Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Spójrz na mnie

Tłumaczenie: Jacek Godek
Cykl: Thora (tom 5)
Wydawnictwo: Muza
7,03 (523 ocen i 81 opinii) Zobacz oceny
10
32
9
36
8
103
7
189
6
101
5
40
4
14
3
7
2
1
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Horfðu á mig
data wydania
ISBN
9788374955133
liczba stron
462
język
polski
dodała
Agata

Pensjonariusz oddziału psychiatrycznego skazany za pedofilię zleca Thorze wniesienie rewizji od wyroku. Skazanym jest chłopiec z zespołem Downa. Został uznany winnym wzniecenia pożaru i spowodowania śmierci czworga podopiecznych ośrodka rehabilitacyjnego. Czy chory na autyzm lub padaczkę chłopak albo głuchoniema i niewidoma nastolatka mogli komuś aż tak zajść za skórę, by pragnąc zemsty...

Pensjonariusz oddziału psychiatrycznego skazany za pedofilię zleca Thorze wniesienie rewizji od wyroku. Skazanym jest chłopiec z zespołem Downa. Został uznany winnym wzniecenia pożaru i spowodowania śmierci czworga podopiecznych ośrodka rehabilitacyjnego. Czy chory na autyzm lub padaczkę chłopak albo głuchoniema i niewidoma nastolatka mogli komuś aż tak zajść za skórę, by pragnąc zemsty odważył się popełnić odrażającą zbrodnię?

 

źródło opisu: Wydawnictwo Muza, 2011

źródło okładki: http://www.muza.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1291)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 435
LelandLester | 2016-07-24
Na półkach: Przeczytane

WYJAŚNIĆ WYJAŚNIONE
… czyli oficjalnie klientem Thory zostaje chłopak z zespołem Downa zaś prawniczka będzie musiała przyjrzeć się teoretycznie rozwiązanej sprawie.
Fabuła: myślę, że nie warto się rozpisywać na ten temat; wystarczy jeśli spojrzycie do góry, na opis przy książce i to zupełnie wystarczy za przedsmak całości.
Dodam tylko, że bardzo nietypowa jest postać prawdziwego zleceniodawcy Thory i naprawdę warto zwrócić na nią uwagę. Tutaj duży plus dla Islandki, naprawdę nieźle to wykombinowała. Co nim kieruje, czyżby nagle zaczęło mu zależeć na innych?

Przyznaję, że przy zapoznawaniu się z autorką i jej dorobkiem, tej książki w ogóle nie było w moich planach. Pierwszym powodem, dla którego sięgnąłem po Yrsę były odosobnione, ciekawe miejsca akcji, potem prawdopodobieństwo zjawisk paranormalnych, a na końcu oczywiście kryminał i wiążąca się...

książek: 1704
jamczyk | 2016-10-09
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 09 października 2016

Dzielna Thora boryka się z problemem przeludnienia własnego mieszkania, a zawodowo próbuje odkryć przyczyny spłonięcia ośrodka pomocy społecznej. Można przeczytać, by przekonać się, że Islandia, nie jest, wcale taką cudowną wyspą, za jaką się ją uważa.

książek: 1333

Ta powieść to dobry kryminał. Spodziewał się czegoś lepszego, ale nie czuje się jakoś okropnie zawiedziona. Znajdziemy tutaj wiele ciekawych wątków i intrygującą zagadkę kryminalną, która została już rozwiązania, ale jakoś się okazuje pojawiają się wątpliwości. Jednak brak tutaj akcji, wszystko ciągnie się dość mozolnie. Jeśli ktoś szuka stron pełnych akcja to się pomyli, jeśli ktoś lubi powieści o drobiazgowych rozwiązywaniu zagadek to polecam. Osobiście, skuszę się jeszcze na powieść autorki.

książek: 0
| 2014-03-31
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 31 marca 2014

Właśnie tak wyobrażałam sobie Islandię.I nie chodzi mi tu o krajobraz,klimat itp.,ale o jej społeczeństwo,jego hermetyczność,ciągłe zmagania się z przyrodą i gospodarką na tak oddalonym od kontynentu terenie.Te niesprzyjające warunki cechują z pewnością sposób życia tych ludzi i czytając tą książkę,możemy się zastanawiać nad ich temperamentem,tak różnym od naszego.Na tym tle mamy okazję śledzić misternie uknutą intrygę,prowadzącą za kraty niewinnego,niepełnosprawnego młodego człowieka,tylko dlatego,że system prawny w tym kraju moim zdaniem zostawia dużo do życzenia.
Autorka umiejętnie buduje nastrój,który czasami jest bardzo mroczny,i chociaż pewne wątki zdają się niepotrzebne,to na koniec znajdują swe uzasadnienie.Ja czytałam z ogromną ciekawością i zaskoczeniem był dla mnie finał.To pierwsza książka tej autorki,którą czytałam i nie ostatnia.

książek: 1721
korcia | 2013-06-18
Przeczytana: 17 czerwca 2013

Prawniczka Thora Gudmundsdottir zostaje zaproszona do zamkniętego oddziału psychiatrycznego w Sogn. Ma rozważyć udzielenie pomocy prawnej Joseeinnowi, okrutnemu pedofilowi. Thora z góry zakłada, że nie zgodzi się na przyjęcie sprawy, jednak zmienia zdanie, gdy dowiaduje się, że Josseeinn chce ją zatrudnić do zrewidowania wyroku innego pensjonariusza ośrodka – Jacoba, chłopca z zespołem Downa. Został on skazany za podpalenie ośrodka rehabilitacyjnego, w którego wyniku zginęło pięć osób. Czy chłopak może być niewinny? Co skłoniło Josseeinna do pomocy Jacobowi? Czyżby obudziły się w nim jakieś wyższe uczucia?

Autorka trafiła idealnie w mój gust, połączyła na kartach tej książki wiele interesujących mnie wątków. Mamy tu bardzo ciekawą zagadkę kryminalną, teoretycznie już rozwiązaną, ale można mieć spore wątpliwości, czy wcześniej przyłożono się do tej sprawy należycie. Pojawiają się pewne niejasności, które ciężko jest rozwiać, bo większość świadków wydarzenia nie żyje, a jedyny,...

książek: 584
vintage-me | 2013-12-15
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Ta książka była pierwszą z literatury skandynawskiej, którą miałam przeczytać. Okładka jednak mnie nie zachęciła i już praktycznie miałam ją oddać do biblioteki. Nie wiem, co mnie skłoniło, żeby przeczytać chociaż pierwszy rozdział. Duch potrąconej przez samochód opiekunki do dziecka, który nawiedza rodzinę tegoż dziecka - wbił mnie w fotel! Od razu wiedziałam, że książka mnie wciągnie i tak też się stało. Kilka stron dalej kolejny kąsek - policjantka odwiedza opuszczony, spalony ośrodek, gdzie zginęli niepełnosprawni pacjenci. W nocy! Autorka opisała to tak realistycznie, że czułam, jakbym tam była. Resztę książki wręcz "pochłonęłam". Autorka stworzyła kapitalny, mroczny klimat, do tego stale padający śnieg... Czym prędzej szukam kolejnych książek tej autorki!

książek: 1299
vandenesse | 2011-08-31
Przeczytana: lipiec 2011

Wszystkie książki tej autorki o niesamowicie egzotycznym nazwisku po prostu pochłaniam. Każda dostarcza dawkę najwyższej jakości kryminału, każda dostarcza zaskakujące rozwiązanie, każda zapewnia, że świetnie spędzimy czas. Niesamowicie ekscytujące dla mnie jest to, że na początku każdy rozdział wydaje się z innej bajki. Nie widzimy żadnych powiązań, żadnej nici. Jednak w pewnym momencie wszystko się łączy - następuje "zrozumienie" i oświecenie :))) i to właśnie uwielbiam w kryminałach.

książek: 3650
Gośka | 2014-01-18
Przeczytana: 18 stycznia 2014

"Kot przyczaił się za nagimi, gęstymi krzakami. Uważał, żeby się nie poruszyć, a jedynym ruchem, jaki wykonywał, było obracanie żółtymi ślepiami; sumiennie zasadził się na to, z czym dzielił noc. Choć żywiący go ludzie dawno już o tym zapomnieli, on wiedział, że w ciemnościach kryją się różne rzeczy, których w świetle dziennym nie widać, rzeczy, które ujawniają się wraz z nastaniem nocy; ludzie nieświadomie tracą czujność, kiedy cienie znikają, lub, zależne od punktu widzenia, przejmują władzę."
Thora, prawniczka praktykująca w Reykjaviku, to główna bohaterka kilku książek Yrsy. Jest to dojrzała kobieta, rozwódka, w związku partnerskim z Matthew, niemieckim bankierem. To zwyczajna kobieta, nieobdarzona jakimiś specjalnymi zaletami. Do swoich spraw podchodzi bardzo poważnie i zawsze stara się dojść do prawdy. Tak jest i tym razem. Pewnego dnia Thora udaje się do strzeżonego ośrodka psychiatrycznego, w którym przebywają przestępcy nie nadający się do więzienia. Między innymi znajduje...

książek: 2954
Zuela | 2014-08-07
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Islandzki kryminał.Czy choroba psychiczna wyklucza popełnienie morderstwa czy ktoś usiłuje podszyć się pod taka osobę?Może kogoś kryje?Sigurdardoottir to dobra autorka.Książka na długie jesienne wieczory

książek: 448
Kokosanka | 2013-06-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 czerwca 2013

Książka rewelacyjna, kilka wątków, które się ze sobą łączą, ciekawa fabuła, nie ma zbędnych opisów przyrody i rzeczy, których czytelników nie interesują. Polecam miłośnikom kryminałów!

zobacz kolejne z 1281 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd