmalion po części pokazuje, że A. de Saint-Exupéry miał rację. Czy profesor wygrał zakład? A może doprowadził do remisu? Może wygrał, przegrywając? Tego dowiesz się sięgając po Pigmalion, który polecam. Książka nie...

książek: 1519
Roman Dłużniewski | 2016-11-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 29 listopada 2016

Przepiękny mit i świetna książka. Bohater mitu zakochał się w posągu. Bohater powieści zakochuje się w kwiaciarce Elizie. Czy aby na pewno w niej ? Koniecznie!!!

zobacz kolejne z 1508 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd