Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Adamantowy Pałac

Tłumaczenie: Krystyna Chodorowska
Cykl: Pamięć Płomieni (tom 1)
Wydawnictwo: Dwójka bez Sternika
6,37 (92 ocen i 14 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
10
8
10
7
14
6
23
5
18
4
3
3
4
2
2
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Adamantine Palace
data wydania
ISBN
9788362432073
liczba stron
432
słowa kluczowe
smoki, magia
język
polski
dodał
pablo

W dawnych czasach to smoki rządziły światem - ludzie byli dla nich jedynie zdobyczą, póki nie nauczyli się, jak ujarzmić te bestie. Obecnie hodowane są, by służyć jako wierzchowce dla rycerzy i cenne podarunki składane w ramach niekończących się dyplomatycznych gierek toczonych przez arystokratyczne rody. Imperium obrosło tłuszczem. A teraz jeden człowiek chce je zagarnąć dla siebie. Gotów...

W dawnych czasach to smoki rządziły światem - ludzie byli dla nich jedynie zdobyczą, póki nie nauczyli się, jak ujarzmić te bestie. Obecnie hodowane są, by służyć jako wierzchowce dla rycerzy i cenne podarunki składane w ramach niekończących się dyplomatycznych gierek toczonych przez arystokratyczne rody. Imperium obrosło tłuszczem.

A teraz jeden człowiek chce je zagarnąć dla siebie. Gotów jest nie tylko otruć króla - tak jak wcześniej własnego ojca - ale także zamordować swoją kochankę i uwieść jej córkę. Jednak nawet on nie podejrzewa, że wkrótce cały kraj stanie w płomieniach. Podczas lotu zaginął jeden smok. A nawet jeden smok grasujący na wolności, dysponujący swą naturalną inteligencją i pełną mocą, może oznaczać katastrofę. Za sprawą pewnego wyzutego ze skrupułów najemnika pretendenci do tronu już wkrótce mogą stawić czoła setkom smoków...

Debiutancka powieść Stephena Deasa
to fascynująca opowieść o makiawelicznej polityce,
intrygach dworskich, pożądaniu i zdradzie.
A także o straszliwie potężnych smokach.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (300)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 760
Łędina | 2016-04-27

"Smoki Stephena Deasa są piękne, niezrozumiałe i niepowstrzymane” - Brent Weeks. Bardzo ostrożna, krótka i trafna rekomendacja, jednego z najlepiej obiecujących się autorów współczesnej literatur fantastycznej. Nie można tego powiedzieć o reszcie, a już na pewno nie o samej książce. Wszakże, sam autor twierdził, że mając taką możliwość, zmieniłby w niej bardzo wiele.

Stephen Deas – brytyjski pisarz, specjalizujący się w fantasy. Debiutował sześć lat temu omawianą powieścią otwierającą cykl "Pamięć Płomieni”. Jego następne dzieło, "Łowca złodziei” to pierwsza część nowej trylogii autora, której drugi tom został nominowany do prestiżowej David Gemmell Legend Award, przyznawanej najlepszym powieściom fantasy

W dawnych czasach to smoki rządziły światem - ludzie byli dla nich jedynie zdobyczą, póki nie nauczyli się, jak ujarzmić te bestie. Obecnie hodowane są, by służyć jako wierzchowce dla rycerzy i cenne podarunki składane w ramach niekończących się dyplomatycznych gierek toczonych...

książek: 1138
magda | 2011-05-24
Na półkach: Przeczytane, Na półce
Przeczytana: 17 maja 2011

W dzisiejszych czasach, kiedy większość mitycznych stworzeń w fantastyce przeszła na wegetarianizm lub nosi pluszowe bamboszki, a książka im bardziej zachwalana i reklamowana tym jest gorsza, naprawdę trudno trafić na dobrą powieść fantasy. Kiedy zobaczyłam okładkę Adamantowego Pałacu wiedziałam, że muszę tę książkę przeczytać - i przeczucie mnie nie zawiodło.

Rzecz dzieje się w Smoczych Krainach, których mieszkańcy skupieni są na dworskich intrygach, spiskach i powiększaniu swych wpływów i liczby smoków w aeriach. Deas na dzień dobry funduje czytelnikowi królobójstwo, zdradę i porwanie białej smoczycy, która miała stanowić prezent ślubny od królowej Szeziry, pretendentki do tytułu Rzecznika Smoczych Krain dla jej córki oraz księcia Jehala, zwanego też księciem Żmiją.

Jednak Królestwa nie były dawniej takie spokojne - ludzie stanowili jedynie zwierzynę, prawdziwymi władcami zaś były smoki, które, wedle własnego uznania, paliły i pustoszyły ziemie. Później alchemicy wynaleźli ...

książek: 575
pablo | 2011-05-17
Przeczytana: 17 maja 2011

Kiedy biorę do ręki powieść fantasy, oczekuję, że zabierze mnie w baśniowy świat i oderwie od rzeczywistości. Jeżeli dodatkowo mowa jest o smokach, to mają one być wielkie, wredne, inteligentne i zabójcze w każdym calu. Nie cierpię smoków ciamajd. A jaka ma być fabuła? Najlepiej, gdyby była nieprzewidywalna i pełna zwrotów akcji. Stephen Deas widocznie ma taką samą opinię na ten temat, bo to spod jego pióra wyszedł „Adamantowy Pałac”, pierwszy tom sagi „Pamięć płomieni”. Ostatnio narzekałem na brak dobrej fantastyki – ta passa została przerwana.

„Ostra, szybka, bezwzględna lektura” Joe Abercrombie

W Smoczych Krainach panuje pokój. Po dziesięciu latach panowania, rzecznik Hyram planuje mianowanie następcy. Jednak pod powłoką pozornej ciszy, królestwa aż wrą od intryg, spisków i zdrad. Niejeden chciałby przejąć kontrolę nad armią liczącą setki smoków. Jak daleko niektórzy z nich są w stanie się posunąć? Ile morderstw da gwarancję zwycięstwa? Ile zdrad zapewni kontrolę? Jaką rolę...

książek: 493
Winky | 2013-11-24

Skończenie tej książki było niespodziewanie trudne. Dlaczego? Bo ma jakąś totalnie kretyńską czcionkę. Serio, jeśli czcionka jest szeryfowa, to nie znaczy automatycznie, że jest wygodna w czytaniu. Króciutkie rozdzialiki musiałam sobie dawkować, bo inaczej się po prostu nie dało. Rzuca się też w oczy koszmarnie niechlujne wydanie, jedno z najgorszych, jakie widziałam: pełno tu literówek, byków, nawet jeden mutant w postaci pięciokropka się zdarzył. Jednak pierwszym, co zobaczyłam po otwarciu tej książki i sprawiło, że powiedziałam "o nie", były drzewka genealogiczne. Bo obecność tych drzewek na samym początku książki oznaczała dokładnie to, czego się obawiałam: żaden bohater nie jest do książki wprowadzony, wszyscy już istnieją i robią coś ważnego, a ponieważ jest ich mnóstwo, doprowadza to do szewskiej pasji podwójnie, bo ciężko ich spamiętać. Dopiero w połowie lektury zaczęłam mniej więcej kojarzyć imiona z osobami, ale to niczego nie zmieniło - wszyscy bohaterowie mnie jednakowo...

książek: 475
Marsza | 2013-09-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 września 2013

Kupiłam tę książkę, przeszło dwa lata temu skuszona okładką i przez te dwa lata pomimo kilku podejść do czytania nie udało mi się jej zmęczyć. Dopiero ostatnio, gdy zabrałam ją na urlop, to brak czegokolwiek innego sprawił, że zabrnęłam dalej niż do pięćdziesiątej strony i finalnie dotarłam do końca powieści.

Pod wieloma względami jest to dobra książka. Autor oferuje świat posiadający swoją historię – kiedyś rządziły smoki, potem wydarzyło się coś i teraz to ludzie są górą, ale czy tak pozostanie… – i hierarchię – władcy krain, jeźdźcy smoków, paleta królów i królowych. Gama postaci, które próbują się wzajemnie przechytrzyć i wyeliminować w walce o władze zawiera zarówno ambitną matkę jak i wzorowego dupka oraz rozgoryczonego mężczyznę jedną nogą stojącego w grobie. Bohaterowie okłamują się bez mrugnięcia okiem i wynikające z tego zwroty akcji mogą zaskakiwać.

No i są smoki!

Fabularnie istnieją tam dwa główne wątki, które rozwidlają się na pomniejsze linie dla grup bohaterów,...

książek: 3032
Na półkach: Przeczytane, Mam w domu
Przeczytana: 11 czerwca 2011

W całkowicie wymyślonej, zupełnie fantastycznej krainie ludzie jeżdżą na smokach. Cała kraina to imperium podzielone na królestwa rządzone przez królów i królowe. Całością zarządza rzecznik - wybierany raz na 10 lat, ale mający prawo wskazać swojego następcę. Rzecznikiem może być zarówno mężczyzna jak i kobieta. Rzecznikiem może być król/królowa, ale nie musi. Możemy już się domyślać, że kanwą głównego wątku będą intrygi wokół władzy. Obecny rzecznik kończy kadencję, jest stary i schorowany.

Reszta tekstu u mnie na blogu
http://kalioczyta.blogspot.com/

książek: 490
Nanik | 2014-05-11
Na półkach: 040 Fantasy, Przeczytane

Solidna porcja starej, dobrej fantasy: magia, tajemnice, intrygi i właściwie zero romansu. Świat, w którym potężne smoki zostały zniewolone, sprowadzone do roli bojowych rumaków. Skupieni na polityce i walce o władzę ludzie przeoczyli moment, w którym do głosu doszła natura i wskutek ich gier - smoki zaczęły wyrywać się na wolność... Nie potrafię powiedzieć, komu bardziej kibicowałam, bo postaci, które można byłoby uznać za centralne, budziły zarówno sympatię, jak i niechęć :) Jedyne, do czego mogłabym się przeczepić, to że autor traktował swoich bohaterów w dość bezwzględny sposób uśmiercając tych co bardziej poczciwych. Ale na poszukiwanie happy endów mogę zawsze sięgnąć po jakiś romans, w świecie fantasy natomiast lubię ukrywać się przed codziennością. Na razie połknęłam pierwszy tom - i mam nadzieję, że kolejne utrzymają poziom.

książek: 1903
foolosophy | 2012-01-24
Przeczytana: 06 stycznia 2012

Przez moje półki przewinęło się wiele świetnych książek fantasty. Z każdą rósł poziom, który następna książka musiała osiągnąć. Kiedyś ktoś powiedział mi, że z chwilą spotkania rewelacyjnej książki nasz gust ulega drastycznej zmianie. Wymagamy więcej, zwracamy uwagę na szczegóły, szukamy zbliżenia do tamtego zachwytu. Przytoczona historia służy mi nie tylko za wstęp, również jako zwrócenie uwagi, że książka, o której będę bardzo pochlebnie się wyrażać musiała przejść dużo prób i warta jest sięgnięcia.

Potężne, piękne i ... zniewolone. Od czasu kiedy znaleziono sposób na okiełzanie smoków służą jako środek transportu, podarek lub sposób na pokojowy traktat. Niekiedy rządzące światem, teraz same rządzone przez ludzi. Żyjące w świecie, gdzie wygoda i zapewnienie sobie tronu to priorytety. Intrygi to chleb powszedni. Ludzie dawno zapomnieli o uśpionej potędze smoków. Czas pokaże jednak, że odpowiada się za to, co się oswoiło. Szczególnie, jeśli to oswojenie było wbrew woli.

Czasem...

książek: 431
malynosorozec | 2014-04-09
Przeczytana: 09 kwietnia 2014

Smocze Krainy podzielone są między siedmiu władców. Potęga każdego z nich oparta jest na smokach. W samym centrum znajduje się Smocze Miasto, a w nim Adamantowy Pałac – siedziba Rzecznika Krain, który ma zwierzchność nad królami i królowymi Smoczych Ziem. Powoli zbliża się koniec kadencji obecnego rzecznika, niedługo nadejdzie czas na wybór jego następcy. Wśród możnych toczy się gra, w której dawne reguły przestają obowiązywać… A w zamieszaniu zaginął smok. Jeden spośród tysięcy. Ale ten jeden może w zupełności wystarczyć by świat stanął w płomieniach…

Stephen Deas przedstawia obraz królewskich intryg, spisków, gry o władzę. W swojej książce daje nam nadzieję na zobaczenie potężnych, majestatycznych smoków. Jak się okazuje smoków przed setkami lat okiełznanych przez ludzi. Smoków, które są najwyższą wartością, tarczą i bronią dla władców Smoczych Krain. Przedstawia proces hodowli, szkolenia. Daje nam możliwość podziwiania smoków i ich jeźdźców w akcji. Smoków całkowicie zależnych...

książek: 207
Beata | 2016-11-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Książka już na samym początku mnie wciągnęła, ciężko było się oderwać i za szybko się skończyła :-) Pałacowe intrygi i motyw teoretycznie oswojonych smoków, żyjących w swoistym letargu, z którego na wolności się wybudzają i już przestają być tak potulne stworzył wyjątkowo intrygującą mieszankę. Nieświadomi niebezpieczeństwa królowie i królowe prowadzą polityke pełną układów, kłamstw i oszustw, a gdzieś na wolości jeden wyjątkowo negatywnie nastawiony do ludzi smok planuje "odbicie" reszty swoich pobratymców i planuje przywrócenie im ich dawnej siły.

zobacz kolejne z 290 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd