rozwiń zwiń
Katarzyna

Profil użytkownika: Katarzyna

Warszawa Kobieta
Status Bibliotekarka
Aktywność 6 godzin temu
2 926
Książek na półce
przeczytane
4 360
Książek
w biblioteczce
381
Opinii
22 932
Polubień
opinii
Warszawa Kobieta
Interesuje mnie historia literatury i jej miejsce w dziejach człowieka. Chcę poznać wszystkie ważne książki, które miały wpływ na ludzkie umysły. Przekonałam się, że klasyka nie gryzie ani nie boli. Z książkowych cegieł buduję wielki dom dla wiedzy o świecie. Ale też wzrusza mnie każde, nawet podarte i zapomniane książczątko. Pisanie opinii zmusza mnie do uważniejszego i bardziej świadomego czytania, dlatego od pewnego czasu zaznaczam swój punt widzenia. Jak starczy czasu, wrócę do opisania swoich starszych lektur, ale ludzie chyba tak długo nie żyją 🙃🥴😉 .

Opinie


Na półkach: , ,

Mało co niesie z sobą tyle romantyzmu i świeżości, co morskie opowieści. Do pracy na statkach ciągną specyficzni ludzie, bo statek to nie tylko miejsce pracy ale dużo, dużo więcej. Błąkanie się tygodniami i miesiącami po oceanach czyni z jednostki pływającej dom, restaurację, sypialnię, knajpę i namiastkę wszystkiego, co zostawiamy na lądzie. Najważniejsze – kawałek własnej ojczyzny, pływającą ambasadę i reprezentacyjną wizytówkę kraju.

Nic dziwnego, że kapitanem takiego cuda musi być człowiek wielki i niezłomny – pierwszy po Bogu, Prezydent, Premier, Prezes i Dyrektor w jednej szanownej osobie. Autor miał szczęście pływać pod rozkazami niebanalnych i absolutnie wyjątkowych kapitanów – Mamerta Stankiewicza i Eustazego Borkowskiego. Dziś z takimi imionami już nie potrzebowaliby nazwiska!

Stankiewicz zasłużył sobie na opowieść w „Znaczy kapitan”. W „Szamanie” rządzi niepodzielnie Kapitan Borkowski. Człowiek wielki ciałem i duchem, niezrównany bajarz, szaławiła i mistrz konfabulacji, jakby chodził do jednej szkoły z baronem Munchausenem. Co najmniej połowa jego biografii ginie w mrokach historii i niedopowiedzeniach , za to ta znana część stała się już legendą. Na pewno z trochę z powodu megalomanii i skłonności do zmyślania imć Pana Eustazego, ale w ogromnej mierze dla jego faktycznych przymiotów i zdolności. Już samo to zadziwia, że po 10 latach spędzonych jako szofer, przesiadł się z paryskiej taksówki wprost na kapitański mostek, do tego władał kilkunastoma językami, miał mnóstwo fachowej wiedzy (często maskowanej pod pokładami kabotyńskich przechwałek), a przede wszystkim – galanterię starej przedwojennej szkoły, maniery i niebotyczne poczucie humoru.

Uśmiałam się nie raz przy tych morskich opowieściach i miałam przed oczami tego ogromnego faceta z jeszcze większym nochalem i jego huczący niczym syrena okrętowa głos „Kochaaaaany mój…” Trochę szkoda, że minęły już czasy polskich triumfów w żegludze śródatlantyckiej, wspaniałych liniowców, eleganckich, nieśpiesznych podróży między kontynentami. Stary poczciwy „Batory” już dawno poszedł na żyletki, a co dopiero mówić o wysłużonym starowince „SS Kościuszko”… Oczywiście obowiązkowo z dwoma kominami, kapitan Borkowski nie mógł pływać innym!

Mało co niesie z sobą tyle romantyzmu i świeżości, co morskie opowieści. Do pracy na statkach ciągną specyficzni ludzie, bo statek to nie tylko miejsce pracy ale dużo, dużo więcej. Błąkanie się tygodniami i miesiącami po oceanach czyni z jednostki pływającej dom, restaurację, sypialnię, knajpę i namiastkę wszystkiego, co zostawiamy na lądzie. Najważniejsze – kawałek własnej...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: , , , ,

Trochę potrywializuję. Wierzący mówią – Jeśli Boga nie ma, to hulaj dusza, ludzie będą mieli większą pokusę czynienia zła. Camus mówi – jeśli Boga nie ma, ludzie powinni stać się odpowiedzialni za swe życie i postępki i chętniej czynić dobro. Bo nieistniejący Bóg nie da zbawienia, otuchy, cudu ani zmiany strasznego położenia, nic nie wybaczy. Sami dla siebie i innych musimy stać się kotwicą i nadzieją. Chyba, że dane jest nam tworzyć okrutny świat bez żadnej nadziei.

Taki mglisty sens utkał mi się z lektury tych esejów. A polecone mi kiedyś przez wytrawnego czytelnika (z pokolenia tych, co wozili się między dekaefem a uniwerkiem, w sweterkach i z Cortazarem lub Sartrem pod pachą), przeleżały na mojej mentalnej półce „do przeczytania” rekordowe ponad trzydzieści lat!

Ten zbiór okazał się szalenie bogaty i różnorodny – obejmował poglądy własne Autora (choćby w Micie Syzyfa), Jego artykuły z lat czterdziestych dotyczące stosunku Francuzów do niemieckiej okupacji, wreszcie omówienia różnych lektur interesujących Camusa oraz autorskie analizy myśli filozofów, pisarzy, artystów i twórców.
Zdenerwowałam się nawet, gdy zaliczył de Sade’a do wielkich pisarzy, na równi z Kafką, Dostojewskim i Proustem. Ten zafiksowany analnie pornografoman - no błagam! Na szczęście w innym fragmencie przyznał, że Sade był raczej drugorzędnym pisarzem, za to jego libertyńską filozofię uznała za godną analizy.

Ta filozoficzno-literacka część podobała mi się najbardziej - chociaż przyznaję bez bicia – przez wysoki próg wejścia i nietrafiający do mnie styl, zrozumiałam z niej mniej niż połowę. Camus wyraźnie lubi pojęcie ascezy, gdyż przypisuje je wielu raczej różnym zjawiskom. Ascezą nazywa między innymi romantyczny dandyzm, surrealizm, bunt , wolność absolutną, nihilizm… Hmmm, do rozważenia.

Ale warto wrócić do camusowskiego widzenia twórczości Nietzschego, Kafki czy Dostoja. Niektóre myśli wydawały mi się bardzo trafne i warte zapamiętania.

Ta książka przeżyła ze mną wiele, bo też czytałam ją rekordowo długo z uwagi na brak porozumienia między mną a Autorem. Jak nigdy byłam blisko podpatrzonego na LC zjawiska „DNF”. Przeżyliśmy mycie okien, gości, opiekę nad wnusiątkiem, zawirowania w pracy, chorobę mąża (wiadomo, 37,3 i trzeba wzywać koronera i notariusza do testamentu!) i pięć innych książek. Ale pomyślałam sobie – może i Camus Wielkim Pisarzem był, może kiedyś uwielbiałam Obcego i Upadek, może też z Camusa wyrosłam. Ale Camus mnie nie pokona, przeczytam te Eseje, choćby kamień Syzyfa spadł na moją głowę!

No i przeczytałam i z tego powodu przyznaję sobie Order Zakładki i prawo do przeczytania kolejnych książek. Do usług, kłaniam uprzejmie!

Trochę potrywializuję. Wierzący mówią – Jeśli Boga nie ma, to hulaj dusza, ludzie będą mieli większą pokusę czynienia zła. Camus mówi – jeśli Boga nie ma, ludzie powinni stać się odpowiedzialni za swe życie i postępki i chętniej czynić dobro. Bo nieistniejący Bóg nie da zbawienia, otuchy, cudu ani zmiany strasznego położenia, nic nie wybaczy. Sami dla siebie i innych musimy...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to


Na półkach: , , , ,

Z tej Narcyzy musiał być kawał przebojowej, zadziornej i stanowczej kobity, wielce zasłużonej na polu oświaty i społecznictwa. Pod względem swobodnych obyczajów i literackiego zajęcia mogę Ją nazwać polską George Sand. Nieprzypadkowo patronuje jednemu z najlepszych warszawskich liceów z wiodącym językiem francuskim.

A powieść ta jest równie kwiecista jak imię autorki. Przypomina nawet wielki bukiet najróżniejszych kwiatów, które składają się na zjawisko romantyzmu. Bo w dość cienkiej książeczce zawarto tyle inspiracji i tropów charakterystycznych dla ducha epoki, że zliczyć trudno.

Tytułowa Poganka to zmora, miłość życia i natchnienie jednego z bohaterów. Miłość fatalna, zaborcza, aż do zatracenia. Dama ta jest pełna fantazji, szalona i bezczelna, za nic mająca konwenans, zasady moralne, religię i ludzkie dobro. Jej władza nad kochankiem, całkowity brak zasad, wielka uroda nie mogły zaowocować innym imieniem niż wszechmocna i sławna Aspazja.

Ale ta fatalna miłość Beniamina i Aspazji to tylko jeden z wątków opowieści. Autorka opisuje całą masę typów ludzkich właściwych jej czasom. Często wydawało mi się nawet, że tych postaci jest aż nazbyt wiele i zbyt drobiazgowo opisanych, gdyż nie każda z nich odgrywa w książce znaczącą rolę. A ja lubię, kiedy wiszące na ścianie strzelby w końcu strzelają.

Nieszczęsny bohater spotyka się przy "prześlicznym kominku z kolumienkami" ze sporym gronem przyjaciół na "gawędki". Jego opowieść to pudełko w pudełku - zanurzając się w nią całkiem zapominamy o reszcie zasłuchanego towarzystwa. A pochodził Beniaminek z wielodzietnej, kochającej się rodziny. Każde z rodzeństwa to osobny portrecik i niepowtarzalna osobowość. Wielką namiętność wyprorokował mu brat Cyprian - zarażony wampiryzmem artysta, który wymalował tajemniczy portret Aspazji z Peryklesem. Obraz okazał się niepokojąco podobny do prawdziwej kobiety a kiedy spłonął.... Stały się rzeczy dziwne i znaczące!

Całkiem podobni ci romantycy do współczesnego pokolenia! Goniący za grozą i tajemnicą, chętnie zanurzający się pogańskie dzieje, zafascynowani ludowymi baśniami, miłujący dziwaczność i nietypowe opresje. I tak samo rozdarci między pragnieniem wielkiej namiętności a spokojnym porządkiem zwykłych dni. Gdyby mieli Internet, bez wątpienia podbijaliby tam bębenek swych obsesji.

Powieść nieco się zestarzała, zwłaszcza w warstwie językowej. Nie umieściłabym jej w ścisłej czołówce dziewiętnastowiecznych dzieł, ale warto było zaprzyjaźnić się na chwilę z Madame Żmichowską.

Z tej Narcyzy musiał być kawał przebojowej, zadziornej i stanowczej kobity, wielce zasłużonej na polu oświaty i społecznictwa. Pod względem swobodnych obyczajów i literackiego zajęcia mogę Ją nazwać polską George Sand. Nieprzypadkowo patronuje jednemu z najlepszych warszawskich liceów z wiodącym językiem francuskim.

A powieść ta jest równie kwiecista jak imię autorki....

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Więcej opinii

Aktywność użytkownika Katarzyna Anna

z ostatnich 3 m-cy
Katarzyna Anna
2026-03-17 17:38:29
Katarzyna Anna oceniła książkę Szaman Morski na
7 / 10
i dodała opinię:
2026-03-17 17:38:29
Katarzyna Anna oceniła książkę Szaman Morski na
7 / 10
i dodała opinię:

Mało co niesie z sobą tyle romantyzmu i świeżości, co morskie opowieści. Do pracy na statkach ciągną specyficzni ludzie, bo statek to nie tylko miejsce pracy ale dużo, dużo więcej. Błąkanie się tygodniami i miesiącami po oceanach czyni z jednostki pływającej dom, restaurację, sypialnię, kn...

Rozwiń Rozwiń
Szaman Morski Karol Olgierd Borchardt
Średnia ocena:
7.4 / 10
432 ocen
Katarzyna Anna
2026-03-17 09:29:41
2026-03-17 09:29:41
Pożoga Zofia Kossak
Średnia ocena:
7.7 / 10
297 ocen
Katarzyna Anna
2026-03-15 16:29:19
Katarzyna Anna i Omnikoron są teraz znajomymi
2026-03-15 16:29:19
Katarzyna Anna i Omnikoron są teraz znajomymi
Katarzyna Anna
2026-03-14 17:12:57
Katarzyna Anna oceniła książkę Grażyna na
9 / 10
i dodała opinię:
2026-03-14 17:12:57
Katarzyna Anna oceniła książkę Grażyna na
9 / 10
i dodała opinię:

Nie rozumiem dlaczego to piękne imię stało się w obecnej Polsce synonimem głupiej , zacofanej , tępej baby - żony jeszcze tępszego a też Bogu ducha winnego Janusha. A nie dość tego – gdzieś w przypisach wspomniano, że bohaterka tego poematu miała mieć na imię… Karyna!

To sobie, sam nie wi...

Rozwiń Rozwiń
Grażyna Adam Mickiewicz
Średnia ocena:
5.6 / 10
1449 ocen
2026-03-12 17:00:00
Katarzyna Anna oceniła książkę Trupia farma. Sekrety legendarnego laboratorium sądowego, gdzie zmarli opowiadają swoje historie na
7 / 10
i dodała opinię:

Ciekawe przygody wynikają z pomylenia gatunku, znów mi się to zdarzyło. Zabierałam się za ponury, krwisty kryminał, epatujący złem i rozkładem fizycznym i moralnym.

Dostałam biografię antropologa sądowego, światowej sławy badacza ludzkich zwłok, który służy swoją wiedzą i doświadczeniem ...

Rozwiń Rozwiń
Katarzyna Anna
2026-03-12 16:10:39
Katarzyna Anna
2026-03-12 16:01:45
Katarzyna Anna oceniła książkę Eseje na
7 / 10
i dodała opinię:
2026-03-12 16:01:45
Katarzyna Anna oceniła książkę Eseje na
7 / 10
i dodała opinię:

Trochę potrywializuję. Wierzący mówią – Jeśli Boga nie ma, to hulaj dusza, ludzie będą mieli większą pokusę czynienia zła. Camus mówi – jeśli Boga nie ma, ludzie powinni stać się odpowiedzialni za swe życie i postępki i chętniej czynić dobro. Bo nieistniejący Bóg nie da zbawienia, otuchy, ...

Rozwiń Rozwiń
Eseje Albert Camus
Średnia ocena:
8.3 / 10
118 ocen
Katarzyna Anna
2026-03-11 17:11:55
Katarzyna Anna oceniła książkę Poganka na
6 / 10
i dodała opinię:
2026-03-11 17:11:55
Katarzyna Anna oceniła książkę Poganka na
6 / 10
i dodała opinię:

Z tej Narcyzy musiał być kawał przebojowej, zadziornej i stanowczej kobity, wielce zasłużonej na polu oświaty i społecznictwa. Pod względem swobodnych obyczajów i literackiego zajęcia mogę Ją nazwać polską George Sand. Nieprzypadkowo patronuje jednemu z najlepszych warszawskich liceów z wi...

Rozwiń Rozwiń
Poganka Narcyza Żmichowska
Średnia ocena:
6.3 / 10
417 ocen
Katarzyna Anna
2026-03-09 09:01:37
Katarzyna Anna oceniła książkę Książka o śmieciach na
6 / 10
i dodała opinię:
2026-03-09 09:01:37
Katarzyna Anna oceniła książkę Książka o śmieciach na
6 / 10
i dodała opinię:

Co ja sobie myślałam sięgając po tę książkę? Może, z uwagi na wieloletnie, z dziada pradziada zajęcie intelektualne linii Łubieńskich (w sumie posłowanie do Sejmu PRL, też wymagało nie lada jakich wygibasów myślowych), że będzie to jakiś filozoficzny esej o marnej kondycji ludzkiej albo ś...

Rozwiń Rozwiń
Książka o śmieciach Stanisław Łubieński
Średnia ocena:
7.1 / 10
406 ocen

ulubieni autorzy [18]

Jürgen Thorwald
Ocena książek:
7,3 / 10
12 książek
2 cykle
Pisze książki z:
531 fanów
Michael Crichton
Ocena książek:
6,6 / 10
31 książek
1 cykl
318 fanów
Sándor Márai
Ocena książek:
7,5 / 10
50 książek
4 cykle
386 fanów

Ulubione

John Steinbeck Na wschód od Edenu Zobacz więcej
Herman Melville Moby Dick Zobacz więcej
Winston Churchill Druga Wojna Światowa. Tom I. Księga 1 Zobacz więcej
Fiodor Dostojewski Bracia Karamazow Zobacz więcej
Platon Obrona Sokratesa; Kriton; Uczta Zobacz więcej
Serhij Żadan Big Mac Zobacz więcej
Herman Melville Moby Dick Zobacz więcej
André Gide Lochy Watykanu Zobacz więcej
Donald Tusk Szczerze Zobacz więcej

Dodane przez użytkownika

Winston Churchill Druga Wojna Światowa. Tom I. Księga 1 Zobacz więcej
Platon Obrona Sokratesa; Kriton; Uczta Zobacz więcej
Fiodor Dostojewski Bracia Karamazow Zobacz więcej
Donald Tusk Szczerze Zobacz więcej
Afonso Cruz Dokąd odchodzą parasolki Zobacz więcej
Maria Peszek Naku*wiam zen Zobacz więcej
Kornel Makuszyński Perły i wieprze Zobacz więcej
Owidiusz Sztuka kochania Zobacz więcej
Sándor Márai Wyznania patrycjusza Zobacz więcej

statystyki

W sumie
przeczytano
2 926
książek
Średnio w roku
przeczytane
55
książek
Opinie były
pomocne
22 932
razy
W sumie
wystawione
2 922
oceny ze średnią 7,0

Spędzone
na czytaniu
15 324
godziny
Dziennie poświęcane
na czytanie
48
minut
W sumie
dodane
45
cytatów
W sumie
dodane
41
książek [+ Dodaj]