Cukry

Okładka książki Cukry
Dorota Kotas Wydawnictwo: Wydawnictwo Cyranka literatura piękna
196 str. 3 godz. 16 min.
Kategoria:
literatura piękna
Wydawnictwo:
Wydawnictwo Cyranka
Data wydania:
2021-04-14
Data 1. wyd. pol.:
2021-04-14
Liczba stron:
196
Czas czytania
3 godz. 16 min.
Język:
polski
ISBN:
9788395783876
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Pismo. Magazyn opinii, nr 3 (39) / marzec 2021 Patrycja Dołowy, Urszula Honek, Sławomir Hornik, Urszula Jabłońska, Dorota Kotas, Zuzanna Kowalczyk, Aleksandra Kozłowska, Yiyun Li, Ania Morawiec, Maciej Moskwa, Jarema Piekutowski, Justyna Piszczatowska, Mateusz Roesler, Filip Skrońc, Marcin Wicha, Karolina Wigura, Karolina Wigura, Jakub Wątor, Marta Zabłocka
Ocena 6,7
Pismo. Magazyn... Patrycja Dołowy, Ur...
Okładka książki Znak 789 02/2021 Dorota Kotas, Dominika Kozłowska, Marta Niedźwiecka, Rebecca Solnit, Anna Szwed
Ocena 7,0
Znak 789 02/2021 Dorota Kotas, Domin...
Okładka książki Pasjonatki. O dziewczynach w spektrum autyzmu Ewa Furgał, Dorota Kotas
Ocena 8,5
Pasjonatki. O ... Ewa Furgał, Dorota ...

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
7,3 / 10
595 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
1446
771

Na półkach: ,

Właściwie nie wiem czego oczekiwałam po tej pozycji, ale wydaje mi się, że jednak nie tego co dostałam.

Na pewno była to ciekawa lektura, inna niż to co zazwyczaj czytam. Dała mi trochę do myślenia na różne tematy, momentami lekko poszturchała.

Jednak chyba mam jeszcze trudność z takim odsunięciem się i po prostu obserwowaniem. Na pewno trochę oceniałam autorkę i jej pisanie, zwłaszcza po tym jak przeczytałam, że nie wszystko co opisuje faktycznie się wydarzyło. To obudziło we mnie taki sceptycyzm.

Ostatecznie powiedziałabym raczej, że ta książka mi się nie podobała. Była zła? Nie była dla mnie? Po prostu jej nie rozumiem?

Któż to wie.

Mimo wszystko dobrze, że ją przeczytałam, bo próbuję czytelniczo iść też w inne strony, a to z pewnością inna strona była.

Właściwie nie wiem czego oczekiwałam po tej pozycji, ale wydaje mi się, że jednak nie tego co dostałam.

Na pewno była to ciekawa lektura, inna niż to co zazwyczaj czytam. Dała mi trochę do myślenia na różne tematy, momentami lekko poszturchała.

Jednak chyba mam jeszcze trudność z takim odsunięciem się i po prostu obserwowaniem. Na pewno trochę oceniałam autorkę i jej...

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
1538
95

Na półkach: , ,

Niesamowicie komfortowa. Bije z niej autentyczność. Czytałam w audio, autorka (tak, audiobook jest czytany przez autorkę) ma bardzo przyjemny głos.

Niesamowicie komfortowa. Bije z niej autentyczność. Czytałam w audio, autorka (tak, audiobook jest czytany przez autorkę) ma bardzo przyjemny głos.

Pokaż mimo to

1
avatar
65
14

Na półkach:

Utożsamianko. Co za wyobraźnia, co za prowadzenie językiem. Chcę się z Tobą zakolegować Dorota, aczkolwiek pewnie obydwie będziemy miały problem z utrzymaniem tej relacji ;)

Utożsamianko. Co za wyobraźnia, co za prowadzenie językiem. Chcę się z Tobą zakolegować Dorota, aczkolwiek pewnie obydwie będziemy miały problem z utrzymaniem tej relacji ;)

Pokaż mimo to

1
Reklama
avatar
142
4

Na półkach:

Kocham ten język, jest totalnie odświeżający.

Kocham ten język, jest totalnie odświeżający.

Pokaż mimo to

0
avatar
320
317

Na półkach: ,

W tym roku czytam na razie głównie o autyzmie ze względu na własną diagnozę. To bardzo ważna książka, tożsama dla każdej outsiderami, której późna diagnoza nagle wiele wyjaśnia. I może przybliżyć autystyczny świat osobie, która nie ma o nim pojęcia.

W tym roku czytam na razie głównie o autyzmie ze względu na własną diagnozę. To bardzo ważna książka, tożsama dla każdej outsiderami, której późna diagnoza nagle wiele wyjaśnia. I może przybliżyć autystyczny świat osobie, która nie ma o nim pojęcia.

Pokaż mimo to

0
avatar
55
33

Na półkach:

"Cukry" są świetne! W bardzo inteligentny sposób Dorota Kotas czyni siebie bohaterką swojej drugiej powieści. Opowiada o dzieciństwie w Garwolinie, o szkole, o relacjach rodzinnych, często destrukcyjnych, o szukaniu swojego miejsca do życia, a przede wszystkim o rozpoznawaniu własnych potrzeb, ograniczeń, realizacji marzeń. Niby historia jak wiele innych, jednak nie dla kogoś z zespołem Aspergera, a tę przypadłość rozpoznano u autorki dopiero w życiu dorosłym. Dziś coraz częściej się o tym mówi, w szkołach jest coraz więcej uczniów z "aspergerem", a i tak "normatywni" nie są w stanie zrozumieć tych innych. Dorota Kotas pozwala czytelnikowi wejść do swojej głowy i pokazuje, jak trudno jej funkcjonować w "normalnym" świecie. Przy okazji porusza wiele aktualnych problemów społecznych, szkicuje ciekawe portrety postaci.
Książka niewielka, ale napisana dobrym językiem, bardzo przemyślana, miejscami zaskakująca humorem - warto!

"Cukry" są świetne! W bardzo inteligentny sposób Dorota Kotas czyni siebie bohaterką swojej drugiej powieści. Opowiada o dzieciństwie w Garwolinie, o szkole, o relacjach rodzinnych, często destrukcyjnych, o szukaniu swojego miejsca do życia, a przede wszystkim o rozpoznawaniu własnych potrzeb, ograniczeń, realizacji marzeń. Niby historia jak wiele innych, jednak nie dla...

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
10
4

Na półkach: ,

Pozostawiam opinię bez oceny – ta książka to dla mnie swego rodzaju drzazga, ale nie w palcu, tylko gdzieś w okolicy żołądka. Trochę jakby autorka wywlekła ze mnie całe mnóstwo ciemnych zakamarków – skrawki przeżyć, resztki zdań, trochę wstydów i chciejstw. Zbyt blisko, żeby złapać ostrość.

Mogę za to przyznać, że podobał mi się wyznaniowy ton, miejscami ukwiecony nowomową, przytulny i miękki. I zdecydowanie kibicuję bohaterce-autorce, żeby mogła w nieskończoność mościć się w swoim domu. Z naleśnikami. I z kochanymi osobami – ludzkimi i zwierzęcymi. A to chyba dobrze świadczy o książce.

Pozostawiam opinię bez oceny – ta książka to dla mnie swego rodzaju drzazga, ale nie w palcu, tylko gdzieś w okolicy żołądka. Trochę jakby autorka wywlekła ze mnie całe mnóstwo ciemnych zakamarków – skrawki przeżyć, resztki zdań, trochę wstydów i chciejstw. Zbyt blisko, żeby złapać ostrość.

Mogę za to przyznać, że podobał mi się wyznaniowy ton, miejscami ukwiecony...

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
660
24

Na półkach: ,

Właściwie to czego innego mogłam się spodziewać oprócz ciągłego taplania się w swoich pseudotraumach. Gwiazdka wyżej za rozdział o hrabinie, bo jako jedyny sugeruje, że autorka ma jakieś ludzki odruchy. Bo nie oszukujmy się, że we współczesnej, polska, neurotycznej prozie kobiecej narratorka może być jakąś kreacją, a nie tylko analizowaniem po raz setny swoich issues i doznawanych z każdej strony opresji.

Właściwie to czego innego mogłam się spodziewać oprócz ciągłego taplania się w swoich pseudotraumach. Gwiazdka wyżej za rozdział o hrabinie, bo jako jedyny sugeruje, że autorka ma jakieś ludzki odruchy. Bo nie oszukujmy się, że we współczesnej, polska, neurotycznej prozie kobiecej narratorka może być jakąś kreacją, a nie tylko analizowaniem po raz setny swoich issues i...

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
57
26

Na półkach:

Książka Doroty Kotas to bardzo intymna opowieść osoby nieheteronormatywnej i nieneurotypowej. Narratorka wpuszcza nas do wnętrza swojej głowy i stamtąd rozciąga przed nami perspektywę oglądu rzeczywistości przez dziewczynę w spektrum autyzmu (a konkretnie dotkniętą należącym do tego spektrum zespołem Aspergera). Nie ma tu fabuły jako takiej. Są wspomnienia z dzieciństwa i młodości przed wyprowadzką z domu rodzinnego i zwierzenia na temat recepcji świata i reakcji na jego elementy składowe, czyli zarówno na ludzi, zwierzęta, przedmioty, jak i na mniej wymierną sferę życia, jaką są emocje i uczucia. Poznajemy życie w rzeczywistości jakby równoległej do naszej - niby tej samej, a jednak innej, bo to opowieść Innej, a jednak Naszej. Nie wiem, czy każdy poczuł wspólnotę łaczącą z bohaterką tej opowieści, ale ja ją poczułam. Może mam w sobie jakieś bardziej lub mniej uchwytne cechy osoby z zespołem Aspergera, a może każdy z nas je ma. Czyż nie każdy z nas ma w sobie Innego?
Lektura bardzo otwierająca i rozszerzająca horyzonty. Polecam bardzo. ❤️

Książka Doroty Kotas to bardzo intymna opowieść osoby nieheteronormatywnej i nieneurotypowej. Narratorka wpuszcza nas do wnętrza swojej głowy i stamtąd rozciąga przed nami perspektywę oglądu rzeczywistości przez dziewczynę w spektrum autyzmu (a konkretnie dotkniętą należącym do tego spektrum zespołem Aspergera). Nie ma tu fabuły jako takiej. Są wspomnienia z dzieciństwa i...

więcej Pokaż mimo to

1
avatar
21
2

Na półkach:

Chciałabym podziękować osobie autorskiej, bo przelała na papier wszystkie moje odczucia, rozterki i cząsteczki istnienia. Jeszcze nigdy nie czytałam książki, która mnie otuliła. Doprowadziła do łez, a potem je wytarła. Mam ADHD i w końcu czuję się zrozumiana.

Szanowny Kotasie, czapki z głów.

Chciałabym podziękować osobie autorskiej, bo przelała na papier wszystkie moje odczucia, rozterki i cząsteczki istnienia. Jeszcze nigdy nie czytałam książki, która mnie otuliła. Doprowadziła do łez, a potem je wytarła. Mam ADHD i w końcu czuję się zrozumiana.

Szanowny Kotasie, czapki z głów.

Pokaż mimo to

2

Cytaty

Więcej
Dorota Kotas Cukry Zobacz więcej
Dorota Kotas Cukry Zobacz więcej
Dorota Kotas Cukry Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd