Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
myrtij 
kobieta, status: Czytelniczka, ostatnio widziana 1 tydzień temu
Teraz czytam
  • Czarne narcyzy
    Czarne narcyzy
    Autor:
    Brodnica przygotowuje się do obchodów lipcowego Święta Policji. Daniel Podgórski nie ma jednak powodów do radości. Niektórym ludziom bardzo zależy, żeby jak najszybciej zapomniał o zamkniętej już spra...
    czytelników: 532 | opinie: 22 | ocena: 7,54 (59 głosów)
  • Inwazja
    Inwazja
    Autor:
    Inwazja to epicka opowieść, w której – zgodnie z wielką tradycją gatunku – zwykli ludzie zostają wrzuceni w tryby historii. Tylko tym razem historia rozgrywa się tu i teraz, w czasach supermarketów i...
    czytelników: 368 | opinie: 42 | ocena: 5,91 (82 głosy)
  • Samolot bez niej
    Samolot bez niej
    Autor:
    Lyse-Rose czy Emilie? Kim jest jedyna ocalała z katastrofy lotniczej osoba, trzymiesięczne niemowlę? Dwie rodziny - bogata i biedna - walczą o opiekę nad dziewczynką, którą media ochrzciły Ważką. Osie...
    czytelników: 1195 | opinie: 111 | ocena: 7,36 (393 głosy)

Pokaż biblioteczkę
Aktywności
2017-06-14 22:29:16
Dodała książkę na półkę: Teraz czytam
Cykl: Lipowo (tom 8)
 
2017-06-14 22:29:06
Dodała książkę na półkę: Teraz czytam
 
2017-06-14 22:23:10
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2017, Posiadam
Autor:

Dom przy Folgate Street 1 jest niezwykły. Wręcz magiczny, jeśli za magię uzna się wszechobecną technikę odgadującą zamiary jego mieszkańców. Zsynchronizowany z nimi, ma wobec nich spore wymagania. Ten dom ma też swoją tragiczną historię…
Jane, najnowsza lokatorka, odkryła, że jej poprzedniczka zmarła w tym domu, a okoliczności jej śmierci nie zostały do końca wyjaśnione. Niepokój powoli...
Dom przy Folgate Street 1 jest niezwykły. Wręcz magiczny, jeśli za magię uzna się wszechobecną technikę odgadującą zamiary jego mieszkańców. Zsynchronizowany z nimi, ma wobec nich spore wymagania. Ten dom ma też swoją tragiczną historię…
Jane, najnowsza lokatorka, odkryła, że jej poprzedniczka zmarła w tym domu, a okoliczności jej śmierci nie zostały do końca wyjaśnione. Niepokój powoli zatruwa jej duszę, choć próbuje odegnać z myśli najbardziej oczywiste rozwiązanie. Czy ona może być następna?

Każdy rozdział zaczynał się od pytania poruszającego kwestie moralne, na niektóre odpowiedzi przychodziły bez trudu, inne wymagały głębszego zastanowienia, na pozostałe wolałabym nie musieć odpowiadać. Pytania pochodziły z kwestionariusza wypełnianego przez kandydatów do zamieszkania w tym nowoczesnym domu. Lokatorami mogły zostać tylko wybrane osoby, idealne według poglądów właściciela.

Historia pisana na przemian z perspektywy obu dziewczyn, Emmy, pierwszej lokatorki i Jane, kolejnej, powoli dawkuje napięcie. Pozwala czytelnikowi zobaczyć, na ile ich historie są podobne, delikatnie zasugerować, że mogą się podobnie skończyć. Podjęłam rękawicę rzuconą przez autora, próbowałam sama odgadnąć jego zamysły. Doszukałam się tylu potencjalnych powiązań między wydarzeniami i bohaterami, że powieść stworzona przeze mnie byłaby bardziej skomplikowana, żeby nie powiedzieć przekombinowana. Moje teorie ostatecznie zostały obalone, a wyjaśnienie wydało mi się aż nadto oczywiste, choć autorowi udało się parokrotnie mnie zmylić.

Mocną stroną powieści są jej bohaterowie. Pozornie jednowymiarowi, niejednokrotnie zaskakiwali, bardzo powoli odkrywając swoje prawdziwe oblicze. Na pierwszy rzut oka obie kobiety wydawały się podobne, nie tylko fizycznie. Obie przeżyły tragedię i potrzebowały nowego mieszkania. Obie przeszły przez surową ocenę tajemniczego właściciela budynku i obie odczuły fascynację nim. Obie były głuche na ostrzeżenia. Jedna z nich już nie żyje. Co grozi tej drugiej?

Podoba mi się pomysł na taki mocno skomputeryzowany dom, ułatwiający życie mieszkańcom, dopasowujący się do ich potrzeb i przyzwyczajeń. Ale ten przedstawiony w powieści lekko przerażał – nie tylko ze względu na niewyjaśnioną śmierć Emmy, ale też na wymogi dotyczące mieszkania w nim. Brak półek z książkami, zakaz pozostawiania ubrań na wierzchu, zakaz posiadania dzieci, to tylko niektóre z zasad tu panujących. Takie uporządkowane życie mogło być idealnym początkiem, dla kogoś, kto ginął w chaosie swojego poprzedniego wcielenia, kiedy mieszkał gdzie indziej. Tu rygorystyczne reguły nie dawały czasu na zastanowienie. Przestrzeganie ich i mieszkanie w tym domu, dawało poczucie własnej wartości – tylko nieliczni spełniali określone warunki i mogli tu zamieszkać, tylko nieliczni potrafili żyć zgodnie z zasadami…

„Lokatorka” to lekki thriller psychologiczny, który zmusza do myślenia, pełen kontrowersyjnych decyzji i przemyślanych zachowań, a sprawne pióro autora sprawia, że książkę czyta się bardzo przyjemnie. Atmosfera niepokoju i poczucie zagrożenia są tu równie ważne, co kwestie obyczajowe i problemy moralne, a bohaterowie do ostatnich stron nieustannie zaskakują.

www.ensorcelee.pl

pokaż więcej

 
2017-06-11 21:14:55
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2016
Cykl: Leśna Trylogia (tom 1)
 
2017-06-11 21:13:49
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2017, Posiadam
Cykl: Leśna Trylogia (tom 2)

„Czerwień Jarzębin” to druga część najnowszej trylogii Katarzyny Michalak. Pierwsza część, „Leśna Polana” pozwoliła poznać głównych bohaterów, trzy przyjaciółki: Gabrysię, Majkę i Julię, oraz trzech braci Prado: Wiktora, Patryka i Marcina. Poznałam także tragiczną historię Gabrysi i Wiktora, i ich ojców, kata i ofiarę. I chociaż „Leśna Polana” to przede wszystkim przywołanie wydarzeń z... „Czerwień Jarzębin” to druga część najnowszej trylogii Katarzyny Michalak. Pierwsza część, „Leśna Polana” pozwoliła poznać głównych bohaterów, trzy przyjaciółki: Gabrysię, Majkę i Julię, oraz trzech braci Prado: Wiktora, Patryka i Marcina. Poznałam także tragiczną historię Gabrysi i Wiktora, i ich ojców, kata i ofiarę. I chociaż „Leśna Polana” to przede wszystkim przywołanie wydarzeń z przeszłości bohaterów, tę serię należy czytać po kolei.

Rozdzieleni przed wieloma laty Gabrysia i Wiktor, są coraz bliżsi spotkania. Ale powody, dla których wtedy nie mogli być razem, niestety nadal są aktualne. Los nie szczędzi Gabrysi i jej przyjaciółek, nie daje taryfy ulgowej braciom Prado. Czy pozwoli spełnić im najskrytsze marzenia?

Bohaterowie „Leśnej Trylogii” to ludzie głęboko pokrzywdzeni przez los w przeszłości. Nie potrafią zapomnieć o tym co się wydarzyło i chociaż wydaje im się, że wreszcie się uodpornili, w głębi duszy dalej cierpią. Przypadek sprawił, że się spotkali, a kolejne przypadki odkrywały ich prawdziwy charakter. Zjednoczeni wspólnym pragnieniem uszczęśliwienia swoich bliskich, dla siebie również szukają szczęścia. A każdy z nich marzy tylko o pięknej, jedynej w swoim rodzaju miłości.

„Czerwień Jarzębin” jest powieścią, przy której nie ma szans na chwilę wytchnienia. Katarzyna Michalak pakuje bohaterów w prawdziwy rollercoaster tragicznych wydarzeń, przy okazji zapewniając czytelnikowi mnóstwo emocji. I chociaż uwielbiam, kiedy książka tak na mnie wpływa, w pewnym momencie miałam przesyt, kolejne nieszczęścia pojawiały się tak często, że wydawało się to zupełnie nierealne, a to sprawiło, że zobojętniałam. Nie podobało mi się rozwiązanie związane z ojcami Gabrysi i Wiktora, po tak bogatej wyobraźni autorki oczekiwałam bardziej wiarygodnych wydarzeń.

Co nie znaczy, że powieść mi się nie podobała. Autorka pisze tak, że nie można się oderwać, całkowicie pochłania uwagę czytelniczki. „Czerwień Jarzębin” czytałam bez przerwy, aż skończyłam. Tworzy bohaterów, którym szczerze się kibicuje i niezapomniane historie miłosne. Smutne, ale zawsze z nadzieją na szczęśliwe zakończenie. Finał jej najnowszej powieści trzyma w napięciu i czuję, że nie wszystko może potoczyć się tak pięknie, jakbym chciała.

Nie dziwię się, że powieści Katarzyny Michalak są uwielbiane przez tysiące Polek w każdym wieku. Zresztą sama jestem jedną z nich. To nie literatura, która czytam na co dzień, ale pełne emocji historie, po które lubię sięgać jako po odskocznię od thrillerów i kryminałów. A na powieściach tej autorki jeszcze się nie zawiodłam, za każdym razem wylewam łzy i choć czasem narzekam ze za dużo się dzieje, że mogłaby dać trochę odsapnąć bohaterom i nie zsyłać na nich wszystkich możliwych tragedii, to i tak gdy tylko pojawi się jej nowa książka, znów będę chciała ją przeczytać.

www.ensoorcelee.pl

pokaż więcej

 
2017-06-08 19:26:25
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2017, Posiadam
Cykl: Saga rodziny Neshov (tom 2)

​Minęły święta i chwilowo zjednoczona rodzina Neshov rozjechała się w kierunku swoich domów i obowiązków, pozostawiając Tora na gospodarstwie, cieszącego się świadomością, że to miejsce jest tylko jego. Margido odnalazł w sobie wiarę, Erland zrealizował niesamowity projekt, a Torunn zakochała się. Ale te chwile szczęścia okazały się niezwykle kruche, a życie ponownie pokazało swoje smutniejsze... ​Minęły święta i chwilowo zjednoczona rodzina Neshov rozjechała się w kierunku swoich domów i obowiązków, pozostawiając Tora na gospodarstwie, cieszącego się świadomością, że to miejsce jest tylko jego. Margido odnalazł w sobie wiarę, Erland zrealizował niesamowity projekt, a Torunn zakochała się. Ale te chwile szczęścia okazały się niezwykle kruche, a życie ponownie pokazało swoje smutniejsze oblicze.

Po zakończeniu „Ziemi kłamstw”, pierwszego tomu sagi Anne B. Ragde, nie mogłam się doczekać, by sięgnąć po kolejną część i odkrywać inne sekrety z przeszłości tej specyficznej rodziny. Autorka jednak szybko ostudziła moje zamiary, przechodząc do opisywania teraźniejszości. Tak jak poprzednio, akcja toczyła się niespiesznie, a kolejne rozdziały opowiadały o codzienności kolejnych członków rodziny. Trzej bracia i Torunn zmieniali się na moich oczach, jakby niedawne rodzinne spotkanie pozwoliło im zobaczyć świat z innej perspektywy, zweryfikować niezmienne od lat poglądy. Byli już bliscy osiągnięcia stabilizacji. Ale po raz kolejny musieli zmierzyć się ze sobą, swoimi pragnieniami, skonfrontować je potrzebami osób, na którym im zależy.

pokaż więcej

 
2017-06-06 20:28:00
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2017, Posiadam
Cykl: Imogen Grey (tom 1)

Zemsta najlepiej smakuje na zimno.

Co łączy dyrektora szkoły i kilku biznesmenów? Co mają na sumieniu, że tak się boją wizyty ducha z przeszłości? Informacje, które otrzymywała para policjantów: Adrian Milles i Imogen Grey, nie chciały łączyć się w zgrabną całość. A sprawca bestialskich morderstw nadal pozostawał na wolności i mógł zaatakować po raz kolejny.

Początek powieści wydawał się być...
Zemsta najlepiej smakuje na zimno.

Co łączy dyrektora szkoły i kilku biznesmenów? Co mają na sumieniu, że tak się boją wizyty ducha z przeszłości? Informacje, które otrzymywała para policjantów: Adrian Milles i Imogen Grey, nie chciały łączyć się w zgrabną całość. A sprawca bestialskich morderstw nadal pozostawał na wolności i mógł zaatakować po raz kolejny.

Początek powieści wydawał się być chaotyczny. Katerina Diamond pokazywała kolejne sceny z kolejnymi bohaterami, a ja długo nie mogłam znaleźć klucza, którym mogłabym ich połączyć. Stopniowo odkrywane fakty budziły odrazę. Wyjątkowo brutalne morderstwa, ciała ofiar opisane z dużą szczegółowością. Makabryczne widoki, których nie chciałabym nigdy widzieć na własne oczy.

pokaż więcej

 
2017-06-02 19:48:20
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2017, Posiadam

Joannę M. Chmielewską poznałam jako autorkę niezwykle ciepłej i przyjemnej powieści „Sukienka z mgieł”. „Karminowy szal” to książka napisana w podobnym tonie, gdzie w tle można znaleźć bohaterów znanych z poprzednich powieści autorki.

Maria, Magda i Marta poznały się w ośrodku leczniczo-rehabilitacyjnym, gdzie w dzieciństwie trafiły na pewien czas ze względów zdrowotnych. Teraz, po wielu...
Joannę M. Chmielewską poznałam jako autorkę niezwykle ciepłej i przyjemnej powieści „Sukienka z mgieł”. „Karminowy szal” to książka napisana w podobnym tonie, gdzie w tle można znaleźć bohaterów znanych z poprzednich powieści autorki.

Maria, Magda i Marta poznały się w ośrodku leczniczo-rehabilitacyjnym, gdzie w dzieciństwie trafiły na pewien czas ze względów zdrowotnych. Teraz, po wielu latach przerwy, odnowiły kontakt i zaczęły regularnie się spotykać w nastrojowej Piwnicy pod Liliowym Kapeluszem. Mimo, że ich losy potoczyły się zupełnie inaczej, oprócz wspomnień połączyła je na nowo odradzająca się przyjaźń. I misja, która wreszcie pozwoli im ze spokojem zamknąć pewien rozdział w życiu.

Spotkanie po latach przyjaciół z dzieciństwa zawsze przywołuje wspomnienia z nimi związane. Gorzej, gdy są to sprawy, o których wolałoby się już nigdy nie pamiętać…

pokaż więcej

 
2017-05-29 19:24:45
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2017, Posiadam, Ulubione
Cykl: Kwiat paproci (tom 3)

Po dramatycznych wydarzeniach podczas Nocy Kupały, życie w Bielanach wróciło do dawnego rytmu. Tylko Gosia i Jaga nie potrafiły pogodzić się z nieobecnością starego żercy i jego ucznia. Brak Mieszka był dla Gosławy szczególnie bolesny, a coraz częstsze wizyty boga ognia nie umilały jej czasu oczekiwania. Czyżby Swarożyc chciał już odebrać swoją zapłatę? Jaka była cena za jego przysługę?

...
Po dramatycznych wydarzeniach podczas Nocy Kupały, życie w Bielanach wróciło do dawnego rytmu. Tylko Gosia i Jaga nie potrafiły pogodzić się z nieobecnością starego żercy i jego ucznia. Brak Mieszka był dla Gosławy szczególnie bolesny, a coraz częstsze wizyty boga ognia nie umilały jej czasu oczekiwania. Czyżby Swarożyc chciał już odebrać swoją zapłatę? Jaka była cena za jego przysługę?

Trzecia część cyklu jest zdecydowanie spokojniejsza niż poprzednie. Kulminacyjny moment tej historii minął, Gosia zerwała kwiat paproci, teraz miała już tylko kontynuować naukę u szeptuchy. I unikać rozwścieczonych bogów. I tęsknić… Na szczęście autorka nie pozwoliła byśmy się nudzili i przygotowała kilka urozmaiceń dla bohaterki. W Bielanach znów pojawiło się zagrożenie. Trochę tych wydarzeń byłam w stanie wcześniej przewidzieć, kilka mnie zaskoczyło. I tradycji stało się zadość – autorka zafundowała tak emocjonalne zakończenie, że znów z niecierpliwością będę musiała czekać na kolejną część. Zdążyłam już nawet wymyślić, w jaki sposób można jeszcze wyjść obronną ręką z tej tragedii i do kogo teraz Gosia powinna się zgłosić po pomoc.

„Żerca” pozwala zauważyć, jak wielką metamorfozę przeszli bohaterowie książki. Dotyczy to przede wszystkim Gosi, ale Mieszko też nie jest już tym samym mężczyzną, którego poznałam podczas lektury „Szeptuchy”. Długo bawiła mnie hipochondria Gosi, jej lęk przed większością mieszkańców lasu (i nie miałam tu na myśli bogów czy innych demonów). Przejścia, które ma za sobą, pokazały jej siłę. Już nawet polubiła bycie szeptuchą i zaczęła cieszyć się coraz większym szacunkiem wśród lokalnej społeczności. Z perspektywy kilku miesięcy spędzonych w Bielanach patrzy teraz na Witka, nowego żercę i z pobłażliwością słucha, jak mówi o istotach, które są tylko wytworem wyobraźni. Ale jedno pozostało niezmiennie: Gosia nadal przyciąga do siebie kłopoty. Odwaga bohaterki została wielokrotnie wystawiona na próbę, a Swarożyc lubił przypominać, że jest teraz jej panem. Jej sny zapowiadały jakąś tragedię, ale gorące noce pomagały odegnać niepokojące myśli.

Wraz z Gosią poznajemy nowe, niekoniecznie przyjazne postacie: nocnice, uczestniczymy w wieczorze panieńskim w tradycyjnej wersji, połączonym z rytuałem do bogini płodności. Seria „Kwiat paproci” uświadamia mi ciągle, jak mało wiemy o kulturze z której się wywodzimy. W szkole uczą nas o greckich i rzymskich bogach, każąc zapamiętywać ich imiona i atrybuty, a zapominają o naszych słowiańskich korzeniach. Z niektórych zwyczajów czerpiemy nieświadomie, na przykład topienie Marzanny na powitanie wiosny i odegnanie zimy, inne odeszły w zapomnienie. Może teraz, przy okazji mody na folklorystyczne wzory, uda się przemycić do społeczeństwa trochę wiedzy o naszych słowiańskich przodkach, o tym w co wierzyli i jakie mieli tradycje?

Z niepokojem przypominam sobie, że „Żerca” to przedostatnia część tego świetnego cyklu. Największe emocje opadły, było dużo spokojniej niż w poprzednich książkach, ale i tu nie zabrakło przełomowych scen. Jakie rozwiązania przyniesie finał historii? Czego jeszcze dowiemy się o głównych bohaterach?

www.ensorcelee.pl

pokaż więcej

 
2017-05-25 18:40:23
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2017, Kryminał / Thriller, Posiadam

Piękny krajobraz wybrzeża Kornwalii przecinają stare, zniszczone budynki. To dawne kopalnie cyny, jednego z wielu minerałów, które eksploatowano w tym rejonie, zmuszając miejscowych mężczyzn do ciężkiej i niebezpiecznej pracy. Te stare mury noszą w sobie pamięć o niejednej tragicznej historii.

„Dziecko ognia” zaczęło się jak piękna bajka o miłości. W ogromnym dworze nad morzem zamieszkała...
Piękny krajobraz wybrzeża Kornwalii przecinają stare, zniszczone budynki. To dawne kopalnie cyny, jednego z wielu minerałów, które eksploatowano w tym rejonie, zmuszając miejscowych mężczyzn do ciężkiej i niebezpiecznej pracy. Te stare mury noszą w sobie pamięć o niejednej tragicznej historii.

„Dziecko ognia” zaczęło się jak piękna bajka o miłości. W ogromnym dworze nad morzem zamieszkała świeżo poślubiona żona Davida Kerthen. Od samotności uciekła w czułe ramiona męża, od biedy do pełnego przepychu domu. Miała szczerą chęć, by pokochać Jamiego, syna Davida z poprzedniego małżeństwa i razem stworzyć szczęśliwą, beztroską rodzinę. Niestety, nie wszystkie bajki mają dobre zakończenie…

Rachel nigdy nie zastanawiała się nad okolicznościami śmierci poprzedniej żony Davida. Wiedziała, że Nina utopiła się w starej kopalni cyny i nie zadawałaby więcej pytań na ten temat, gdyby nie dziwne zachowanie Jamiego. Chłopakowi wydawało się, że słyszy głos matki i że ma dar przewidywania przyszłości. Wraz z nadejściem jesieni atmosfera w domostwie robiła się coraz bardziej tajemnicza.

Autor mistrzowsko stworzył nastrój niepokoju, tym gorszego, że pozornie nieuzasadnionego. A jednak Rachel udzieliła się atmosfera tego miejsca, pełnego pamięci o zmarłej żonie Davida i jego bogatych, lecz okrutnych przodkach. Co naprawdę wiedziała o swoim mężu po tak krótkiej znajomości? Skoro sama ukrywała przed nim tak wiele dramatycznych faktów ze swojej przeszłości, jak mogła oczekiwać od niego bezwzględnej szczerości?

Jej obawy wzbudzał także stan przybranego synka. Niełatwa jest rola drugiej żony, ale jeszcze trudniejsza jest rola macochy. Zdawała sobie sprawę, że Jamie nadal nie otrząsnął się po tragicznej śmierci matki, wciąż łudził się, że ona jednak nie umarła i znajdował drobne potwierdzenia jej ciągłej obecności. Przestrzeń między nim a Rachel często wypełniała cisza. A nieliczne słowa, które padały między nimi, budziły w niej grozę.

Czytelnikowi szybko udziela się nastrój książki dzięki temu, że narratorką jest przestraszona Rachel. Łatwo byłoby wierzyć w jej teorie dotyczące wydarzeń sprzed dwóch lat, gdyby nie fragmenty, gdy historię opowiadał David. Ten rzeczowy mężczyzna miał swoje mroczne sekrety, ale jednocześnie rzucał cień na Rachel, sprawiając, że nie byłam pewna, czy powinnam jej ufać. Wydarzenia towarzyszące kulminacyjnym momentom książki, zdecydowanie potwierdzały moje obawy.

To było moje pierwsze spotkanie z twórczością S.K. Tremayne, ale zdecydowanie nie ostatnie. „Dziecko ognia” to bardzo dobrze skonstruowany i równie dobrze napisany thriller z udanym klimatem. Znalazłam tu wzmagającą wątpliwości, potencjalnie niewiarygodną główną bohaterkę, skrzętnie skrywane sekrety, mroczny nastrój potęgowany przez zjawiska pogodowe i rozwiązanie, którego nie sposób było przewidzieć, czyli wszystko, co cenię w tego typu literaturze.

www.ensorcelee.pl

pokaż więcej

 
2017-05-24 19:11:38
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, 2017, Posiadam
Autor:

Nigdy nie zastanawiałam się, jak niebezpieczny może być zawód psychiatry, a wręcz bazując na doświadczeniu z przeczytanych thrillerów, to ich prędzej uznałabym za zagrożenie na głównego bohatera. A przecież spotkania z ludźmi niezrównoważonymi czy chorymi psychicznie nie zawsze muszą skończyć się skuteczną pomocą pacjentowi. Czasem mogą skończyć się tragicznie…

 
Moja biblioteczka
936 360 1885
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (7)

Ulubieni autorzy (7)
Lista ulubionych autorów
Ulubione cytaty (4)
lista cytatów
zgłoś błąd zgłoś błąd