Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

W ofierze Molochowi

Tłumaczenie: Beata Walczak-Larsson
Cykl: Rebeka Martinsson (tom 5)
Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
7,27 (805 ocen i 118 opinii) Zobacz oceny
10
60
9
70
8
197
7
271
6
150
5
34
4
15
3
6
2
1
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Till offer åt Molok
data wydania
ISBN
978-83-0305028-6
liczba stron
368
język
polski
dodał
Matt Cobosco

NAJLEPSZA SZWEDZKA POWIEŚĆ KRYMINALNA 2012 ROKU Pewnej niedzieli we własnym domu zostaje bestialsko zamordowana starsza kobieta. Siedmioletni wnuk zmarłej, Marcus, zostaje odnaleziony w pobliskim lesie. Zszokowany, nie potrafi wyjaśnić, co się stało. Wkrótce okazuje się, że nad rodziną chłopca ciąży fatum. W dziwnych okolicznościach zmarli prawie wszyscy jego krewni. Pradziadek został...

NAJLEPSZA SZWEDZKA POWIEŚĆ KRYMINALNA 2012 ROKU

Pewnej niedzieli we własnym domu zostaje bestialsko zamordowana starsza kobieta. Siedmioletni wnuk zmarłej, Marcus, zostaje odnaleziony w pobliskim lesie. Zszokowany, nie potrafi wyjaśnić, co się stało.
Wkrótce okazuje się, że nad rodziną chłopca ciąży fatum. W dziwnych okolicznościach zmarli prawie wszyscy jego krewni. Pradziadek został rozszarpany przez niedźwiedzia, a ojciec śmiertelnie potrącony przez nieznanego kierowcę.

To nie może być zwykły przypadek.

Rusza śledztwo, którym kieruje prokuratorka Rebeka Martinsson. Podstępem dochodzenie odbiera jej jednak cyniczny karierowicz, prokurator Carl von Post, który robi wszystko, by pojawić się na pierwszych stronach gazet. Rebeka, wściekła, sama udziela sobie urlopu i… zaczyna szukać mordercy na własną rękę. Tymczasem chłopiec też jest w niebezpieczeństwie. Fatum z przeszłości odżywa.

Norrbottens-Kuriren: Åsa Larsson napisała niesłychanie piękną i potworną historię o dobrych i złych ludziach, której wszystkie składniki – i małe, i duże – zapierają czytelnikowi dech.

Cierpliwość pisarki z pewnością przyczyniła się do tego, że "W ofierze Molochowi", jej piąta książka o prokuratorce Rebece Martinsson, jest jej – dotychczas – najlepszą powieścią.

Skanska Dagbladet: Åsa Larsson zrobiła to jeszcze raz! Napisała kryminał, którego moc, wyrazistość i wyczucie językowe sprawiają, iż większość książek tego gatunku pozostaje w cieniu.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Literackie, 2013

źródło okładki: http://www.wydawnictwoliterackie.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Ewa-Książkówka książek: 642

W sidłach klątwy

Mnie, jako osobie dość twardo stąpającej po ziemi, realistce, trudno uwierzyć w rzeczywiste istnienie zjaw, sił nadprzyrodzonych czy istot zamieszkujących odległe nam planety. Nie dziwi więc, że z trudem też przychodzi mi uwierzyć w uroki czy klątwy, które rzucone przez kogoś przed wieloma laty permanentnie niszczą czyjeś życie. Jednak jest w moim bliskim otoczeniu rodzina, w której w sposób nagły i kompletnie niespodziewany tracą życie mężczyźni – często w dziwnych okolicznościach. O ile pierwsza śmierć mogła być tylko przykrym zrządzeniem losu, a następne dwie nieszczęśliwymi wypadkami, o tyle kolejne już bardzo mocno dawały do myślenia… Może złe czary naprawdę istnieją, a posiadając odpowiednią ku temu wiedzę oraz umiejętności, można rzucić na kogoś klątwę?

O zaledwie siedmioletnim Marcusie (bohaterze kolejnej książki Åsy Larsson pt. „W ofierze Molochowi”) właśnie tak mówiono – że ciąży nad nim klątwa. Bo jak inaczej wytłumaczyć fakt, że najbliższe osoby z jego otoczenia opuszczają go albo umierają jedna po drugiej? Matka porzuca chłopca w dzieciństwie i układa sobie życie na nowo daleko od syna, nie interesując się pierworodnym. Zostaje mu tylko ojciec, którego i tak pewnego dnia potrąca samochód. Szczątki dziadka zostają odnalezione w brzuchu niedźwiedzia, a babcia, która zapewniała mu wszystko to, czego nie dała matka, zostaje zadźgana widłami.

Za poszukiwania mordercy starszej kobiety zabiera się, znana już wielu czytelnikom z poprzednich książek tej serii,...

Mnie, jako osobie dość twardo stąpającej po ziemi, realistce, trudno uwierzyć w rzeczywiste istnienie zjaw, sił nadprzyrodzonych czy istot zamieszkujących odległe nam planety. Nie dziwi więc, że z trudem też przychodzi mi uwierzyć w uroki czy klątwy, które rzucone przez kogoś przed wieloma laty permanentnie niszczą czyjeś życie. Jednak jest w moim bliskim otoczeniu rodzina, w której w sposób nagły i kompletnie niespodziewany tracą życie mężczyźni – często w dziwnych okolicznościach. O ile pierwsza śmierć mogła być tylko przykrym zrządzeniem losu, a następne dwie nieszczęśliwymi wypadkami, o tyle kolejne już bardzo mocno dawały do myślenia… Może złe czary naprawdę istnieją, a posiadając odpowiednią ku temu wiedzę oraz umiejętności, można rzucić na kogoś klątwę?

O zaledwie siedmioletnim Marcusie (bohaterze kolejnej książki Åsy Larsson pt. „W ofierze Molochowi”) właśnie tak mówiono – że ciąży nad nim klątwa. Bo jak inaczej wytłumaczyć fakt, że najbliższe osoby z jego otoczenia opuszczają go albo umierają jedna po drugiej? Matka porzuca chłopca w dzieciństwie i układa sobie życie na nowo daleko od syna, nie interesując się pierworodnym. Zostaje mu tylko ojciec, którego i tak pewnego dnia potrąca samochód. Szczątki dziadka zostają odnalezione w brzuchu niedźwiedzia, a babcia, która zapewniała mu wszystko to, czego nie dała matka, zostaje zadźgana widłami.

Za poszukiwania mordercy starszej kobiety zabiera się, znana już wielu czytelnikom z poprzednich książek tej serii, prokurator Rebeka Martinsson. Jednak nie było jej dane pracować nad sprawą zbyt długo. O to już postarał się kolega po fachu Carl von Post, który – bardziej dla sławy niż dla samej chęci prowadzenia śledztwa – odbiera je Rebece. Pani prokurator ostatecznie nie zraża się tym faktem i prowadzi dochodzenie na własną rękę. Do czego to posunięcie ją zawiedzie?

Między innymi będzie musiała się zmierzyć z tajemniczą historią rodziny Marcusa. Aby ją dobrze poznać, przyjdzie jej cofnąć się aż do czasów, gdy właśnie mijała druga rocznica zatonięcia Titanica. 15 kwietnia 1914 roku nauczycielka Elina Pettersson zmierzała pociągiem do Kiruny, by tam odmienić swoje życie…

Ktoś zapyta pewnie: co może mieć wspólnego ten mały chłopiec z tak odległą historią? Okazuje się, że więcej niżby można było sobie wyobrażać. A wyobraźni właśnie nie można odmówić autorce książki. Przy konstruowaniu jej postanowiła posłużyć się dwiema płaszczyznami czasowymi i lawirować płynnie pomiędzy latami 1914-1926 a czasami współczesnymi. Wnikając w głąb akcji, przekonujemy się, że nić łącząca te dwie płaszczyzny jest coraz grubsza, aż na finiszu wszystko staje się jasne. Jednak Larsson nie śpieszy się z ukazaniem rozwiązania – akcja płynie wolnym trybem, ale nie na tyle, by nużyć. Bohaterzy są niezwykle ciekawi i dobrze nakreśleni – szczególnie Elina ze swoją miłością do pracy pedagoga i książek. Bardzo lubiłam, gdy pisarka zabierała mnie w rzeczywistość, która otaczała nauczycielkę – niezwykle wyraźnie dało się odczuć klimat tych czasów. Mam nawet wrażenie, że te części fabuły wypadły nieco lepiej w konfrontacji z historią Rebeki Martinsson.

Zabieg autorki robi bardzo dobre wrażenie i czyni „W ofierze Molochowi” propozycją dość nietypową w moim odczuciu w dziedzinie kryminału, ale w jak najbardziej pozytywnym znaczeniu. Całość czyta się bardzo dobrze i to lotem błyskawicy.

Miałam już przyjemność spotkać się z Larsson w związku z premierą Aż gniew twój przeminie i z pełną stanowczością stwierdzam, że „W ofierze Molochowi” jest zdecydowanie lepszą pozycją – tej pierwszej chętnie teraz odjęłabym punkcik w ocenie na rzecz drugiej.

Nie miałam natomiast okazji czytać poszczególnych części serii według kolejności, więc do końca trudno powiedzieć czy i jak wiele tracę – być może dużo, niewiele lub nic. Za to wiem na pewno, że po kolejną książkę Larsson, która czeka u mnie na półce (Krew, którą nasiąkła) sięgnę dużo wcześniej niż planowałam.

Ewa Szczepańska

Moloch, Molech lub Molekh – według dawnych wierzeń był to bóg, któremu oddawano w ofierze dzieci (w Biblii występuje pod postacią byka). Są też tacy, którzy uważali go za demona.

pokaż więcej

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1972)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 848
Joanna | 2013-05-06
Na półkach: Przeczytane, Skandynawia, 2013
Przeczytana: 04 maja 2013

Szwedzka Akademia Kryminału uznała powieść za najlepszy kryminał szwedzki 2012 roku.
Autorka z wykształcenia jest prawnikiem, dzieciństwo i młodość spędziła na północy Szwecji w Kirunie, w mieście, gdzie toczy się akcja cyklu znanych już polskim czytelnikom kryminałów.
Moloch – to bałwochwalczy bożek, który w zamian za ofiarę dziecka może zapewnić bogactwo i pomyślność. Jednak jeżeli miejscowa ludność zasłoni oczy przed człowiekiem, który dał jedno ze swoich dzieci Molochowi, cała jego rodzina zostanie ukarana śmiercią.
Kiruna – miasto w krainie Laponii, z kopalnią wydobywającą złoża rudy żelaza położone wśród ogromnych obszarów lasów sosnowych zamieszkiwanych przez liczne drapieżniki, w tym niedźwiedzie, stada reniferów, otoczone torfowiskami i jeziorami.
To tam na obrzeżach miasta znalezione zostają zwłoki Sol Britt , starszej kobiety nie cieszącej się poważaniem u miejscowej ludności ze względu na niechlubną przeszłość. Po przebytej wewnętrznej metamorfozie - żyjącej i...

książek: 745
Bożena | 2013-06-25
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: czerwiec 2013

Asa Larsson urzekła mnie tą powieścią i już rozglądam się za następną pozycją z Rebeką Martinsson w roli głównej.Wiem, że zaczęłam poznawać losy Rebeki od tyłu ale postaram się to szybko nadrobić.
"W ofierze Molochowi" - W tej książce jest wszystko co powinna zawierać dobra powieść sensacyjna - nastrojowe tło wydarzeń, historia z przeszłości i intrygująca zagadka, wszystko ze sobą po mistrzowsku połączone i dodatkowo wzbogacone ciekawostkami o Kirunie - miasteczku otulonym przez większość roku śniegiem, mrozem i mrokiem, oddzielonym od reszty świata rozległymi lasami i ludźmi żyjącymi w swoim cichym i zamkniętym świecie. Asa Larsson umiejętnie buduje napięcie, stopniowo ujawnia fakty co nie pozwala czytelnikowi na zbyt wczesne wytypowanie mordercy.
Bardzo polecam !!! "W ofierze Molochowi" to pasjonująca powieść, od której nie mogłam się oderwać a towarzysząca mi w trakcie czytania ciekawość - co będzie dalej? - była przeogromna.

książek: 25986

Piąta część przygód prokuratorki Rebeki Martinsson, choć jak zwykle odsłania mroczne oblicze małej społeczności, jest tak naprawdę opowieścią melancholijną i skoncentrowaną na rodzinie. To ułomne relacje łączące najbliższych są w tej historii źródłem dalszych nieszczęść. Przeszłość nie ulega zapomnieniu, lecz odradza się w kolejnym pokoleniu mniej lub bardziej świadomym tego, co wydarzyło się przed laty.
Ofiarami są ci najbardziej niewinni - młoda, niezależna kobieta, która za bardzo pokochała i stała się jednocześnie obiektem adoracji niewłaściwego człowieka; starszy mężczyzna, który lubi samotne wędrówki po lesie; jeszcze jeden mężczyzna, który lub biegać i zostaje potrącony przez samochód, odjeżdżający potem z miejsca wypadku; wreszcie starsza kobieta, która zostaje znaleziona z dziwnymi ranami kłutymi, a obok niej na ścianie widnieje wulgarny napis. Świadkiem tej ostatniej śmierci jest najprawdopodobniej kilkuletni Marcus. Wnuk zamordowanej kobiety jest jednak w szoku.
Tylko...

książek: 6137
allison | 2013-02-17
Na półkach: Przeczytane, Rok 2013
Przeczytana: 16 lutego 2013

Świetnie skonstruowany kryminał, którego akcja rozgrywa się współcześnie oraz w pierwszym dwudziestoleciu XX wieku. Właśnie te retrospekcyjne części bardzo podniosły w moich oczach wartość powieści, gdyż nie tylko ubarwiają fabułę i wyjaśniają rodzinną zagadkę sprzed wielu lat, ale także są napisane odmiennym stylem niż reszta utworu - opowiedziana w czasie teraźniejszym historia zawiera nastrojowe elementy, czasem niemal liryczne opisy stanu ducha bohaterów oraz przedstawia bogate i skomplikowane życie wewnętrzne jednej z postaci.

Treść trzyma czytelnika w napięciu niemal do końca powieści. Dopiero na ostatnich stronach bowiem odkrywamy, kto jest współczesnym zbrodniarzem i kto dopuścił się mordu niemal przed wiekiem.
Akcję na pewno podgrzewa fakt, iż jednym z bohaterów jest mały chłopiec, z którym właściwie od początku czytelnik czuje się związany emocjonalnie.

Dodatkowym walorem fabularnym są wzruszająco pokazane relacje między człowiekiem i psem, który jest nie tylko...

książek: 863

To już moja czwarta książka Asy Larsson i znow jestem pod wrażeniem. Uwielbiam czasem przenieść się do zaśnieżonej Kiruny na północ Szwecji by choć na chwilę oderwać się od codzienności. Kryminały Asy Larsson są ciekawe i zaskakujące i nie zawierają drastycznych scen, są spokojne i stonowane ale warte przeczytania. Polecam

książek: 1508
Wojciech Gołębiewski | 2016-02-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 lutego 2016

Miałem już nieprzyjemność zawrzeć znajomość z Larsson poprzez lekturę jej nudnej chały pt "Krew, którą nasiąkła", obdarzonej przeze mnie pałą, a reklamowaną na okładce jako "Kryminał roku według Szwedzkiej Akademii Pisarzy Kryminalnych" . Tym razem na okładce napisano: "Najlepszy szwedzki kryminał 2012, Oficjalna Nagroda Szwedzkiej Akademii Kryminału".
Reklamy niewiele się różnią, podobnie jak i moje oceny. Tym razem zawiniła moja żona, której bezgranicznie ufam, dzięki czemu uwierzyłem, ze to się nieźle czyta. Niestety, ja jestem już stary, toteż męczyłem to 3 dni, przysnąłem w trakcie lektury 18 razy, kląłem na co najmniej dwukrotnie za dużą ilość stron, aż dojechałem do banalnego końca, który podważył sensowność moich wysiłków w uchwyceniu wszystkich wątków. Bo ciągnąć zawiłą akcję przez prawie 400 stron, by zakończyć truizmem, że "jak nie wiadomo o co ...

książek: 1329
vandenesse | 2013-08-24
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 24 sierpnia 2013

Cierpliwie czekałam aż uda mi się zdobyć jak najwięcej części, żeby w pełni poznać historię jednej z głównych bohaterek – Rebeki Martinsson. Niestety pierwsza nie jest dostępna w formie ebooka ale spokojnie można zacząć od drugiej („Krew, która nasiąkła”), która wbija człowieka w fotel. Ta część podobała mi się najbardziej. Następnie autorka lekko rozczarowuje w części trzeciej „I tylko czarna ścieżka” by kolejny raz dokopać w „Aż gniew twój przeminie”.
„W ofierze Molochowi” ma trochę inny charakter. Równoległe do współczesnych wydarzeń prowadzona jest historia z przeszłości – autorka przenosi nas do 1914 roku i udowadnia, że równie świetnie potrafi stworzyć napięcie i skomponować świetną opowieść w zupełnie innej rzeczywistości i społeczeństwie.

książek: 964
Zuba | 2015-05-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 08 maja 2015

Straszliwie ciągnęło mnie do kryminału, niczym do zapiekanego śledzia w occie. Znalazłam w zasobach "W ofierze Molochowi" - nie znałam autorki i tego cyklu powieści. Na szczęście było to dokładnie to, czego szukam w kryminałach. Oczywiście morderstwo (niejedno), dochodzenie, mylące tropy, czyli jazda obowiązkowa. Smaczków dodawały wątki obyczajowe, w tym historyczny (rewelacja), społeczne, nawet opisy posiłków i wystroju domów. A przywiązanie do zwierząt było tak pięknie pokazane, że aż zaczęłam myśleć o kupnie psa :) Bohaterowie nie byli wycięci z żurnala, bardzo lubię, kiedy nie są urodziwi i nieskazitelni.
Słowem - to literatura rozrywkowa w świetnym wydaniu, polecam :-)

książek: 1091
zaczytana | 2014-10-28

Przeczytałam. I od razu pomyślałam- tak, dodaję do ulubionych! Będę się powtarzać- ale Asa Larsson swoim pisanie reprezentuje to, co ja uważam za typowo skandynawskie. I uwielbiam to! Intrygująca zagadka, świetny klimat i język. Zbrodnia, która nigdy nie jest przypadkowa. Wynika z najmroczniejszych zakamarków ludzkiej natury. Wspaniałe połączenie- wzajemne przenikanie się- wątku współczesnego z historycznym, który wydawałoby się tłumaczy współczesne zbrodnie. W rzeczywistości ich motywem, jak zwykle, jest pospolita pazerność i brak skrupułów. Jednak śledzenie losów krewnych ofiar na przestrzeni niemal 100 lat wspaniale "dosmacza" ten kryminał.Pogłębia obraz północnej Szwecji. Przybliża Kirunę i jej okolice. Tłumaczy współczesnych bohaterów- ich język, wierzenia i zwyczaje. Jak we wszystkich książkach Larsson są tu bardzo naturalne opisy przyrody i zjawisk meteo - zawsze są "po coś" - pozwalają bardziej zrozumieć opisywanych ludzi- motywy ich działania, tok myślenia- to skrywane,...

książek: 2283
kasandra_85 | 2013-01-25
Przeczytana: styczeń 2013

http://kasandra-85.blogspot.com/2013/01/w-ofierze-molochowi-asa-larsson.html

zobacz kolejne z 1962 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Festiwal Conrada - znamy pierwszych gości

Szwedzka autorka powieści kryminalnych Åsa Larsson, marokański pisarz Tahar Ben Jelloun, Agnieszka Taborska, W.J.T. Mitchell i Bracia Quay to pierwsi potwierdzeni goście 5. Festiwalu Conrada.


więcej
Najlepszy szwedzki kryminał 2012 od dziś w Polsce

Dziś polską premierę ma "W ofierze Molochowi". Książka, która ukazała się nakładem Wydawnictwa Literackiego, została ogłoszona przez Szwedzką Akademię Kryminału najlepszą szwedzką powieścią kryminalną 2012 roku. Lubimyczytać.pl jest patronem medialnym książki.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd