Wielki Gatsby

Okładka książki Wielki Gatsby
F. Scott Fitzgerald Wydawnictwo: Znak Seria: 50 na 50 klasyka
224 str. 3 godz. 44 min.
Kategoria:
klasyka
Seria:
50 na 50
Tytuł oryginału:
Great Gatsby
Wydawnictwo:
Znak
Data wydania:
2013-05-06
Data 1. wyd. pol.:
2013-05-06
Liczba stron:
224
Czas czytania
3 godz. 44 min.
Język:
polski
ISBN:
9788324020607
Tłumacz:
Jacek Dehnel
Tagi:
półświatek lata 20
Inne
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Okładka książki Wielki Gatsby. Powieść graficzna F. Scott Fitzgerald, Fred Fordham, Aya Morton
Ocena 6,9
Wielki Gatsby.... F. Scott Fitzgerald...
Okładka książki The Platform Edge: Uncanny Tales of the Railways Mike Ashley, Edward Frederick Benson, Ramsey Campbell, Dinah Castle, Ronald Chetwynd-Hayes, Zoe Dana Underhill, Armin Joseph Deutsch, F. Scott Fitzgerald, William Guthrie Kelly, Thomas Graham Jackson, Perceval Landon, Huan Mee, Lucy Gertrude Moberly, Mary Louisa Molesworth, Rosemary Timperley, Michael Vincent, Edgar Wallace, Victor Whitechurch, autor nieznany
Ocena 7,0
The Platform E... Mike Ashley, Edward...

Podobne książki

Reklama

Oceny

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
187
14

Na półkach:

Tragiczna, aczkolwiek piękna historia o ideałach, które istnieją w naszych głowach. I o tym, że straconego czasu nie da się nadgonić, a zderzenie z rzeczywistością jest bolesne i rozczarowujące i prowadzi do zatracenia.
Ponadczasowa, zdecydowanie warta przeczytania.

Tragiczna, aczkolwiek piękna historia o ideałach, które istnieją w naszych głowach. I o tym, że straconego czasu nie da się nadgonić, a zderzenie z rzeczywistością jest bolesne i rozczarowujące i prowadzi do zatracenia.
Ponadczasowa, zdecydowanie warta przeczytania.

Pokaż mimo to

3
avatar
1160
1160

Na półkach: ,

Jedna z ważniejszych książek mojego żyćka, bardzo bardzo mi się podobała, propsuje, polecam, wielkie serduszko!

No i dorwałem się do biblioteczki domowej gdzie mamy tysiące książek...
Moja rodzicielka wysłała mi fotki książeczek które tam są i zacząłem spisywał do Lubimyczytać te które czytałem w latach 2000-2020... Pustka w głowie jeśli chodzi o tą książke, ale nie była to wielka literatura...
No i dorwałem się do biblioteczki domowej gdzie mamy tysiące książek...
Moja rodzicielka wysłała mi fotki książeczek które tam są i zacząłem spisywał do Lubimyczytać te które czytałem w latach 2000-2020...

Jedna z ważniejszych książek mojego żyćka, bardzo bardzo mi się podobała, propsuje, polecam, wielkie serduszko!

No i dorwałem się do biblioteczki domowej gdzie mamy tysiące książek...
Moja rodzicielka wysłała mi fotki książeczek które tam są i zacząłem spisywał do Lubimyczytać te które czytałem w latach 2000-2020... Pustka w głowie jeśli chodzi o tą książke, ale nie była...

więcej Pokaż mimo to

32
avatar
621
174

Na półkach:

Niesamowita książka, przez cały czas czułam atmosferę tych lat 20. i to jakbym ja opisywała Gatsby 'ego. Ten przepych, przyjęcia i opisy pięknych wnętrz kontrastują z tragiczną historią bohatera. To wszystko jest tylko tłem dla marzenia, które ściga Gatsby. Ma wszystko, a wciąż patrzy na zielone światło. Zaczynamy poznawać tego bogacza, który wydaje się potężny, a jest kruchy i traci panowanie nad sobą. Bardzo podobało mi się, jak narrator zakończył swoje opowiadanie i zaczął zupełnie nowe życie, bez tej płytkiej wizji bogactwa i bez tej bezdusznej śmietanki towarzyskiej.

Niesamowita książka, przez cały czas czułam atmosferę tych lat 20. i to jakbym ja opisywała Gatsby 'ego. Ten przepych, przyjęcia i opisy pięknych wnętrz kontrastują z tragiczną historią bohatera. To wszystko jest tylko tłem dla marzenia, które ściga Gatsby. Ma wszystko, a wciąż patrzy na zielone światło. Zaczynamy poznawać tego bogacza, który wydaje się potężny, a jest...

więcej Pokaż mimo to

15
Reklama
avatar
27
4

Na półkach:

Ciężko jest mi się zgodzić z opiniami, które widzę na temat tej książki. Sięgnęłam po nią pewnie jak większość z jej czytelników, przez wszechobecne zachwalające opinie, jej renomę i obietnicę otworzenia oczu na szersze problemy.
Jednak zawiodłam się.
Czego nie można jej zaprzeczyć, to dobrego przedstawienia społeczeństwa Ameryki w latach dwudziestych. Ludzi, dla których najważniejsze w życiu są pieniądze, praca, oceniają każdego na tych właśnie podstawach, widzimy wypływ przypadkowych lub podejrzanych milionerów, żyjących amerykańskim snem, próbujących swoich sił w tym tajemniczym kraju. Jednak to jeden z nielicznych plusów jakie widzę, które mogłyby przechylić tą książkę w stronę dobrych lub wartych przeczytania.
Moim prawdopodobnie największym problemem z nią jest to, że większość z bohaterów jest tak okropnie jednowymiarowa. Rozumiem, że to odczucie jest najprawdopodobniej spowodowane przez maniery jakie były wyznawane przez klasy wyższe Ameryki w tamtych czasach. Uważanie, aby nie być niegrzecznym, skąpym, kogoś przypadkowo nie urazić, każde interakcje społeczne były całkiem ściśle dyktowane, wiedziano co jest taktowne, co nie, jak powinno się zachowywać. Jednak przez tą perspektywę ciężko mi dostrzec co w niej może być odkrywczego, zadziwiającego lub szokującego.
Jedyna postać, która mną poruszyła, to postać Wilsona. Jest to człowiek z krwi i kości, widzimy jego wartości, ideały, tragedia jaka go spotyka jest ważna, warta uwagi, jego szaleństwo dziwnie zrozumiałe, wiemy dlaczego tak postąpił, wyzywa nas do ocenienia, przemyślenia, postawienia się w jego sytuacji.
Scena, która rzeczywiście rzucała bohaterom problem zmierzenia się z głębszymi, poważniejszymi rozmowami i odczuciami zdecydowanie stała się scena w hotelu. Tam można było poczuć, że mają w sobie jakiś wewnętrzny konflikt, zaczynaliśmy pojmować pewien tragizm, jaki ich spotkał, zaczynaliśmy być ciekawi co się stanie dalej, w końcu skończyli udawanie, ukrywanie się, zmierzyli się z ich przeszłością, mogli dostrzec pustkę jaka nimi kierowała, niespełnione marzenia w kontraście do tego, co działo się właśnie tam.
Jednak w jakiś sposób od tego momentu prawie aż do końca książki na nikogo specjalnie nie wpłynęły te wydarzenia. Jest to w pewien sposób wartościowe. Jeśli uświadomimy sobie te rzeczy, popatrzymy na morał całej historii jako ludzkiej pogoni za spokojem, za beztroską, rozpustnym życiem bez wartości, jeśli w ten sposób spróbujemy przeanalizować nasze własne życia, rzeczywiście to coś co warto przemyśleć. Jak daleko można uciekać. Uciekać od przeszłości, od własnych decyzji, od swoich błędów.
Jednak przez większość lektury nie czułam, że to jest jej przekaz. Czytanie tego dzieła dawało dziwne poczucie niedosytu, podjęcia przez autora rzeczywiście ważnych i potrzebnych problemów (o których mówiłam wyżej), jednak skupienie się na czymś innym. Owicie tego w historię miłosną bez względu na to jak tragiczną moim zdaniem rujnuje morały jakie można z niej wyciągnąć. Bo przy zakończeniu, jakkolwiek ujmujące było, to słowa, które podsuwała to: pieniądze to nie wszystko, miłość zawodzi, nie szaty zdobią człowieka. A to niestety są banalne wnioski, które wyciągniemy z większości dzieł literackich.

Ciężko jest mi się zgodzić z opiniami, które widzę na temat tej książki. Sięgnęłam po nią pewnie jak większość z jej czytelników, przez wszechobecne zachwalające opinie, jej renomę i obietnicę otworzenia oczu na szersze problemy.
Jednak zawiodłam się.
Czego nie można jej zaprzeczyć, to dobrego przedstawienia społeczeństwa Ameryki w latach dwudziestych. Ludzi, dla których...

więcej Pokaż mimo to

9
avatar
483
228

Na półkach: , ,

Książka bardzo zrobiła na mnie wrażenie, była inna niż książki, które zazwyczaj czytam, specyficzna ale naprawdę mnie wciągnęła. Opisy sytuacji były jak wyciągnięte z bajki. Podoba mi się jak zostało opisane społeczeństwo Nowego Jorku w latach 20. Fakt, że nie zostało to wyidealizowane a ukazane, jak naprawdę było.
Tak naprawdę, końcowa część książki mnie tak zaskoczyła, że mi szczęka opadła, nie spodziewałam się takiego zwrotu akcji i jestem pozytywnie zaskoczona! Bo to istna drama i naprawdę to mnie wciągnęło, bo ta książka to coś naprawdę innego i opisane sytuacje są trochę absurdalne, ale tak fajnie się to czyta. I fakt, że książka jest z perspektywy jednego bohatera o innych bohaterach sprawia, że wszystko jest jeszcze bardziej tajemnicze i sami dociekamy się co jest motywem innych bohaterów, do czego dążą, zastanawiamy się nad ich psychiką. Naprawdę ciekawie napisana książka.

Książka bardzo zrobiła na mnie wrażenie, była inna niż książki, które zazwyczaj czytam, specyficzna ale naprawdę mnie wciągnęła. Opisy sytuacji były jak wyciągnięte z bajki. Podoba mi się jak zostało opisane społeczeństwo Nowego Jorku w latach 20. Fakt, że nie zostało to wyidealizowane a ukazane, jak naprawdę było.
Tak naprawdę, końcowa część książki mnie tak zaskoczyła, że...

więcej Pokaż mimo to

15
avatar
1175
1154

Na półkach:

Cudowna książka, dawno temu oglądałam film, ten stary, nie ten z Leonardo DiCaprio i bardzo mi się podobał, ale książka i tak jest o niebo lepsza. Bardzo krótka, szybko się czyta, wręcz się przez nią płynie, można spokojnie przeczytać na raz. Od początku do końca bardzo podobała mi się atmosfera, dekadencja amerykańskiej bohemy, prawdziwie wolna cyganeria, kocham taki klimat. Ludzie są tutaj prawdziwi, w takiej samej części dobrzy, jak i źli, a i tak czytelnik ma problem z wyborem swojego ulubionego bohatera, osobiście lubię każdego po równo, co rzadko się zdarza. Powieść nie jest tak długa, żebyśmy zdążyli się zapoznać z całym życiem, czy nawet z wystarczającym jego urywkiem, żeby móc scharakteryzować dane postaci, oceniamy ich tylko na podstawie kilku zdarzeń, autor zgrzebnie pokazuje nam, że perspektywa wiele zmienia, ale nie zmienia faktów i ich konsekwencji.
Mimo iż moim zdaniem trochę za krótko trwa ten bal i czytelnik pozostaje z niedosytem (z wielu powodów), to Fitzgerald w pewien sposób zabawił się jako pisarz, pokazał, że tyle właśnie trwa życie, zawsze za krótko, za mało, ze zbyt dużą ilością zmarnowanych szans i zbyt dużą ilością udawania, przez które nie ma już czasu żyć naprawdę. Fabuła pędzi, a jednocześnie po skończeniu zdajemy sobie sprawę, że w zasadzie nie, że to przecież tylko ułamek rzeczywistości.
Szalenie podoba mi się zabieg narracyjny, nie mogę sobie przypomnieć, czy spotkałam się z nim w innych książkach, narrator jest bohaterem książki, ciężko powiedzieć, czy głównym, na pewno nie tytułowym i mimo iż bierze udział we wszystkich wątkach, to zawsze jako drugoplanowa postać, trochę potrzebna, ale nie niezbędna, zdaje się - boskie!

Wyzwanie czytelnicze LC kwiecień 2022: Przeczytam książkę z kwiatem na okładce lub w tytule.

Cudowna książka, dawno temu oglądałam film, ten stary, nie ten z Leonardo DiCaprio i bardzo mi się podobał, ale książka i tak jest o niebo lepsza. Bardzo krótka, szybko się czyta, wręcz się przez nią płynie, można spokojnie przeczytać na raz. Od początku do końca bardzo podobała mi się atmosfera, dekadencja amerykańskiej bohemy, prawdziwie wolna cyganeria, kocham taki...

więcej Pokaż mimo to

86
avatar
8046
772

Na półkach: , ,

Jazz Age

Ameryka 1925 roku. Epoka jazzu, prohibicji i gangsterskich porachunków i tragiczna historia miłości Jaya Gatsby’ego.
Poza miłością mamy też zderzenie starej „arystokracji” (old sport) z ówczesnymi nowobogackimi. Piękni, bogaci i beztroscy żyją w świecie własnej bańki mydlanej, zbudowanej z powiewających dolarów. Po I wojnie światowej, która rozbiła wszelkie ideały świat jest w kryzysie wartości i w epoce zmiany – stare zasady już nie działają, nowych jeszcze nie nauczyliśmy się. Ale zmienia się wszystko, trochę próbnie, trochę nieporadnie. Old sport (stara arystokracja) zderza się z nowobogackimi, zmienia się rola kobiet (chociażby tzw. 19 poprawka), rozbrzmiewa muzyka, przed wojną uznawana za niemoralną, wprowadzona w 1919 roku prohibicja (sic!).
Bohaterowie są niezwykle ciekawi z perspektywy psychologicznej. Do tego Fitzgerald zdaje się wręcz krzyczeć – NIE OCENIAJ! Oceniając ludzi dokonujemy tego z własnej perspektywy, ale nie przeżyliśmy ich życia i nie wszyscy mieli takie same możliwości. Gatsby – człowiek rozbieżności – z jednej strony życie jak marzenie, z drugiej – samotność. Tłum, który go otacza, wcale nie jest jego przyjaciółmi. Przypomina mi się myśl Robina Williamsa "I used to think the worst thing in life was to end up all alone. It’s not. The worst thing in life is ending up with people who make you feel all alone”. I ta samotność w otoczce jazzu, szampana, przepychu i pozornego tłumu. W tle historia miłości i, wręcz szekspirowska, tragedia. Kolejna historia, w której mocno zauważalny jest powiew czasów. Na poziomie emocjonalnym porównałbym „Gatsby’ego” chociażby do „Trzech towarzyszy” Remarque’a (napisanej jakieś 10 lat później). Książki straconego pokolenia, które doświadczyło bestialstwa Wojny, jednego z jeźdźców apokalipsy
Całość opowiedziana z perspektywy pierwszej osoby narratora zewnętrznego, Nicka. Ciekawy zabieg stylistyczny, sprawiający wrażenie wolno toczonej opowieści o jakimś zdarzeniu w ramach pogawędek towarzyskich (słuchanie audiobooka tylko to wrażenie pogłębia).
Pozornie prosta i nieprzegadana, ale też esencjonalna i skomplikowana.

Jazz Age

Ameryka 1925 roku. Epoka jazzu, prohibicji i gangsterskich porachunków i tragiczna historia miłości Jaya Gatsby’ego.
Poza miłością mamy też zderzenie starej „arystokracji” (old sport) z ówczesnymi nowobogackimi. Piękni, bogaci i beztroscy żyją w świecie własnej bańki mydlanej, zbudowanej z powiewających dolarów. Po I wojnie światowej, która rozbiła wszelkie ideały...

więcej Pokaż mimo to

130
avatar
2484
91

Na półkach: , , ,

Przyznam, że podeszłam do tej książki z sceptycyzmem. Wielokrotnie słyszałam opinie, że jest to jeden z najlepszych klasyków XX wieku, książka, którą każdy powinien przeczytać przez 30 rokiem życia etc. Z pewną rezerwą, zaczęłam zapoznawać się z ową powieścią opowiadającej o Ameryce, lat 20 XX wieku, czyli dynamicznego rozwoju gospodarki i licznych przemian obyczajowych. Wszystko co zostało przedstawione w tej książce jest mi znane, nie odkryłam Ameryki zapoznając się z ową historią, ale...i tak złamała mi serce. Wiedziałam, że nie jest to kolejna historia z happy endem traktująca o ziszczeniu się amerykańskiego snu. Mimo to, po przeczytaniu książki, poczułam zawód. Wygląda na to, że głęboko w podświadomości, wciąż wierzyłam, że wielka miłość i starania Gatsby'ego zwyciężą. Niestety, Gatsby nie był w stanie podołać bezdusznemu systemowi, materializmowi i pozycjom społecznym tak gruntujących towarzystwo, w którym się obracał. Przykra książka.

Przyznam, że podeszłam do tej książki z sceptycyzmem. Wielokrotnie słyszałam opinie, że jest to jeden z najlepszych klasyków XX wieku, książka, którą każdy powinien przeczytać przez 30 rokiem życia etc. Z pewną rezerwą, zaczęłam zapoznawać się z ową powieścią opowiadającej o Ameryce, lat 20 XX wieku, czyli dynamicznego rozwoju gospodarki i licznych przemian obyczajowych....

więcej Pokaż mimo to

6
avatar
479
74

Na półkach: ,

Genialna i jaka prawdziwa, polecam gorąco!

Genialna i jaka prawdziwa, polecam gorąco!

Pokaż mimo to

2
avatar
276
78

Na półkach: ,

W skrócie, bo przypadkiem usunęłam swoją opinię xD
Fajny świat, taki gorący, nostalgiczny, z w miarę konkretnymi zasadami;
Ludzie różni, generalnie akceptowalni, trzeba patrzeć z perspektywy "sto lat wstecz", bo rasistowskie postawy bohaterów mają się dobrze, a za jedyną zaletę kobiet uważam lekkość - łatwo dowcipkują. Fitzgerald walczy o romantyzm i miłość, co trochę się broni, trochę nie.
Główny bohater, Nick - plus za odsunięcie perspektywy narratora na drugi plan, dzięki czemu głównie skupiam się na tajemnicy Gatsby'ego, ludziach wokół. Jest obserwatorem, a jego poszukiwanie swojego miejsca jest prowadzone w tle, naturalnie, nienachalnie, czasem tandetnie ale też bardzo ładnie - jazda ku śmierci w trzydziestą rocznicę urodzin ;)
Opowieść nie jest specjalnie przegadana, chociaż były momenty wybicia uwagi. Może to kwestia budowania świata? Coś za coś, budowanie świata kosztuje ryzyko utraty uwagi, ale nie jestem przekonana, że to właśnie to mogło mnie wybijać.
Sam Gatsby jest niezłą tajemnicą i im mniej o nim wiem tym lepiej mi to robi - miłe mi było domyślać się czy to człowiek sukcesu? psychopata?
Koniec końców trochę się rozczarowałam tandetą, ale tandetą ROMANTYCZNĄ, więc chociaż trochę wewnętrzny esteta jest pomiziany.

W skrócie, bo przypadkiem usunęłam swoją opinię xD
Fajny świat, taki gorący, nostalgiczny, z w miarę konkretnymi zasadami;
Ludzie różni, generalnie akceptowalni, trzeba patrzeć z perspektywy "sto lat wstecz", bo rasistowskie postawy bohaterów mają się dobrze, a za jedyną zaletę kobiet uważam lekkość - łatwo dowcipkują. Fitzgerald walczy o romantyzm i miłość, co trochę się...

więcej Pokaż mimo to

4

Cytaty

Więcej
F. Scott Fitzgerald Wielki Gatsby Zobacz więcej
F. Scott Fitzgerald Wielki Gatsby Zobacz więcej
F. Scott Fitzgerald Wielki Gatsby Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd