Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Francuzki nie tyją

Autor:
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Danuta Górska
tytuł oryginału
French women don't get fat
wydawnictwo
Albatros
data wydania
ISBN
83-7359-424-8
liczba stron
232
język
polski
typ
papier
dodał
Maniaczytania
6,34 (107 ocen i 13 opinii)

Opis książki

W objętej obsesją dietetycznego jedzenia Ameryce książka ta wywołała prawdziwą rewolucję. Choć Francuzki nie przestrzegają żadnych wymyślnych diet, napychając się potrawami zawierającymi węglowodany w najróżniejszych postaciach i nie stroniąc od dużych ilości wina, są znacznie szczuplejsze i zdrowsze niż Amerykanki. W swojej książce Guiliano nie proponuje żadnych systematycznych planów, ani...

W objętej obsesją dietetycznego jedzenia Ameryce książka ta wywołała prawdziwą rewolucję. Choć Francuzki nie przestrzegają żadnych wymyślnych diet, napychając się potrawami zawierającymi węglowodany w najróżniejszych postaciach i nie stroniąc od dużych ilości wina, są znacznie szczuplejsze i zdrowsze niż Amerykanki. W swojej książce Guiliano nie proponuje żadnych systematycznych planów, ani list produktów, których wolno lub nie wolno spożywać. Zamiast tego oferuje proste recepty sprowadzające się do jedzenia produktów sezonowych, aktywności fizycznej i odrzuceniu myślenia, że konsumpcja potraw dla przyjemności musi wiązać się z poczuciem winy. Jej metody są nie tylko skuteczniejsze, ale łatwiejsze do stosowania; co więcej - nie wymagają specjalnych wyrzeczeń.

 

pokaż więcej

Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 1385
Ola | 2015-03-02
Na półkach: 2015, Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 02 marca 2015

Jak patrzę w pracy na koleżanki ogarnięte obsesją odchudzania, żonglujące coraz to nowszymi dietami, przeliczające wszystko na kalorie i rezygnujące z katorżniczych ćwiczeń, bo nie dają rady, to rodzi się we mnie współczucie. Widzę kobiety znęcające się nad sobą, coraz grubsze i z tego powodu nieszczęśliwe. I myślę sobie, że książka "Francuzki nie tyją" jest napisana właśnie dla nich. Nie jestem przekonana czy to na pewno książka o odchudzaniu. Dla mnie po prostu o stylu życia, sposobie myślenia. Nie liczymy tu kalorii, nie odczytujemy wykresów, nie katujemy się ćwiczeniami fizycznymi. To co robimy? Myślimy i oddajemy się przyjemnościom. Racjonalnie, posiadając pewną wiedzę żyjemy jak lubimy, a reszta przychodzi sama. I o to właśnie chodzi. Przyjmując sposób życia opisany w książce, możemy zmienić jakość życia i poczucie dobrostanu. U Francuzek to się sprawdza, widziałam to wielokrotnie, i u nas też może. Jeśli ktoś ma poczucie, że powinien schudnąć i utrzymać swoją wagę, potrafi...

książek: 1938

Francuzki to damy :). Potrafią tak żyć żeby całe życie zachować zdrowie i znakomitą figurę. Autorka pisze, że przez całe swoje życie spotkała tylko jedną otyłą rodaczkę. Moje francuskie epizody skłaniają do potwierdzenia tej prawdy. Nie spotkałam we Francji puszystych kobiet podobnie mężczyzn. Sądzę jednak, że Francuzi mają po prostu gen szczupłości a styl życia jest tylko dodatkiem.
Książka uczy kilku prostych chwytów łatwych do zastosowania, typu wchodzenie po schodach zamiast windy :-). Francuzka zawsze szuka rozwiązania alternatywnego takiego który da przy okazji możliwość do spalenia dawki energii. Ponieważ Francuzka nie lubi ...
Książka lekka i przyjemna, której wielkim atutem jest magia jedzenia. Kupowanie produktów to cała sztuka, kolejną jest przyrządzanie a na koniec celebracja spożywania.
Francja elegancja :-)!

książek: 925

Myślę "Francuzka" - myślę "elekancja", "styl", "perfekcyjny wygląd".
Książka Guiliano sprawiła, że spojrzałam na kwestię diety zupełnie inaczej. Po co się ograniczać? Dlaczego nie możemy jeść tego, co pyszne? Bo PRZYTYJEMY? Marny argument.
Książka jest świetnie napisana, bardzo lekko i zrozumiale. Nawet jeśli nie przyczyni się do spadku wagi, poprawi humor ;)

książek: 585
Miss_Bovary | 2014-09-20

Co tu dużo mówić, to jedna z moich ulubionych książek, w której podoba mi się dosłownie wszystko - począwszy od okładki, poprzez czcionkę, prostotę i elegancję szaty graficznej, na cudownej treści kończąc.

Kiedy chcę poprawić sobie humor i poczuć się trochę bardziej chic!, sięgam właśnie po książkę Mireille Guiliano.
Trochę książka kucharska, trochę biografia autorki, trochę mini poradnik, który w dowcipny sposób (lekki język, francuskie wtrącenia) przedstawia bardzo proste (czy skuteczne?) metody na uzyskanie i zachowanie szczupłej sylwetki. Magiczna zupa z porów to chyba sztandarowy przepis autorki, choć ja osobiście go nie wypróbowałam.
Za to przetestowałam przepisy na tarty i desery, a także nauczyłam się delektować nawet najprostszymi posiłkami.

To książka, która bardzo pozytywnie wpłynęła na mój sposób postrzegania świata - wprawdzie momentami wydawała mi się nieco pretensjonalna i przerysowana (złote myśli w stylu "Francuzka NIGDY nie tknie...Francuzki...

książek: 149
koala | 2015-04-21
Na półkach: Przeczytane, EBook
Przeczytana: 21 kwietnia 2015

To pierwszy poradnik, który przeczytałam i jestem bardzo pozytywnie zaskoczona! Autorka ma talent do zaciekawienia odbiorcy, książka jest dobrze i lekko napisana, nie nudzi, nie męczy, pochłonęłam ją w trzy dni i zaznaczyłam naprawdę ogrom fragmentów, do których chcę wrócić.
Uważam, że to książka o tym jak cieszyc się życiem i jedzeniem, równocześnie dbając o zdrowie i szanując ciało. Mimo, iż książke jest skierowana głównie do amerykanskich kobiet, myślę, że każdy znajdzie w niej kilka ciekawych rad, przykładów czy przepisów :) Polecam!

książek: 4
Karolina | 2015-03-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 marca 2015

Miłośnicy Francji i francuskich obyczajów po przeczytaniu tej książki utwierdzą się w swoich upodobaniach. Autorka zręcznie opowiada o kulturze tego kraju w kontekście stosunku do jedzenia, które dla Francuzek jest przyjemnością i po prostu częścią życia. Nie ma mowy o restrykcyjnych dietach, spalaniu kalorii na siłowni czy odmawianiu sobie większości produktów! Francuzki nie koncentrują się na tym, czego nie mogą jeść, ale na tym, co ucieszy ich podniebienie. Kluczem jest pełnowartościowe jedzenie przygotowane w domu według prostych, sprawdzonych przepisów. Posiłki są odpowiednio doprawione, przygotowane z sezonowych produktów, zachęcające do celebrowania przy stole z kieliszkiem wina, czy szampana (nigdy przed telewizorem lub w pośpiechu). Książka zawiera wiele prostych wskazówek jakie można wprowadzić już dziś (np. jak najczęstsze korzystanie ze schodów). Autorka proponuje sporządzenie listy spożywczych wrogów i pułapek, w które wpada każdy z nas oraz rozprawienie się z nimi w...

książek: 776
Justyna_78 | 2011-09-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 lutego 2009

To poradnik o diecie, ale uwaga! bez tabel i wykresów. Proste porady sprowadzające się do jedzenia wszystkiego ale w małych ilościach, czyli znana chyba nam wszystkim tzw. dieta „mż”. Według autorki książki, zgrabne figury francuskich kobiet są konsekwencją tego, że jedzą bardzo małe porcje jedzenia – ot i cały sekret!. Wśród przepisów znaleźć można wiele anegdot z życia autorki, jej młodości, o kuchni jej mamy, stylu życia Francuzek. Książkę polecam bo jest w niej kilka ciekawych rad dotyczących jedzenia, które warto wdrożyć w życie (małe porcje jedzenia, dużooo wody niegazowanej, trochę ruchu) oraz przepisów naprawdę wartych wypróbowania. Jednym z przepisów jakie ja przetestowałam w pierwszej kolejności był przepis na zupę z soczewicy, naprawdę smaczna i zdrowa.

książek: 28
Marta | 2011-05-31
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Mogłoby się wydawać, że to poradnik o odchudzaniu, ale nic bardziej mylnego. To ciekawa książka o radości jedzenia, o celebrowaniu posiłków o tym jak ważna jest sezonowość produktów, jak zrobić coś z niczego i jak ważne w życiu są małe, słodkie przyjemności :)
Jedyną wadą książki jest nieco nachalny "product placement" trunku, którego autorka jest ambasadorką- gdyby nie to, byłoby więcej gwiazdek.

książek: 115
Madzia | 2013-06-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: czerwiec 2013

Warto przeczytac ! Ksiazka / poradnik lekko napisana. Doswiadczenia autorki, przeplatane przepisami na przepyszne dania kuchni francuskiej. Przeslanie tej ksiazki to - nie katujmy sie drakonskimi dietami cud, a zamiast tego odzywiajmy sie racjonalnie i sezonowo !
Polecam

książek: 23
MaTik | 2011-01-18
Na półkach: Ulubione, Przeczytane, Posiadam

Tytuł mówi sam za siebie, a my sprawdzamy, tzn. czytamy dlaczego tak się dzieje. Zamiast nudnego liczenia kalorii i 10 książek w stylu "jak schudnąć w tydzień, 2 itd" polecam tę jedną ;)


Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Bestseller drugiej Rzeczpospolitej
Miłość we śnie
Tłumaczenie snów
erotycznych wedle nauki
Skorzystaj z przedwojennego
sennika i poznaj prawdę o sobie...
i o przedwojennej Polsce.

Zaznacz - jeśli we śnie:
  •   dźwigałeś CIĘŻARY
  •   oglądałeś KOBIETĘ
  •   pojawił się POCIĄG KOLEJOWY
  •   znalazłaś się na ŚLIZGAWCE
  •   widziałaś ŻABY
SPRAWDŹ CO OZNACZA SEN

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Gilbert Keith Chesterton
    141. rocznica
    urodzin
    To, co jest dostatecznie duże, by wzbudzać pożądanie bogatych, jest też dostatecznie duże, aby bronili tego ubodzy.
  • Tomasz Różycki
    45. rocznica
    urodzin
    Napiłem się gorzkich ziół o złej porze
    i chciałem wam przywieźć świat, ale tyle
    można przywieźć z wyprawy, spośród
    wszystkiego to: moment wejścia do domu (50. Czy szukałeś mnie).
  • Aleksander Kaczorowski
    46. rocznica
    urodzin
  • Marcin Pałasz
    44. rocznica
    urodzin
  • Terence Hanbury White
    109. rocznica
    urodzin
  • Andrzej Sosnowski
    56. rocznica
    urodzin
    Powiedziałbym, że największy problem związany z tak wybitnymi i przystępnymi postaciami [Herbert i Miłosz] to jest nie tyle ich pisanie, ile sposób recyklingu, jaki ich dotknął i sponiewierał. Nieszczęście polega na tym, że rzecz podlega rozmaitym katachretycznym zniekształceniom w odbiorze i zaczyn... pokaż więcej
  • Róża Jeleń-Chroń
    97. rocznica
    urodzin
  • Louise Cooper
    63. rocznica
    urodzin
  • Władysław Łoziński
    172. rocznica
    urodzin
    Co za świat, co za świat! Groźny, dziki, zabójczy. Świat ucisku i przemocy. Świat bez władzy, bez rządu, bez ładu i bez miłosierdzia. Krew tańsza od wina, człowiek tańszy od konia. Świat, w którym łatwo zabić, trudno nie być zabitym. Kogo nie zabił Tatarzyn, tego zabił opryszek, kogo nie zabił oprys... pokaż więcej
  • Marek Fiedler
    68. rocznica
    urodzin
    Kiedyś za młodu przyśnił mi się orzeł, który rzekł, że nadejdzie dzień, w którym obejmie tę ziemię we władanie. Długo rozmyślałem nad tym snem. Dziś wreszcie wiem, co orzeł miał na myśli. Tą ziemią rządzi pieniądz, a na każdym dolarze widnieje podobizna orła.
  • Max Brand
    123. rocznica
    urodzin
  • Danuta Wawiłow
    16. rocznica
    śmierci

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd