Cytat
Katarzyna Berenika Miszczuk
- Latanie... jest jak pierwsza miłość. Jak zakochanie. Nie umiałem znaleźć porównania, dopóki cię nie spotkałem.
Katarzyna Berenika Miszczuk (z książki Ja, diablica)
Czytelnicy którzy lubią ten cytat

Cytaty autora, Katarzyna Berenika Miszczuk (320)
  • - Latanie... jest jak pierwsza miłość. Jak zakochanie. Nie umiałem znaleźć porównania, dopóki cię nie spotkałem. więcej
    Katarzyna Berenika MiszczukJa, diablica
  • Hm, kogo wolę? Z jednej strony mam diabła, który kłamie i morduje, a z drugiej śmiertelnika, który kłamie i zdradza. Nie wiem. To naprawdę ciężki wybór. Obaj macie tyle pozytywnych cech.. więcej
    Katarzyna Berenika MiszczukJa, anielica
  • - Czemu mnie nikt nie wypuści? - zajęczał Azazel. - Ja bardzo chce pomóc.
    - Bo ciebie nikt nie lubi - wyjaśniłam.
    - Kurwa...
    więcej
    Katarzyna Berenika MiszczukJa, anielica
  • - Maleńka, nie płacz. Przecież wiesz, że to zawsze było bez sensu. - Niezręcznie poklepał mnie po kolanie i podał wyczarowaną przez siebie chustkę.
    - Wieeem - wychlipałam.
    - I przecież wiesz, że on nigdy nic do ciebie nie czuł...
    - Wieeem - jęknęłam jeszcze żałośniej.
    - I przecież wiesz, że sama też go nigdy nie kochałaś. To tylko ci się wydawało. Tak naprawdę kochasz mnie.
    Umilkłam i spojrzałam na niego ostro.
    - Tego akurat nie wiem...
    więcej
    Katarzyna Berenika MiszczukJa, diablica
  • Przystojny mężczyzna z irokezem już go nie słuchał. Wysunął się z cienia i spojrzał do góry na balkon, na całującą się parę.
    - Tak po prostu się poddajesz? - zagadnął go kompan. -Oddasz ją bez walki temu Piotrowi? Zapytany uśmiechnął się i zmrużył oczy. - Ja? Poddać się? Azazelu... ludzie się zmieniają, wypadki się zdarzają... zobaczysz, ona jeszcze będzie moja...
    więcej
    Katarzyna Berenika MiszczukJa, diablica
  • -Boże przenajświętszy, to wy!- zawołał [Gabriel].
    Nie miał jednak zbyt wiele czasu, by zdumieć się porządnie. Szatan zerwał się na równe nogi, zrzucając na ziemię talerz pełen eklerek, i krzyknął, pokazując palcem na Archanioła:
    - HA!!! Użyłeś nadaremno!
    więcej
    Katarzyna Berenika MiszczukJa, potępiona
  • - Nigdy do niczego cię nie namawiałem - kontynuował i jeszcze raz powtórzył: - Mówiłem tylko, co ja bym zrobił. Równie dobrze mogłem powiedzieć ci, że... że... - zamyślił się - że na twoim miejscu przespałbym się z Belethem!
    Beleth dosłownie storpedował go wzrokiem.
    - Czego robić nie zamierzam, bo nie jest w moim typie - dopowiedział szybko Azazel.
    - No ja myślę, że nie zamierzasz... - warknął Beleth z odrazą.
    - Jak dla mnie, masz za małe cycki - oświadczył mu prosto z mostu Azazel.
    Chichot na sali przerodził się w głośny śmiech. Podstępny diabeł właśnie do tego dążył. Teraz publiczność była po jego stronie, zauroczona jego dowcipem i urokiem osobistym.
    więcej
    Katarzyna Berenika MiszczukJa, diablica
  • - Czyli co dokładnie zrobimy? - zapytałam.
    Azazel podrapał się w zamyśleniu po brodzie.
    - Ja bym spróbował nabić ich na pale, przebić im serca, obciąć zakute łby, potem poszatkować, ciała spalić, a to, co pozostanie, ułożyć naprzeciwko rezydencji Lucyfera, tuż pod oknami jego sypialni, żeby zaraz po przebudzeniu zobaczył ich parszywe mordy ociekające posoką. Ale to tylko taka luźna propozycja...
    Nie można było o nim powiedzieć, że cierpiał na brak inwencji twórczej...
    więcej
    Katarzyna Berenika MiszczukJa, diablica
  • Prawdziwi przyjaciele. Kto by pomyslał, ze znajdę ich w piekle. więcej
    Katarzyna Berenika MiszczukJa, diablica
  • -A właśnie – podchwyciłam. – Bo legendy mówią, że można z tobą zagrać o Zycie. To prawda?
    Śmierć machnęła lekceważąco ręką.
    -Tak, ale ja zawsze wygrywam. To znaczy, nie udało mi się tylko trzy razy… Jednak to i tak nieźle jak na tyle miliardów istnień, które stanęły u bram targu.
    - A w jakie gry…eee… nie wiem, jak to powiedzieć, przegrałoś? – zapytałam zaciekawiona.
    To mogła być przydatna informacja. Może dam radę podpowiedzieć Markowi, jaką grę powinien zacząć trenować!
    - Ech… nie ma się czym chwalić… Pewien informatyk miał umrzeć. No i zagraliśmy, kto napisze lepszy program. Następnie oba po sobie wypuściliśmy na rynek.
    Programowanie jako gra…? To mógł wymyślić tylko informatyk…
    - I co się stało?
    - On napisał XP, a ja Viste… Nie wiem dlaczego, ale nikt nie pokochał mojej Visty… No i trzeba było dać mu kolejne trzydzieści lat…
    więcej
    Katarzyna Berenika MiszczukJa, diablica
Zobacz wszystkie
Jak mogę dodać nowy cytat?
Znajdź autora lub książkę, następnie w sekcji "cytaty" kliknij link Dodaj cytat.
Popularne tagi cytatów
więcej
zgłoś błąd zgłoś błąd