Pod presją. Dajmy dzieciom święty spokój!

Tłumaczenie: Wojciech Mitura
Wydawnictwo: Drzewo Babel
7,12 (73 ocen i 14 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
5
8
17
7
30
6
12
5
1
4
2
3
1
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Under Pressure. Putting the Child back in Childhood
data wydania
ISBN
978-83-89933-71-3
liczba stron
280
słowa kluczowe
dziecko, wychowanie, poradnik, rodzina
język
polski
dodała
czarny_beranek

Carl Honoré w Pod presją przedstawia interesujący, a zarazem niepokojący obraz dzieciństwa w dzisiejszych czasach, obraz pokolenia nadmiernie kontrolowanego, nadzorowanego i rozpieszczanego. Jak powiada, nasze nowoczesne podejście do dzieci odnosi skutek odwrotny do zamierzonego: dochowaliśmy się pokolenia dzieci z nadwagą i krótkowzrocznością, dzieci, które często chorują i cierpią na...

Carl Honoré w Pod presją przedstawia interesujący, a zarazem niepokojący obraz dzieciństwa w dzisiejszych czasach, obraz pokolenia nadmiernie kontrolowanego, nadzorowanego i rozpieszczanego. Jak powiada, nasze nowoczesne podejście do dzieci odnosi skutek odwrotny do zamierzonego: dochowaliśmy się pokolenia dzieci z nadwagą i krótkowzrocznością, dzieci, które często chorują i cierpią na depresję, dzieci, które faszerujemy lekami jak nigdy wcześniej. Posługując się anegdotą, odwołując się do badań i własnych doświadczeń, Honoré wskazuje nam błędy popełniane w szkole i w domu, rozwiewa popularne mity i nawołuje do zmiany.

Jeżeli kiedykolwiek przemknęła Ci przez głowę myśl, żeby wcisnąć do rozkładu dnia Twojego i tak już zapracowanego dziecka judo, kaligrafię, skrzypce czy suahili – ta książka jest dla Ciebie.



„William Blake znakomicie podsumował dzieciństwo:

Zobaczyć świat w ziarenku piasku,

niebiosa w jednym kwiecie z lasu,

w ściśniętej dłoni zamknąć bezmiar,

w godzinie – nieskończoność czasu.

[tłum. Zygmunt Kubiak]



Dziś dzieci zbyt śpieszą się na lekcje gry na skrzypcach albo na matematykę metodą Kumona, żeby w ściśniętej dłoni zamknąć bezmiar. A kwiecie z lasu może przestraszyć – bo co będzie, jeśli ma kolce albo jego pyłek wywoła alergię? Kiedy dorośli zawłaszczają dzieciństwo, pozbawiają swoje dzieci rzeczy, które nadają ludzkiemu życiu charakter i sens – małych przygód, tajemnych wypraw, drobnych wpadek i komplikacji, rozkosznej anarchii, momentów samotności czy nawet nudy”.

 

źródło opisu: www.drzewobabel.pl

źródło okładki: www.drzewobabel.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (283)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 608
lolipop13 | 2017-09-17
Na półkach: Przeczytane, Minimalizm
Przeczytana: 03 września 2017

Książkę Carla Honore można potraktować jako poradnik, ale jeśli tak, to nie jest to typowy poradnik. Autor stara się raczej przedstawić sposób, w jaki wychowuje się dzieci w zachodnim świecie. Mamy tu przede wszystkim próbę szerokiego spojrzenia na to, jak funkcjonują rodziny w dzisiejszym świecie. Autor sam jest ojcem dwójki dzieci, ale stara się przedstawić obraz współczesnego rodzicielstwa z dystansem, przyznając się czasem do tego, że on sam uwikłany jest w pewne mechanizmy, które kierują działaniami dzisiejszych rodziców.

Książka podzielona jest na kilka rozdziałów, które trakturą o innych obszarach związanych z dzieciństwem, np. o wczesnych latach życia dziecka i presji na wychowywanie małego geniusza, o zabawkach edukacyjnych i o kontakcie dzieci z technologiami, o szkołach nastawionych na testy, a nie naukę myślenia, o odrabianiu lekcji i modzie na korepetycje, o presji na zajęcia pozaszkolne, o uczniowskim sporcie, o dyscyplinie czy o konsumpcjonizmie ("Siła Małych...

książek: 242
Hub | 2011-08-27
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 16 sierpnia 2011

Nie mam dzieci (i nie zamierzam mieć), choć z wieloma i stosunkowo często miewam do czynienia. Gdybym jednak miał, życzyłbym sobie dostać na tzw. „pępkówkę” tę książkę. Ten szczególny rodzaj bezbolesnego poradnika dla rodziców, których ambicją jest zorganizowanie dziecku dzieciństwa czyta się jednym tchem dzięki autentycznej pasji i osobistemu zaangażowaniu autora. Proste, wydawałoby się oczywiste rady NAZWISKO – daj dziecku czas, daj mu prawo do pomyłek i popełniania błędów, nie odgradzaj go od niebezpieczeństw świata, wystaw na pokusy i zapewnij bezpieczny powrót do przyjaznego domu – podparte są pozytywnymi przykładami rodziców i placówek z wielu miejsc świata (autor przywołuje m. in. Nową Zelandię, Koreę Południową, Tajwan, Kanadę, USA, Szkocję).
Pewnie wielu rodziców chciałoby, żeby ich dzieci wyrosły na światłych, dobrych – ba, genialnych ludzi. Wszyscy (pozwalam sobie generalizować, z niewielkim ryzykiem błędu) pragną zapewnić im bezpieczne, dobre dzieciństwo. „Pod...

książek: 1932
karola | 2014-06-05
Przeczytana: 03 czerwca 2014

Tak jak w przypadku jego wcześniejszej książki o powolności, tak i tym razem autor funduje nam trochę historii, tylko tym razem dotyczy ona dzieci i ich wychowania, od zawsze aż do teraz. Przy czym oczywiście temu „teraz” autor poświęca najwięcej miejsca. Bo oczywiście jest o czym pisać. O wyścigu szczurów już od przedszkola, o wymaganiach rodziców, o ich ambicjach, które przenoszą na dzieci, o dzieciach, które wtłoczone w kierat zajęć dodatkowych, nie mają normalnego dzieciństwa, o dzieciach, które chcą być kochane zwyczajnie i po prostu, a nie za to, że będą najlepsze w piłce nożnej, rugby, robieniu wycinanej, japońskim, angielskim czy tenisie. O tym, ile się traci, gdy żyje się pod dyktando ludzi wokół a nie dla siebie i dla swojej rodziny. I w ogóle, to mądra książka. Jak już się zmobilizowałam, to się wciągnęłam i polubiłam.

http://babski-magiel.pl/mybookcase (zapraszam!)

książek: 1380
Dominiqe83 | 2016-02-18

Propagator "slow life" prezentuje przegląd systemów wychowania i edukacji dzieci oraz ich wpływ na rozwój młodych umysłów. Dająca do myślenia książka, dzięki której możemy nabrać dystansu do pędzącego wokół nas i naszych pociech świata.

książek: 178
Dominik Gąsowski | 2015-09-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: lipiec 2015

Świetna książka! Nie ma się po niej co spodziewać nie wiadomo jakich nowości i odkryć w tej dziedzinie, nie jest to żadne kompletne kompendium wiedzy, czy poradnik, który zmieni nas na dobre, ale też i nie to jest celem tej książki. Czasem już tak chyba jest, że trzeba nam przypominać o banalnych i oczywistych sprawach, bo potrafimy zabiec zbyt daleko w swych ambicjach nie zauważając tego co jest jasne jak słońce, albo co sami w gruncie rzeczy bardzo dobrze znaliśmy. I to w pewien sposób robi autor niniejszej publikacji. W bardzo przystępny i często zabawny sposób uświadamia nam "prawdy oczywiste". I nie ma co się tu więcej rozwodzić. Po prostu książka jest świetna i bez wahania można ją dorzucić do "wyprawki" każdemu rodzicowi, choć i nie tylko. Zdecydowanie polecam!

książek: 176
annakk | 2011-07-18
Na półkach: Przeczytane

Morał: Wychowujmy dzieci nasze tak jak nas wychowywano! Pozwólmy im biegać, krzyczeć, nudzić się, nie zapełniajmy im czasu na siłę, nie kupujmy setnej zabawki, z doprowadzającym nas do szały muzyczką, pozwólmy się ubrudzić, przewrócić. Pozwólmy dzieciom być dziećmi!
One nie są przedłużeniem naszych ambicji, szczególnie tych nie spełnionych!
Dziecko to Człowiek, a o tym chyba znaczna część rodziców zapomina.
Lektura obowiązkowa dla rodziców i nie tylko.

książek: 1393
magdalena | 2014-04-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 kwietnia 2014

Nie mam dzieci, jestem jednak z wykształcenia nauczycielem i z chęcią sięgnęłam po tę pozycję. Napisana przystępnym językiem, pokazuje jak zmieniło się podejście do dzieci-dzieci traktujemy jako inwestycję, zapominając,że ich zadaniem nie jest bycie mistrzem w sporcie,muzyce i ekonomii a po prostu bycie dzieckiem. Trochę wolności, odpuszczenie sobie i szczypta zaufania- to recepta na udane dzieciństwo i mniej stresujące życie rodziców. Polecam rodzicom i każdemu przyszłemu rodzicowi.

książek: 734
Milka04 | 2015-01-02
Na półkach: Przeczytane, Chcę mieć

Prawdziwy skarb we współczesnej literaturze o dzieciach, wychowaniu, rodzicach i nauczycielach. Uważam, że każdy szanujący się pedagog, rodzic, czy osoba, która ma kontakt z małymi istotkami, powinna ją przeczytać! Dzięki autorowi i treściom, które nam przekazuje, człowiek może nagle zmienić swoje myślenie, przystanąć na chwilę i zastanowić się dokąd dąży dzisiejsza edukacja i wychowanie. Dzięki tej książce, jeszcze bardziej utwierdziłam się w przekonaniu, że musimy wrócić do korzeni, tj. pora, żeby dzieciom dać wolną rękę, dać im wybór! Naszym najważniejszym zadaniem nie jest prowadzenie musztry w ich kształceniu, ale miłość! To nią powinniśmy przede wszystkim otaczać dzieci. Prawdziwa miłość rodzi wolność. Nie możemy pozwolić, żeby dalej w społeczeństwie krążyła opinia, że wszyscy, którzy są odpowiedzialni za dziecko mają dokonywać za nie wyborów i wyznaczać przyszłość. Dziecko ma prawo do tego, aby samo o sobie decydować, samo wybierać sobie zajęcia pozaszkolne i...

książek: 35
Marysia Bagińska | 2013-11-18
Na półkach: Przeczytane

Pouczająca książka, z której główny morał jest taki, że dzieci najlepiej rozwijają się bawiąc się ile tylko się da (do ok. 7-ego roku życia), najlepiej na łonie natury i najlepiej mądrymi, nienafaszerowanymi technologią zabawkami. Potrzeba im wielu bodźców, zarówno zasad jak i swobody a nade wszystko - uczucia, rozmowy, poświęcania czasu, "żywego" kontaktu. Na nic słuchanie Mozarta jeszcze zanim się wyszło na świat, a później mordercze treningi z instrumentami - dajmy dzieciom spokój ;)

książek: 212
nawiedzonaulala | 2013-01-10
Przeczytana: 05 stycznia 2013

To świetnie napisany poradnik dla współczesnych rodziców. Chociaż słowo "poradnik" nie bardzo mi pasuje. Autor przemierzył świat patrząc i porównując dzieciństwo i naukę w różnych krajach i kulturach. Przeanalizował co się zmieniło na przestrzeni wieku w podejściu do dzieci, a także w jakie pułapki wpadają współcześni rodzice. Honore wskazuje w książce błędy popełniane w szkole i w domu, rozwiewa popularne mity i nawołuje do zmiany.
Prawda jest taka, że każdy kto ma dzieci, chce, żeby mu się powiodło w życiu. Obserwujemy bacznie nasze pociechy od pierwszych chwil, licząc po cichu, że urodził się nowy Mozart, Picasso, czy Małysz. A wszyscy bez wyjątku chcą zapewnić dziecku szczęśliwe dzieciństwo.
Autor podejmuje temat przedszkola w edukacji, rolę zabawek i testów w szkołach. Cały dział poświęcony jest bezpieczeństwu, a także dyscyplinie.
Książka jest świetnie napisana, czyta się ją przyjemnie, co chwilę otwierając oczy ze zdumienia, że: "NO WŁASNIE"!!!
Polecam tym...

zobacz kolejne z 273 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd