Czas pogardy

Cykl: Wiedźmin Geralt z Rivii (tom 4)
8,14 (10315 ocen i 225 opinii) Zobacz oceny
10
1 641
9
3 021
8
2 260
7
2 474
6
504
5
338
4
27
3
39
2
0
1
11
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8370540910
liczba stron
320
język
polski

Tom drugi tom wychwalanej przez krytykę i uwielbianej przez czytelników wiedźmińskiej sagi. Świat Ciri i wiedźmina ogarniają płomienie. Nilfgaard najeżdża na sprzymierzone królestwa. Czy spełni się złowroga przepowiednia?

 

źródło okładki: zdjęcie autorskie

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (31364)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 354
Blue-eyedPassionate | 2018-03-13
Przeczytana: 13 marca 2018

I oto nadszedł "Czas pogardy", gdzie swoimi prawami rządzi się zdrada i wojna, gdzie wielkimi krokami nadchodzi śmierć.

Kolejna część wiedźmina ukazuje nam inny niż dotychczas świat, w którym rządzą intrygi, kłamstwa i wzgarda. Z drugiej strony polityczny świat całkowicie przewrócił losy naszych znanych bohaterów.
Wszyscy chcą być przy korycie z wyjątkiem Geralta, on próbuje żyć własnymi zasadami, nie wchodząc w politykę i czyjąś grę. Niestety "szczęście" naszego bohatera pcha go prosto w krwawą awanturę i najgłośniejszą zdradę w historii tego świata pomiędzy królami, a czarodziejami.
Yen pokazuje nam całkowicie inne oblicze, wciąż opiekując się Ciri, która wykazuje magiczne zdolności. Z pozoru twarda, piękna i władcza czarodziejka ma ludzką twarz, która pragnie miłości innych osób i nie chce być sama.
Z kolei Ciri jest sobą pełną parą i gębą. Starając się być przykładną, przyszłą młodą czarodziejką, pakuje się w kłopoty i najmniej oczekiwanym momencie udowadnia, że jest urodzą...

książek: 783
ChicaDeAyer | 2015-08-02
Przeczytana: 02 sierpnia 2015

Trafnie prognozowałam – saga się rozwija i jest coraz lepiej: dynamiczniej, płynniej, mocniej. Intrygi, knowania, nagłe zwroty akcji oraz przełomy nie pozwoliły mi się nudzić nawet przez minutę, a sama coraz lepiej orientuję się w siatce geopolitycznej stworzonej przez Sapkowskiego - co także ma wpływ na odbiór przeze mnie tejże lektury. Troszkę mniej tu czarnego humoru, który krzewił się na kartach ‘Krwi Elfów’, jednak klimat został zachowany, co może stanowić dumę i wizytówkę autora.

Oczekiwania były duże, jednak po tej lekturze nabieram ochoty na jeszcze więcej.

książek: 978
nadzieja1925 | 2016-04-29
Przeczytana: 28 kwietnia 2016

„Nawet w czasach pogardy, w których naiwność potrafi zemścić się w najokrutniejszy sposób, nie można utracić wszystkiego.”
Smutna. Przygnębiająca. Wojna w tle. Śmierć tuż obok. A wszystko wcale nie zaczęło się tak groźnie…

Geralt poszukujący swojej podopiecznej u boku Yennefer, zabijając po drodze wszystkich nieprzyjaciół. Czas spotkania. Chwila radości. Poszukiwanie rozwiązania trudnej sytuacji.
I wojna.
„Nadchodzi wszak czas pogardy...”
A ten czas nie jest łaskawy dla nikogo. Zostajemy zmaltretowani, aby później gdy napięcie i ciekawość, co z naszymi bohaterami, dosięga zenitu, a my pozostajemy w niewiedzy.
Ale może od początku: Ciri wraz z Yennefer udają się na zjazd czarodziejów, gdzie to mają rozstrzygnąć o dalszych losach świata. Jednakże po drodze pada decyzja oddania księżniczki do Szkoły Czarodziejek (z której nie ma wyjścia). Dziewczyna ucieka do Geralta, aby przed zamknięciem móc się pożegnać i w ten sposób doprowadza do spotkania dwóch kochanków. Wiedźma proponuje...

książek: 703
Karol | 2015-06-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 28 czerwca 2015

Czas Pogardy to pierwsze poważne wejście historii Geralta w świat polityki. Knują wszyscy - czarodzieje, królowie, szpiedzy, najemnicy, a i nawet prostaczkowie. Jedynym który nie ulega tym wszystkim pokusom jest właśnie nasz Wiedźmin, który desperacko stara się zachować neutralność w świecie który co raz bardziej pogrąża się w wojnie i tytułowym czasie pogardy. Biały Wilk nie przejmuje się polityką, nie przejmuje się otaczającym go światem, ma w nosie układy, spiski i wojny, jedyne co go interesuje to bezpieczeństwo Ciri, a dziewczyna niestety szybko znajduje się w samym oku cyklonu. Historia rozkręca się powoli, autor stara nam się pokazać całe polityczne zaplecze stworzonego przez siebie świata. Na całe szczęście obok intryg politycznych nie brakuje również starego, dobrego siekania mieczem przez Geralata, jego równie ostrego jak wiedźmińska klinga języka, kapitalnych dialogów oraz dobrego poczucia humoru które przebija się nawet w najczarniejszych momentach. Sama książka...

książek: 1002
Stokrotka | 2018-08-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Fantasy
Przeczytana: 11 sierpnia 2018

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

„Czas pogardy” przerobiłam po raz czwarty, a może piąty. Ten tom jest zdecydowanie bardziej dramatyczny od poprzedniego. Delektowałam się poszczególnymi scenami, dialogami. Już początek rozgrywający się na trakcie zatarasowanym przez mantikorę jest niezapomniany. Potem wizyta Geralta u Codringera, Yennefer u bankiera, popisy Ciri na jarmarku, spotkanie w Hirundum, bankiet czarodziejów, krwawe jatki w Garstangu itd. Tych świetnych scen jest całe mnóstwo. Moje ulubione to rozmowa Geralta z Vilgefortzem w Galerii Chwały oraz wizyta Jaskra w Brokilonie.
Moje zauroczenie sagą o wiedźminie trwa i ma się dobrze.

książek: 273
Arwen Cullen | 2010-12-10
Przeczytana: 10 grudnia 2010

...choć odległa i fantastyczna, to całkiem nasza...
...choć niezwykła, to tak dobrze znana...
...choć wymyślona, to prawdziwa...
Opowieść o Wiedźminie i jego świecie.

Wiedźmin to kult - słyszę wszędzie.
Tak, Wiedźmin to Kult.

Niewiele jest takich książek, które poruszają coś tkwiącego głęboko wewnątrz mnie. Duszę, emocje, serce, wszystko. Zwykle spotykam fajne opowieści, jedne bardziej, inne mniej, ale Wiedźmin... Wiedźmin to coś więcej. To jakby zupełnie inna przestrzeń i zupełnie inna głębia.

Owa głębia sięga bardzo daleko. Czytelnik w nią wnika, a ona w niego. Następuje sprzężenie zwrotne. Zaczyna żyć się tym co się czyta, tak jakby to istniało naprawdę i wcale nie było wytworem wyobraźni, a już na pewno nie fantastyką. A jakże, jak szaleć, to na całego.

Oprócz głębi odczuwam, a raczej poznaję, wielkie połacie struktury historyczno - politycznej, czyli jest ponadczasowa szerokość. Szerokość świata i życia w nim. Wiedźmin to nie tylko opowieść o Geralcie, to przecież...

książek: 1471
PABLOPAN | 2012-12-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 29 grudnia 2012

"A w czasach pogardy ten, kto jest sam, musi zginąć"
Po spotkaniu z opowiadaniami i "Krwią Elfów" zetknąłem się z "Czasem pogardy". Szacunek, który żywię dla Sapkowskiego jako autora nie ustaje. Saga napisana z rozmachem, pięknym i niezwykle barwnym językiem, a humor autora bawi mnie momentami do łez. Jednocześnie, pod fasadą fikcyjnej opowieści i postaci Sapkowski porusza rzeczy ważne, poważne i ponadczasowe. Takie jak miłość, lojalność, przyjaźń... Pokazuje je z wielu perspektyw i daje nam możliwość oceny i wyboru, coś co rzadko spotyka się w świecie, w którym każdy coś nam próbuje narzucić.
Zdecydowanie polecam!

książek: 846
natkaaa003 | 2018-02-13
Przeczytana: 13 lutego 2018

Gdy zaczynałam swoją przygodę z Wiedźminem, miałam wobec tej serii ogromne oczekiwania. Zbiory opowiadań oraz „Krew elfów” były naprawdę świetnymi pozycjami, lecz każde z nich pozostawiło pewien niedosyt. Moje odczucia pewnie były związane z tym, ze te pierwsze tomy były jedynie wprowadzeniem do cyklu. Poznaliśmy w nich głównych bohaterów, świat wykreowany przez Sapkowskiego oraz skomplikowaną sytuacje polityczną, lecz niewiele było tam właściwiej akcji i nieoczekiwanych zwrotów fabularnych. Po przeczytaniu poprzedniego tomu czułam się trochę tak, jak w bardzo upalny dzień, gdy wydaje nam się, że burza wisi w powietrzu, lecz ona nie nadchodzi i nie rozładowuje tej męczącej, dusznej atmosfery. Na szczęście w „Czasie pogardy” odnalazłam nie tylko gwałtowną burzę z piorunami, ale, momentami, nawet gradobicie. Akcja wreszcie przyspiesza, wszechobecne spiski zaczynają przeistaczać się w czyny, a świat, który wcześniej poznaliśmy, wywraca się do góry nogami. Wojna jest nieunikniona, a...

książek: 2609
anitus | 2016-08-15
Przeczytana: 15 sierpnia 2016

Jak w poprzednich częściach znakomita adaptacja książki w postaci słuchowiska. Strasznie żałuję, że w mojej bibliotece nie ma pozostałych części :(. Czeka mnie więc kolejny tom w wersji papierowej, ale liczę na to, że również da mi niezapomniane wrażenia.

książek: 1264
Aleksandra | 2018-03-20
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

I nadszedł czas pogardy. Czas by każdy wybrał stronę. Czas, gdy nie można pozostać neutralnym. Nadszedł czas wojny.

„Czas pogardy” to, moim zdaniem, lepsza część niż jej poprzedniczka - „Krew elfów”. Przede wszystkim otrzymujemy „więcej” Geralta łącznie z jego sarkazmem i ironicznymi komentarzami. Ta część zdominowana jest także przez Ciri i Yennefer, które oprócz Wiedźmina (i oczywiście Jaskra) należą do moich ulubionych postaci tej serii. Dodatkowo akcja zdecydowanie przyśpiesza.

Sapkowski wykonał kawał świetnej roboty przy tworzeniu wiedźmińskiego świata z jego głębią, realizmem, refleksjami, które nachodzą człowieka po lekturze oraz plejadą genialnie wykreowanych postaci.

Jedyne czego mi brakuje to mapy wiedźmińskiego świata (być może w nowszych wydaniach jest umieszczona...), by móc sobie uporządkować położenie wszystkich opisywanych miejsc, podobnie jak w przypadku Pieśni Lodu i Ognia Martina .

Nie mogę się doczekać, kiedy znów pogrążę się w świecie wykreowanym przez...

zobacz kolejne z 31354 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd