rozwińzwiń

Dziedzictwo ognia

Okładka książki Dziedzictwo ognia Sarah J. Maas
Okładka książki Dziedzictwo ognia
Sarah J. Maas Wydawnictwo: Uroboros Cykl: Szklany Tron (tom 3) romantasy
565 str. 9 godz. 25 min.
Kategoria:
romantasy
Cykl:
Szklany Tron (tom 3)
Tytuł oryginału:
Heir of Fire
Wydawnictwo:
Uroboros
Data wydania:
2022-04-06
Data 1. wyd. pol.:
2022-04-06
Liczba stron:
565
Czas czytania
9 godz. 25 min.
Język:
polski
ISBN:
9788328098442
Tłumacz:
Marcin Mortka
Tagi:
szklany tron fantastyka young adult
Średnia ocen

8,3 8,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Ładowanie Szukamy ofert...

Patronaty LC

Książki autora

Mogą Cię zainteresować

Oceny

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
65
61

Na półkach:

W tej części mamy bohaterkę w żałobie, w depresji, z myślami samobójczymi i złamanym sercem (choć ta historia z Chaolem wcale jak dla mnie nie jest tu chyba zakończona?). Wszystkie możliwe katastrofy na nią spadły i nie jest dobrze. Ma gdzieś co się z nią stanie. Rowan, który ma ją szkolić jest tak paskudnym bohaterem przez pół książki, że miałam ochotę ominąć wszystkie jego wypowiedzi, tak mnie irytowały. Na szczęście pęka, wychodzi z niego jakaś resztka uczuć. Podoba mi się pokazanie, jak dwie udręczone dusze mogą się zaprzyjaźnić i wyciągnąć z błota. Miłym zaskoczeniem było dla mnie to, że rozwinęła się tu przyjaźń, nie namiętność. W obecnych czasach przy takich wydarzeniach już szykuję się na nawałnicę scen erotycznych, a tu proszę, przyjaźń.
Przemęczyłam trochę rozdziały opisujące Manon. Wydawała się niezbyt inteligentna, bez jakichkolwiek przemyśleń, taka bezmózga maszyna do zabijania. I na szczęście jej wybór wywerny ratuje cały wątek.
Narracja z Dorianem, Chaolem i Aedionem świetna, zakończona tragicznie, ale czego się spodziewać po Królu Adarlanu.
Mam niedosyt, nie mogę przestać czytać. Jak dobrze, że cykl jest wydany w całości, bo to ten rodzaj książki, po której koniecznie musisz zaraz zacząć następną część.

W tej części mamy bohaterkę w żałobie, w depresji, z myślami samobójczymi i złamanym sercem (choć ta historia z Chaolem wcale jak dla mnie nie jest tu chyba zakończona?). Wszystkie możliwe katastrofy na nią spadły i nie jest dobrze. Ma gdzieś co się z nią stanie. Rowan, który ma ją szkolić jest tak paskudnym bohaterem przez pół książki, że miałam ochotę ominąć wszystkie...

więcej Pokaż mimo to

avatar
42
42

Na półkach: ,

Była to świetna książka, chociaż na początku wywoływała u mnie wielką frustrację oraz, standardowo, zostawiła mnie z większą ilością pytań, niż odpowiedzi. Również podczas czytania, momentami już sama nie wiedziałam w co mam wierzyć.

Autorka wprowadziła do książki narrację z perspektywy wielu postaci i, oczywiście, zmieniała ją w najbardziej nerwowych lub intrygujących momentach. Wywołało to u mnie ogromną niechęć do pewnych postaci lub wątków fabularnych i przekonałam się do nich dopiero w połowie książki. Pierwszy raz w życiu miałam też ochotę zacząć przeskakiwać o kilka rozdziałów.

Jeżeli chodzi o zakończenie to było ono mistrzowskie. Do samego końca niczego się nie spodziewałam i z każdym rozdziałem lub nawet zdaniem byłam w coraz większym szoku. Nie mogę się doczekać, żeby zobaczyć jak się potoczy dalsza fabuła tej serii, gdyż obiera ona kompletnie inne tory niż zakładałam.

Była to świetna książka, chociaż na początku wywoływała u mnie wielką frustrację oraz, standardowo, zostawiła mnie z większą ilością pytań, niż odpowiedzi. Również podczas czytania, momentami już sama nie wiedziałam w co mam wierzyć.

Autorka wprowadziła do książki narrację z perspektywy wielu postaci i, oczywiście, zmieniała ją w najbardziej nerwowych lub intrygujących...

więcej Pokaż mimo to

avatar
272
134

Na półkach: ,

Póki co najlepsza część z całej sagi! Nie mogę się doczekać dalszych wydarzeń :)

Póki co najlepsza część z całej sagi! Nie mogę się doczekać dalszych wydarzeń :)

Pokaż mimo to

avatar
797
278

Na półkach:

2/52/2024 ig: @liber.tinea

“Dziedzictwo ognia” Sarah J. Maas to trzeci tom cyklu książek fantastycznych “Szklany tron”. Wkracza on na wyższy level i porywa młodych czytelników do świata pełnego magii, stworzeń bliskich smokom i wojennych przygotowań. Czego możecie się spodziewać?

Trzecia książka cyklu “Szklany tron” autorstwa Sarah J. Maas, czyli “Dziedzictwo ognia” od swoich poprzedniczek różni się już na pierwszy rzut oka - objętością wolumenu. Poprzednie mieściły się w granicach czterystu stron, a ta znacznie przekracza sześćset. Ale to tylko jedna z pierwszych oznak tego, że coś się zmieniło. Moim zdaniem dopiero ta część pokazuje czytelnikom prawdziwy fenomen tych powieści fantasy dla młodzieży. W “Dziedzictwie ognia” autorka uwolniła potencjał tkwiący w historii Celaeny, choć poziom samego tekstu pozostał na podobnym pułapie jak wcześniej. Oznacza to, że w dalszym ciągu jest to prosta w konstrukcji i przekazie opowieść skierowana głównie do młodego odbiorcy. Uważam, że dzięki takim pozycjom może on zakochać się w czytaniu i w przyszłości sięgnąć po bardziej wymagające dzieła.

Eksplozja magii i magiczne treningi

Przemiana Aelin to kluczowy aspekt tej historii, ponieważ od tego momentu akcja nabiera całkowicie innego wymiaru i magia dosłownie eksploduje w “Dziedzictwie ognia”. Moim zdaniem jest to zdecydowanie najlepsza część z dotychczasowych, choć początek może nie był bardzo porywający. Za to od momentu gdy fabuła nabrała już w niej tempa i pojawiły się wcześniej nieoczywiste powiązania między bohaterami, odczułam ten dreszcz potrzebny do fascynacji jakąś książką. W tym tomie wprowadzono też całkiem nowe, ciekawie skonstruowane postaci. Na scenę w końcu wkracza prawdziwa magia oraz substytut smoków i nareszcie czujemy, że szykuje się coś wielkiego. Aelin pod czujnym okiem jednego z pradawnych Fae odbywa najważniejsze w swoim życiu szkolenie. W powietrzu wisi wielka bitwa i zapowiedź oczekiwanej zemsty za przewinienia. Bardzo spodobał mi się motyw z klanami czarownic i ich treningi z wywernami, choć akurat tych krwiożerczych bohaterek nie darzę szczególną miłością.

To jeszcze nie koniec!

Przede mną kolejny tom serii, czyli “Królowa cieni”, po który mam zamiar sięgnąć bardzo prędko - już czeka on na mnie na półce. Wydawnictwo Uroboros nie ustaje w pracach i idzie jak burza z wydawaniem kolejnych części wznowienia tego cyklu. Już teraz, czyli w pierwszej połowie stycznia 2024 roku przygotowało kolejne cztery książki z uniwersum, z których dwie można już dostać w księgarniach. Jest to nie lada gratka dla fanów tej historii oraz wszelakiej maści wielbicieli pięknych okładek i wydań. Książki cieszą nie tylko duszę, ale również i oko swoimi misternymi zdobieniami i barwionymi brzegami, dzięki czemu wspaniale prezentują się na regale.

kulturalnemedia.pl

2/52/2024 ig: @liber.tinea

“Dziedzictwo ognia” Sarah J. Maas to trzeci tom cyklu książek fantastycznych “Szklany tron”. Wkracza on na wyższy level i porywa młodych czytelników do świata pełnego magii, stworzeń bliskich smokom i wojennych przygotowań. Czego możecie się spodziewać?

Trzecia książka cyklu “Szklany tron” autorstwa Sarah J. Maas, czyli “Dziedzictwo ognia” od...

więcej Pokaż mimo to

avatar
603
241

Na półkach: ,

Celeana nie bardzo potrafi odnaleźć się na innym kontynencie. Stała się apatyczna i nie wie co z sobą począć, aż do momentu, kiedy na jej drodze staje wojownik Fae - Rowan. Celeanę czeka kolejny morderczy trening (tym razem będzie uczyć się nie tylko jak walczyć, ale przede wszystkim jak używać własnej magii) i kolejny test, aby móc wogóle stanąć przed obliczem Meave - ciotki, od której ma nadzieję wyciągnąć informacje o kluczach Wyrda. Tymczasem Chaol próbuje wraz z buntownikami odnaleźć sposób na odblokowanie magii i jednocześnie musi zdecydować komu być lojalnym. Dorian znajduje niespodziewanego sprzymierzeńca, który chce mu pomóc zapanować nad magią. A w tym samym czasie, daleko w górach Białego Kła wiedźmy trenują jak używać nowej broni, wymyślonej przez króla Adarlanu.
Sarah J Maas nie zawodzi także w tej części. Świetnie rozpisany ogromny świat, intrygi na dworze króla, wewnętrzne rozterki bohaterów. Książkę pochłania się praktycznie jednym tchem, mimo, że jest dość obszerna. I oczywiście otwarte zakończenie prowadzi nas wprost w objęcia kolejnego tomu!

Celeana nie bardzo potrafi odnaleźć się na innym kontynencie. Stała się apatyczna i nie wie co z sobą począć, aż do momentu, kiedy na jej drodze staje wojownik Fae - Rowan. Celeanę czeka kolejny morderczy trening (tym razem będzie uczyć się nie tylko jak walczyć, ale przede wszystkim jak używać własnej magii) i kolejny test, aby móc wogóle stanąć przed obliczem Meave -...

więcej Pokaż mimo to

avatar
180
42

Na półkach:

Im dalej w las, tym lepiej. Autorka rozwija świat przedstawiony w tak cudowny sposób, że te książki połyka się w zaledwie kilka dni. Nie mogę się doczekać kolejnych części!

Im dalej w las, tym lepiej. Autorka rozwija świat przedstawiony w tak cudowny sposób, że te książki połyka się w zaledwie kilka dni. Nie mogę się doczekać kolejnych części!

Pokaż mimo to

avatar
290
191

Na półkach:

Wiecie, co sobie przypomniałam wertując ten tom? Że była to część „zmiany”, w której każda postać dostała mocnego kopniaka w cztery litery i nagle fabuła zaczęła iść w dosyć nieoczekiwaną stronę. Pamiętam swoją recenzję, w której kiedyś bardzo dawno temu, hen hen za górami i lasami pisałam, że nie mogłam się od niej oderwać, że za każdym razem powtarzałam, że to „już ostatni rozdział” i tak do końca książki. Jak pisałam o cudownym klimacie, lasach i ruinach budynków, dynamicznych postaciach, które się zmieniały z każdym tomem. To tylko świadczy o tym jak wielką słabość mam do Szklanego Tronu, nawet po kilku latach, podczas których na pewno przeczytałam „lepsze i ambitniejsze” książki.
Pamiętam też, że pisałam, iż w tym tomie pojawiają się nowi bohaterowie: Manon wraz z Abraxosem (Jezu, jak ja uwielbiam Manon, kiedyś cały mój Pinterest był zapisany w fanartach z nią),Sorscha, czyli punkt zapalny (ale czego, już Wam nie zdradzę, bo kocham ten wątek, ale jest zbyt dużym spojlerem),Aedion (tu Wam się przyznam, była to jedna z nielicznych postaci, których nie pamiętałam i kiedy czytałam sobie fragmenty to był on dla mnie naprawdę zaskoczeniem, dopiero później mnie olśniło) i ROWAN (choć w tej części niezbyt go początkowo lubiłam). Nasze główne postacie natomiast rozchodzą się, po części każda w swoją stronę. Aelin w Wendlyn wraz z Rowanem stara się zagłębić w magię, Dorian uczy się kontroli nowoodkrytej mocy, a Chaol próbuje rozwiązać wszystkie zagadki buntowników. Również relacja Dorian-Chaol zdaje się rozpadać, przynajmniej na ten moment.
Pamiętam, że ten tom był dla mnie takim lekkim przełomem. Była to druga seria (zaraz po Darach),w której tak się zakochałam, która tak zachęciła mnie do czytania (i teraz czytam sobie w każdej wolnej chwili, co w czasach gimnazjalnych nie było u mnie aż tak powszechne). Później, każdy kolejny tom był tylko lepszy i lepszy (piąty mój ulubiony, mogę zdradzić Wam to już teraz). W tym roku zrobiłam postanowienie – robię PEŁNY re-read TOG, bo ten fragmentaryczny nie oddaje mi wszystkich uczuć względem tych książek.

Wiecie, co sobie przypomniałam wertując ten tom? Że była to część „zmiany”, w której każda postać dostała mocnego kopniaka w cztery litery i nagle fabuła zaczęła iść w dosyć nieoczekiwaną stronę. Pamiętam swoją recenzję, w której kiedyś bardzo dawno temu, hen hen za górami i lasami pisałam, że nie mogłam się od niej oderwać, że za każdym razem powtarzałam, że to „już...

więcej Pokaż mimo to

avatar
34
18

Na półkach:

Nie mam pojęcia ostatni raz wchłonęła mnie fantastyka. Chyba gdy zaczynałem Cykl Demoniczny. Czytam ebooka więc nie widzę ubywających kartek ale ledwie pare dni temu zacząłem czytać a już koniec tomu. Ale do rzeczy.

Dzieje się naprawdę sporo. Poznajemy lepiej przeszłość bohaterki a ona wreszcie akceptuje swoją misję. Rozwija swoje umiejętności i zyskuje nowych sprzymierzeńców. Jesteśmy świadkami mentalnej zmiany bohaterki z rewolucjonistki w królową. Po pokonaniu najlepszego generała króla Adarlanu bohaterka godzi się ostatecznie z przeszłością i gotowa jest wyzwolić nie tylko Terrasen i Eyllwe ale każdego zniewolonego przez Adarlan człowieka.

Z wypiekami ściągam na Kindla kolejną część.

Nie mam pojęcia ostatni raz wchłonęła mnie fantastyka. Chyba gdy zaczynałem Cykl Demoniczny. Czytam ebooka więc nie widzę ubywających kartek ale ledwie pare dni temu zacząłem czytać a już koniec tomu. Ale do rzeczy.

Dzieje się naprawdę sporo. Poznajemy lepiej przeszłość bohaterki a ona wreszcie akceptuje swoją misję. Rozwija swoje umiejętności i zyskuje nowych...

więcej Pokaż mimo to

avatar
26
19

Na półkach:

Wszyscy mówią, że drugi tom tej serii jest najsłabszy. Dla mnie trzeci był do tej pory najsłabszy co nie znaczy, że jest zły. Początkowo naprawdę niewiele się dzieje, Rowan jest strasznie denerwujący i okrutny z niego sadysta! Ale gdy już przebrnie się przez początkowe rozdziały, fabuła się rozkręca i czyta się ją zdecydowanie lepiej.
Co bardzo mi się podoba w tym tomie to przemiana Aelin. Uświadamia sobie swoją moc, swoją potęgę i to, że naprawdę jest królową. Bardzo mocno dojrzewa i staje się kimś więcej, niż tylko straumatyzowaną, młodą dziewczyną.
Seria podoba mi się coraz bardziej i niecierpliwie wyglądam kolejnych tomów powieści!

Wszyscy mówią, że drugi tom tej serii jest najsłabszy. Dla mnie trzeci był do tej pory najsłabszy co nie znaczy, że jest zły. Początkowo naprawdę niewiele się dzieje, Rowan jest strasznie denerwujący i okrutny z niego sadysta! Ale gdy już przebrnie się przez początkowe rozdziały, fabuła się rozkręca i czyta się ją zdecydowanie lepiej.
Co bardzo mi się podoba w tym tomie to...

więcej Pokaż mimo to

avatar
157
10

Na półkach: ,

Początek może i trochę się dłuży, ale gdy się rozkręci to zdecydowanie nie zawodzi❤

Początek może i trochę się dłuży, ale gdy się rozkręci to zdecydowanie nie zawodzi❤

Pokaż mimo to

Książka na półkach

  • Przeczytane
    9 923
  • Chcę przeczytać
    3 604
  • Posiadam
    2 691
  • Ulubione
    1 140
  • Fantastyka
    215
  • Teraz czytam
    208
  • Fantasy
    169
  • Chcę w prezencie
    138
  • 2019
    94
  • 2018
    92

Cytaty

Więcej
Sarah J. Maas Dziedzictwo ognia Zobacz więcej
Sarah J. Maas Dziedzictwo ognia Zobacz więcej
Sarah J. Maas Dziedzictwo ognia Zobacz więcej
Więcej

Podobne książki

Przeczytaj także