Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Spójrz na mnie

Tłumaczenie: Jacek Godek
Cykl: Thora (tom 5)
Wydawnictwo: Muza
7,02 (569 ocen i 84 opinie) Zobacz oceny
10
33
9
39
8
114
7
203
6
110
5
47
4
15
3
7
2
1
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Horfðu á mig
data wydania
ISBN
9788374955133
liczba stron
462
język
polski
dodała
Agata

Pensjonariusz oddziału psychiatrycznego skazany za pedofilię zleca Thorze wniesienie rewizji od wyroku. Skazanym jest chłopiec z zespołem Downa. Został uznany winnym wzniecenia pożaru i spowodowania śmierci czworga podopiecznych ośrodka rehabilitacyjnego. Czy chory na autyzm lub padaczkę chłopak albo głuchoniema i niewidoma nastolatka mogli komuś aż tak zajść za skórę, by pragnąc zemsty...

Pensjonariusz oddziału psychiatrycznego skazany za pedofilię zleca Thorze wniesienie rewizji od wyroku. Skazanym jest chłopiec z zespołem Downa. Został uznany winnym wzniecenia pożaru i spowodowania śmierci czworga podopiecznych ośrodka rehabilitacyjnego. Czy chory na autyzm lub padaczkę chłopak albo głuchoniema i niewidoma nastolatka mogli komuś aż tak zajść za skórę, by pragnąc zemsty odważył się popełnić odrażającą zbrodnię?

 

źródło opisu: Wydawnictwo Muza, 2011

źródło okładki: http://www.muza.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 3794
Gośka | 2014-01-18
Przeczytana: 18 stycznia 2014

"Kot przyczaił się za nagimi, gęstymi krzakami. Uważał, żeby się nie poruszyć, a jedynym ruchem, jaki wykonywał, było obracanie żółtymi ślepiami; sumiennie zasadził się na to, z czym dzielił noc. Choć żywiący go ludzie dawno już o tym zapomnieli, on wiedział, że w ciemnościach kryją się różne rzeczy, których w świetle dziennym nie widać, rzeczy, które ujawniają się wraz z nastaniem nocy; ludzie nieświadomie tracą czujność, kiedy cienie znikają, lub, zależne od punktu widzenia, przejmują władzę."
Thora, prawniczka praktykująca w Reykjaviku, to główna bohaterka kilku książek Yrsy. Jest to dojrzała kobieta, rozwódka, w związku partnerskim z Matthew, niemieckim bankierem. To zwyczajna kobieta, nieobdarzona jakimiś specjalnymi zaletami. Do swoich spraw podchodzi bardzo poważnie i zawsze stara się dojść do prawdy. Tak jest i tym razem. Pewnego dnia Thora udaje się do strzeżonego ośrodka psychiatrycznego, w którym przebywają przestępcy nie nadający się do więzienia. Między innymi znajduje się tu od dziesięciu lat Josteinn, zwyrodnialec skazany za pedofilię.To on staje się klientem Thory, w której nowy klient budzi lęk i odrazę. Jednak Josteinn, wbrew obawom Thory, nie chce, by prawniczka zajmowała się jego sprawą. Chce, by zajęła się sprawą Jakoba, chłopaka z zespołem Downa, który został skazany za podpalenie ośrodka opiekuńczego. W wyniku pożaru zginęło sześć osób a Jakob, jako jedyny ocalały, nie potrafiący się bronić, automatycznie stał się głównym podejrzanym. Jednak Josteinn jest przekonany, że Jacob jest niewinny. Thora godzi się na podjęcie sprawy rewizji wyroku Jakoba, lecz nie spodziewa się, że w trakcie śledztwa natrafi na potworności nie mieszczące się w głowie normalnym osobom.
Jak łatwo się domyślić prawda w końcu wyjdzie na jaw, jednak w między czasie sporo się będzie działo. Poobracamy się w towarzystwie bardzo chorych ludzi. Autyzm, zespół Downa, zespół wycofania, paraliż. To wśród nich Thora będzie dochodzić do prawdy.
Autorka wprowadziła także rozdziały, w których rzecz dotyczy pozornie nie związanej ze sprawą rodziny, a która doświadcza zjawisk paranormalnych. Szczerze mówiąc nie wiem po co to zrobiła, bo nie znalazłam w tym żadnego sensu, jeśli patrzeć na całość książki. Książki, która całościowo jest kryminałem. Drobiazgowo prowadzone śledztwo, krok po kroku doprowadza do sprawcy. Sprawy się w końcu łączą, lecz ja nadal nie widzę w tym sensu:(
Lubię książki Yrsy. Mają specyficzny klimat i z reguły są dość mocne. Ta mocna nie jest. I żebyśmy się źle nie zrozumieli. Książkę się dobrze czyta, jest to sprawnie napisany kryminał czasami podchodzący pod thriller. Poruszane są kwestie niepełnosprawności, chorób umysłowych i kryzysu gospodarczego w Islandii. Akcja toczy się raczej powoli, nie ma zbyt wielu drastycznych scen. I dlatego mówię, że nie jest mocna. Czuję się lekko zawiedziona, bo nastawiłam się na straszności a dostałam zwykły kryminał:)
Jednak zwolennikom drobiazgowego śledztwa i powolnego dochodzenia do sedna sprawy, książka powinna przypaść do gustu.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Chłopak, który zakradał się do mnie przez okno

W końcu spotkałam książkę, w której między parą nic się nie psuje, a fabuła tak pochłania, że oderwać się nie można. Zakochałam się po raz kolejny &...

zgłoś błąd zgłoś błąd