Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Żelazny król

Tłumaczenie: Joanna Lipińska
Cykl: Żelazny Dwór (tom 1)
Wydawnictwo: Amber
7,46 (1732 ocen i 262 opinie) Zobacz oceny
10
291
9
233
8
359
7
386
6
242
5
109
4
41
3
48
2
11
1
12
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Iron King
data wydania
ISBN
9788324139125
liczba stron
352
słowa kluczowe
paranormal, miłość, elfy, fantasy
język
polski
dodała
charlotte12

Inne wydania

Żelazo i lód. I zgubna miłość żądająca niemożliwego wyboru… Nazywam się Meghan Chase. Za niecałe dwadzieścia cztery godziny skończę szesnaście lat. Słodka szesnastka. Napisano mnóstwo opowieści, piosenek i wierszy o tym wspaniałym wieku, kiedy dziewczyna znajduje prawdziwą miłość, cały świat ma u stóp, a przystojny książę porywa ją w stronę zachodzącego słońca. Nie sądzę, żeby ze mną miało...

Żelazo i lód.

I zgubna miłość żądająca niemożliwego wyboru…
Nazywam się Meghan Chase.

Za niecałe dwadzieścia cztery godziny skończę szesnaście lat.

Słodka szesnastka. Napisano mnóstwo opowieści, piosenek i wierszy o tym wspaniałym wieku, kiedy dziewczyna znajduje prawdziwą miłość, cały świat ma u stóp, a przystojny książę porywa ją w stronę zachodzącego słońca.

Nie sądzę, żeby ze mną miało tak być tak samo…

Bo Meghan Chase jest pisane pójść za głosem przeznaczenia i głosem serca na dwór króla elfów – pięknych i przerażających…

Megan zawsze czuła się obca: w domu, odkąd zaginął jej ojciec, i w szkole, gdzie nie ma żadnych przyjaciół poza Robem. Zna go od zawsze, ale nie wie, że jej wesoły kumpel nie jest zwykłym chłopakiem…

W dniu jej szesnastych urodzin – w dniu, w którym stanie się coś strasznego – Rob wyjawi jej prawdę, która odkryje przed nią świat, którego istnienia nie przeczuwała, i miłość, o jakiej nie śniła. Bo przeznaczeniem Megan jest odegrać rolę w wojnie magicznych królestw, powstrzymać zło, jakiemu nie odważy się sprzeciwić żaden elf, i dokonać wyboru pomiędzy dwoma śmiertelnymi wrogami: swoim najlepszym przyjacielem a mrocznym księciem, który może wolałby widzieć ją martwą niż pozwolić jej dotknąć swego lodowatego serca…

 

źródło opisu: Amber, 2011

źródło okładki: wydawnictwoamber.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (4397)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1562
Paulina | 2011-05-18
Przeczytana: 18 maja 2011

Do tej pory moją ulubioną serią, były "Dary Anioła" Cassandry Clare. Po skończeniu "Żelaznego Króla" na zakładce, wydałam takie oto oświadczenie:

"Ja, Paulina G********** wszem i wobec ogłaszam światu, że książka pod tytułem "Żelazny Król" autorstwa Julie Kagawa pobiła na łeb, na szyję trylogię "Dary Anioła" autorstwa Cassandry Clare i wszystkie inne książki jakie kiedykolwiek czytałam oraz < o mój Boże, nigdy nie spodziewałam się, że zaistnieje w literaturze jakiś chłopak, który podbił moje serce skuteczniej niż Jace> wszem i wobec ogłaszam, ze... ASH jest zaje*****."

PRZYJAŹŃ+ZAGADKA+HUMOR+MIŁOŚĆ+ MOTYW A'LA "ALICJA W KRAINIE CZARÓW"= KSIĄŻKA KTÓREJ NIE BĘDZIECIE W STANIE ZAPOMNIEĆ.

książek: 928
lacerta | 2015-03-04
Na półkach: Rozczarowały, 2015, Przeczytane
Przeczytana: 04 marca 2015

Sięgając po książkę zasugerowałam się okładką. Jest ona przepiękna i nastawiła mnie na spotkanie z czymś poważniejszym i magicznym. Błąd.
"Żelazny król" jest książką infantylną, nudną i do bólu przewidywalną. Początek jeszcze jakoś ją ratuje, bo był ciekawy i w pewnych momentach nawet mnie zaskoczył. Ale kiedy wkraczamy do krainy Nigdynigdy nuda nudę nudą pogania. Autorka chyba chciała zainteresować czytelnika dzięki wprowadzeniu wielu magicznych stworzeń. Niestety jest ich tak duże, że powodują one tylko irytację gdy co chwila pojawiają się wyskakując z różnych miejsc.
Bohaterowie to głównie zapożyczenia z innych utworów. Główniej bohaterki też jakoś nie polubiłam. Jedynie Puk rozweselił książkę. Niestety tylko na początku.

książek: 651

Jak doprowadzić konkretnego czytelnika do szału?
Wepchnąć go w świat przesiąknięty nadwyżką magicznych istot i kazać mu brnąć godzinami drogami bohaterów.

Historia zapowiadała się naprawdę dobrze.
Dziewczyna,która w dniu swoich szesnastych urodzin dowiaduje się,że nie jest tylko człowiekiem,ale też nie w pełni elfem.
Ośmieszona w szkole,zapomniana przez matkę i ojczyma,wyrusza z przyjacielem do krainy,która nie powinna istnieć,po przyrodniego brata,którego w domu zastąpił jakiś potwór w ludzkiej skórze.
Oczywiście Meghan okazuje się pochodzić z królewskiego rodu i zawiesza oko na synu zimnej i okrutnej królowej lodowej krainy elfów.
Komplikacje i miłość niemożliwa.
Przyrzeczenia,których nie powinno się rzucać na wiatr.
Imię własne,którego nie powinno się zdradzać nikomu.
I przyjaciel,który chciałby być kimś więcej niż jest.
Wszystko pięknie i ładnie opakowane w magiczny przepych.

Byłoby naprawdę dobrze,gdyby nie parująca naiwność i nadmiar,bardzo duży nadmiar magicznego...

książek: 879
Melanie | 2016-11-21
Przeczytana: 21 listopada 2016

Wejście do Krainy Czarów

Pierwsze wrażenie - magiczna książka, w której autorka ukazuję nam świat jak wyciągnięty z bajki. Bohaterka, która od zawsze żyła w świecie magicznych istot - nieświadoma życia obok nich.

Meghan, główna postać jest osobą, dla której miłość jak większość bohaterów jest zgubna. Od samego początku widzimy, jak przez to uczucie jest krzywdzona. Jest osobą, która przejmuje się zdaniem innych, i pragnie by była zauważana. Lecz tak naprawdę tylko dwie osoby zwracają na nią uwagę, długo letni przyjaciel Robbi, o którym tak naprawdę nie wie nic, nawet w jaki sposób się poznali oraz drugą osobą jest młodszy brat Ethan, którego musi uratować. W jej życiu również wkrada się prawda, o tym kim jest oraz dziwne, choć przyjemne dla Meghan kołatanie serca w stronę książątka Ash'a.

Czytając książkę, czułam się jakbym wracała wspomnieniami do bajki, którą oglądałam w przeszłości, a którą na pewno bardzo wiele osób pamięta "Alicja, w krainie czarów". Książka,...

książek: 654
Stasia | 2013-09-25
Na półkach: Przeczytane, 2013, Z iskrą
Przeczytana: 25 września 2013

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Pomysł i przebieg historii - oryginalny i ciekawy.
Wykonanie - trochę kiczu na początku, z każdym rozdziałem książka nabierała na wartości. Pół-elfka wyrusza do świata nigdynigdy by ocalić brata. Po drodze bez przerwy wpada w tarapaty, jednak szybko ratuje się z opresji. Zdecydowanym plusem jest to, że przeszkód w świecie wyobraźni jest naprawdę wiele! Nie ma się wrażenia, że czyta się bez przerwy, do znudzenia jeden wątek. "Żelazny król" przypomina połączenie "Alicji z krainy czarów" i "Matrixa". Parę wątków szczególnie mi się spodobało:
- podróżowanie z gadającym kotem
- zawieranie umów, których musiało się dotrzymać
- chomiki
oraz wspólna przeszłość Asha i Puka.
Minusem książki jest to, że chwilami wydaje się trochę dziecinna.
Podsumowując książka jest godna polecenia, jednak najlepiej czyta się ją z przymrużeniem oka.
"-To będzie bardzo niebezpieczne?
-Pewnie, okropnie niebezpieczne[...] właśnie dlatego to takie zabawne. Można zginąć na tyle ciekawych sposobów."

książek: 260
Kasia1101998 | 2017-03-12
Na półkach: Ulubione :), Przeczytane

Rzadko można spotkać tak dobrze napisaną książkę, gdzie fabuła i postacie współistnieją, a w fantastyce jest to naprawdę trudne. Dlatego pokłon i szacunek autorce za stworzenie tak wybitnego dzieła. Dla mnie to jedna z lepszych autorek fantastyki. Książka jest świetnie napisana i czytając ją nie mamy żalu do autorki za decyzje głównej bohaterki. Skupię się na wszystkich częściach(miałam to szczęście je przeczytać). Bardzo dawno żadna seria mnie nie wciągnęła. Autorka ma talent do pisania fantastyki dlatego warto przeczytać całą serię. Pani Kagawa bardzo dobrze odnalazła się w roli księcia w IV części serii, dlatego nie mam żadnych zastrzeżeń do książki, a wręcz wszystkim dobitnie ją polecam, nie tylko miłośnikom fantastyki :)

książek: 882
Ireth | 2013-10-14
Przeczytana: 13 października 2013

Wiem, że nie jest to ani specjalnie nowa, ani ambitna powieść, ale wkońcu założyłam tego bloga by dzielić się z Wami opiniami na temat wszystkich moich przeczytanych pozycji, dlatego też tej recenzji tu zabraknąć nie może, zwłaszcza, że ośmieliłam się umieścić tę książkę na pólce "niezapomniane"... Zacznę więc od tego, że jest to klasyczny romans paranormalny i jak wszyscy się domyślają jeden z głównych wątków stanowi tu wątek romantyczny. Jest to jednak bardzo przyjemna pozycja, w której towarzystwie spędziłam bardzo miły weekend :)

Julie Kagawa urodziła się w Kalifornii, ale tam nie przydarzyło się jej nic ekscytującego. Więc kiedy miała dziewięć lat, przeprowadziła się z rodzicami na Hawaje. Tu, nie zważając na huragany i rekiny, mnóstwo czytała - ku utrapieniu nauczyciel, którzy odbierali jej powieści schowane pod podręcznikiem do matematyki. Tak jak później, gdy pracowała w księgarniach kierownicy złościli się, gdy przyłapywali ją na lekturze książek, które powinna ustawiać...

książek: 3488
młoda_pisarka | 2013-12-27
Przeczytana: 19 grudnia 2013

Hmmm...
Książka ku mojemu zdziwieniu, zaskoczeniu i zadowoleniu okazała się nie tylko interesująca, wciągająca, przepełniona magią i przywodząca na myśl wcześniej czytane, jako dziecko, opowieści chociażby jak "Opowieści z Narnii", ale całkowicie odmienna od wszystkiego co czytałam dotychczas.
Nie będę się rozpisywać nad fabułą, bo nie o to mi chodzi, każdy powienien przeczytać tą książkę, KAŻDY. Zabawne dialogi doprowadzają do łez i niepohamowanego śmeichu, zaś nić łącząca główną bohaterkę z jej młodszym bratem nadaje książce poważnego wyrazu. Przez cały czas Meghan prze naprzód przez nieznany, całkiem nowy, obcy i niebezpieczny świat pełen magii i baśniowych stworów z jednego głównego powodu; mimo wszystkiego, co napotyka na swojej drodze, wszystkiego co jej się przytrafia i nieludzi, których spotyka, nie zapomina, że wszystko, co robi, robi by odnaleźć brata.
Książka jest magiczna, pełna zwrotów akcji i bez przeszkód można przeczytać ją z zapartym tchem w 6 godzin....

książek: 370
UczulonaNaCzekoladę | 2011-06-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 czerwca 2011

Pierwszy tom mrocznej i romantycznej trylogii "Żelazny Dwór"

Moje wyobrażenia o tej książce przerosły mój biedny móżdżek. Początkowo myślałam, że to zwykły paranormal, gdzie świat magiczny i akcja są na drugim planie, zaś 3/4 treści to nudzące opisy uczuć główniej bohaterki do jej księcia z bajki, który ma kły, cierpi na chorobę księżycową, jedną nogą siedzi w grobie, czy co tam teraz jest na topie. Ku mojej uldze, okazało się, że się pomyliłam, bo jak wszyscy wiemy trzydzieści sześć złotych piechotą nie chodzi.

Meghan Chase jest zwykłą nastolatką, która pochodzi z prowincji i jest najbardziej niepopularną osobą w szkole. W dniu szesnastych urodzin zamiast hucznie świętować, zostaje upokorzona na oczach całej szkoły przez obiekt swoich westchnień. Tylko jej przyjaciel, Robin, nie wytyka jej tego dnia palcami. Na dodatek, gdy wraca do domu okazuje się, że jej kochany braciszek, Ethan, został porwany, a na jego miejsce pozostawiony został odmieniec. Dziewczyna wraz z Robinem, który...

książek: 2264
Marre | 2014-01-11
Przeczytana: 09 kwietnia 2013

Seria "Żelazny Dwór" (a raczej dwie pierwsze części, przez które udało mi się przebrnąć) to jedno z moich najgorszych książkowych doświadczeń.
Zainspirowane "Zmierzchem".
Tępe do granic możliwości.
Skierowane do tych najbardziej tępych i pustych nastolatek, które jeszcze z niewiadomych powodów czytają książki.
Przewidywalne do granic możliwości.
Kojarzy mi się z pewnym idiotycznym anime, które pokazała mi koleżanka: cukierkowe i zboczone jednocześnie. Litości.
Charakter głównej bohaterki w ilości szczątkowej; u reszty postaci nie wykryto go w ogóle.
Wątku miłosnego nie skomentuję.
Resztę proszę sobie dośpiewać.

Na marginesie, to nawet po pół roku nie mogę przecierpieć, że zmarnowałam dwa wielkanocne prezenty na to coś.

zobacz kolejne z 4387 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd