rozwińzwiń

Głosy starego morza. W poszukiwaniu utraconej Hiszpanii

Okładka książki Głosy starego morza. W poszukiwaniu utraconej Hiszpanii autora Norman Lewis, 9788375369045
Okładka książki Głosy starego morza. W poszukiwaniu utraconej Hiszpanii
Norman Lewis Wydawnictwo: Czarne Seria: Reportaż reportaż
296 str. 4 godz. 56 min.
Kategoria:
reportaż
Format:
papier
Seria:
Reportaż
Tytuł oryginału:
Voices of the Old Sea
Data wydania:
2015-01-27
Data 1. wyd. pol.:
2015-01-27
Liczba stron:
296
Czas czytania
4 godz. 56 min.
Język:
polski
ISBN:
9788375369045
Tłumacz:
Janusz Ruszkowski
Średnia ocen

7,6 7,6 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Głosy starego morza. W poszukiwaniu utraconej Hiszpanii w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oficjalne recenzje książki Głosy starego morza. W poszukiwaniu utraconej Hiszpaniii

Morza szum…



1018 51 118

Oceny książki Głosy starego morza. W poszukiwaniu utraconej Hiszpanii

Średnia ocen
7,6 / 10
296 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Głosy starego morza. W poszukiwaniu utraconej Hiszpanii

avatar
254
80

Na półkach: ,

Niby jest to reportaż, ale czyta się tę książkę jak powieść obyczajową. I to nie byle jaką. W trakcie lektury co chwila miałem nieodparte wrażenie, że opisywana w książce osada Farol to takie Macondo, tyle że zagubione nie w amazońskiej dziczy, a na odludnych śródziemnomorskich wybrzeżach Hiszpanii. Kocia wioska i sąsiadująca z nią osada Sort zamieszkiwane są przez wszelkiej maści dziwaków żyjących w świecie odwiecznych przesądów i mitów z dala od cywilizacyjnego zgiełku. Niektóre z opisanych przez Normana Lewisa zdarzeń są tak absurdalne, że skojarzenia z powieścią Marqueza są jak najbardziej uzasadnione.

Książkę czyta się z przyjemnością. Bohaterowie reportażu wzbudzają sympatię. Narracja jest wartka, a w opisach realizm przeplata się z nutkami sentymentalnymi i lirycznymi.

Nie wiem, czy użycie pojęcia "realizm magiczny" będzie na miejscu - wszak pamiętajmy, że książka jest reportażem, ale kto pokochał "Sto lat samotności", temu "Głosy starego morza" powinny się spodobać.

Niby jest to reportaż, ale czyta się tę książkę jak powieść obyczajową. I to nie byle jaką. W trakcie lektury co chwila miałem nieodparte wrażenie, że opisywana w książce osada Farol to takie Macondo, tyle że zagubione nie w amazońskiej dziczy, a na odludnych śródziemnomorskich wybrzeżach Hiszpanii. Kocia wioska i sąsiadująca z nią osada Sort zamieszkiwane są przez...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1753
1108

Na półkach:

Niestety rozczarowanie.

Jeśli podejdziemy do pozycji całkowicie bez oczekiwań, to rzeczywiście otrzymamy powieść dość sympatyczną, trochę nostalgicznie-melancholijną, trochę do śmichu, starającą się z jakimś powodzeniem zaobserwować proces zmian społecznych, cywilizacyjnych. Stylistycznie i narracyjnie w podobie do dzieł Márqueza, czy trylogii południowoamerykańskiej de Bernièresa, tyle że trochę płytszą i z mniejszą ilością magii.

No to w czym problem?

Przede wszystkim szyld "Reportaż" na okładce i hasło pod którym owa praca jest promowana. Bo to żaden reportaż, a nawet jeśli byśmy się zgodzili na taką etykietę, to byłoby to coś w rodzaju "reportażu ideowego" w bardzo silnie zbeletryzowanej formie. Ale dla mnie to po prostu zwyczajna powieść, tyle że z tezą.

Po drugie, polski podtytuł "W poszukiwaniu utraconej Hiszpanii" sugeruje utratę jakichś pożądanych wartości. A co jest tu gloryfikowane i żałowane z powodu utraty? Ciemnota, zabobon, harówka za grosze, feudalna, niemal niewolnicza podległość, nieustępliwa bieda, głód, choroby, brak dostępu do służby zdrowia, przedwczesne śmierci. Bród i smród. Skrajna nędza ekonomiczna i intelektualna. I jakie to zdrożności są przeciwstawiane tym zacnym tradycyjnym wartościom? Lżejsza, lepiej wynagradzana praca, życie bez widma głodu, schludne, bardziej czyste i poukładane otoczenie, cywilizowana infrastruktura, dostęp do medycyny i edukacji, otwarcie na świat i szersze horyzont. Ten upadek bardzo autora gryzie. Ja rozumiem, że bezwzględna makdonaldyzacja wszystkiego może przeszkadzać i niekoniecznie jest wzorcem którym chcielibyśmy się posługiwać zawsze i wszędzie, ale całkowite potępienie wszelkiego postępu, bo burzy nam to romantyczną wizję "tradycyjnych wartości", jest aberracją.

Trzeci zarzut mam zupełnie subiektywny. Naczytałem się peanów pochwalnych, a otrzymałem niedookreślonego średniaka na granicy autoparodii. Zawiedzione nadzieje.
5/10

Niestety rozczarowanie.

Jeśli podejdziemy do pozycji całkowicie bez oczekiwań, to rzeczywiście otrzymamy powieść dość sympatyczną, trochę nostalgicznie-melancholijną, trochę do śmichu, starającą się z jakimś powodzeniem zaobserwować proces zmian społecznych, cywilizacyjnych. Stylistycznie i narracyjnie w podobie do dzieł Márqueza, czy trylogii południowoamerykańskiej de...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1382
787

Na półkach: ,

Bardzo klimatyczna i nostalgiczna opowieść o czasch, których juz nie ma i nigdy nie wrócą. Taka zapyziała, zacofsna wioska rybacka gdzieś na pograniczu Frencji i Hiszpanii widziana oczami przyjezdnego Anglika, który stał się częścią tego urokliwego mikroświata, z jego oryginałami, przesądami i chłopską mądrością.. Opisy połowów zapierają dech w piersiach. Wszystko w tym reportażu jest na najwyższym poziomie.

Bardzo klimatyczna i nostalgiczna opowieść o czasch, których juz nie ma i nigdy nie wrócą. Taka zapyziała, zacofsna wioska rybacka gdzieś na pograniczu Frencji i Hiszpanii widziana oczami przyjezdnego Anglika, który stał się częścią tego urokliwego mikroświata, z jego oryginałami, przesądami i chłopską mądrością.. Opisy połowów zapierają dech w piersiach. Wszystko w tym...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

1214 użytkowników ma tytuł Głosy starego morza. W poszukiwaniu utraconej Hiszpanii na półkach głównych
  • 764
  • 433
  • 17
154 użytkowników ma tytuł Głosy starego morza. W poszukiwaniu utraconej Hiszpanii na półkach dodatkowych
  • 88
  • 21
  • 16
  • 8
  • 8
  • 7
  • 6

Tagi i tematy do książki Głosy starego morza. W poszukiwaniu utraconej Hiszpanii

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Głosy starego morza. W poszukiwaniu utraconej Hiszpanii

Więcej
Norman Lewis Głosy starego morza. W poszukiwaniu utraconej Hiszpanii Zobacz więcej
Norman Lewis Głosy starego morza. W poszukiwaniu utraconej Hiszpanii Zobacz więcej
Norman Lewis Głosy starego morza. W poszukiwaniu utraconej Hiszpanii Zobacz więcej
Więcej