Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Łędina 
wielka-biblioteka-ossus.blogspot.com
25 lat, kobieta, Zabrze, status: Czytelniczka, dodała: 3 książki, ostatnio widziana 10 godzin temu
Teraz czytam
  • Anioł Burz
    Anioł Burz
    Autor:
    Tyen naucza magii mechanicznej w Liftre – powszechnie poważanej szkole. Dociera tam wieść, że Raen, najpotężniejszy mag i władca wszystkich światów, powrócił po długiej nieobecności. Nauczyciele i stu...
    czytelników: 2142 | opinie: 82 | ocena: 7,63 (632 głosy) | inne wydania: 1
  • Czerwona królowa
    Czerwona królowa
    Autor:
    Książka nagrodzona tytułem Książki Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Fantastyka, fantasy. – Mare Molly Barrow, urodzona siedemnastego listopada 302 roku Nowej Ery, córka Daniela i Ruth Barrowów –...
    czytelników: 13504 | opinie: 781 | ocena: 7,64 (4996 głosów) | inne wydania: 1
  • Droga królów
    Droga królów
    Autor:
    Chirurg, zmuszony do porzucenia swej sztuki i zostania żołnierzem w najbardziej brutalnej wojnie od niepamiętnych czasów. Skrytobójca, morderca, który płacze, kiedy zabija. Oszust, młoda kobieta, skry...
    czytelników: 11690 | opinie: 508 | ocena: 8,97 (3774 głosy) | inne wydania: 4
  • Karaibska krucjata. Płonący Union Jack
    Karaibska krucjata. Płonący Union Jack
    Autor:
    Kiedy uderzył szkwał historii, młody porucznik-pechowiec został kapitanem okrętu. Za załogę miał najgorszych zakapiorów i moczymordy wszelkich nacji - mechanika trzeciej młodości, którego rozumiała ty...
    czytelników: 596 | opinie: 30 | ocena: 6,87 (280 głosów)
  • Królowa Tearlingu
    Królowa Tearlingu
    Autor:
    Młoda księżniczka musi upomnieć się o tron i stoczyć bój z potężną czarownicą w decydującej rozgrywce między światłością a mrokiem. Kelsea dorastała w ukryciu, z dala od królewskiej twierdzy, i niewi...
    czytelników: 2358 | opinie: 80 | ocena: 7,67 (555 głosów) | inne wydania: 2

Pokaż biblioteczkę
Aktywności
2017-04-30 11:14:22
Dodała książkę na półkę: Przeczytane, Posiadam
Cykl: Wielka wojna diabłów (tom 1)

Pierwsza część znakomitej serii, duńskiego króla fantastyki, Kennetha B. Andersena, opowiadającej o wielkiej wojnie na samym dnie piekieł. Pełna czarnego humoru, wyrazistych bohaterów, przewrotna opowieść o tym, jak przerobić anioła na diabła i dlaczego nie da się tego zrobić.

Kenneth Boegh Andersen - obecnie najbardziej cieszący się popularnością pisarz w Danii, którego specjalizacją jest...
Pierwsza część znakomitej serii, duńskiego króla fantastyki, Kennetha B. Andersena, opowiadającej o wielkiej wojnie na samym dnie piekieł. Pełna czarnego humoru, wyrazistych bohaterów, przewrotna opowieść o tym, jak przerobić anioła na diabła i dlaczego nie da się tego zrobić.

Kenneth Boegh Andersen - obecnie najbardziej cieszący się popularnością pisarz w Danii, którego specjalizacją jest literatura młodzieżowa. Na rodzimym rynku legendarność jego serii dorównuje przygodom o Harrym Potterze. Jakiś czas temu autor całkowicie zrezygnował z kariery nauczyciela, by oddać się pisaniu książek. Zamiana na klawiaturę okazała się korzystna – seria "Wielka wojna diabłów” to hit, który zmusił do czytania nawet najbardziej opornych nastolatków.

Filip Engell to tak dobra osoba, że nawet seniorom zbiera się na mdłości. Tak więc, nie powinien trafić do piekła. Jednakże znalazł się w nim. Prosto przed tronem samego króla drogi ciemności. Na miejscu okazało się, że władca nie czuje się ostatnio najlepiej i pilnie potrzebuje dziedzica.

Lucyfer szybko zdaje sobie sprawę, że musiała zajść jakaś koszmarna pomyłka, bo nastolatek kompletnie się do przewidzianej roli nie nadaje. Mimo to, nie może pozwolić sobie na wybrzydzanie. Czas nagli, więc diabeł ze wszystkich sił stara się przeciągnąć chłopaka na stronę zła. Nie wiadomo tylko, czy szybciej wykończą go postępujące dolegliwości, czy nieznośnie słodkie zachowanie podopiecznego.

Filip Engell to miłe, uczynne, sumienne, otwarte, nie kłamiące, dobre dla zwierząt, zawsze odrabiające lekcje, pomagające w domu dziecko. Takie usposobienia uchodzą na powierzchni, ale pod nią prowadzą do kłopotów. Szatan doskonale zdaje sobie z tego sprawę. Staranne uczesanie, idealnie dobrane ubranie, oraz pewność siebie widoczna w oczach, nie stłumią coraz bardziej odznaczających się objawów postępującej przypadłości. Niezależnie od nieporozumienia, diabeł musi zrobić z chłopaka godnego następcę tronu. To znowuż okazuje się skomplikowaną sprawą, bo przemiana nastolatka przechodzi w nim bardzo wolno, a jemu nie pozostało dużo czasu. Momentami uprzedni anioł odnosi wrażenie, że młodzieniec trafił do czeluści jego rzeczywistości w celu doprowadzenia go do szaleństwa. Napaści furii, jakie miewa, musi znosić sierściuch, którego ten jest właścicielem. Mimo wielu niedogodności, kot nie obwinia nikogo za nie, bo sprowadzenie nie tego delikwenta co trzeba, spoczywa głównie na jego barkach. Toteż, choć mówiącego kocura trudno nazwać przyjacielem, do pewnego czasu to najbliższa Filipowi istota. Dopiero później, podczas rzeczywistego zagrożenia, pojawia się Satina. Prześliczna diablica, której umiejętności dosłownie olśniewają, pokazuje prawdziwą głębię swojego serca, ratując go przed Azielem i Fluksemm. Duet najokrutniejszych dowcipnisiów podziemnego królestwa, podjął sobie właśnie nowo przybyłego na cel swoich koncepcji. Cóż, mieli ku temu powód. Jednakże dwa gagatki to nie największe zmartwienie Filipa Engell. Na dole, wśród gorąca, wrzasków i batów wymierzających takt codzienności, prawdziwe przywiązanie to słabość.

Piekło pod ziemią, a wyobrażenia doznawanych w nim kar są kształtowane na wzór doczesnych cierpień człowieka. W piekle mieści się także siedziba złych duchów. Jednakże nie tak diabeł srogi, jak go opisują. Społeczność stale zamieszkująca to miejsce nie różni się bardzo od mieszkańców powierzchni. Dorośli przedstawiciele muszą pracować, a ich latorośle uczęszczać na lekcje i użerać się z głupimi nauczycielami.

Z autorami książek młodzieżowych jest ten problem, że chcą zawsze automatycznie wprowadzić do swoich dzieł wnioski o charakterze pouczającym, które można wyciągnąć z jakiegoś wydarzenia lub sytuacji. Innego stanowiska nie zarezerwował sobie Kenneth Boegh Andersen, lecz przebieg jego mniemań sunie nieco w inną stronę, niż zwyczajnych powieści. Przewodni chwat to przesadnie przyzwoita osoba, której nawet nie brakuje odwagi, więc pouczeń nie potrzebuje. Tak więc, fabuła wykreowana przez autora zmierza do zdemoralizowania głównej postaci i udowodnienia jej, że czasem położenie zmusza do działania wbrew nadgorliwie moralnemu zachowaniu. Tak, wrogiem tegoż nastolatka nie jest żadna popijająca krew istota, czarodziej lub demon, a on sam. Dodatkowo, jego celem jest pomoc temu złemu w odzyskaniu zdrowia, więc musi odnaleźć osobę za jego stan odpowiedzialną, jeżeli nie chce zająć jego miejsca na tronie.. "Wielka wojna diabłów: Uczeń Diabła" zaprzecza standardom, ale też zmusza do zapomnienia o wykreowanych powszechnie schematach. Ujęcie świata troszkę traci na oryginalności, jeżeli ma się szersze pojęcie o pierwotnych i starożytnych religiach, ale przedstawienie Piekła, jego mieszkańców i tak zasługuje na pochwałę. Minusem historii są stosunki bohaterów, które nie wychodzą poza standard młodzieżówek. Postaci muszą zmierzać się z konkurencją, która pośród nich powstaje oraz przyjaźnią, z której rodzi się miłość - pod koniec staje się to nudne. Ponadto znalazło się kilka faktów zapożyczonych z historii. Jeden z nich zaprzeczał wprowadzonym później wyjaśnieniom, więc można było się bez nich obejść. Książka jest ciekawa, mocno wciągająca, a postaci świetnie wykreowane, ale ostatecznie nie wychodzi poza szereg dzieł, które masowo produkują amerykańscy pisarze. Szkoda, rzadko zdarza się recenzowanie twórczości duńskiego pisarza.

"Wielka wojna diabłów: Uczeń Diabła" ma charakterystyczną ilustrację na okładce. Głównie dlatego, że jej twórca raczej nie wiedział co robi. Ani diabelska gęba, zajmująca jej większą część, ani postać na niej przestawiona, nie przypominają wykreowanych przez Kennetha B. Andersena. Reszta to standard dla wydawnictwa Jaguar: miękka oprawa, duża czcionka tekstu.

Określenie na okładce, mówiące, że dzieło zostało napisane przez duńskiego króla fantastyki, jest mocno krzywdzące dla jego kolegów z fachu. Porównanie do osiągnięcia młodego czarodzieja, też wydaje się mocno przesadzone. Obie wzmianki to raczej tergiwersacja marketingowa niż rzeczywista prawda. Nie zmienia to jednak faktu, że po tom warto sięgnąć.

pokaż więcej

 
2017-04-28 14:05:58
Ma nowego znajomego: Wera Klement
 
2017-04-23 18:43:49
Ma nowego znajomego: Morenka
 
2017-04-20 09:19:37
Ma nowego znajomego: Kasia
 
2017-04-19 23:08:44
Dodała książkę na półkę: Chcę przeczytać
Autor:
 
2017-04-18 05:18:56
Dodała książkę na półkę: Przeczytane

"Inwazja bazgrołów. Książka do kolorowania" - Zifflina i Kerby'ego Rosanesa podbiła serca fanów kolorowanek dla starszego grona odbiorców. Jak również, nieco mniej dopracowana, ale także umiłowana, kolorowanka, Johanny Basford, "Tajemny ogród: Rysuj, koloruj, przeżywaj przygody". Obie mocno szczegółowe, relaksujące oraz popularne. Do ich groma ktoś chciał dodać książkę, "Disney: Klasyka... "Inwazja bazgrołów. Książka do kolorowania" - Zifflina i Kerby'ego Rosanesa podbiła serca fanów kolorowanek dla starszego grona odbiorców. Jak również, nieco mniej dopracowana, ale także umiłowana, kolorowanka, Johanny Basford, "Tajemny ogród: Rysuj, koloruj, przeżywaj przygody". Obie mocno szczegółowe, relaksujące oraz popularne. Do ich groma ktoś chciał dodać książkę, "Disney: Klasyka animacji. Kolorowanki artystyczne", ale coś poszło nie tak, jak powinno.

Marzysz o chwili relaksu? Chcesz choć na moment przenieść się do krainy fantazji? Dzięki tej książce taka podróż jest możliwa. Wszystko, czego potrzebujesz, to kredki i... niczym nieskrępowana wyobraźnia. Tym razem czeka na ciebie cała galeria postaci ze świata Disneya. Pozwól, by nagromadzone w tobie emocje znalazły ujście i zamieniły się w feerię barw. Przekonaj się, że kolorowanie to idealny sposób na przywrócenie wewnętrznej harmonii - a przy okazji przypomnij sobie wielu, być może zapomnianych, bohaterów z ulubionych animacji Disneya.

Postacie z klasycznych animacji Disneya, ożywione innowacyjnymi wzorami, inspirują do kolorystycznych eksperymentów, które pobudzą twoją kreatywność. To naprawdę wciąga!

"Disney: Klasyka animacji. Kolorowanki artystyczne" składa ukłon w stronę miłośników animacji studia, założonego ponad dziewięćdziesiąt lat temu, przez braci Walta i Roya Disneyów. Przepiękna okładka kolorowanki, w niewielkim stopniu prezentuje potencjalnemu zainteresowanemu, czego może się spodziewać ma łamach jej stron. Jednakże, to zaledwie niewinne zaprezentowanie, tego co tak naprawdę oczekuje na odbiorcę w środku. Ponieważ, mimo że okładka utwierdza nas, iż obrazki są bardzo szczegółowe, to ktoś jednak przesadził podczas ich projektowania. W rzeczywistości ilustracje są bardzo, bardzo szczegółowe. Bez trudu można stwierdzić, że postacie są aż przesadziście oznakowane wzorkami i ślaczkami, które nie zawsze pasują do klimatów animacji, z jakiej pochodzą. Są też tak drobne, że nie ma żadnej możliwości umieszczenia w nich końcówki kredki. W wielu z ilustracji można się spodziewać również tego, iż ich tło zostało już uzupełnione czarnym tuszem. Znowuż inne, czasami zajmujące dwie ze stron, to po prostu powklejane wizerunki kilku lustrzanych odbić jednego bohatera w tej samej pozie. Jest to pozbawione sensu. Dokładnie tak samo, jak umieszczanie w kolorowance dalmatyńczyków, bez jakichkolwiek ozdób, bądź tła. Wszakże trudno od kolorującego książkę, oczekiwać pokolorowania białego psa w czarne plamki, któregoż to plamki ten kolor już posiadają. Tak więc, "Disney: Klasyka animacji. Kolorowanki artystyczne" pozostaje chaotycznie skompletowaną i dziwnie urozmaiconą kolorowanką, dla prawdziwych masochistów.

Jednakże autorowi projektu, nie można odmówić przyjaznego dizajnu kolorowanki. Po minięciu, wcześniej wspomnianej okładki, na kolorującego czeka kilka pokrzepiających zdań, opisujących jakże to niesamowite doznania czekają na niego tuż za następną stroną. Potem nic nie prezentuje się już tak baśniowo. Karki, na które nałożono ilustracje, są z papieru dobrej jakości, nie za cienkie. Jednakże obrazki umieszczono po każdej ze stron, co nie daje dużego popisu możliwości. Nawet jeżeli same ilustracje je ukracają. Książka jest klejona, więc trzeba się nad nią nieco poznęcać, jeżeli obrazek ma zostać pokolorowany w całości, a to rzecz jasna, wraz z biegiem czasu wiąże się z rozpadnięciem tomu. Toteż, omawiane dzieło jest dobrym przykładem na to, iż diabeł tkwi w szczegółach.

Pewnie trudno temu zaufać, ale "Disney: Klasyka animacji. Kolorowanki artystyczne", zalicza się do jednej z najgorzej prezentujących się kolorowanek na półkach księgarni. Jednak najgorsze w tym wszystkim jest to, że ilustracje w niej zamieszczone, bez niepotrzebnych urozmaiceń, można z dziecinną łatwością znaleźć w sieci. Nie można, więc było po prostu opublikować nieskomplikowanej, ale ładnej kolorowanki? Najwidoczniej nie. Brawo Ameet!

pokaż więcej

 
2017-04-11 01:25:28
Dodała książkę na półkę: Przeczytane

"Kwerkle: Zwierzęta" – zupełnie inna kolorowanka. Odkryj cuda królestwa zwierząt w tej oryginalnej kolorowance Thomasa Pavitte’a, twórcy bestsellerowej serii "1000x połącz kropki". Rysunki, na których początkowo nie widać nic poza gąszczem okręgów, kryją w sobie tajemnice czekające na rozwikłanie.

Thomas Pavitte - grafik i artysta eksperymentalny, który często posługuje się skomplikowanymi...
"Kwerkle: Zwierzęta" – zupełnie inna kolorowanka. Odkryj cuda królestwa zwierząt w tej oryginalnej kolorowance Thomasa Pavitte’a, twórcy bestsellerowej serii "1000x połącz kropki". Rysunki, na których początkowo nie widać nic poza gąszczem okręgów, kryją w sobie tajemnice czekające na rozwikłanie.

Thomas Pavitte - grafik i artysta eksperymentalny, który często posługuje się skomplikowanymi technikami, by tworzyć dzieła o wysokim stopniu złożoności. Łamigłówki "1000x połącz kropki" jego autorstwa bawią ludzi na całym świecie. W 2011 roku ustanowił nieoficjalny rekord, tworząc najbardziej skomplikowany na świecie rysunek z połączonych kropek, przedstawiając Monę Lisę w postaci 6239 ponumerowanych punktów. Opracowanie obrazu zajęło mu kilka tygodni, a samo łączenie kropek trwało dziewięć godzin. Więcej prac artysty można znaleźć na jego stronie, gdzie można też zakupić limitowane edycje wydruków jego dzieł.

Książka zawiera dwadzieścia pięknych portretów zwierząt i zapewni wiele godzin twórczej zabawy starszym i młodszym. Wybierz pięć kolorów albo odcieni i podziwiaj, jak twoje oryginalne dzieło sztuki nabiera życia. W nagrodę uzyskasz niesamowity obraz, który możesz nawet powiesić na ścianie.

Wraz ze wzrastającą popularnością kolorowanek, wzrasta ich liczba. Jednakże dostępność nie przelicza się na jakość, dlatego też te naprawdę godne zainteresowania, można wyliczyć na palcach jednej dłoni. "Kwerkle: Zwierzęta", autorstwa Thomasa Pavitte’a, jak najbardziej do nich się zaliczają. Jak zostało napisane na okładce, "Kwerkle: Zwierzęta" to zupełnie inna kolorowanka. Ilustracje przeznaczone do pokolorowania składają się z ponumerowanych okręgów. Koła trzeba zakolorować pięcioma kolorami, które są zależne od naszego gustu. Zwierzęcia umieszczonego na obrazku, nie można rozpoznać przed ukończeniem kolorowania ilustracji. To też w ostateczności dzieła mogą zaskakiwać. Jednakże, jeżeli ktoś woli wiedzieć co koloruje, to ostatnia strona przedstawia zwierzęta w pełnej krasie.

Kolorowanka charakteryzuje się większym formatem, niż wiele jej konkurentek. Może to stanowić pewien minus, dla osób które lubią przechowywać swoje dzieła w standardowych foliowych koszulkach, bądź teczkach. Każde z obrazków mieści się na innej karcie. Umieszczone są one także na środku stron. Książka jest bardzo dobra jakościowo. Papier posiada dużą grubość, a każda z kartek ma nacięcie umożliwiające łatwe usunięcie jej ze zbioru. Aczkolwiek nie trzeba się martwić o uciekanie kartek z kolorowanki.

"Kwerkle: Zwierzęta" - Thomasa Pavitte’a relaksują, odprężają i dają upust naszej artystycznej stronie. Jednakowoż nie da się zataić, iż najbardziej spodobają się młodszemu gronowi odbiorców. I prawdopodobnie na nim będą robić największe wrażenie.

pokaż więcej

 
2017-04-08 10:02:55
Ma nowego znajomego: lamaga
 
2017-04-08 01:55:24
Ma nowego znajomego: Aleksandra
 
2017-04-03 21:39:59
Ma nowego znajomego: Patrycja
 
Moja biblioteczka
764 315 8491
Porównaj książki w Waszych biblioteczkach.
Sprawdź oceny wspólnych książek.
Tyle książek ma ten użytkownik w swojej biblioteczce.
Tyle opinii dodał ten użytkownik.
Tyle plusów otrzymał ten użytkownik za swoje wypowiedzi.
Znajomi (1089)

Ulubieni autorzy (3)
Lista ulubionych autorów
zgłoś błąd zgłoś błąd