Blade Runner. Czy androidy marzą o elektrycznych owcach?

Tłumaczenie: Sławomir Kędzierski
Seria: Dzieła wybrane Philipa K. Dicka
Wydawnictwo: Rebis
7,83 (4861 ocen i 332 opinie) Zobacz oceny
10
426
9
1 053
8
1 499
7
1 257
6
458
5
126
4
24
3
14
2
2
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Do Androids Dream of Electric Sheep?
data wydania
ISBN
9788375101317
liczba stron
272
słowa kluczowe
blade runner, android
język
polski
dodał
Trojka

„Co to jest człowiek? To pytanie jest tematem »Blade Runnera« i żeby na nie odpowiedzieć, stworzył Dick człowieka sztucznego... W powieści »Blade Runner« sztuczni ludzie to nie poczciwe roboty Asimova z wmontowanymi bezpiecznikami moralności zwanymi trzema prawami robotyki. Androidy Dicka są groźne, bo są kłamstwem, wyglądają jak ludzie, ale brakuje im człowieczeństwa – poczucia winy,...

„Co to jest człowiek? To pytanie jest tematem »Blade Runnera« i żeby na nie odpowiedzieć, stworzył Dick człowieka sztucznego... W powieści »Blade Runner« sztuczni ludzie to nie poczciwe roboty Asimova z wmontowanymi bezpiecznikami moralności zwanymi trzema prawami robotyki. Androidy Dicka są groźne, bo są kłamstwem, wyglądają jak ludzie, ale brakuje im człowieczeństwa – poczucia winy, współczucia, sumienia... Łowca zbiegłych androidów Rick Deckard poddaje je testowi na współczucie. Istoty niezdolne do współczucia likwiduje. Tylko co dzieje się z jego współczuciem?”
– z przedmowy Lecha Jęczmyka

Książka, na podstawie której Ridley Scott w 1982 nakręcił „Łowcę androidów”. Obejrzawszy ten film, Dick uznał ponoć, że grający tytułowego eksterminatora Harrison Ford dostał zlecenie i na niego...

W październiku 2017 do kin wszedł „Blade Runner 2049” w reżyserii Denisa Villeneuve'a.

 

źródło opisu: www.rebis.com.pl

źródło okładki: www.rebis.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 468
qcdorota | 2017-08-04
Na półkach: Przeczytane, Docer
Przeczytana: 10 marca 2017

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Dick niezmiennie (a to było moje trzecie spotkanie z nim) nadaje swoim powieściom cechy seansu iluzjonistycznego. Gdzieś, daleko w tle akcji, pojawia się nagle gość ze złośliwym uśmieszkiem na twarzy i mówi do mnie: "Nic nie jest takie jakim się wydaje. Nie wierz swoim oczom".
I sprawia, że przestaję im wierzyć.
Każda z tych książek była jak uczuciowy rollercoaster i zagadka kota Schrödingera w jednym. Nie chciałabym żyć w umyśle tego pisarza:) Takie postrzeganie świata musiało doprowadzić go do paranoi. Niemniej sprawił, że po kilku wahnięciach emocjonalnej huśtawki, zaczęłam w końcu zastanawiać się, dlaczego żal mi androida, który nie wiedząc, że również jest replikantem, zostaje ich łowcą, a nie cierpię człowieka, którym się jednak okazuje być, chociaż to wciąż ta sama istota, wykonująca ten sam zawód. Interesujące i zastanawiające.
Przyczepiłabym się (pewnie niesłusznie) do paru szczegółów w fabule, jak np. kwestia sensowności zatrudnienia w lipnej policji prawdziwego łowcy androidów (i telefonistki - kobieta też musiała być poza spiskiem, bo w przeciwnym razie nie zadzwoniłaby z wynikami badań laboratoryjnych lub podała fałszywe). Natomiast konstrukcja pomysłu z merceryzmem i samą osobą Mercera, dla mnie, starego cynika, jest po prostu genialna.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ignaś Ziółko gotuje. Przygoda w warzywniaku

Mimo, iż jest to trzeci tom, to ja dopiero teraz mam z tą serią styczność i o zgrozo, żałuję że tak późno się z nią zapoznałam. Jest to jedna z tych k...

zgłoś błąd zgłoś błąd