-
Artykuły
Nowa powieść Wojciecha Chmielarza - przeczytaj fragment!
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Alfabet pisarza: Adam Przechrzta
LubimyCzytać4 -
Artykuły
„Kosmiczna kuźnia. Bastion Boga”: co kryje niebo?
LubimyCzytać4 -
Artykuły
Wielka sztuka, zakazane miłości i biblioteka pośród ruin. Nowości pod patronatem Lubimyczytać.
LubimyCzytać2
Czytamy w weekend – podsumowanie 2017
Za nami 52 weekendy roku 2017. Co piątek zapraszaliśmy was do dzielenia się waszymi planami czytelniczymi na weekend – nigdy się nie zawiedliśmy, bo zawsze chętnie włączaliście się w dyskusję. Prezentujemy podsumowanie zarówno naszych, jak i waszych deklaracji!
Podsumowanie jest takie samo jak w ubiegłym roku: sprawdzaliśmy, ile książek zadeklarowaliśmy, że przeczytamy (nie sprawdzaliśmy jednak, czy wszystkie zostały przeczytane!), czy autorem była kobieta, czy mężczyzna, czy była to literatura polska, czy zagraniczna, jaki gatunek najczęściej był przez nas wybierany i z jakiego nośnika korzystaliśmy (papier, e-book, audiobook).
Ponadto wybraliśmy jedną, najlepszą, spośród wszystkich przeczytanych w weekend – nie zawsze będą to książki wydane w 2017 roku, bo też nie zawsze czytaliśmy nowości.

Ten rok pod względem czytelniczym był lepszy niż poprzedni. Udało mi się przeczytać więcej książek, a przede wszystkim wciągnąć się w audiobooki czytane po angielsku – dzięki czemu łączę przyjemne z pożytecznym. Wybranie jednej, najlepszej, książki spośród wszystkich czytanych/słuchanych w weekend jest dość karkołomnym zadaniem, które sama sobie, i innym osobom pracującym w serwisie, niejako narzuciłam.
Po krótkim zastanowieniu udało mi się zawęzić wybór do pięciu tytułów. Ostateczna bitwa stoczyła się jednak między „Cieniami” Wojciecha Chmielarza i „Jak zawsze” Zygmunta Miłoszewskiego. Obie książki zrobiły na mnie duże wrażenie. Wygrała jednak Jak zawsze – chociażby dlatego, że nie spodziewałam się niczego i podchodziłam do niej jak do jeża – przeczytać musiałam, bo prowadziłam spotkanie z pisarzem. Okazało się, że dostałam inteligentną satyrę na Polskę i na związki międzyludzkie. Po jej przeczytaniu zdecydowałam, że nie chcę w wieku 80 lat żałować, że nigdy nie widziałam zorzy polarnej na Islandii, nie nurkowałam na Bali, nie marzłam w Katmandu i nie jeździłam motocyklem po górach Atlas – usiadłam więc do kalendarza i skrupulatnie zaplanowałam najbliższe trzy-cztery lata. Islandia już w tym roku! I kto wie, może Bali też...

Jeżeli w swoim czytelniczym życiu będziecie chcieli przeczytać tylko jedną książkę z tych, które czytałam podczas weekendów 2017, to stoi przede mną nie lada wyzwanie. Muszę z tych 18 ją wybrać i polecić, ale jak porównać świetną powieść z genialnym kryminałem czy dobrze napisanym reportażem lub science fiction? Jak wybrać jeden gatunek, kiedy czyta się różne? Przeglądam listę i wyłania się TOP 5, co niestety nie rozwiązuje sprawy, w zasadzie TOP 3 – czyli jest coraz lepiej, a stopniowe wykluczanie, poprzez analizowanie mocnych i słabych stron, się sprawdza. W związku z powyższym dla miłośników kryminałów wybieram „Pragnienie” Jo Nesbo, jak ktoś ma ochotę na dobre science fiction, to polecam „Problem trzech ciał”, a w przypadku rozważań biznesowo-gospodarczych „Antykruchość. O rzeczach, którym służą wstrząsy”. I tu chciałabym zakończyć, ale przyjęta konwencja na to nie pozwala, więc z żalem eliminuję kolejne pozycje. Tym samym tytułem nr 1, który na długo pozostanie w mojej pamięci, który przede wszystkim inspirował do długich, kreatywnych dyskusji i na pewno wyróżnił się niekonwencjonalną fabułą, jest Problem trzech ciał. I tę książkę, wydaną przez Dom Wydawniczy Rebis, polecam waszej uwadze.

Najlepsza przeczytana w weekend 2017 roku książka? To nie jest łatwa decyzja. Choć jestem miłośniczką fantastyki, 2017 rok pod względem przeczytanych przeze mnie gatunków literackich był bardzo różnorodny. Jak tu więc wybrać między wstrząsającym reportażem o Ku Klux Klanie, fenomenalną „Mitologią nordycką” Neila Gaimana czy klasykiem wśród kryminałów, Ojcem chrzestnym?
W tym roku nauczyłam się doceniać tworzenie książkowych postaci. I właśnie to przeważyło przy wyborze mojego NAJ 2017. Przy tylu książkach z nierealistycznymi bohaterami, miałkimi, bez polotu, żeby nie powiedzieć „psychologicznie skopanymi”, ta powieść błyszczy niczym diament. To oczywiście „Ojciec chrzestny” Mario Puzo z genialnie wykreowaną postacią Michaela Corleone. Jeśli jeszcze jej nie czytaliście, koniecznie dopiszcie ją do swojej listy na 2018 rok!

Przyznaję, że z weekendowym czytaniem nie szło mi w tym roku najlepiej. Bardziej urodzajne pod tym względem były środki tygodnia, ale to niestety temat na inny cykl ;) Niemniej spośród przeczytanych przeze mnie książek na prowadzenie wysuwa się Middlesex i to zarówno w kategorii najlepsza przeczytana powieść, jak i największa niespodzianka. Wydawało mi się, że lekturę wszystkich dużych, słynnych i przede wszystkim wybitnych powieści mam już za sobą, a tu takie pozytywne zaskoczenie. Chapeau bas, panie Eugenides!

Moja najlepsza przeczytana w weekend 2017 to wydane przez wydawnictwo Karakter Rzeczy, których nie wyrzuciłem Marcina Wichy. To książka o próbie poradzenia sobie ze śmiercią bliskiej osoby. Autor wspomina zmarłą matkę, przywołując przedmioty, które po niej pozostały. Bez popadania w sentymentalizm snuje opowieść o tym, jakim ona była człowiekiem. „Rzeczy...” to mała, ale niezwykle piękna i wzruszająca książka. Bardzo pomocna w radzeniu sobie ze stratą.
„Kiedyś sądziłem, że ludzi pamiętamy, dopóki możemy ich opisać. Teraz myślę, że jest odwrotnie: są z nami, dopóki nie umiemy tego zrobić. Dopiero martwych ludzi mamy na własność, zredukowanych do jakiegoś obrazka czy kilku zdań. Postaci w tle. Teraz już wiadomo – byli tacy albo śmacy. Teraz możemy podsumować tę szarpaninę. Rozplątać niekonsekwencje. Postawić kropkę. Wpisać wynik”.

Porównuję moją ubiegłoroczną działalność w weekendowo-czytelniczej rubryce z podsumowaniem 2016 roku i zauważam pewien spadek formy. Przeczytałem mniej książek, zdecydowaną większość w papierze i w przeważającej mierze autorami byli mężczyźni. Stąd moje postanowienie noworoczne – w 2018 roku wśród wybieranych przeze mnie twórców zapanuje parytet. Ot co!
Wracając jednak do moich literackich rozrachunków, czy mniejsza liczba przeczytanych pozycji przełożyła się na ich wyższą jakość? Mam nadzieję. Bardzo trudno jest mi wskazać jedną, najlepszą książkę, którą przeczytałem w zeszłym roku. Ogromnie satysfakcjonujące było zmierzenie się z „Pamięcią” Nádasa. „Głód” Caparrósa otworzył mi oczy na wiele spraw. Dużo przyjemności miałem z czytania „Ruin i zgliszcz” Wellsa. Jednak zmuszony do podjęcia decyzji wskazuję Rudowłosą Pamuka jako mój numer 1. Turecki noblista, czerpiąc z archetypów i źródeł literackich Wschodu i Zachodu, opowiada w niej historię o potrzebie miłości, a zarazem odwiecznym konflikcie i rywalizacji ojca z synem. Jeśli zabrzmiało to jak blurb z okładki, to przepraszam. Ale książka jest wspaniała.

Scrolowanie tablicy Facebooka w ubiegłym tygodniu przypominało Dzień Świstaka. Gdyby nie nagranie z przebranymi mopsami, byłabym gotowa stwierdzić, że Internet się zapętlił i poza listami kulturalnych albo politycznych zestawień nic więcej się w nim nie pojawi. Poczułam społeczną presję. Mimowolnie, dojadając świąteczne resztki, zaczęłam tworzyć własne podsumowania, ale nie szło mi najlepiej, poza oczywiście wybraniem najważniejszej książki 2017 roku. Nie mam wątpliwości, że miniony rok należał do Margaret Atwood. Wspomniałam o niej w aż czterech wpisach weekendowych, co czyni z niej niekwestionowaną zwyciężczynię mojego rankingu.
O Opowieści podręcznej dowiedziałam się z zapowiedzi serialowych. Ciekawość podsycona rekomendacją Anety (za którą bardzo dziękuję!) i nikła dostępność egzemplarzy zaprowadziła mnie do biblioteki. Zaczęłam czytać niemal natychmiast, nie mogłam się oderwać. Na przemian mroziła mnie i fascynowała rzeczywistość Republiki Gilead, która – mam nadzieję – na zawsze pozostanie w sferze literackich fantazji. Powieść od początku niczego nie wyjaśnia, trzyma w napięciu do ostatniej strony, a ten sensualny język! Aż czułam pod palcami faktury opisywanych przedmiotów. Wyciągnęłam z niej mnóstwo cytatów, między innymi ten dotyczący postawy ludzi wobec władzy: „W stopniowo podgrzewanej wannie ugotowaliśmy się na śmierć”.
Od tej książki zaczęła się moja chwilowa obsesja na punkcie Atwood. Po serii MaddAddam i serialu z Elisabeth Moss w głównej roli, postanowiłam odpocząć, zatęsknić, żeby ze świeżą głową zabrać się za „Grace i Grace”. Mała sugestia na koniec: przyszłym czytelnikom polecam pominąć epilog „Opowieści...”, w mojej ocenie zaburza odbiór zakończenia.
Podobnie też jak w roku ubiegłym, sprawdziliśmy wszystkie komentarze, pod każdą aktualnością i policzyliśmy, jakie książki były przez was najczęściej wymieniane! Te pozycje nie powinny nikogo zaskoczyć. Na pierwszym miejscu Małe życie – tak samo jak w 2017!

komentarze [229]
no i kolejny weekend bez osobnego wątku co czytamy:(((
ja wybieram się w podróz dzięki ksiażkowym światom w następujące rejony
Bałtyckie dusze[bookLink]208736|Bałtyckie dusze[/bookLink]
Hiszpania. Fiesta dobra na wszystko[bookLink]4648125|Hiszpania. Fiesta dobra na wszystko[/bookLink]
oraz
Ciotka Poldi i sycylijskie lwy[bookLink]4801768|Ciotka Poldi i sycylijskie lwy[/bookLink]
no i kolejny weekend bez osobnego wątku co czytamy:(((
ja wybieram się w podróz dzięki ksiażkowym światom w następujące rejony
Bałtyckie dusze[bookLink]208736|Bałtyckie dusze[/bookLink]
Hiszpania. Fiesta dobra na wszystko[bookLink]4648125|Hiszpania. Fiesta dobra na wszystko[/bookLink]
oraz
Ciotka Poldi i sycylijskie lwy[bookLink]4801768|Ciotka Poldi i sycylijskie...
Moją książką roku 2017 zostanie - Błękitnooki chłopiec[bookLink]66424|Błękitnooki chłopiec[/bookLink]
Podział książek papierowych i czytanych elektronicznie - mniej więcej pół na pół :)
Moją książką roku 2017 zostanie - Błękitnooki chłopiec[bookLink]66424|Błękitnooki chłopiec[/bookLink]
Podział książek papierowych i czytanych elektronicznie - mniej więcej pół na pół :)
Nowu Rok rozpoczęłam od Zanim się pojawiłeś[bookLink]302110|Zanim się pojawiłeś[/bookLink]. Połknięta w kilka dni.
Teraz zaczynam: Pierwszy śnieg[bookLink]52936|Pierwszy śnieg[/bookLink]
Nowu Rok rozpoczęłam od Zanim się pojawiłeś[bookLink]302110|Zanim się pojawiłeś[/bookLink]. Połknięta w kilka dni.
Teraz zaczynam: Pierwszy śnieg[bookLink]52936|Pierwszy śnieg[/bookLink]
Jeżeli chodzi o mój rok czytelniczy to 99 % to ebooki. Liczba książek to 30. Większość sf/fantasy. Rok 2018 to zmiana tematu - będę czytał tylko książki non fiction, biografie, poradniki etc.
Jeżeli chodzi o mój rok czytelniczy to 99 % to ebooki. Liczba książek to 30. Większość sf/fantasy. Rok 2018 to zmiana tematu - będę czytał tylko książki non fiction, biografie, poradniki etc.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
weekend starego roku zakonczylam ksiazka Słodka przynęta [bookLink]154485|Słodka przynęta [/bookLink]a Nowy Rok rozpoczelam z Sto imion [bookLink]208738|Sto imion [/bookLink]
Dalsze propozycje czekaja... Czas pokaże [bookLink]270940|Czas pokaże [/bookLink] i Z jednym wyjątkiem [bookLink]249537|Z jednym wyjątkiem [/bookLink]
weekend starego roku zakonczylam ksiazka Słodka przynęta [bookLink]154485|Słodka przynęta [/bookLink]a Nowy Rok rozpoczelam z Sto imion [bookLink]208738|Sto imion [/bookLink]
Dalsze propozycje czekaja... Czas pokaże [bookLink]270940|Czas pokaże [/bookLink] i Z jednym wyjątkiem [bookLink]249537|Z jednym wyjątkiem [/bookLink]
Moje podsumowanie 2017 roku wygląda następująco: 86 przeczytanych książek, w tym 68 papierowych i 18 ebooków; 37 napisanych przez polskich autorów oraz 49 przez zagranicznych; 38 pozycji napisały panie, 46 panowie, 2 to duet mieszany, 14 pozycjom przeze mnie przeczytanym patronowało LubimyCzytać. Polecana książka??? Trudny wybór, ale zdecydowałam, że będzie nim Złodziejka książek[bookLink]8551|Złodziejka książek[/bookLink] :) Jeśli chodzi o ten weekend to chcę przeczytać Nic oprócz milczenia[bookLink]3682964|Nic oprócz milczenia[/bookLink] oraz Anioł do wynajęcia[bookLink]3763842|Anioł do wynajęcia[/bookLink]
Moje podsumowanie 2017 roku wygląda następująco: 86 przeczytanych książek, w tym 68 papierowych i 18 ebooków; 37 napisanych przez polskich autorów oraz 49 przez zagranicznych; 38 pozycji napisały panie, 46 panowie, 2 to duet mieszany, 14 pozycjom przeze mnie przeczytanym patronowało LubimyCzytać. Polecana książka??? Trudny wybór, ale zdecydowałam, że będzie nim Złodziejka...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejKontynuuje Krawędź żelaza[bookLink]3727681|Krawędź żelaza[/bookLink] z przerwą na Log Horizon - West Wind Brigade #3[bookLink]4807576|Log Horizon - West Wind Brigade #3[/bookLink]
Kontynuuje Krawędź żelaza[bookLink]3727681|Krawędź żelaza[/bookLink] z przerwą na Log Horizon - West Wind Brigade #3[bookLink]4807576|Log Horizon - West Wind Brigade #3[/bookLink]
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamKończę Wielki Gatsby[bookLink]174512|Wielki Gatsby[/bookLink] i zaczynam Głębia. Skokowiec[bookLink]263553|Głębia. Skokowiec[/bookLink]
Kończę Wielki Gatsby[bookLink]174512|Wielki Gatsby[/bookLink] i zaczynam Głębia. Skokowiec[bookLink]263553|Głębia. Skokowiec[/bookLink]
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Rok 2017 zakończyłem wciągającą trylogią Edmunda Wnuka-Lipińskiego - Wir pamięci [bookLink]83670|Wir pamięci [/bookLink], Rozpad połowiczny [bookLink]97929|Rozpad połowiczny [/bookLink], Mord założycielski [bookLink]89250|Mord założycielski [/bookLink].
Rok 2018 rozpocząłem powieścią Stanisława Lema Solaris [bookLink]4818489|Solaris [/bookLink], tym razem w postaci rewelacyjnie przygotowanego audiobooka.
Aktualnie podróżuję we wspaniałym świecie Inne pieśni [bookLink]3943|Inne pieśni [/bookLink] Jacka Dukaja.
Polecam wszystkie powyższe pozycje, szczególnie fanom science fiction i fantasy 👍
Rok 2017 zakończyłem wciągającą trylogią Edmunda Wnuka-Lipińskiego - Wir pamięci [bookLink]83670|Wir pamięci [/bookLink], Rozpad połowiczny [bookLink]97929|Rozpad połowiczny [/bookLink], Mord założycielski [bookLink]89250|Mord założycielski [/bookLink].
Rok 2018 rozpocząłem powieścią Stanisława Lema Solaris [bookLink]4818489|Solaris [/bookLink], tym razem w postaci...
Olive Kitteridge [bookLink]234794|Olive Kitteridge [/bookLink] kończę i zaczynam Zgiełk czasu [bookLink]4806557|Zgiełk czasu [/bookLink]
Olive Kitteridge [bookLink]234794|Olive Kitteridge [/bookLink] kończę i zaczynam Zgiełk czasu [bookLink]4806557|Zgiełk czasu [/bookLink]
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamzaczęta w 2017, ale skończona w 2018 Zakonnice odchodzą po cichu[bookLink]291039|Zakonnice odchodzą po cichu[/bookLink] a teraz czytam Chemik[bookLink]4265763|Chemik[/bookLink] ♥
zaczęta w 2017, ale skończona w 2018 Zakonnice odchodzą po cichu[bookLink]291039|Zakonnice odchodzą po cichu[/bookLink] a teraz czytam Chemik[bookLink]4265763|Chemik[/bookLink] ♥
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Dla poprawy nastroju weekend zaczęłam z Były sobie świnki trzy [bookLink]293511|Były sobie świnki trzy [/bookLink], a teraz postanowiłam poznać Tajemnica grobowca[bookLink]28595|Tajemnica grobowca[/bookLink].
Miłego czytania wszystkim.
Dla poprawy nastroju weekend zaczęłam z Były sobie świnki trzy [bookLink]293511|Były sobie świnki trzy [/bookLink], a teraz postanowiłam poznać Tajemnica grobowca[bookLink]28595|Tajemnica grobowca[/bookLink].
Miłego czytania wszystkim.
W tym roku skończyłam (zaczętą w 2017 r.) ...będzie gorzej [bookLink]190539|...będzie gorzej [/bookLink], przeczytałam kolejną pozycję Gaimana Księga cmentarna [bookLink]48388|Księga cmentarna [/bookLink] i zaczęłam w dniu dzisiejszym pierwsze spotkanie z Mikołajem Gogolem Opowiadania [bookLink]69707|Opowiadania [/bookLink]
W tym roku skończyłam (zaczętą w 2017 r.) ...będzie gorzej [bookLink]190539|...będzie gorzej [/bookLink], przeczytałam kolejną pozycję Gaimana Księga cmentarna [bookLink]48388|Księga cmentarna [/bookLink] i zaczęłam w dniu dzisiejszym pierwsze spotkanie z Mikołajem Gogolem Opowiadania [bookLink]69707|Opowiadania [/bookLink]
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Pierwszy weekend a.d. 2018 upływa mi, jak zapewne nikt się nie spodziewał, z Bastion[bookLink]170951|Bastion[/bookLink] (nie podam który procencik, gdyż wstyd mi jak bardzo się przez ostatnie dni obijałem z lekturą...)
Ponadto na oku mam jeszcze sporo różniastych komiksów, o bardzo szerokim spektrum współczynnika odmóżdżenia (od arcydzieła, po kretyństwo totalne) oraz Opowieść podręcznej[bookLink]4518300|Opowieść podręcznej[/bookLink] (ostatnio odświeżyłem sobie film z 1990 roku i przed serialem chciałbym sprawdzić, czy Margaret Atwood choć odrobinę wzorowała się na "Seksmisji" Machulskiego. Zapytacie, gdzie tu podobieństwa? W "Seksmisji" nie dręczono biednych Maksia i Albercika? A czy u Atwood wykastrowano choć jedną kobitkę? Zgroza... Brr...
Pierwszy weekend a.d. 2018 upływa mi, jak zapewne nikt się nie spodziewał, z Bastion[bookLink]170951|Bastion[/bookLink] (nie podam który procencik, gdyż wstyd mi jak bardzo się przez ostatnie dni obijałem z lekturą...)
Ponadto na oku mam jeszcze sporo różniastych komiksów, o bardzo szerokim spektrum współczynnika odmóżdżenia (od arcydzieła, po kretyństwo totalne) oraz ...
W Nowy Rok zaczęłam czytać Ostatnia prawdziwa love story [bookLink]4804054|Ostatnia prawdziwa love story [/bookLink] a potem w kolejce mam Pasażerka [bookLink]4801666|Pasażerka [/bookLink] :)
W Nowy Rok zaczęłam czytać Ostatnia prawdziwa love story [bookLink]4804054|Ostatnia prawdziwa love story [/bookLink] a potem w kolejce mam Pasażerka [bookLink]4801666|Pasażerka [/bookLink] :)
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamCud chłopak[bookLink]219339|Cud chłopak[/bookLink] i Ciemna strona[bookLink]4807766|Ciemna strona[/bookLink] :D
Cud chłopak[bookLink]219339|Cud chłopak[/bookLink] i Ciemna strona[bookLink]4807766|Ciemna strona[/bookLink] :D
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamZ braku pomyslu na ksiazke siegnelam po Pokochałam wroga[bookLink]292833|Pokochałam wroga[/bookLink]i okazala sie trafionym wyborem.
Z braku pomyslu na ksiazke siegnelam po Pokochałam wroga[bookLink]292833|Pokochałam wroga[/bookLink]i okazala sie trafionym wyborem.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Właśnie zacząłem Astrofizyka dla zabieganych[bookLink]4806940|Astrofizyka dla zabieganych[/bookLink]
Książka jest niezwykle szczupła aczkolwiek treściwa. Myślę że uda mi się ją dzisiaj przeczytać. Wrażeniami z przyjemnością się podzielę :)
Właśnie zacząłem Astrofizyka dla zabieganych[bookLink]4806940|Astrofizyka dla zabieganych[/bookLink]
Książka jest niezwykle szczupła aczkolwiek treściwa. Myślę że uda mi się ją dzisiaj przeczytać. Wrażeniami z przyjemnością się podzielę :)
Przeczytałem i oniemiałem...
Kilka słów refleksji znajdziecie pod tym linkiem:
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/4806940/astrofizyka-dla-zabieganych/opinia/4...
Przeczytałem i oniemiałem...
Kilka słów refleksji znajdziecie pod tym linkiem:
http://lubimyczytac.pl/ksiazka/4806940/astrofizyka-dla-zabieganych/opinia/4...
w weekend spędzam czas z Głębokie Południe. Cztery pory roku na głuchej prowincji[bookLink]4801756|Głębokie Południe. Cztery pory roku na głuchej prowincji[/bookLink] i mam na Księgarz z Kabulu[bookLink]190363|Księgarz z Kabulu[/bookLink]dzieję zacząć
w weekend spędzam czas z Głębokie Południe. Cztery pory roku na głuchej prowincji[bookLink]4801756|Głębokie Południe. Cztery pory roku na głuchej prowincji[/bookLink] i mam na Księgarz z Kabulu[bookLink]190363|Księgarz z Kabulu[/bookLink]dzieję zacząć
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamU mnie czas na Eliza i jej potwory[bookLink]4805884|Eliza i jej potwory[/bookLink]
U mnie czas na Eliza i jej potwory[bookLink]4805884|Eliza i jej potwory[/bookLink]
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamW ten weekend kończę Turniej w Gorlanie[bookLink]266058|Turniej w Gorlanie[/bookLink], biorę się za Stowarzyszenie umarłych poetów[bookLink]225212|Stowarzyszenie umarłych poetów[/bookLink] i Szkodliwy szpital[bookLink]8808|Szkodliwy szpital[/bookLink]
W ten weekend kończę Turniej w Gorlanie[bookLink]266058|Turniej w Gorlanie[/bookLink], biorę się za Stowarzyszenie umarłych poetów[bookLink]225212|Stowarzyszenie umarłych poetów[/bookLink] i Szkodliwy szpital[bookLink]8808|Szkodliwy szpital[/bookLink]
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamBardzo podobała mi się książka Stowarzyszenie umarłych poetów [bookLink]225212|Stowarzyszenie umarłych poetów [/bookLink], a przez film jakoś nie mogę przebrnąć.
Bardzo podobała mi się książka Stowarzyszenie umarłych poetów [bookLink]225212|Stowarzyszenie umarłych poetów [/bookLink], a przez film jakoś nie mogę przebrnąć.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamPrzyznam, że nie czytałam Stowarzyszenie umarłych poetów [bookLink]225212|Stowarzyszenie umarłych poetów [/bookLink], ale film jak dla mnie pierwsza klasa. Ale może właśnie przez to, że najpierw obejrzałam film :). Ale Kotik nie poddawaj się :).
Przyznam, że nie czytałam Stowarzyszenie umarłych poetów [bookLink]225212|Stowarzyszenie umarłych poetów [/bookLink], ale film jak dla mnie pierwsza klasa. Ale może właśnie przez to, że najpierw obejrzałam film :). Ale Kotik nie poddawaj się :).
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamStowarzyszenie umarłych poetów [bookLink]225212|Stowarzyszenie umarłych poetów [/bookLink] Książka bardzo różni się od filmu?
Stowarzyszenie umarłych poetów [bookLink]225212|Stowarzyszenie umarłych poetów [/bookLink] Książka bardzo różni się od filmu?
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamPachinko[bookLink]4745226|Pachinko[/bookLink]
Pachinko[bookLink]4745226|Pachinko[/bookLink]
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamW ten weekend czytam Krew[bookLink]4806831|Krew[/bookLink] oraz podczytuje Na ostro i pod włos. Wszystko, co musisz wiedzieć o sztuce golenia i pielęgnacji zarostu[bookLink]4811915|Na ostro i pod włos. Wszystko, co musisz wiedzieć o sztuce golenia i pielęgnacji zarostu[/bookLink]
W ten weekend czytam Krew[bookLink]4806831|Krew[/bookLink] oraz podczytuje Na ostro i pod włos. Wszystko, co musisz wiedzieć o sztuce golenia i pielęgnacji zarostu[bookLink]4811915|Na ostro i pod włos. Wszystko, co musisz wiedzieć o sztuce golenia i pielęgnacji zarostu[/bookLink]
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
W ten weekend spędzam czas z Ally ;)
Siostra burzy[bookLink]4515337|Siostra burzy[/bookLink]
W ten weekend spędzam czas z Ally ;)
Siostra burzy[bookLink]4515337|Siostra burzy[/bookLink]
Przyjemnej lektury, ja już miała przyjemność przeczytać tę książkę. Zdecydowanie bardziej interesująco (według mnie) opisane są wątki z przeszłości niż współczesne. Ciekawa jestem Twojej opinii.
Przyjemnej lektury, ja już miała przyjemność przeczytać tę książkę. Zdecydowanie bardziej interesująco (według mnie) opisane są wątki z przeszłości niż współczesne. Ciekawa jestem Twojej opinii.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamMojej mamie podobało się jak piszesz @versense i czeka na najnowszy tom ;).
Mojej mamie podobało się jak piszesz @versense i czeka na najnowszy tom ;).
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamPóki co bardziej podoba mi się od pierwszej części, a kolejna zapowiada się na jeszcze lepszą! Figurka kota, księgarnia.. Nie mogę się doczekać :D
Póki co bardziej podoba mi się od pierwszej części, a kolejna zapowiada się na jeszcze lepszą! Figurka kota, księgarnia.. Nie mogę się doczekać :D
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamJa weekend spędzam z Remigiuszem Mrozem Prom[bookLink]4336753|Prom[/bookLink]
Ja weekend spędzam z Remigiuszem Mrozem Prom[bookLink]4336753|Prom[/bookLink]
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamDzieki :) To dobra ksiazka ale wg.mnie nie material na lekture.Moja corka czyta teraz "Hobbita" Tolkiena dla rozrywki. Jest to podobno lektura w 7 klasie. Sporo sie teraz pozmienialo, z tego co slysze, jesli chodzi o lektury,ale czy na lepsze?
Dzieki :) To dobra ksiazka ale wg.mnie nie material na lekture.Moja corka czyta teraz "Hobbita" Tolkiena dla rozrywki. Jest to podobno lektura w 7 klasie. Sporo sie teraz pozmienialo, z tego co slysze, jesli chodzi o lektury,ale czy na lepsze?
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamTeż miałam "Hobbita" jako lekturę w VI klasie, a było to ponad 10 lat temu. W lekturach nastąpiło mniej zmian niż czasem jest to przedstawiane.
Też miałam "Hobbita" jako lekturę w VI klasie, a było to ponad 10 lat temu. W lekturach nastąpiło mniej zmian niż czasem jest to przedstawiane.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamLista lektur wcale się aż tak bardzo nie zmieniła, owszem dodano kilka nowości zarówno w obowiązkowych jak i uzupełniających np Felix, Net i Nika oraz Gang Niewidzialnych Ludzi[bookLink]9932|Felix, Net i Nika oraz Gang Niewidzialnych Ludzi[/bookLink], Skrzynia Władcy Piorunów[bookLink]4452673|Skrzynia Władcy Piorunów[/bookLink], Olbrzym[bookLink]116231|Olbrzym[/bookLink] itd. ale nadal na liście widnieje Brzechwa, S.C.Lewis, Sienkiewicz, Prus, Krasicki, F.H.Burnett, Kipling, Makuszyński, Montgomery, Niziurski, Twain. Wrócono też do tytułów, które przy ostatnich zmianach wypadły z listy. Nic niezwykłego.
Lista lektur wcale się aż tak bardzo nie zmieniła, owszem dodano kilka nowości zarówno w obowiązkowych jak i uzupełniających np Felix, Net i Nika oraz Gang Niewidzialnych Ludzi[bookLink]9932|Felix, Net i Nika oraz Gang Niewidzialnych Ludzi[/bookLink], Skrzynia Władcy Piorunów[bookLink]4452673|Skrzynia Władcy Piorunów[/bookLink], Olbrzym[bookLink]116231|Olbrzym[/bookLink]...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejMialam dluzsza przerwe w czytaniu ksiazek. U mnie juz tak bywa :-) ale dobrze bo w tym czasie pojawilo sie sporo pozycji godnych uwagi. W pierwszy weekend tego roku siegam jeszcze raz po ksiazke, ktora czytalam juz dosc dawno, a mianowicie Morderstwo w Orient Expresie[bookLink]4818052|Morderstwo w Orient Expresie[/bookLink]. Wiem, ze bede dobrze sie bawic, i Wam wszystkim zycze udanej zabawy podczas czytania wybranych przez Was lektur :)
Mialam dluzsza przerwe w czytaniu ksiazek. U mnie juz tak bywa :-) ale dobrze bo w tym czasie pojawilo sie sporo pozycji godnych uwagi. W pierwszy weekend tego roku siegam jeszcze raz po ksiazke, ktora czytalam juz dosc dawno, a mianowicie Morderstwo w Orient Expresie[bookLink]4818052|Morderstwo w Orient Expresie[/bookLink]. Wiem, ze bede dobrze sie bawic, i Wam wszystkim...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniej
Zakupiłam ostatnio tą pozycję, ponieważ syn powiedział mi, że w szkole będą ją przerabiać (???). Na pytanie "Jakim cudem?" odpowiedział, że pani zamieniła im Krzyżaków na Morderstwo...
Było to dla mnie szczerze mówiąc szokiem i uważam, że każdy powinien zmierzyć się z Krzyżakami
Miłej lektury, też ją na pewno przeczytam :)
Zakupiłam ostatnio tą pozycję, ponieważ syn powiedział mi, że w szkole będą ją przerabiać (???). Na pytanie "Jakim cudem?" odpowiedział, że pani zamieniła im Krzyżaków na Morderstwo...
Było to dla mnie szczerze mówiąc szokiem i uważam, że każdy powinien zmierzyć się z Krzyżakami
Miłej lektury, też ją na pewno przeczytam :)
Fakt, że szkołę trochę temu skończyłam i nie żeby chwalić czy ganić nauczycielkę- chociaż w tamtym wieku każdy był zadowolony z obrotu sprawy, ale nie czytałam ani Krzyżaków ani Chłopów :O.
Fakt, że szkołę trochę temu skończyłam i nie żeby chwalić czy ganić nauczycielkę- chociaż w tamtym wieku każdy był zadowolony z obrotu sprawy, ale nie czytałam ani Krzyżaków ani Chłopów :O.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamJa niestety musiałam się zmierzyć z Krzyżakami. I chociaż lubię twórczość Sienkiewicza akurat ta powieść była dla mnie męką.
Ja niestety musiałam się zmierzyć z Krzyżakami. I chociaż lubię twórczość Sienkiewicza akurat ta powieść była dla mnie męką.
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamOj to mi się ta szkoła nie podoba. Ja kocham powieści Sienkiewicza. W domu mam chyba wszystkie
Oj to mi się ta szkoła nie podoba. Ja kocham powieści Sienkiewicza. W domu mam chyba wszystkie
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamRozumiem, że Krzyżacy to lektura trudna dla dzieciaków, ja sama na niej w szkole poległam, przeczytałam dopiero całkiem niedawno (i bardzo mi się podobała!), jednak zamienianie tej książki na kryminał Agathy Christie to jednak gruba przesada. Pytanie, czy pani ułatwiła życie uczniom, czy raczej sobie, podsuwając książkę, którą wszyscy chętnie przeczytają, a i omawianie później na lekcji nie będzie dla niej zbytnim obciążeniem, bo cóż tu analizować i omawiać? Zwykła zabawa, nawet jeśli świetnie skomponowana intryga. Przedziwne, że nauczyciel w ogóle ma możliwość takich działań, zawsze myślałam, że jednak pula lektur obowiązkowych jest "nienaruszalna", natomiast można zrezygnować z tych dodatkowych. To co dalej? Camilla Lackberg zamiast Szekspira i "romanse świąteczne" zamiast Dickensa?
Rozumiem, że Krzyżacy to lektura trudna dla dzieciaków, ja sama na niej w szkole poległam, przeczytałam dopiero całkiem niedawno (i bardzo mi się podobała!), jednak zamienianie tej książki na kryminał Agathy Christie to jednak gruba przesada. Pytanie, czy pani ułatwiła życie uczniom, czy raczej sobie, podsuwając książkę, którą wszyscy chętnie przeczytają, a i omawianie...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejKrzyżacy nie są lekturą obowiązkową według programu MEN, tylko uzupełniającą. Taki jest wklejony w zeszyt zestaw lektur na ten rok, może dlatego pai może zrezygnować z Krzyżaków na rzecz czegoś "lekkiego". Oczywiście dzieciaki się cieszą...
Krzyżacy nie są lekturą obowiązkową według programu MEN, tylko uzupełniającą. Taki jest wklejony w zeszyt zestaw lektur na ten rok, może dlatego pai może zrezygnować z Krzyżaków na rzecz czegoś "lekkiego". Oczywiście dzieciaki się cieszą...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamAcha, myślałam, że obowiązkowa. Pomimo wszystko ten pomysł mi się nie podoba. Pani też. :)
Acha, myślałam, że obowiązkowa. Pomimo wszystko ten pomysł mi się nie podoba. Pani też. :)
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamW klasach 7-8 obowiązkowo jest Quo vadis i Latarnik, a dodatkowo nauczyciel ma obowiązek wybrać z listy lektur uzupełniających dwa tytuły, które omówi. Wybór kolejnej książki pana Henryka mógłby doprowadzić do poważnej niestrawności. Ja cieszę się, że polonistka syna wybrała Christie. U nas dzieciaki będą czytać 12 prac Herkulesa, może to nie najlepsza część, ale jest nawiązaniem i przy okazji powtórką mitologii. I nie zgodzę się, że przy tego typu literaturze nie ma czego omawiać. Bo pole do popisu jest ogromne.
W klasach 7-8 obowiązkowo jest Quo vadis i Latarnik, a dodatkowo nauczyciel ma obowiązek wybrać z listy lektur uzupełniających dwa tytuły, które omówi. Wybór kolejnej książki pana Henryka mógłby doprowadzić do poważnej niestrawności. Ja cieszę się, że polonistka syna wybrała Christie. U nas dzieciaki będą czytać 12 prac Herkulesa, może to nie najlepsza część, ale jest...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam więcej mniejWstyd się przyznać, bo nazwa portalu do czegoś zobowiązuje, ale przez 5 dni nie przeczytałam ani linijki (za to obejrzałam 17 filmów, gdyby ktoś był zainteresowany, czym w takim razie się zajmowałam xD), dopiero wczoraj kilka stron. W związku z tym u mnie nadal Ogród węża[bookLink]38435|Ogród węża[/bookLink] - na pewno starczy na cały weekend i jeszcze dłużej...
Wstyd się przyznać, bo nazwa portalu do czegoś zobowiązuje, ale przez 5 dni nie przeczytałam ani linijki (za to obejrzałam 17 filmów, gdyby ktoś był zainteresowany, czym w takim razie się zajmowałam xD), dopiero wczoraj kilka stron. W związku z tym u mnie nadal Ogród węża[bookLink]38435|Ogród węża[/bookLink] - na pewno starczy na cały weekend i jeszcze dłużej...
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamCzasem potrzeba nam oddechu,a książka przecież nie ucieknie ;-)
Czasem potrzeba nam oddechu,a książka przecież nie ucieknie ;-)
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamŻaden wstyd ;) Też jeszcze nie udało mi się niczego w tym roku przeczytać... i też królują filmy i seriale. Taki czas :)
Żaden wstyd ;) Też jeszcze nie udało mi się niczego w tym roku przeczytać... i też królują filmy i seriale. Taki czas :)
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spamKontynuuję Wszechświat w twojej dłoni[bookLink]4785223|Wszechświat w twojej dłoni[/bookLink]
Kontynuuję Wszechświat w twojej dłoni[bookLink]4785223|Wszechświat w twojej dłoni[/bookLink]
Czytelnicy oznaczyli ten post jako spam
Dziedzictwo ognia[bookLink]210584|Dziedzictwo ognia[/bookLink]
Królowa cieni[bookLink]302259|Królowa cieni[/bookLink]
Dziedzictwo ognia[bookLink]210584|Dziedzictwo ognia[/bookLink]
Królowa cieni[bookLink]302259|Królowa cieni[/bookLink]
























































