Książka Roku 2018

Dziewczyny z Wołynia

Seria: Prawdziwe historie
Wydawnictwo: Znak Horyzont
8,59 (542 ocen i 110 opinii) Zobacz oceny
10
150
9
158
8
133
7
73
6
23
5
4
4
0
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje

Dzieci przetrwały rzeź. Teraz opowiadają historię zamordowanych rodziców i dziadków. Rozalia miała osiem lat, gdy schowana w piwnicy słyszała ostatnie słowa umierającej matki i siostry. Zofia pamięta złowieszczą przestrogę – „Jutro ma was tu nie być. Będą mordowali". Tak ostrzega ich wiejska położna, Ukrainka. Nikt w to nie wierzy. Pogrom przetrwa jedynie garstka. Teodora uczestniczyła we...

Dzieci przetrwały rzeź. Teraz opowiadają historię zamordowanych rodziców i dziadków.

Rozalia miała osiem lat, gdy schowana w piwnicy słyszała ostatnie słowa umierającej matki i siostry.

Zofia pamięta złowieszczą przestrogę – „Jutro ma was tu nie być. Będą mordowali". Tak ostrzega ich wiejska położna, Ukrainka. Nikt w to nie wierzy. Pogrom przetrwa jedynie garstka.

Teodora uczestniczyła we mszy, kiedy Ukraińcy zaatakowali kościół w Kisielinie. Uratowała się z płonącej dzwonnicy. To jest jej pierwsze spotkanie z banderowcami. Niestety nie ostatnie.

W 1939 roku sielskie życie na Wołyniu się kończy. Polska upada, zmieniający się okupanci sieją postrach. Jednak największe zagrożenie przychodzi ze strony, z której nikt się tego nie spodziewał. Sąsiadów. Kumów. Ukraińców. Wiedzeni banderowską wizja Ukrainy zaczynają mordować Polaków.

Wołyńskie dziewczęta były jeszcze dziećmi, gdy rozpoczął się pogrom. Widziały śmierć rodziców, braci, sióstr i rzeź całych wsi. Słyszały błagania bezbronnych ofiar opętanych szałem mordu Ukraińców. Z dnia na dzień straciły nie tylko najbliższych, ale również swoją ojcowiznę.

Nowa książka autorki bestsellerowych Dziewczyn z Powstania, Dziewczyn z Syberii i Dziewczyn z Solidarności.

 

źródło opisu: https://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,116438,Dziewczyny-z-Wolynia

źródło okładki: https://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,116438,Dziewczyny-z-Wolynia

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1557)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 12968
Perzka | 2018-10-06
Przeczytana: 06 października 2018

W 1939 roku na Wołyniu istniały antypolskie grupy, w skład których wchodzili Ukraińcy. Po ataku ZSRR na Polskę 17 września wymierzone przeciw Polakom akcje zaczęły się nasilać, a ich liczba i rozmiary wzrosły jeszcze po wybuchu wojny między Niemcami a ZSRR i zajęciu dawnych Kresów Rzeczpospolitej przez III Rzeszę w 1941 roku.
Jesienią 1942 roku swoją działalność rozpoczęła Ukraińska Powstańcza Armia (UPA) – formacja zbrojna walcząca o niepodległość Ukrainy. Celem jej ataków od początku stali się mieszkający na Wołyniu Polacy. UPA wraz z OUN (Organizacją Ukraińskich Nacjonalistów) są współodpowiedzialne za mordowanie polskiej ludności cywilnej. Koncentracja działań antypolskich miała miejsce latem 1943 roku.

Nacjonaliści ukraińscy przekonywali, że nadszedł odpowiedni moment dla wywalczenia niepodległej Ukrainy, ale główną przeszkodą są Polacy i dopóki choć jeden będzie żył na ukraińskiej ziemi, to nie uda się zdobyć samodzielnego państwa.

Bohaterkami powieści jest dziewięć...

książek: 1025
Stokrotka | 2018-08-29
Przeczytana: 28 sierpnia 2018

Gdy tylko ukazała się zapowiedź „Dziewczyn z Wołynia”, wiedziałam, że muszę tę książkę kupić i przeczytać. Kiedy trafiła w moje ręce, zaczęłam się trochę obawiać, czy nie przygniecie mnie ciężar tych autentycznych opowieści. Wcześniej czytałam „Nienawiść” Stanisława Srokowskiego – opowiadania, na podstawie których Wojciech Smarzowski nakręcił „Wołyń” i muszę przyznać, że nie było to łatwe doświadczenie. W końcu jednak przełamałam lęk i sięgnęłam po najnowszą książkę Anny Herbich.

Wstrząsająca, wspaniała, mocna, emocjonująca, dojmująco smutna, przerażająca, potrzebna, ważna – takie określenia przychodzą mi na myśl po lekturze.

Na koniec chciałabym przytoczyć kilka cytatów wartych uwagi:
„Kiedy wracam dziś do tamtych strasznych dni, przede wszystkim przypomina mi się strach. Wszechobecny, paraliżujący, ściskający za gardło. Zalegający w trzewiach niczym kamień. Niepozwalający spać, jeść, myśleć. Żyć.” (Józefa)
„Żadne słowa, żadne czyny nie zwrócą nam bliskich. Zadane nam straty...

książek: 584
Kiwi_Agnik | 2018-07-11
Przeczytana: 11 lipca 2018

Dziewczyny z Wołynia” to makabryczny obraz pożogi i rzezi wołyńskiej, widziany oczyma małych dziewczynek, młodych dziewcząt, które cudem bądź zrządzeniem losu uszły z życiem podczas masowego mordu, to zbiór ludzkich dramatów, okupionymi łzami, bólem i cierpieniem, to tragedia, która na zawsze odciska piętno na osobach, które ją przeżyły...

9 Ocalonych dzieli się wspomnieniami, czytelnik czyta i z bezbrzeżną ulgą wzdycha : "jak to dobrze, że nie było mi dane żyć w tamtych okrutnych i bezlitosnych czasach"...
...
11 lipca 1943 roku nastąpił punkt kulminacyjny rzezi wołyńskiej, tzw. "Krwawa niedziela" przypadkowo właśnie dziś jest 11 lipca, ja właśnie skończyłam czytać "Dziewczyny z Wołynia" książkę przeczytałam w jeden dzień, czytałam przed pracą, w pracy i po pracy...

Bardzo osobiste świadectwo.
Wspomnienia Ocalonych poruszają.
Warto przeczytać.

książek: 714
Karol | 2018-10-25
Na półkach: Ebook, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 25 października 2018

Są książki których nie sposób ocenić i o których ciężko coś napisać. To właśnie jedna z nich.

Są to historie dziewięciu kobiet które przeżyły rzeź na Wołyniu, ich wspomnienia są pełne bólu, przemocy i cierpienia. Przez wiele z nich przebija się światełko nadziei, w kilku można nawet mówić o czymś co może klasyfikować się jako happy-end biorąc pod uwagę wszystkie okoliczności.

Pomimo tego że jest to lektura stosunkowo krótka, nie można powiedzieć by była łatwa. Z początku dziwiłem się trochę że w tak skromnej ilości stron zmieściło się aż dziewięć różnych historii, ale szybko da się zrozumieć że nie chodzi tutaj o ilość.

O tak ważnych wydarzeniach często słyszymy tylko z oficjalnych przekazów, tego typu książki są znakomitym "dodatkiem" do ogólnych informacji. Naprawdę ważna i poruszająca lektura którą poleciłbym każdemu.

książek: 433
Łukaszo | 2018-09-06
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Czerwona łuna rozpięła się na nocnym niebie. Z dala słychać było krzyki i strzały. Ci co słyszeli tę niepokojące odgłosy przejęli się trwogą. Strach zagościł w oczach i sercach mieszkańców. Pożoga zbliżała się nieuchronnie. Krew splamiła wołyńską ziemię, cierpienie tysiąca niewinnych osób unosiło się ku niebu. Po wsiach i malowniczych polach pozostała dziś zarośnięta, pusta przestrzeń. Świat, który kiedyś istniał odszedł na zawsze. Tylko skrwawiona ziemia domagała się głosu i prawdy.

Temat tego co wydarzyło się na Wołyniu w czasie II wojny światowej, długo był zamiatany pod dywan. W końcu po upadku komunizmu świadkowie tamtych wydarzeń mogli opowiedzieć swoją bolesną historię. Książka Anny Herbich jest właśnie takim wspólnym głosem kilkunastu kobiet, które postanowiły podzielić się...

książek: 714
Olena | 2018-08-03
Przeczytana: 03 sierpnia 2018

Takich historii nie wymyśliłby żaden – nawet najbardziej szalony – twórca powieści czy filmów grozy. Taki los sąsiedzi zgotowali sąsiadom. Przed wojną Wołyń był barwnym tyglem kulturowym, a po kilku latach stał się areną krwawych walk. Do dzisiaj pozostaje kością niezgody w stosunkach polsko-ukraińskich. Dlaczego? Odpowiedź znajdziemy w relacjach ocalonych kobiet, które jako dzieci były świadkami niewyobrażalnej zbrodni.

„Dziewczyny z Wołynia” to kolejna rewelacyjna książka Anny Herbich. Taka, która chwyta za gardło i serce. W mojej ocenie najbardziej wstrząsająca z całej serii, gdyż dotyczy jednego z najstraszniejszych wydarzeń II WŚ, czyli ludobójstwa na Kresach.
Wielkie brawa dla Autorki za poruszanie trudnych tematów, za przywracanie pamięci historycznej, za świetny kontakt z rozmówczyniami oraz za lekkie pióro.

Małe rady dla przyszłych czytelników. Nie czytajcie wszystkich historii jednym ciągiem, żeby nie zlały się w jedną makabryczną opowieść. Róbcie przerwy, by ochłonąć z...

książek: 225
Arturion | 2018-07-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 lipca 2018

Może to trudno sobie wyobrazić, ale prawie do samego ludobójstwa, bo to chyba jednak właściwe słowo, życie na Wołyniu układało się znośnie. Wiadomo - likwidacja Polski, rządy Sowietów, potem Niemców - bywało różnie. Nie tak dobrze, jak choćby przed pierwszą dziejową katastrofą wojenną, kiedy to narody Wołynia, głównie Ukraińcy (Rusini), Polacy, Żydzi, Niemcy, Czesi, Ormianie, Tatarzy, Rosjanie i inni, żyli ze sobą w zgodzie codziennej. Wtedy sąsiad był sąsiadem bez względu na wyznanie i narodowość. Gdzieniegdzie było tak nawet do ostatniej chwili... Jest wiele relacji, przecież to nie jest pierwsza relacja na ten temat. Część z bohaterek tej książki zawdzięcza ocalenie ukraińskim sąsiadom, czasem (a w jednym wypadku na pewno) tym, którzy wcześniej zamordowali resztę rodziny i polskich sąsiadów. Jest ich dziewięć. Wszystkie żyły w momencie publikacji książki i wszystkie, w chwilach, gdy rozpadał się ich świat i odchodziło w niebyt szczęśliwe (tak!) dzieciństwo były dziećmi. Małymi...

książek: 2150
emindflow | 2018-08-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 sierpnia 2018

Wstrząsająca lektura.
Wspomnienia dziewięciu kobiet, które jako dzieci cudem ocaliły życie podczas wołyńskich pogromów w 1943 i 1944 r. Mimo upływu wielu lat te tragiczne wydarzenia, kiedy na ich oczach ukraińscy sąsiedzi w makabryczny sposób mordowali ich najbliższych, ciągle stoją im przed oczami jak żywe. Przez dziesiątki lat „polityczna poprawność” (co za diabelskie określenie) zabraniała o tym głośno mówić, a dziś prawda o rzezi wołyńskiej jest trudna do przyjęcia przez obie strony.
Te dziewięć kobiet reprezentuje z dnia na dzień kurczącą się grupę ludzi, którzy byli zarówno bezpośrednimi świadkami tamtych wydarzeń, jak i ich ofiarami. I tylko oni mają prawo do ewentualnego wybaczenia oprawcom. Na pewno nie politycy. Ich rolą jest zadbać o trwałą historyczną pamięć o wołyńskiej tragedii.
Warto przeczytać, trzeba pamiętać.

książek: 365
Tymciolina | 2018-08-18
Przeczytana: lipiec 2018

Ludzie ludziom zgotowali taki los.

Rzeź wołyńska jest coraz częściej poruszanym tematem w polskiej literaturze. Lepiej późno niź później. Niedługo ostatni naoczni świadkowie odejdą z tego świata. Tym lepiej, że autorka podjęła próbę dotarcia do żyjących jeszcze ofiar. Co istotne nie skupiła się tylko na Wołyniu, ale przedstawiła również relacje z przebiegu czystek w Małopolsce Wschodniej. Wydarzenia z tamtego rejonu wydają się ginąć w świadomości społecznej. Tym większy plus za odwołanie się do nich.

Zamiarem Anny Herbich było przedstawienie wydarzeń z perspektywy dziewcząt. Zabieg chyba nie do końca trafiony, bo bohaterki książki (z wyjątkiem jednej) w latach 1943-44 były kilkuletnimi dziewczynkami. Ma to wpływ na przekazane przez nie relacje. Nic dziwnego. Małe dziecko nie mogło zapamiętać tyle co dorosły człowiek. Z tego względu byłam nieco zawiedziona lekturą. Zabrakło mi przede wszystkim opisu jak życie na Wołyniu wyglądało przed ludobójstwem. Czy jakieś znaki wskazywały na...

książek: 334
Adam | 2018-10-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 26 października 2018

Historia prawdziwa, przedstawiona przez dziewięć kobiet i opowiedziana przez nie same. Opisane wydarzenia mają miejsce na Wołyniu i Galicji Wschodniej dotyczą w większości lat 1941-1944. Książka niezwykła, wstrząsająca, przerażająca i smutna. Licząca 280 stron i na dobra sprawę powinienem ją przeczytać w jeden wieczór. Niestety nie dało się. Musiałem odłożyć ją już po czwartym rozdziale (podzielona na 9 rozdziałów). Musiałem przerwać czytanie, by przetrawić to wszystko, by wyciszyć emocje.
„Przez tyle lat żyliśmy obok siebie. To byli nasi współobywatele, sąsiedzi.(…) Dlaczego nasi sąsiedzi nagle postanowili nas wymordować (…) nie zrobiliśmy nikomu nic złego. Dlaczego więc miałoby nas spotkać zło?” Takie pytania zadaje większość z dziewięciu kobiet, które naprawdę cudem ocalały. „Polak nie był już sąsiadem i przyjacielem z dnia na dzień stał się Lachem – śmiertelnym wrogiem”.
Relacje tych kobiet pokrywają się ze sobą, dla nich ten koszmar nie skończył się w 1943 r. Konsekwencje tej...

zobacz kolejne z 1547 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd